Wezwanie do prokuratury

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 20:16
Jadąc samochodem otrzymałem anonimowy telefon. Osoba dzwoniąca przedstawiła
się jako prokurator bez imienia i nazwiska i nakazała mi abym się stawił w
prokuraturze o godzine tej i tej , w pokoju tym i tym, dnia tego i tego.
Na pytanie o formalne "zaproszenie" Pan ten zagroził mi, że jeżeli się nie
stawię zostanę doprowadzony prze policję.Czy telefon ten mam traktować
poważnie? Czy prokuratura musi wysłać formalne wezwanie?Telefon był
anonimowy, Pan również był anonimowy.
    • Gość: minka Re: Wezwanie do prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 21:09
      Absolutnie takiego wezwania nie musisz traktować poważnie. Prawo stanowi, że
      wezwanie musi być na piśmie z wyraźnym oznaczenie celu, miejca i czasu. Poza
      tym osoba dzwoniąca zobowiązana jest do przedstawienia się, zawsze, nawet
      podczas prywatnej rozmowy. Tak nakazuje m.in. dobre wychowanie. Nie przejmuj
      się telefonicznym wezwaniem. Jeżeli prokuratura chce z Toba porozmawiać to
      zapewne otrzymasz stosowne zawiadomienie.
      • Gość: jt Re: Wezwanie do prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 21:35
        > Absolutnie takiego wezwania nie musisz traktować poważnie.Prawo stanowi,
        > że:(cut)

        absolutnie to Ty raczej nie sluchaj dyletantow i innych niedouczonych "znawcow"
        prawa (ze tez w polsce kazdy zna sie na medycynie, prawie, polityce i piłce noznej).
        otoz art. 137 k.p.k. jasno i precyzyjnie stanowi, iz:
        "Art. 137. W wypadkach nie cierpiących zwłoki można wzywać lub zawiadamiać osoby
        telefonicznie albo w inny sposób stosownie do okoliczności, pozostawiając w
        aktach odpis nadanego komunikatu z podpisem osoby nadającej."

        takie zawiadominie ma taki sam skutek jak kazde inne.

        reasumujac nie chce to nie idz, ale licz sie z tym, ze nastepnym razem juz Cie
        nie bede zapraszac (nawe telefonicznie).

        pzdr
        jt

        ps. a poza tym uwazam, ze Kartagina winna byc spalona, a Balcerowicz musi odejsc...
        pps. pie..e perra...
        • Gość: minka Re: Wezwanie do prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 07:42
          Znawca prawa powinien wiedzieć, że osoba dzwoniąca powinna się przedstawić. W
          przypadku kiedy zawiadomienie ma tak nieformalny charakter, nieobowiązuje.
    • Gość: ja Re: Wezwanie do prokuratury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 07:02
      pewnie sie zgadza to co napisał jt skoro tak skrupulatnie cytuje artykuły, ale
      nie zmienia to faktu, ze kultura osobista bądź chociażby chcec zwiększenia
      wiarygodności komunikatu nakazywałaby aby osoba dzwoniaca przedstawiła sie! No
      chyba ze komuś zalezalo , aby nie został potraktowany powaznie. Sama
      zastanawiałam sie czy taki telefon to nie głupi żart.
      • Gość: ela Re: Wezwanie do prokuratury IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.06.06, 08:20
        zgadza się, naeży przedstawić się i sprawę
        • Gość: kat Re: Wezwanie do prokuratury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:29
          oczywiście wszyscy mają rację. i minka i krzycho. można wzywać telefonicznie w
          oparciu o cytowany przez krzycha artykuł (wypadki nie cierpiące zwłoki).
          prokurator bierze niestety na siebie "odpowiedzialnosć" za należyte wezwanie
          lub zawiadomienie osoby. ale uwaga!!! osoba wezwana (np. strona) nie może
          zasłaniać się nieotrzymaniem zawiadomienia telefonicznego, gdy zawiadomienia
          tego nie odczytuje z aparatu r e j e s t r u j ą c e g o nadesłany tekst
          (post. SN z 20.101998 r., III KZ 182/98, OSNKW 1998, Nr 11-12, poz. 52). tak
          więc nie znam prokuratora lub sędziego, który zastosowałby karę porządkową
          (art. 285 k.p.k. i nast.) na osobę, która została wezwana za pośrednictwem
          komórki. to trzeba by sprawdzać jakieś bilingi czy inne cholerstwo a w tym
          czasie można po prostu wezwać osobę za pośrednictwem poczty. oczywiście pomijam
          kwestię kultury. ciekawe co ten prokurator napisałby w wyjaśnieniach jakby
          autor pierwszego postu złożył skarge do prokuratury wyższej instancji. pewnie
          by zaprzeczył ale myślę, że już nastepnym razem zmieniłby poziom rozmowy na
          znacznie wyższy. w prokuraturze pracuje kupę fajnych ludzi. niestety wymogi
          statystyczne i gonitwa za efektywnością oraz ustawiczne, wpisane wręcz ustawę o
          prokuraturę opierd... przez "nadzór" powoduje, że można popełnić sporo błędów i
          wyjść na prostaka. tak czy inaczej, to czy stawić się na wezwanie przekazane w
          rozmowie telefonicznej czy też nie, to zależy moim zdaniem od ciebie. ja
          osobiście stawiłbym się, jeżeli miałbym pewność, że to jest prawdziwe wezwanie
          a nie jakiś żart no i czy termin nie kolidowałbym z moimi obowiązkami. tak czy
          inaczej niedopuszczalne jest straszenie kogokolwiek czymkolwiek za
          niestawiennictwo przekazane za pomoca komórki. pozdrawiam były wałbrzyszanin

          ps. a ciekawe czy wiecie jakie formy (za aktualnego kierownictwa resortu)
          przybrały w naszym demokratycznym państwie wezwania na rozprawy w okręgu
          warszawskim tzw. vip-ów. to nie sa zwykłe wezwania na drukach sądowych tylko
          specjalne, opatrzone pieczęcią prezesa sądu, listy z zaproszeniami. może temu
          prokuratorowi co tak wzywał za pośrednictwem telefonu komórkowego zabrakło
          takich lepszych zaproszeń?

Pełna wersja