Gość: gość
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.11.06, 14:54
Od jakiegoś czasu non stop przedsiębiorcy z Dolnego Śląska są nagabywani
przez telefon do zakupu pewnego wydawnictwa- które rzekomo jest cudownym
środkiem na unijne dotacje. Wystarczy je kupić (za bagatela 149zł) i dotację
ma się już w kieszeni - tak twierdzi Pani przez telefon.
Boże - makabra!!!!
Żadne z jej słów nie jest prawdziwe. Dzwoni i mówi dokładnie to - co naiwny
przedsiębiorca chciałby usłyszeć. Zadzwoniłam tam sama, podając się za
właścicielkę 1 osobowej firmy usługowej. Pani naopowiadała mi o "cudach na
kiju" i że na wszystko mogę zdobyć 80% dotacji.
Niesety nie mogę w tej chwili dokńczyć tego wątku, ale jak znajdzie się ktoś
ciekawy, to chętnie rozwinę jutro temat...
W każdym razie zanim kupicie to wydawnictwo - to mocno się zastanówcie, czy
nie lepiej wydać te pieniądze na cukierki dla dzieci...