gryziec
09.01.07, 15:23
Hej, Rebel i kawa_inka1 - czy naprawdę daliście się nabrać na medialny
wizerunek dzielnicy i chcecie opuścić Stary Zdrój?
Dzielnicę wprawdzie zaniedbaną, ale z jakże pięknymi tradycjami i okolicami.
Marzą Wam się dworki-potworki w postaci rezydencji (ha, ha) Klonowa, czy
skazane na zagładę blokowiska?
Nie przesadzajcie - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma, a rzeczywistość
zazwyczaj mija się z oczekiwaniami.
Na całym świecie jest tak samo - strzeżone dzielnice bogaczy zwane gettami i
obok "slumsy". I okazuje się, że getta żyją w ciągłym strachu.
Na szczęście w Wałbrzychu jest to równomiernie wymieszne, stąd większa szansa
na zniwelowanie różnic w przyszłości.
Może warto by było oddać te wszystkie czynszówki za złotówkę ich mieszkańcom
i niech się sami martwią o otoczenie, bo problem tkwi chyba w sposobie
myślenia, a nie w braku pieniędzy.