i kocham to miasto...

IP: *.chello.pl 06.01.07, 23:58
Minęlo 8 lat,odkąd wyjechałam z Wałbrzycha.Studia, praca, życie w dużym
mieście...Tylko okazjonalnie wpadałam na chwilę do mojej małej ojczyzny. Na
początku, przyznaję, bardzo niechętnie, bo chciałam wyrwać się z tego miasta,
z mojej ulicy (o której ostatnio zresztą głośno). Z czasem jednak zaczęłam
dostrzegać uroki tego miejsca, doceniać ludzi, ktorych tutaj poznalam, i
którzy w jakiś sposób mnie ukształtowali.Brakuje mi Wałbrzycha, spacerów na
ul. Lotnikow, skąd taka ładna panorama miasta, punktu widokowego, strzelnicy
i zarosnietego stawu...Brakuje mi znajomych z ZPiT "Wałbrzych" i szczerej,
uśmiechniętej twarzy "Tomali" ze Starego Zdroju, ktory, kiedy widzi mnie raz
na długi czas wita się ze mną jak stary przyjaciel,choc czasy podstawówki juz
dawno za nami... No i się rozkleiłam,ale po niektorych postach zrobiło mi się
smutno,że to o moim mieście tak żle myślicie.a ja kocham to miasto i mam
nadzieję, że może kiedyś znowu tam wrócę. Pozdrawiam wszystkich wałbrzyszan
    • pressforum Re: i kocham to miasto... 07.01.07, 00:15
      ja wyjechalem 12 lat temu
    • Gość: zeze Re: i kocham to miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 00:36
      I o to chodzi, aby miasto które pamiętasz stawało się piekniejsze a nie z
      miesiąca na miesiąc coraz bardziej wyludniającą się ruiną. Niestety, przy
      nieudacznikach rządzących tym miastem od kilku już lat, pozostaną ci tylko
      wspomnienia.
      • pressforum Re: i kocham to miasto... 07.01.07, 10:12
        ale pwoiedzcie mi, czy w tym miescie kiedykolwiek, ktokolwiek rządził mądrze,
        dobrze, z dbałoscia o interes mieszkańców, chcocby mial nadstawiac kark władzom
        centralnym? czy tak trudno podniesc to miasto, ktore - jak uwazam - ma ogromny
        potencjal wynikajacy z polozenia geograficznego i tradycji gospodarczych?
        dlaczego nikt tego nie potrafi? dlaczego nikt nie moze wskazac mieszkancom
        wlasciwej drogi, pomagac im? przeciez ludzie juz tacy są, ze sami z siebie nie
        wykrzesaja niczego!!! trzeba ich wziac za reke i troche poprowadzic czasami? czy
        żule ze starego zdroju czy nowiki sa w stanie cokolwiek w swoim zyciu zmienic?
        przewaznie nie!!! wiec pal ich licho, trzeba isc do przodu z tymi, ktorzy tego
        chca! nikt nie wie jak sie za to zabrac? nikt nie chce?
        • Gość: zbulwersowany Re: i kocham to miasto... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.01.07, 11:24
          Ł potęgą„ pressforum „ z całym szacunkiem dla ciebie, ale myślę, że
          obciążanie wszystkich władz tego miasta, jest wielce krzywdzące dla ekipy Piotra
          Kruczkowskiego (nie jestem jego sympatykiem, choć w ostatnich wyborach
          głosowałem na niego nie mając innego wyboru). Wałbrzych od wieków stał na
          górnictwie, ten kolos na glinianych nogach tak naprawdę rządził tym miastem. To
          miasto w wyniku urealnienia ekonomicznej gospodarki dotknęła największa klęska
          gospodarcza w Polsce, to praktycznie z dnia na dzień zlikwidowano 2 kolanie, 3
          koksownie kilka zakładów włókienniczych razem myślę, ze prace straciło ponad 30
          tys. ludzi. Jeżeli pamiętasz Wałbrzych z lat 70, 80 i to mimo ze był gospodarczo
          dobrze funkcjonujący nie remontował ani starej substancji mieszkaniowej ani nie
          modernizował ciągów komunikacyjnych no chyba ze zaliczymy sławetna „autostradę
          do słońca” do takich.
          Wałbrzych w wyniku tego co wcześniej pisałem przez 8 lat był rządzony (SLD)przez
          tych, którzy tak naprawdę tkwili jeszcze w sposobie myślenia socjalistycznej
          ekonomi. I mimo, że byli mocno osadzeni politycznie w Warszawie (Dyduch jeden z
          potężniejszych Baronów) miasto jeszcze bardziej dołowali, ale nie siebie, Dyduch
          nawet się starał załatwiał jakąś kasę na obwodnice, ale jego kolesie woleli
          budowac”mosty” których nie ma a także remontowac własne kamienice (Zielona Gęś).
          Kruczkowski zastał miasto z kasą pełną długów i urząd umoczony w wiele afer w
          wynku których zarząd SLD-owski posiedział sobie w więzieniu. Kocham to miasto i
          widze ile rzeczy jest marnowanych, również przez ta ekipę rządzącą. Ale lubie
          uczciwe oceny. Dzis najłatwiej jest przywalic tylko nikt z pustego nie naleje,
          Może np. każdy z nas zapyta sąsiada który ma psa czy płaci podatek za niego? 60%
          posiadaczypdów nie płaci go. No to teraz czekam na plucie
          Pozdrawiam
        • Gość: (^) Re: i kocham to miasto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 16:32

          Czy kiedykolwiek, ktokolwiek rządził mądrze...?
          Gdyby w tym mieście nie było wcześniej mądrych ludzi to dziś zamiast na
          Piaskowej czy Podzamczu większość z was siedziałaby w ruinach poniemieckich
          domów na Podgórzu, Starym Zdroju czy Sobiencinie. Cieszcie się owocami ich
          pracy dopóki nie zgnoicie i tego do końca.
    • Gość: tutejszy Re: i kocham to miasto... IP: *.chello.pl 07.01.07, 10:39
      Wiem, co czujesz, tyle samo lat mieszkam poza Wałbrzychem i dostrzegam magię
      tego miejsca zawsze, gdy tam wracam. Pozdrawiam
      • pressforum Re: i kocham to miasto... 07.01.07, 13:34
        zgadzam sie, ze zaniedbania w W-chu to nie kwestia jednej dekady. no ale jak
        ktos sie beirze za rządzenie, to musi miec jakas wizje, pomysl na to zeby polepszyc.
        • Gość: tez tak uwazam Re: i kocham to miasto... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 07.01.07, 13:49
          Niestety wybieramy na rządzących samych nieudaczników...
          Nie twierdzę, że ze złej woli, ale nie mamy poprostu odpowiednich kandydatów...
          Ci, którzy nami rządzą to tylko karierowicze dbający głównie o własne interesy
          i interesy swojej partii...

          Teraz troszeczkę zaironizuję, ale jestem pewny, że idealnym rozwiązaniem byłoby
          wzięcie przykładu z PZPN i PZPS (chodzi o piłkarzy i siatkarzy}, które to
          związki zatrudniły trenerów z zagranicy. Jakie są efekty ich pracy, każdy
          widzi...
          Tylko osoba ambitna, nieuwikłana w żadne układy polityczne(i nie tylko) i
          mająca doświadczenie w zarządzaniu może pomóc nam wyjść z regresu.
          • Gość: zbulwersowany Re: i kocham to miasto... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.01.07, 14:18
            no tak i mielismy takiego kandydata , nazywał sie TYMIŃSKI

            ]]

    • Gość: wrubelek elemelek Re: i kocham to miasto... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 14:01
      ... i w tym magicznym raju na ziemii dziad zabił siedmioletnią dziewczynkę.
      • Gość: 777 Re: i kocham to miasto... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.01.07, 14:33
        Nie zapominaj ze w tym prawdziwym raju tez doszlo do przestępstwa. Wtedy winna
        była baba.
Pełna wersja