Dodaj do ulubionych

Sprzedające w Housie.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:51
Co o nich sadzicie? Ostatnio bylem w tym sklepie i zostalem nie milo
potraktowany, uwazam ze te dwie dziewcyny są bardzo niesympatyczne i
niedoswiadczone do pracy w sklepie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kriss25 Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 05.03.06, 20:06
      Takie życie raz trafisz dobrze drugi raz źle
    • Gość: Klientka Re: Sprzedające w Housie. IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 05.03.06, 20:09
      Kilka razy chziałam wejść do tego sklepu, najczęściej z córką zainteresowaną
      jakimś ciuszkiem. Odpychające miny tych babsztyli, burknięcia, niechęć do
      jakiejkolwiek pomocy w wyszukaniu rozmiaru, w ogóle niechęć do wymaganej w tym
      zawodzie aktywności - jest porażająca. Myślę, że mimo cen ten sklep cieszyłby
      się o wiele większym zainteresowaniem, ale te kobietony skutecznie odstręczają.
      Może to siła frustracji tak je paraliżuje.....?
      • Gość: AMI Re: Sprzedające w Housie. IP: *.nyc.res.rr.com 09.04.06, 07:11
        CO TO JEST HOUSE
    • Gość: Anonim Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.03.06, 21:06
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Co o nich sadzicie? Ostatnio bylem w tym sklepie i zostalem nie milo
      > potraktowany, uwazam ze te dwie dziewcyny są bardzo niesympatyczne i
      > niedoswiadczone do pracy w sklepie. Pozdrawiam

      Szanowny panie wlascicielu, aby juz dokonczyc proces reklamy wlasnej firmy
      podaj jeszcze jej adres :P
    • easy_come Re: Sprzedające w Housie. 05.03.06, 23:57
      najgorsze sprzedawczynie to są w salonie inglota przy rynku - jedna prowadzila
      prywatne rozmowe przez komorkę a druga jadła bułkę!
      wyszłam wiec z niczym, przepraszam - wyszlam z niesmakiem!
      • Gość: anka Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 02:27
        Ale te dziewczyny są naprawde głupie. Dwie baby ktore obgadują wszystkie
        dziewczyny ale na siebie sie nie spojrzą. Tez zawsze chcialam wchodzic do tego
        sklepu ale gdy widze te dwie "kobiety " to zygac mi sie chce. A jezeli chodzi o
        adres tego sklepu to House jest w na pasażu w hipermarkecie w Realu. PZDR.
        • Gość: Master Satan Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.06, 12:56
          Ale CHAMSTWO. Jak można tak opisywać ludzi dajcie przynajmniej jakieś sensowne
          argumenty.
    • azza4 Re: Sprzedające w Housie. 06.03.06, 07:58
      bylo o tym juz jakis czas temu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=168&w=30551816&a=30851929
    • Gość: Jarek Re: Sprzedające w Housie. IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.03.06, 17:50
      Te dwie kluchy sprawiają wrażenie siedzących tam za karę. Jak widać też mi nie
      pasują.
      • Gość: RaFaL Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 18:33
        Witam, ja tam nic do nich nie mam. Jak je poznalem to okazaly sie fajnymi
        kumpelami :-)
        • Gość: spostrzegawczy Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.03.06, 09:29
          Laski co najmniej nie mile i przyspawane tylki maja do krzesel, ale to pikus.

          Lepsze jest to ze w Swidnicy sa caly czas jakies przeceny, ta sama rzecz mozna
          kupic czasami 30%-40% taniej.
          • Gość: o Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.03.06, 10:22
            Tak, tyletylko, ze rabaty i przeceny kazdy wlasciciel reguluje we wlasnym
            zakresie, zupelnie inaczej krzyaltuje sie to w sklepie w walbrzychu swidnicy i
            we wrocku.. co do tych pan.. to slow szkoda.. najwyrazniej miedzy nimi a
            wlascicielem sa jakies silne korelacje, ktore powoduja, ze dziewczyny dalej tam
            pracuja.. a co do tego ze sa fajnymi kumpelami, to nikt nie przeczy, ale ja
            chodze do sklepu robic zakupy, a nie szukac przyjaciol..
            • Gość: mmm Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:45
              Ja tez chodze do sklepu aby kupowac ale powinni dbac o swojego klenta a nie
              kazdego biorą na "języki"
              • Gość: 666 Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:02
                w dodatku są makabrycznie naburmuszone.
      • Gość: Natalia Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 19:47
        przepraszam ale glupi pomysl ze strony wlasciciela szmacianego lumpeksu ze
        swidnicy ktory chce walczyc z o niebo lepsza konkurencja w walbrzychu babki sa
        jakie sa a to czy sa grube ma jakies znaczenie cieszcie sie dziewczyny ze
        jestescie chydsze tyle na ten temat
        • Gość: janek8 a wiesz co to znak interpunkcyjny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 18:08
          Takiego słowotoku nie da się zrozumieć.
    • costerco Re: Sprzedające w Housie. 07.03.06, 19:50
      one są nie tylko makabrycznie naburmuszone, ale także masakrycznie grube:/ Jak
      do sklepu wchodzi jakaś panna poniżej 75 kg to od razu jest obgadywana.
      Żenada!!!
    • Gość: dzyn dzyn Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 20:27
      no te pracownice sa straszne i niechodzi mi tu o wyglad < to juz zupełnie inny
      temat :P > . bylem tam pare razy co prawda jak w prawie kazdym walbrzyskim
      sklepie trzeba sie prosic o obsluge < poza pania w americanosie w realu> . pani
      z wielka laska podala mi to oco prosilem , a przeciez to my placimy na ich
      wyplaty . zupelnie sie ruzni od 'haus-a' we wroclawiu ... ale pomimo tego
      polecam bo fajne ciuchy maja
      • Gość: ... Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 23:24
        Tak, potwierdzam panioą w Americanosie , na luzie babka , nie jakas laleczka
        barbie ktora stoi naburmuszona jakby miala jakąś kare ! MASAKRA , a te z Housa
        to juz nie moge, czasami widac ze gadaja z jakimis koleiami a te kolesie
        wyglądają jak "baby" :) CIOTKI :)
        • Gość: Markus Re: Sprzedające w Housie + kaufland + guliwer IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.06, 22:10
          o miło widzieć taki temat. naszła mnie w czwartek taka refleksja czy to te panie
          niemiłe czy aby ja sie niewystarczajaco staralem jako klient;)
          Do tego jak juz jestesmy przy sprzedawcach to nie lubie pani z kiosku z prasą w
          kauflandzie. Kazała mi wyjść bo batony jej sie rozsypaly przed ladą. Mowie ok,
          na gazecie mi zalezlalo, to 5 minut poczekam (patrzac sobie co tam jeszcze
          mają). Tymczasem pani kazała wyjśc, bo nie będzie na mnie caly czas się ogladąć.
          Pożyczyłem wielu zadowolonych klientów - no i z intrukcją zgodnie wyszedłem -
          nie wracając rzecz jasna.
          A skoro już piszę... Jak by ktos z Was chcial kiedyś wracac Guliwerem (kierunek
          Świdnica) z Wrocka - przyszykujcie sobie 5 pln. Pan z 20 nie ma wydac, i jest
          wiele obrażony że śmie czlowiek z 20 przychodzić. Bawet moja prośba o 2 minuty
          (chcialem pobiec rozmienić - było po 7 rano, mróz, a jechalem spod Krosna..)
          spotkala sie z opi***** ze pan spozniony(!!) i nie będzie na mnie czekał.
          Patrząc na tył ich odjezdzającego busa znotowalem nr nfolonii. Zadzwonilem
          spytac co oni na to ...No i tu tez dostalem opi****** ze to moim obowiazkiem
          jest miec pieniadze. Kierowca ma w kasie tlyko 30 pln (co z tego ze pół busa juz
          mu piątkami pewno sypnelo. a jesli nawet mial wydac - to dla mnie mala
          roznica..), a to moim obowiązkiem jako pasażera jest mieć wyliczoną kwotę.
          Pozyczyłem powodzenia przy takim podejściu do klientów...
          Guliwer - uważajcie ;)
          • Gość: ... Re: Sprzedające w Housie + kaufland + guliwer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 00:34
            Panie w housie to die grube babki ktore nawet nie umieja osluzyc klienta. I
            tyle ! WYWALIĆ JE
          • Gość: myszka Re: Sprzedające w Housie + kaufland + guliwer IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.06, 13:02
            wiecie co jestescie bez nadziejni caly czas piszecie te same teksty na te
            dziewczyny co wy o nich wiecie nawet ich nie znacie
            • Gość: teri Re: Sprzedające w Housie + kaufland + guliwer IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 27.09.06, 15:24
              no sorki,ale sprzedawca ma byc mily i kulturalny i klient nie ma obowiazku sie
              z nim kumplowac bo idzie robic zakupy.ekspedientka ma byc normalna a nir
              naburmuszona....
        • Gość: zeus Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.06, 13:04
          to jakich maja znajomych to nie wasza sprawa zazdrosc chwyta
        • Gość: Fan CD-Action Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.06, 13:15
          skad wiecie ze obgaduja wszystkich a ja uwazam inaczej bo jak bylam w
          americanosie to babka byla nie mila i zajeta bardzo rozmowa z jakims kolesiem
          zmierzyla mnie po dlugiej chwili spytala sie na odczepnego czy cos podac a
          potem poszlam do hausa a tam dziewczyna w czarnych wlosach podeszla do mnie i z
          usmiechem obsluzyla jestem zadowolona z tego sklepu i z obslugi i moi znajomi
          tez tak uważaja w sprawie wyglądu patrzcie na siebie a dopiero później na innych
          uwarzam takrze że swietnie sie tam nadają bo potrafią dobze doradzić a także
          mają dużą wiedze o ciuchach
          wszystkim osobą które piszą tu głupoty na dziewczyny z housa to radze
          zostaćantyFanem CDA bo dorównujecie im inteligencją i prostotą argumentów
          • Gość: Zuzka Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 27.09.06, 15:28
            sama moze jeste malo inteligentka. kazdy ma swoje zdanie,co do czepiania sie
            wygladu to sie zgadzam,bo co wyglad ma do jakosci obslugi? ja wolalabym
            gruba,fajna babke niz chuda tapeciare,ktora uwaza sie za ksiezniczke,ale
            rzeczywiscie te dwie babki do najsympatyczniejszych nie naleza....
          • Gość: Moonblade Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 23:56
            Ty za to dorównujesz im znajomością ortografii...
        • Gość: 40 rozbujników Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.06, 13:16
          trzymajcie sie dziewczyny z Housa w REAL-u na pasarzu i nie dawajcie się
          pognębić jesteśmy z wami
          buźa
          • Gość: Bastek Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 13:29
            Już wystarczy!!! 5 ostatnich wątków tej samej produkcji kimkolwiek jesteś LECZ
            SIĘ - ONE SĄ BEZNADZIEJNE!!!
        • Gość: Ada Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.10.06, 21:59
          jesteście nudnym towarzystwem czy Wy wogóle przenudzone bansztyle nie macie
          innych tematów do przerobienia.wygląda na to że nie jesteście doje.ane.NUDNY
          TEN temat jak cholera,Weżcie się do roboty to odechce się Wam obgadywać
    • Gość: Julka Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.03.06, 22:35
      Dwie brube, głupie baby które zamiast obsługiwać to siedzą ciągle na GG, może
      to przeczytają i coś je ruszy. nie wchodzę do tego sklepu choć nie raz mam
      ochotę wydać duże pieniądze.Do własciciela - wywal je pan!!
    • Gość: mora Re: Sprzedające w Housie. IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 12.03.06, 10:04
      Zgadzam sie. Dwa razy bylam w tym sklepie i wiecej tam nie pojde. Wlasnie przez
      sprzedajace baby.
    • Gość: zetka Re: księgarnia IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 17.03.06, 14:41
      Niestety w wielu miejscach można spotkać się z niesympatyczną obsługą. Ja
      ostatnio zaniemówiłam w księgarni na Słowackiego gdy zobaczyłam jak właścicielka
      (chyba) traktuje swoje pracownice. One były przerażone, krzyczała na nie jak na
      gó..ary tylko dlatego, że jakaś książka była nie tak położona jak trzeba.
    • Gość: KURA Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 21:46
      Potwierdzam.najgorzej nie miła jest ta obrzydkiwa,zatłuszczona
      czarnulka .Najprostszy sposób zadzwonic ze skarga do firmy .A tak pozatym
      mogłaby w koncu spojrzec w lustro................
      • Gość: ... Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 01:16
        Czarna z Tym irokezem??
        • Gość: 666 Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 10:51
          chyba nie wiesz co to jest irokez. gó.. sklejone żelem na głowie panny modnisi
          nim nie jest na pewno.
          • Gość: gin Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 22:50
            To prawda są obelśne i nie miłe. Kupiłem tam kiedyś bluze.Zakupy trwały z 20
            min,byłem z dzieckiem i powiem Wam że już nigdy tam wiecej nic nie kupię.
            Wyszedłem totalnie upokorzony zachowaniem wobec mojego rozbieganego dziecka i
            jak i uwag pod moim adresem. Pozdrawiam właściciela!! Fajnie tracic klijentów
            nie?
            • slepajula Re: Sprzedające w Housie. 19.03.06, 20:08
              nio i przez was poszałm do tego house ,ale czy tam ktos pracuje?jakas głowa sie
              wynurzala z kata ,po 15 minutach mogłam wyniec cały sklep /ale chyba maja
              kamerumy wiec nic nie wziełam/ i wyszłam ,,
              • Gość: Markus Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.03.06, 22:38
                a wiecie co? To forum chyba ma moc;) Byłem w rzeczonym sklepie ostatnio.
                Wchodze: DZIEŃ DOBRY! ..no i dalej ogólnie zakupy przebiegły sympatycznie musze
                powiedziec.
                Co prawda maksymalnych not im nie dam, ale bylo w porzadku.
                Aha, pani z "irokezem" - nie było :]
                • Gość: ewa Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:30
                  mnie wkurzyła ostatnio babka sprzedająca ciuchy damskie na pasazu w Tesco, obok
                  butiku z bielizną. Chciałam obejrzec spodnie, a ta wszystkie zabrała i
                  powiesiła mi w kabinie,abym sobie od razu przymierzała. W ogóle ją nie
                  interesowało, że chcialabym je najpierw zobaczyć i dotknąć
                  • Gość: luna14 Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 22:15
                    Myślę,że te panie po prostu zwyczajnie nie podchodzą odpowiedzialnie do tego,
                    co robią. Ja ogolnie często dostaję nerwicy jak mam cokolwiek kupować w jakimś
                    firmowym sklepie...zawsze najpierw jest obcięcie z góry na dół, a nie daj Boże
                    jak przyjdziesz z nieodpowiednim makijażem i ze zmęczeniem na twarzy- to juz
                    inna kategoria! Taka nie warto obsługiwać i tak nic nie kupi, a ja i owszem mam
                    co nioeco w portwelu, ale na takie traktowanie klienta po prostu juz dla mnie
                    taki sklep jest spalony.
                  • Gość: zuzia Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.04.06, 16:22
                    nooo ta w tesco z tymi kitami na głowie też nie należy do najsympatyczniejszych
                    • Gość: kika Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.04.06, 21:18
                      ta z tymi dwoma dyskami na głowie w tesco jest okropna , niemiła ,
                      nieuprzejma a uważa się za Bóg wie co:p / skąd się takie biorą????
                      • Gość: nieznany Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.04.06, 18:13
                        zazdrośnica z ciebie do potęgi entej do butiku chodzi się kupować rzeczy
                        skarbie a nie obmawiać widzę że ci się okropnie nudzi.
                        • Gość: kari Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.05.06, 21:13
                          a ja byłam i sprawdziłam i tak nie sądze.Ta ruda dziewczyna doradziła była miła
                          i gorąco na dostwae kolejną zaprosiła spoko babka
                      • Gość: Pati Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.05.06, 22:34
                        a ja powiem że ta dzieczyna w tych kręconych kucykach co pracuje w Tesco na
                        pasażu z damską odzieżą to całkiem fajna babka.Byłam kupiłam i napewno jeszcze
                        wrócę.Przynajmniej szczerze doradzi:-)
                        • Gość: 111 Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.05.06, 09:55
                          pitu pitu, sama siedzi i o sobie pisze , byłam tam,sprawdziłam , okropne
                          babsko, czego jej zazdrościć? ani ładna ani zgrabna o fryzurze nie
                          wspomnę,wyraz twarzy zołzy,a o sympatii nie ma co dyskutować , fałszywa
                          uprzejmość....
                          • Gość: Alinka Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.05.06, 11:25
                            Poszłam z ciekawości zobaczyć w Tesco co to za ruda dziewczyna pracuje w tym
                            młodzieżowym i muszę powiedzieć że to bardzo sympatyczna i uprzejma
                            osoba.Dobrze doradziła mi przy kupnie bluzki z czego jestem zadowolona.Napewno
                            jeszcze przyjdę u niej coś kupić.
                            • Gość: Naomi Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.05.06, 11:33
                              Dziewczyny byłam w tej chinskiej restauracji w rynku .Jezu co za obsługa nie
                              dość ze długo czekałam na zamówione danie to jeszcze nie podali pałeczek do
                              jedzenia twierdząc ze Polacy zazwyczaj mają problemy z posługiwaniem się nimi.
                              • Gość: Ada Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.05.06, 00:02
                                Ostatnio byłam kupić bieliznę na pasażu w Tesco i nie podoba mi się jak za
                                wszelką cenę wciska się towar.Taka gruba dziewucha w żałosnej jasnej kituni co
                                tam pracuje powinna dokładnie słuchać klienta a nie wciskać koniecznie towar
                                wybrany przez nią. A preferencje klienta zbywać ciągłym brakiem asortymentu.
                                Sprzedawczyni sprawia wrażenie miłej jednak po chwili okazuje się że to tylko
                                pozory.
                                • Gość: gosia Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.05.06, 08:24
                                  jakoś nie odniosłam takiego wrażenia,jest bardzo miła a co do grubości to coś
                                  ci sie pomyliło
      • 84magda Re: Sprzedające w Housie. 23.03.06, 12:08
        wybralam sie tam ostatnio i wrazenia takie jak wiekszosci :) a dokladniej jedna
        z nich obsciskiwala sie z jakims gosciem i to na przejsciu :)))))
        • Gość: O Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.03.06, 14:32
          Patrzcie patrzcie, ale moze to poprostu taki dziwny chwyt marketingowy, bo po
          tej dyskusji conajmniej 2 osoby (ktore sie ujawnily) skusily sie, zeby tam pojsc;)
          • 84magda Re: Sprzedające w Housie. 24.03.06, 15:14
            i tak nie mają tam nic ciekawego, o wiele fajniejszy jest house w swidnicy
            • Gość: :))) Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 15:22
              Tylko te dwie osoby co tam byly takze napisaly co mysla o tych
              dwoch "sprzedawczyniach" Wiec jaki to chwyt >>?? Zgadzam sie ze w swidnicy
              lepsze mają ciuchy bo u nas to same ostatki !
              • Gość: Filip Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 19:41
                niewiele chyba osob wie ze w swidnicy sa rzeczy z wadami dlatego house im
                przecenia te rzeczy przeciez nie ma nic za darmo jesli ktos chce kupic rzecz
                noszona juz przez kogos i oddana do reklamacji a nastepnie sprzedana w swidnicy
                to pozdrawiam
                • Gość: Ania Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 19:45
                  zrobilam zakupy w housie w walbrzychu i jestem zadowolona chodzi mi o jakosc
                  towaru ktory zostaje a nie spojrzenia ekspedientek natomiast w swidnicy
                  kupilam poraz pierwszy i ostatni bo sa jakies sprzed dwoch zesonow smierdzace
                  naftalina rzeczy ludzie
                  • 84magda Re: Sprzedające w Housie. 08.04.06, 21:30
                    :) ciekawe ze te rzeczy sprzed dwoch sezonow sa wystawiane jako najnowsza
                    kolekcja np we wroclawskim housie :)Pewnie nie kupisz nic w promocji bo
                    uwazasz, ze to juz niemodne :)
                  • Gość: ela Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.06, 23:11
                    Sama jestes sprzed 2 sezonow. Znalazla sie modnisia, identyczne koszule
                    znajdziesz w obu, ceny diametralnie rozne.
                  • Gość: janek78 Ania czy Natalia?? zdecyduj się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 18:11
                • Gość: ela Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.06, 23:13
                  Ktos ci placi zeby takie pierdoly opowiadac ?
    • Gość: Anula Re: Sprzedające w Housie. IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 27.03.06, 10:41
      A może by tak link do tej strony przesłać do wlaściciela? Niech sobie poczyta.
      Może te paniusie zamieni na przyjemniesze pracownice a i obroty mu pewnie
      wzrosną.Ja jak przechodzę obok tego sklepu to dostaje torsji a nieraz mnie kusi
      żeby wejść bo z daleka widze fajny ciuch ale jakoś jak spojrze na te
      sprzedawczynie to wole sobie odpuścić zakupów.One sa nieprzyjemne i tak
      strasznie mierzą wzrokiem jak by ci chciały powiedzieć; "czego tu wieśniaro
      szukasz nic dla ciebie nie mamy"Mam wrażenie że one myslą o sobie że są
      naj...nikt inny im do pięt nie dorasta.Co za czasy pracy nie ma a one swojej nie
      szanują...Rozpuściły się i czują sie jak u siebie.
      To one sa dla nas...a nie my dla nich więc warto by było to przemyśleć.
    • Gość: Kasia Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 19:57
      moim zdaniem sa ok ale jesli tak uwazacie podobaja wam sie rzeczy z housa to
      dlaczego macie cierpiec z powodu jakis ekspedientek wezcie nr telefonu do
      wlascieciela ze sklepu i zadzwoncie aby naswietlic mu cala sytuacje
      • finlandia07 Re: Sprzedające w Housie. 09.04.06, 23:38

        • Gość: niezadowolona Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 14:04
          Ja również jestem niezadowolona z obsługi tego sklepu.Pani w kręconych włosach wiecznie siedzi z jakimś małym,łysym gościem z którym wiecznie się obściskuje.Jeszcze nigdy nikt do mnie nie podszedł i nie zapytał czy mi w czymś pomóc,a zamiast tego widziałam tylko kpiące spojrzenia.
          • Gość: druh boruch Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 15:35
            to po cholere tam chodzicie? Olejcie ten sklep falistym moczem i idżcie do
            konkurencji.
            • Gość: Sandra Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 10:55
              poszłam tam z ciekawości, chciałam zobaczyć hmm w wyobraźni widziałam już super
              laski i pomyślałam pewnie dlatego takie "nadęte", patrzę i oczom nie wierzę a
              tu stoją jakieś dwa za przeproszeniem młodociane kocmełuchy itp.itd. z
              rzeczywiście totalnym brakiem zainteresowania dla klienta, ale za to zostałam
              zmierzona wzrokiem w każdym miejscu :)
              • Gość: Ano Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.06, 13:29
                Chyba pojde rozpetac tam jakas awanture.
                • Gość: jolka Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.06, 19:45
                  nie rozumiem po co tyle zachodu.to tylko sklep.nie macie nic lepszego do roboty
                  tylko przejmowac sie nimi.kupcie to co macie i tyle.
                  • Gość: hjk Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 00:17
                    mylisz sie, ja place takze za oibsluge a nie za sam towar wiec wymagam troche
                    kultury!!!
                    • Gość: UM Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.04.06, 09:22
                      kultury to szukaj w woku.
                      • Gość: 666 Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 11:19
                        buahaha! świetny dowcip! ubaw po pachy.
                        • Gość: sprzedajace w haus Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 11:33
                          dziekujemy za reklame i zyczymy wesolych Swiat i serdecznie zapraszamy do sklepu
                          • Gość: awa Re: Sprzedające w Housie. IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 15.04.06, 19:25
                            A ja byłam tam ze znajomą i bardzo mile byłam zaskoczona obsługa.
                          • Gość: doom Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 19:47
                            Gość portalu: sprzedajace w haus napisał(a):

                            > dziekujemy za reklame i zyczymy wesolych Swiat i serdecznie zapraszamy do
                            sklep
                            Żadna reklama. Byłem w waszym sklepie. Jesteście obleśne, powinniście pracować
                            na strefie gdzie nie ma kontaktu z klijentem. Dwie grube baby bez gustu i
                            wychowania. Nie pozdrawiam.
                            • Gość: agawa Re: Sprzedające w Housie. IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 16.04.06, 09:38
                              To czy ładne czy nie ,kwestia gustu i w sumie mało ważne dla klienta ale
                              obsługa faktycznie tragedia!!!
                              • Gość: msr Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 10:47
                                a ja sie wylamie. wszystko ok, to ze sprzedajace nie przyklejaja sie do du...y
                                kazdemu kupujacemy, lecz zostawiaja wolna reke uwazam akurat za zalete.
                            • Gość: jolka Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 14:08
                              to dziwne ze wszyscy sa tak piekni i dobrze wychowani,bo Ty chyba jestes w
                              takim razie bogiem.bez obrazy dla mnie glupota jest czepiac sie ludzi.
                              • Gość: doom Re: Sklepowe w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 14:25
                                Te dwie panienki faktycznie o nadskakiwanie klijentom pomawiać nie wolno.Tutaj
                                Jolu się mylisz, wchodząc do sklepu oczekuję pomocy i zainteresowania. Te dwie
                                Panie potrafią jedynie obśmiewać swoch kiljentów.Byłem świadkiem takiej akcji w
                                ich wykonaniu. Do tych pań pasuje określenie "sklepowe", takie wyjęte z lat 80.
                                • Gość: :((( Re: Sklepowe w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 14:39
                                  To jest fakt, wejdzie sie od razu popatrza sie zrobia wielkie oczy , kiedys
                                  bylam swiadkiem jak drwily ze starszej pani ktora chciala kupic pasek do spodni
                                  dla wnuczka...
                                  • Gość: doom Re: Sklepowe w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:49
                                    Pracują jeszcze??
                                    • Gość: :( Re: Sklepowe w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:50
                                      jeszcze tak !
                                      • Gość: You Re: Sklepowe w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 18:14
                                        Bylam tam dzis, widzialam ta czarnule. Miala na sobie bluze spod ktorej
                                        wystawala jej ogromna falda tluszczu !!! Jak ona sie nie wstydzi przy swojej
                                        fizjonomii oraz wadze pokazywac cialo ? bllleeee.
                                        Ale najlepiej jest obgadywac i mierzyc wzrokiem inne, atrakcyjniejsze
                                        dziewczyny niz spojrzec w lustro i schudnac :p
                                        • Gość: .... Re: Sklepowe w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 00:12
                                          Jezeli wam sie nudzi to zakladajcie nowy watek o tesco. tu jest o paniach ktore
                                          sprzedaja w housie .
                                          • reqez Re: Sklepowe w Housie. 12.06.06, 23:08
                                            No i czytając to wszystko aż mi się płakać chce...

                                            Ludzie jacy wy jesteście zazdrosnymi nędzarzami tego świata.
                                            popatrzcie na siebie a nie na bardzo fajne dziewczyny z HOUSa
                                            • Gość: ewa Re: Sklepowe w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:01
                                              A co my takiego mielibyśmy im zazdorścić? DOBRE he, he
                                              • Gość: feniks Re: Sklepowe w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.06.06, 12:50
                                                płytka powierzchowność.
                                            • Gość: o Re: Sklepowe w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.06.06, 09:40
                                              Henryka Bochniarz tez byla bardzo fajna, ale nie zostala prezydentem, bo
                                              glosowal na nia 1% wyborcow.. i ty jestes niemalze tym 1% w tej dyskusji.. a te
                                              panie.. skazane na porazke..
                                          • Gość: Reqez Ile wam płacą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 14:26
                                            Wiesz potrzebujesz troszke więcej inteligencji ponieważ, określenie zazdrosny
                                            nędzarz tego świata odnosi się do osób co gó.. reprezentują i zajumuja się
                                            innymi osobami, aby zaspokoić swoje zakopleksione mózgi.

                                            Po drugie:

                                            Niejestem spokrewniony ze sklepem HOUSE, lecz interesuje się ogólnie modą i
                                            chciałem wszystkich poinformować, że sklep na pasażu w Realu posiada tylko i
                                            wyłącznie nowe kolekcje! Natomiast sklep w Świdnicy posiada stare kolekcje, to
                                            tak dla tych co niewiedzą o tym. Chciałem też poinformować, że najbliższy salon
                                            HOUSowski znajduje się we Wrocławiu. Jest różnica pomiędzy salonem a sklepem. A
                                            jeśli chcecie kupić ciuchy które są oddane do reklamacji i odsprzedane sklepowi
                                            w świdnicy to zapraszam tam...

                                            Po trzecie:

                                            Zastanawiam się czy wy ludzie niemacie się czym zajomować tylko siedzieć jak te
                                            zakompleksione osoby przed internetem i pisać na dziewczyny, jeżeli macie coś
                                            do nich to idżcie im to powiedzcie prosto w oczy.. co boicie się??? ta moc
                                            internetu i anonimowości....

                                            Po czwarte: ILE WAM PŁACĄ ZA PISANIE TAKICH RZECZY???
                                            A może to jakaś konkurencja się tym intensywnie zajmuje???????
                                            Bo chodzą słuchy że sklep firmowy Cropp ma powstać w WAŁBRZYCHU
                                            • Gość: AnR Re: Ile wam płacą ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.06.06, 10:10
                                              Zeby kogokolwiek krytykowac, a tym bardziej krytykowac kogos kto krytykuje kogos nalezy byc samemu nieskazitelnie czystym, Ty moj Drogi Pania, zamiast irytowac swoja malutkie ego powinien zamiast mody zainteresowac sie slownikiem jezyka polskiego, oraz nabyc jakies podstawy stylistyczne, bo piszesz paskudnie, niekomunikatywnie i w ogole "ble".
                                              Co do Twojej arcy-genialnej antykrytyki musze powiedziec, ze argumentacja nawet zabawna. I co z tego, ze maja najnowsze kolekcje jesli obsluga jest niewykwalifikowana banda szczylow z przerostem wspomnianego wczesniej ego? Moga miec zlote bluzy z zworkami wyszywanymi z diamentow, a jesli nie beda mnie traktowac jak Krola w tym sklepie to nie kupie, pojde sobie do szmateksu, gdzie Pani sie usmiechnie i doradzi. Ludzie sa prozni, zostawiaja pieniadze tam gdzie ich sie szanuje.
                                              • Gość: Reqez Re: Ile wam płacą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 09:48
                                                He he to ty zajrzyj do słownika języka polskiego i sprawdź czy istnieją wyrazy
                                                z literami ę,ą,ó,ł,ż,ć. PO drugie mój język jak jest mało komunikatywny dla
                                                Ciebie to przepraszam jesteś słaby ... he he wrócdo szkoły ...
                                                Żałośni jesteście !
                                                • Gość: AnR Re: Ile wam płacą ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.06.06, 11:26
                                                  Poczytaj netykiete, nie kazdemu koduje polskie znaki, szczegolnie na systemach unix'owych.
                                                  • Gość: GRZESIEK I MAGDA Wreszcie koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:20
                                                    NO I WKOŃCU BEZMÓZGOWCY ODŁOŻYLI TEMAT SKLEPU HOUSE ...


                                                    CZYŻBYŚCIE JUŻ NIC NIEMIELI DO DZIEWCZYN Z HOUSA CZY MOŻE UŚWIADOMILIŚCIE SOBIE
                                                    ŻE HOUSE JEST BEZKONKURENCYJNY???

                                                    POZDRAWIAM WAS .... GRZESIEK Z MAGDA :)

                                                    DZIEWCZYNY WYGRAŁYŚCIE...
                                                  • Gość: xxx Re: Wreszcie koniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 13:39
                                                    Tak tak jest bezkonkurencyjny!!! w marnej jakości świadczonych usług bułahaha
                                                    A poza tym widać że sprzedawczynie są proste jak nie powiem co.....
                                                    bo żadnych wniosków dla poprawy własnego wizerunku jak i sklepu nie poczyniły.
                                                    PRAWDZIWA CNOTA KRYTYK SIĘ NIE BOI
                                                  • Gość: :) Re: Wreszcie koniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.06, 15:59
                                                    Nic sie nie skonczylo te dwie grube suki tak mnie wku..aja ze masakra !!
                                                  • Gość: mysia Re: Wreszcie koniec IP: *.eranet.pl 26.06.06, 23:55
                                                    Są po prostu beznadziejne!!! A ta czarna... Ludzie, czy ona nie patrzy w
                                                    lustro? Ubiera się w ciuchy HOUSE,a największy rozmiar tej firmy, to L.
                                                    Przecież ona ma co najmniej XXXL. MASAKRA!!!
                                                  • Gość: ???? Re: Wreszcie koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:50
                                                    Jesteś tak mądra/ry tak cię wku... to idz i im to powiedz a nie piszesz na
                                                    forum cwaniara/k przed kompem ciekawe czy powiedziałabys/ałbys im to w oczy ??A
                                                    wogóle to ciekawe czy bylibyście tak mądrzy jak byście pracowali tyle co one??
                                                    A co do wyglądu to nie ma znaczenia pewnie wiekszość z was nie ma się czym
                                                    szczycić.Najlepiej ponabijać sie z innych niz spojrzec w lustro i popatrzec na
                                                    siebie.Jak wam cos nie odpowiada to idzcie tam i to powiedzcie a nie
                                                    cwaniakujcie przed kompem na forum pon nikami. tyle koniec!!
                                            • Gość: re Re: Ile wam płacą ? IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 27.09.06, 15:40
                                              a ty nie masz co robic,ze sie wp.... w ta dyskusje.kazdy ma swoje zdanie Panie
                                              modnis i forum sluzy takze do tego,aby sie nim podzielic
                                        • Gość: do you Re: Sklepowe w Housie. IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 27.09.06, 15:37
                                          ale co Ci przeszkadza,ze nie sa anorektyczkami? niech sobie beda grubsze,tylko
                                          niech zajma sie klientami. a Ty pewnie nie masz biustu,tylko rozmiar 34 i
                                          dlatego cie moze to irytuje.
    • Gość: ewelka1231 Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 08:55
      Ja zawsze jestem miło obsłużona... Może to wy wchodzicie już tam z takim
      nastawieniem,że będzie źle i je tak odbieracie! A po za tym stworzyliście sami
      z nich gwiazdy - wszyscy o nich piszą i mówią :) MoŻe lepiej porozmawiamy o
      bsłudze w bankach?
      • Gość: Mądra Jola Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 09:49
        Nie mozna by juz ten watek skasowac???
        • acutus Re: Sprzedające w Housie. 07.10.06, 19:10
          Napisz coś nowego,wszak posiadasz mądrość która wciąga .
    • Gość: bbbb Re: Sprzedające w Housie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 18:22
      odwal sie koles od nich. moze glabie sam szukasz tam pracy i zazdroscisz
      popaprancu!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: fgfdgdfg Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 18:06
      w ogole są dziwne :\ uwazaja sie za niewiadomo kogo :\
      • Gość: hehe Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 22:59
        dziw grubaski
    • Gość: anonim Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.09.06, 10:31
      Tez tak kiedys sadzilam, ale w pewnym sensie zmienilam zdania. Te dziewczyny
      siedza tam od otwarcia do zamkniecia, czyli chyba od godziny 10 do 21! Swiatek
      piatek i niedziela i to na dodatek za marna pensyjke. Przychodza do domu tylko
      spac, nie maja praktycznie swojego zycia prywatnego. Ja im sie nie dziwie, ze
      nie zawsza sa usmiechniete, wesole itd. Bo pewnie polowa z was za taka prace
      podziekowalaby po tygodniu. Niech ten pracodawaca cieszy sie, ze one jeszcze
      tam pracuja! A robia to tylko dlatego, ze musza z czegos zyc. A w ogole to
      skad wiecie ze one wszystkich obgaduja? A wy co teraz robicie? Jak jestescie
      anonimowi to myslicie, ze mozecie wszystko gadac. To tez jest obgadywanie, bo
      na 100% zadne z was nie podeszloby do nich i nie powiedzialoby tego co tutaj!!!
      • Gość: mysia Re: Sprzedające w Housie. IP: *.eranet.pl 30.09.06, 18:50
        Po pierwsze nie za takie znowu marne pieniądze tam robią,po drugie nie po to
        żeby jakoś przeżyć tylko po to żeby mieć za co imprezować,ubrać się i za co
        wciągnąć(przynajmniej jedna z nich),po trzecie nikt im nie każe tam pracować.
        • Gość: hehe Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.06, 19:07
          a skad ty mysia to wiesz :)
          • Gość: mysia Re: Sprzedające w Housie. IP: *.eranet.pl 30.09.06, 19:37
            Mysia wszystko wie...a tak poważnie to się znamy,ale nie lubimy.Mamy inne
            podejście do życia i ja jestem zdecydowanie milsza oczywiście.:)
            • Gość: anka Re: Sprzedające w Housie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.06, 19:57
              tam same cioty chodzą
            • Gość: ...... Re: Sprzedające w Housie. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.09.06, 20:35
              No wlasnie, nie lubicie sie i dlatego gadasz takie pierdoly. A z tym, ze jedna
              z nich wciaga to juz mnie rozwalilas. Otoz ja tez je znam!!! I wiem ile
              dokladnie zarabiaja, ale wydaje mi sie ze to nie jest odpowiednie miejsce, aby
              o tym mowic, a pozatym chyba nawet nie mam takie prawa. Powiem tylko, tyle ze
              za tyle godzin ile pracuja nalezy im sie zdecydowanie wiecej. A jesli chodzi o
              imprezowanie, to powiedz mi kiedy? A przede wszystkim skad masz takie
              informacje, bo jezeli ty jestes ich tworca to chyba nie mamy o czym rozmawiac.
              • Gość: mysia Re: Sprzedające w Housie. IP: *.eranet.pl 01.10.06, 14:01
                Jak to kiedy???Po pracy rzecz jasna. Nie codziennie ale...A poza tym czy one
                muszą tam pracować skoro tak marnie im płacą? Na ich miejsce chętnie przyjdzie
                kilanaście osób,które będą pracowały, a nie siedziały ze skrzywioną mordą,albo
                były zajęte znajomymi. Coś mi się zdaje,że to ty ich nie znasz,bo głupstwa
                piszesz. Jeżeli chodzi o mnie to nie pisze takich rzeczy,bo ich nie lubie.Piszę
                jak myślę,bo to idiotki,szczególnie mam tu na myśli jedną z nich.Tłuste
                świnie,które krzywo patrzą na każdą osobę poniżej 60kg.Wziąć się za siebie!
                Ruszyć dupą!Ćwiczyć!
                • Gość: ANTONIO Antonio - byly pracownik - cala prawda o housie IP: *.adsl.alicedsl.de 13.10.06, 21:54
                  Postanowilem napisac na tym forum kilka zdan co do tego calego watku.
                  Pracowalem kilkanascie tygodni w s tym sklepie i moge cos na ten temat
                  powiedziec, w przeciwienstwie do kilku osob zawistnych na tym forum.
                  Otoz moja orientacja seksualna jest jaka jesz i niepowinno to nikogo
                  interesowac. zreszta do walbrzycha i tak juz niewroce miasta zacpofania
                  stagnacji i powolnego zamierania kultury itp.

                  Co do sklepu :
                  1. Niewszytskie ciuchy w tym sklepie byly pochodzenia firmy HOUSE!
                  Byly do sprzedazy dopuszczone inne bluzki nieznanej firmy typowo podobnych do
                  bluzek z pobliskiego manhatanu. Chyba nie tego klient oczekiwal od renomowanej
                  marki HOUSE?

                  2. Faktem jest ze dziewczyny pracuja od 9 do 21 swiatek piatek i niedziela wiec
                  niedziwmy sie ich przemeczyeniu na twarzy i innym co za tym idzie
                  niedogodnosciami co do wygladu ale one naprawde opadfaly z sily. Ale tez musze
                  przyznac ze za ladne pieniadze tam siedzialy... :) i siedza dalej tylko ze
                  teraz doszlo dwoch przystojnaiczkow to wyplatza im sie ukrucila o polowe.

                  3. Faktem jest tez ze niemile zachowania co do klientow dziewczyn jak i
                  mierzenie obcinanie dziewczyn chudszych od nich bo jakie to sprzedajace nie sa
                  zajebiste.. i dlamnei bylo denerwujace. kazda osoba wchodzaca do sklepu byla
                  iobnrzucana falszywymi usmiechami i obgadany po wyjsciu.

                  4. Ciagle siedzenie za lada i jedzenie to nawyk i obowiazek kazdego pracowniaka
                  house :) i tu sie smieje bo one cala czas jadly przewaznie jedna z nich.

                  5. HOUSE miejsce spotkan znajomych przyjaciol oraz kolesi poznanych na
                  dyskotekach tam i uwdzie to normalka. zamiast obslugiowac klientow pogaduszki
                  kawa herbata na ladzie i smiech na calego. totalne olewniae klientow to
                  poddstawa dziewczyn , by pokazac kto tu naprawde rzadzi.

                  6. Probowanie wkopac sasiednie butiki skargi i zazalenia to podstawa dzialania
                  tych lasek. Konflikt miesz spinkami i housem ciagle napiecie i obrzucanie
                  dziewczyny ze spinek blotem jest nie na miejscu BARBARA

                  7. Po siodme - DRODZY CZYTELNICY zostalem oszukany przez sklep gdyz po
                  przepracowaniu odpowiedniego czasu gdy przyszlo do wyplaty okazalo sie ze niema
                  jej dlamnei gdyz nieby byly braki w kasach gdzie zawsze codziennie raporty sie
                  zgadzaly ze stanem faktycznym kasy.!!!! SKLEP HOUSE MNIE OSZUKAL!!!!!
                  Znajomosci szefa to podstawa utrzymania sie house w Walbrzychu.

                  8. Dziwne braki w magazynach na stanie wkomputerze... dziewczyny czyzbyscie
                  ciuchy ktore nosicie braly sobnie od tak ze sklepu ????

                  9. Dobra praktyka stosowana przez jedna dziewczyne jest kupienie spodni HOUSE
                  po 4 tygodniach uwarza sie ze sie schudlo i spodnie sa za duze..... urwanie
                  guzika i wyslanie do reklamacji :)) i tak z wieloma ciuchami.. po co kupowac
                  ciuchy no nie????

                  10. szkoda mojej klawiatury.. cala prawda o housie walbrzych mozna by napisac
                  ksiazke...

                  p.s. a tak naprawde to sklep niezawsze jest otwarty od 9 a zwlaszcza kiedy
                  dziewczyny dzien wczesniej melanzuja na imprezach.....

                  ANTONIO BLY PRACOWNIK HOUSE W WALBRZYCHU
                  • Gość: jolka Re: Antonio - byly pracownik - cala prawda o hous IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.10.06, 09:56
                    witam,jestem klientka housa odkad jest w Walbrzychu i tez poznalam juz
                    pracujace tam dziewczyny.na zakupach jestem conajmniej raz w tygodniu i nie
                    przypominam sobie zeby pracowal tam jakikolwiek antonio.wiec jak ktos ma
                    problem ze soba to niech sie uda do lekarza a niech nie pisze bzdur.
                    pozdrawiam
                    • Gość: :-) Re: Antonio - byly pracownik - cala prawda o hous IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 10:41
                      przeciez nie napisze ci swojego imienia. Idiotka
                      • Gość: jolka Re: Antonio - byly pracownik - cala prawda o hous IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.10.06, 10:48
                        • Gość: ANTONIO Antonio - byly pracownik - cala prawda o hous IP: *.adsl.alicedsl.de 17.10.06, 01:14
                          No wlasnie na smyczce niemialem napisane prawdziwego imienia tylko ANTONIO.
                          A wiem ze zawsze na tym forum odpierala ataki ANETA z house pod nikiem Jolka
                          albo madra Jola wiec, prosze Cie Aneta....

                          Jeszcze cos dorzucic?? ze oszukaliscie mnei i niedostalem wyplaty bo niby braki
                          w kasach byly, a przeciez codziennie raporty sie zgadzaly! A z kasy brane byly
                          pieniadze na prywatne zakupy na markecie przez Barbare ... no co jeszcze ?
                          jeszcze?? A muzyka zaprzestala grac w housie bo co???? bo ZAiKS sie przyczepil
                          ze niebylo wykupionej licencji... no i prosze was... wy probowalyscie mi zrobic
                          kolo dupy i oszukaliscie mnie za darmo charowalem i tyle...

                          a moze napisze ksiazke cala prawda o REAL w Walbrzychu bo powstala by ciekawa
                          ksiazka.... !!!!! pozdrawiam byly pracownik sklepu HOUSE ANTONIO.
                          • Gość: Janina Re: Antonio - byly pracownik - cala prawda o hous IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.10.06, 10:11
                            Jesteś śmieciem Antonio - to jest cała prawda o Tobie
                            • Gość: mysia Re: Antonio - byly pracownik - cala prawda o hous IP: *.eranet.pl 19.10.06, 20:01
                              Antonio to kupa,geyowska dziwka,ale żebyśmy nie zatracili głównego tematu!
                              Przecież nie o niego tu chodzi tylko o te ścierwa z HOUSE`A!
                              • Gość: calypso Re: Antonio - byly pracownik - cala prawda o hous IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.10.06, 23:04
                                "te ścierwa z HOUSE`A!" o rety, ile w tobie agresji może zastanów się jaka ty
                                jesteś??Mysiu
                                Łatwo jest oceniać, piszesz na forum takie rzeczy, że wstyd je cytować...Co
                                takiego Ci zrobiły, że je tak wyzywasz...wytłumacz, bo niektórzy [w tym ja] nie
                                rozumiemy tego.Co ci daje obrzucanie kogoś obelgami na forum?
                                A te wszystkie posty, są wręcz śmieszne! Każdy wie najlepiej ile one
                                zarabiają,co robią, a nawet co powinny robić.
                                Tworzycie z nich jakieś "gwiazdy" i siejecie jakieś ploty(bo szczerze wątpię,
                                aby były prawdziwe)...Mysia przyznała się, iż zna jedna z nich...
                                Czemu jej w oczy nie powiesz co o niej myślisz??
    • Gość: ANTONIO [...] IP: *.adsl.alicedsl.de 18.10.06, 00:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka