Gość: matka Polka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.08.06, 10:36
mówię całkiem poważnie i od razu wykluczam HP - to matematyk nie kobieta.
Argumenty "za":
1) - nigdy w Wałbrzychu kobieta nie była prezydentem, a jak widać choćby
w Europie kobiety radzą sobie doskonale. I tam gdzie rządzą raczej nie ma
biedy
2) - kobieta najpierw zadba o wygląd miasta, czyli to czego wstydzimy się
najbardziej
3) - wyszarpie wszelką dostępną kasę (środki unijne) i wyda mądrze, a nie na
imprezki w Rynku dla dla paru urzędników
4) - kobiety nie są zaciekłe politycznie i nie tępią ludzi tylko dlatego, że
są z innej opcji
5) - kobiety myślą samodzielnie i nie potrzebują 5 doradców jak nasz
miłościwie panujący (tańszy urząd)
Tyle na razie. I co Wy na to?