Dodaj do ulubionych

Popieramy wałbrzyskie MPK

IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 17.05.07, 16:13
Popieram Was w zupełności!! Trzeba mieć odwagę, aby umieć sprzeciwić się
władzom i walczyć o swoje! może teraz w tym mieście w końcu będzie porządek!
"bursiarze" do domu, z tymi waszymi małym, zasyfiałymi samochodzikami... niech
MPK walczy o swoje i o linie, które "Pan" Prezydent Kruczkowski chce im
zabrać... panie Prezydencie, czy pomyślał Pan, jak będzie wyglądać nasza
komunikacja jak nie będzie MPK, tylko Ci śmieszni, aroganccy panowie z busów.
Jak mieszkańcy niepełnosprawni mieszkańcy Wałbrzycha będą się poruszać? nie
wystarczy Panu, że te busy jeżdżą i tak przepełnione...Pan tego pewnie nie
widzi... szczerze mówiąc to Pan nie myśli o mieszkańcach Wałbrzycha, tylko o
swojej... pozycji, aby jej nie stracić. Głosowałam na Pana w wyborach, a teraz
szczere tego żałuje...bo to co Pan zrobił z Wałbrzychem jest karygodne. I
wydaje mi się, że nie tylko ja tak myślę, ale wielu mieszkańców Wałbrzycha. I
bardzo dobrze, że ktoś wreszcie postawił pór temu całemu "syfowi", zaczynając
od komunikacji. Coś trzeba by było z tym w końcu zrobić. Nie może tak być, że
busy odjeżdżają wraz z autobusem...rozumiem konkurencja, ale czy nie może tu
być jakiegoś porządku. Nie rozumiem dlaczego MPK musi się trzymać rozkładów
jazdy, a "prywatni" nie, czy ich to nie dotyczy? Czytając na forum te Wasze
posty, że autobusy odjeżdżają za wcześnie, czy inne oczerniające MPK, to śmiać
się chce. A pasuje Wam jazda "nyskami" z ryzykiem utraty życia?;p nigdy nie
wiadomo czy dojedziesz, jadąc takim "rozklekotanym" busem. No chyba, że
lubicie ryzyko. Dlatego Panie Kruczkowski zastanów się nad tym co robisz, bo
jak na razie robisz wszystko, żeby zaszkodzić nam- mieszkańcom Wałbrzych, bo
domyślam się, że Pan nie jeździ autobusami, tylko swoją Vectrą z
przyciemnianymi szybkami, udając, że nic złego w Wałbrzychu się nie dzieje. My
chcemy mieć porządną komunikacje, a Pan pomysł z likwidacją MPK jest
NIEDORZECZNY!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Alexis Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 19:14
      W zupełności zgadzam się z Kassines. To skandal, żeby władze miasta były takie
      nieobliczalne. Też niestety głosowałam na p.Kruczkowskiego. Pomyślałam wówczas,
      objął rządy po SLD, z długami, kredytami .... trzeba dac mu szansę na
      wyprowadzenie miasta z tego bagna. Teraz wiem, że nie ma na kogo
      głosowac. "Nyski" , to między innymi obraz i wizytówka naszego miasta. W ramach
      pełnej reklamy Wałbrzycha proponuję umieścic na tych gruchotach zdjęcia p.
      Kruczkowskiego i p.Bartolika. Będzie komplet tragedii !
      • Gość: MARTA Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 18.05.07, 16:02
        pANIE PREZYDENCIE MNIE TYLKO PRZERAŻA TO ZE NIE ROZMAWIA PAN ZE STRAJKUJĄCYMI
        NAWT NIE PRÓBUJE TRAKTUJE ICH PAN JAK POWIETRZE A PRZECIEZ TO SA WAŁBRZYSZANIE
        CORAZ BARDZIEJ ZALUJE GLOSU NA PANA A SZKODA BO WYDAWAŁ SIE PAN NA NORMALNEGO
        CZLOWIEKA ZACHĘCAM PANA ZEBY SPOKOJNIE SPROBOWAC SIE DOGADAC MOWIKE TO DO PANA
        I DO STRAJKUJACYCH PRZECIEZ WALBRZYCH JEST NASZ WSZYSTKIC HA NIE TYLKO PANA
        PREZYDENTA
      • Gość: mała Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.05.07, 17:59
        Kruczkowski musi odejsc.!!!! Popieram kierowców MPK. Nie dajcie sie chłopaki.
        Moja koleżanka przejechala sie raz nyska i wyladowala w szpitalu. W pracy juz
        jej nie ma ze 4 miesiace przez tych prywaciazy porabanych. Jezdza jak chca,
        Chleja i jezdza na kacu. A tak wogole to najwiecej nysek nalezy do radnej,
        pewnie dała jak inni nieźle w łape panu prezydentowi. SZkoda gadac.
    • Gość: zawiedziona Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 18:30
      czyzby pan Prezydent zaczał miec w d... wszystkie swoje walbrzyskie spolki?Na
      czym mu tan naprawde zalezy o co dba?Do MPK dolaczyly sie juz nastepne czyli
      wodociagi MZBK a teraz jeszcze Zamek Ksiaz.Na co pan czeka panie Prezydencie
      czy na to zeby ogloszono strajk generalny we wszystkich pana spółkach czy nie
      falują juz panu rajtuzy?Jak odwaznym albo głupim trzeba byc zeby nie chciec
      rozmawiac a moze boi sie pan bardziej innych niz tych co strajkuja...?
      • Gość: Rebel Yell Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 22:28
        A co to forum dla sfrustrowanych kierowcow i ich rodzin ??

        "Glosowalem/am i teraz zaluje..." no to trzeba bylo myslec matolki a nie tylko
        patrzec na dorazne korzysci i myslec ze jak sie siedzi w spolce miejskiej to
        trzeba zaklepac wladzom kolejna kadencje.

        Przez takich jak wy rozpieprza te miasto do konca, przez wasza krotkowzrocznosc
        i pieprzony konformizm pozniej zadza wamiludzie, ktorzy patrza na zycie
        dokladnie w taki sam sposob jak wy. No to macie co chcieliscie. Wiec
        przestancie jeczec.
        • Gość: Alexis Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 23:22
          Nie jestem kierowcą MPK, nie mam też w rodzinie kierowcy MPK, nie korzystam ani
          z miejskiej, ani z prywatnej komunikacji, więc nie nie mam powodu do
          frustracji. Sądzę, że to raczej Ty jesteś sfrustrowana(y). Popieram strajk
          pracowników MPK i szkoda tylko, że nie mają partnera do rozmów. Pan Kruczkowski
          ma zapewne, inne ważniejsze sprawy na głowie, a szkoda !
    • Gość: Alexis Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 00:50
      A może by tak zrobic referendum w sprawie likwidacji MPK i zapytac
      zainteresowanych, czyli wałbrzyszan co o tym sądzą. W końcu władze miasta nie
      korzystają z tego środka lokomocji i jest im to zapewne obojętne czym ludzie
      będą jeździli. Stąd te bezsensowne decyzje. Likwidacja jest pomysłem rodzącym
      sie z braku srodkow finansowych na utrzymanie przedsiębiorstwa. Rządzenie
      miastem polegające na likwidacji jednostek nie rentownych, to najmniejsza linia
      oporu. Tak rządzic to potrafi nawet p. Łyżwiński z Samoobrony. Panie
      Prezydencie proszę opublikowac na stronie www listę jednostek do likwidacji,
      żebyśmy byli psychicznie przygotowani na Pana pomysły. Proszę zlikwidowac straż
      miejską, której działalnośc ograniczona jest tylko do zakładania blokad i
      spacerowania po rynku. Ograniczyc diety radnych do zwrotu kosztów przejazdu na
      sesję Rady Miasta. Zmniejszyc liczbę urzędników, bo i tak nie ma z nich
      pożytku. Załatwienie sprawy bez problemu w Urzędzie to cud i nie chodzi tu o
      przepisy prawa. Urzędnicy tego prawa z reguły, albo nie znają, albo nie
      rozumieją. Nikt nie dał panu, Panie Prezydencie legitymacji do działania na
      szkodę naszego miasta.
      • Gość: zbój leśny Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.05.07, 09:10
        czyli:

        likwidujemy straż miejską -> obowiązki przejmuje Policja: oszczędność 2,5
        miliona złotych
        radni przekazują swoje diety na opracowanie planów zagospodarowania
        przestrzennego -> oszczędność 500 tysięcy złotych (chociaż to trzeba jeszcze
        sprawdzić)
        obcinamy zamówienie na usługi przewozowe MPK do 3 milionów wozokilometrów:
        oszczędność 10 milionów złotych
        robimy analizę struktury zatrudnienia w miastach podobnej wielkości, z redukcji
        zatrudnienia w urzędach i jednostkach podległych oszczędność do 5 milionów
        złotych

        nagle okazuje się, że są pieniądze na remonty dróg, budowę obiektów sportowych -
        pracę znajduje kilkaset osób do tej pory korzystających z pomocy społecznej,
        później też kilkaset osób przy obsłudze tego co powstanie, efektem dalsze
        oszczędności z budżetu miasta na pomoc społeczną -->

        tym zajmują się ci wykwalifikowani któzy zostaną, w tym czasie władze z
        Kruczkowskim na czele zajmują się ściąganiem inwestycji, a na obowiązki
        wszystkich balach, akademiach i uroczystościach przejmują zawodnicy niższego
        szczebla

        to pilnować i za 2 lata miasto hula jak zegarek szwajcarski
    • Gość: Rozsądny Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 10:34
      Oto przykłady gdzie są nasze pieniądze dla Wałbrzycha:
      Dyrektorowi ZDiK nik zarzucił przedawnienie niezapłaconych mandatów na 6
      milionów i dalej jest dyrektorem.
      Na WSSE pracują firmy z innych miast przy budowie wodociągów , nie nasza
      Wałbrzyska.
      W Zamku Książ hotel jest wydzierżawiony częściowo w prywatne ręce i pełny , a
      spółki pusty.
      Dziennie na linii komunikacyjnej bus 9 osobowy zarabia 800 zł, a 17 osobowy
      1000 zł .To ile to jest w skali roku?
      Takich przykładów można mnożyć tu w Wałbrzychu i niech radni nie mówią , że nie
      ma kasy w mieście tylko trzeba wziąść sie za uczciwe zarządzanie.
    • Gość: zen Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.05.07, 10:34
      niestety, tak można pisać tylko nie znając realiów ekonomicznych, tych które sa
      i tych które nastaną wraz z liberalizacją rynku transportowego, jeśli to
      zamówienie na najbliższe 3 lata przejdzie w takim kształcie jak jest planowane,
      czekają nas 3 lata sztucznego podtrzymywania życia tworu, który nie będzie
      zdolny do przetrwania i za 3 lata czeka nas zgon MPK,

      szkoda tylko że wtedy będzie za późno na jakiekolwiek cięcia i programy
      naprawcze i jakiekolwiek programy rozwojowe
    • Gość: Gość Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 20:43
      Jesli niejaki zen twierdzi , że MPK to twór bez przyszłości to jesli prywatny
      przewoźnik jest tak dobry , to czemu nie ma tak w innych miastach jak jest w
      Walbrzychu co?
      Człowieku, wiesz jaka kasa ucieka miastu?
      Wałbrzych umiera , nic się tu nie dzieje , a mądrzy ludzie stad wyjechali.
      Zen, ty burak jesteś i popierasz tych co chcą wykończyć to miasto do końca,ale
      ich czas już powoli się kończy. To już za daleko zaszło , ty zen coś wiesz no
      nie?
      • Gość: zen Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.05.07, 01:09
        widzisz, problem z takimi ciulikami jak ty polega na tym że nie rozumiecie co
        czytacie, tak samo jak nie rozumiecie że nie ma czegoś takiego jak konkurencja
        między MPK a busami, bo oba typy przewoźnictwa zaspokajają różne potrzeby
        ludzkie. jest tylko jedna walka - MPK walczy z czasem bo za dwa lata nastąpi
        liberalizacja unijnego rynku transportu zobaczysz jak ochoczo do przetargow
        beda stawac zagraniczne firmy, tylko co ja ci to bede tlumaczyc, moze jakis
        kulturalny powie to bardziej slodko i bedziesz sobie zyc jak zawsze w blogiej
        nieswiadomosci zmierzajac od jednego marketu do drugiego
    • Gość: gość Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 11:48
      MPK nie jest przeciwko konkurencji ale na uczciwych zasadach>Dlaczego taka
      firma jak tele2 albo dialog muszą spelniac warunki zeby byc konkurencja dla
      telekomunikcji a w takim transporcie to nie obowiązuje?Ja wam powiem bo to nie
      jest konkurencja tylko złodziejstwo i zyczyl bym sobie zeby wlasnie te
      zagraniczne firmy weszły na rynek komunikacyjny jak twierdzisz bo wtedy daj
      Boze mozna by sie przekonac gdzie jest granica prawa i konkurencji i wtedy
      napewno nie byloby nielegalnych przewoznikow
      • Gość: Nie lubię narzekać Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.chello.pl 27.05.07, 18:00
        Witam
        Z własnych obserwacji nie znam miasta, które pozbywałoby się własnej komunikacji zbiorowej na rzecz typków z tzw. busów. Mieszkam od jakiegoś czasu we Wrocławiu i mogę napisać, że z chęcią idę na tramwaj/autobus, choć na pewno popularność komunikacji zbiorowej wymuszają tutaj horrendalne korki. Nie wiem, jaka jest przyczyna spadku liczby linii autobusowych w Wałbrzychu ale przypuszczam, że nie likwiduje się interesu przynoszącego zyski a przychody wynikają bezpośrednio z liczby przewożonych osób, która spada na rzecz busów. Kończąc ten temat: jeźdżąc komunikacją publiczną popiera się w jakiś sposób swoje miasto a skoro miasto oddaje tą kwestię w prywatne ręce, to wniosek jest taki, że ma swoich obywateli w d... i ucieka od obowiązku, jakim jest zapewnienie transportu publicznego.
        Odnosząc się do Waszego niezadowolenia z rządzących w tym mieście, to co za problem zrobić ankietę/petycję, taką jak w przypadku likwidacji linii kolejowych (o ile pamiętam, to HasanSas miał tu wkład), przedtem ładnie ją redagując przy pomocy prawnika, który tutaj zagląda (na pewno jest tutaj osoba znająca się na prawie) i głosować!!! Myślę, że jest to druga po narzekaniu rzecz, którą każdy z Was - obym się nie mylił - umie (i jest winny temu miastu i jego współmieszkańcom), czyli wpisanie własnych danych do petycji a następnie jej wysłanie: do zarządu partii z której rządzący się wywodzi, do władz wojewódzkich (sejmiku, wojewody itd.), do władz ogólnopolskich (można się poradzić na specjalnych forach dyskusyjnych, do kogo konkretnie wysłać) i do mediów - są stacje, które tylko czekają na taką sprawę. I nie piszcie, że to nic nie da - da się.
        No i najważniejsze - żaden wąsaty i nie wąsaty, na W. czy na K. niczego Wam nie zagwarantuje i niczego nie zrobi, jeżeli nie będzie czuł bata nad głową. Tym batem jesteście Wy, więc do ch... walca przestańcie narzekać.
        Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć, więc robię to ja: HASANSAS - umieścisz taką internetową petycję o wotum nieufności (nie znam terminów prawniczych) dla władz miasta na ogólnodostępnym portalu np. petycje.pl/? Jeśli tak, to proszę o głos jakiegoś prawnika, który mógłby przygotować treść? Jeśli nie, to proszę o głos jakiegoś prawnika i osobę, która umieściłaby petycję.
        Pozdrawiam.
        • Gość: ech Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 27.05.07, 18:36
          "nie likwiduje się interesu przynoszącego zyski a przychody wynikają bezpośrednio z liczby przewożonych osób, która spada na rzecz busów" no widzisz, odpowiedziałeś sam sobie i innym, liczba spada z jakiegoś powodu, z jakiegoś powodu ludzie wybierają nyski, normalnie funkcjonująca firma "siada na dupie" i analizuje taki stan rzeczy, po to, by nie było tej spadającej liczby, mówi się na to - analiza potzreb klienta, pod tą analize podaje się produkt/usługe
          "jeźdżąc komunikacją publiczną popiera się w jakiś sposób swoje miasto" wybacz, ale ludzie nie są pieprzonymi wolontariuszami, płacą za konkretną usługę, wybierają to co zechcą - maja prawo. A MPK to przedsiębiorstwo z zarządem i zatrudnioną załogą. Jaki jest zarząd i załoga - takie jest przedsiębiorstwo, jak chca siedziec i płakać to niech płaczą, zrobią miejsce dla tych, co zakasają rękawy i beda pracowac
          A tak na marginesie - strajk lekarzy też wam się podoba??? To tak trzeba - miec w dupie pacjentów bo się chce więcej??
          • Gość: etam Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 29.05.07, 21:21
            > "nie likwiduje się interesu przynoszącego zyski a przychody wynikają bezpośredn
            > io z liczby przewożonych osób, która spada na rzecz busów" no widzisz, odpowie
            > działeś sam sobie i innym, liczba spada z jakiegoś powodu, z jakiegoś powodu lu
            > dzie wybierają nyski,

            Temat wałkowany aż do bólu.
            Z jakiegoś powodu. Powód jest prosty. BIEDA. Jeżeli coś jest tańsze - wybieramy
            tańsze. Nie ważne czy lepsze. Ludzie liczą w portfelu nie uruchamiając mózgu
            (czasami). Ogarek też jest tańszy od prądu, co nie znaczy, że mamy się cofać do
            naftówek! Problem pojawi się, gdy ktoś w kolizji busiarza straci kończynę czy
            ogólnie pojęte zdrowie oszczędzając parę (dosłownie) groszy. Będzie płacz i
            zgrzytanie zębów. Do tego wielu patrzy na czubek własnego nosa. Co mnie gmina?
            Co mnie miasto? Co mnie ktokolwiek? A bo oni! A bo władza! Wszystko samo się
            dzieje. Co ja mogę? Malkontenctwo i tumiwisizm - nasza cecha narodowa. Czemuś
            biedny - boś głupi, czemu głupi - bom biedny. Byle mi się. Jak pojawiłby się na
            linii Niemiec, Rusek czy Belzebub z biletem tańszym od busiarza - miałby
            klientelę. Gwarantuję. Przecież nie tędy droga. Miasto i jej włodarze muszą mieć
            klarowną politykę transportową. Nie można powiedzieć - likwidujemy MPK, oddajemy
            wszystko prywaciarzowi - 500 nysek i 150 prywatnych firemek obsługuje miasto i
            gra. Bo ile zagra? Nie wiadomo. Nie chciałbym tego "sprawdzać". Musi być pewność
            usługi i stabilizacja. Ja kto sobie wyobrażasz? Załóżmy, że za rok, albo dwa 5 i
            10 prywaciarz się nażre, przeliczy, ktoś go wykopie z biznesu, albo pojawi się
            jeszcze lepsze źródełko kasy i powie - ja już dziękuje. Dwa lata mi - wystarczy.
            Teraz będę hodował barany, buduje pole golfowe albo będę handlował na manhatanie
            - i co ? Miasto zostanie bez komunikacji (bo wcześniej MPK poszło w kibel)?
            Przecież to utopia. Wyobraź sobie - strzelam :) - obronę narodową, która zamiast
            regularnej armii (w jakiej by nie była formie) decyduje się tylko na "prywatne"
            małe grupy najemników, legionistów i innych takich. Niech by byli silniejsi,
            sprawniejsi i tańsi od "normalnego" żołnierza. Znaczy to, że można postawić
            wszystko na tylko taką formę obrony? Kolesie się "rozmyślą", zmienią zawód albo
            zapiją i po ptakach. Tylko ktoś bardzo krótkowzroczny nie dostrzega problemu.
            Tak przynajmniej mi się wydaje.
                • Gość: luzak Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.05.07, 11:32
                  A zakończy się to wszystko tak pan Jozef S oraz panowie Marian F, Radziu M,
                  Andrzej K, w końcu osiągną kompromis iporozumienie z panem Piotrem K i do
                  następnycch wyborów jeszcze pare razy po strajkują. PO wyborach jak kturyś z
                  tych panów wygra a to zostanie radnym w mieście lub powiecie zgadnijcie gdzie
                  będą mieli was drodzy wyborcy a obecnie popierający.Głęboko oj głęboko
                  w ....
                  • Gość: misiupysiu Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.centertel.pl 02.06.07, 17:06
                    Dlaczego telewizje tvn polsat trwam potrafą po otrzymaniu koncesji same się
                    wyżywic bez dotacji z abonamentu a TVP ma kase z reklam
                    i abonamentu.tak samo jest z busami mają zezwolenie nie mają dotacji mpk
                    chcą dotacje muszą spełnić warunki przetargu dotacja14 milionów głodującym
                    mało. Mamy dalej dokładac do nieopłacalnych linii by głodni brali po 3,5tys
                    i jeżdzili pustymi autobusami.
                    • Gość: ech Re: Popieramy wałbrzyskie MPK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 02.06.07, 19:36
                      Ależ mądrość.

                      > Dlaczego telewizje tvn polsat trwam potrafą po otrzymaniu
                      > koncesji same się wyżywic bez dotacji z abonamentu a TVP
                      > ma kase z reklam i abonamentu.

                      No. Ma taką samą kasę z abonamentu jak MPK z biletów :).
                      Z MPK jeżdżą uczniowie, emeryci i kombatanci na zniżki :)
                      - bo tutaj nie można odmówić tego prawa oraz dresy za free
                      z browcem w ręku :).

                      > tak samo jest z busami mają zezwolenie nie mają dotacji mpk
                      > chcą dotacje

                      Nie myl pojęć. Co to znaczy chcą? MPK jest dotowane, bo to spółka
                      miejska, własność gminy. Czy jak masz swoje auto i musisz zalać
                      do baku paliwa, to ten proces nazywasz "dotacją", czy po prostu
                      lejesz do wlasnego auta i za nie płacisz z własnego portfela?
                      Jakaś dziwota?

                      > muszą spełnić warunki przetargu

                      No właśnie. Słuszne spostrzeżenie. MUSZĄ spełnić warunki przetargu.
                      Robią to. Kupują autobusy przystosowane do obsługi inwalidów. Pakują
                      kasę w elektroniczne kasowniki, wyświetlacze (bo takie są wymogi) i
                      inne, i jak już to wszystko zrobią to w nagrodę miasto, które wymaga
                      od nich tego twierdzi, że tym razem kupi 300 tys. kilometrów mniej
                      i zlikwiduje linie nr 3. Dobre nie? Po czym wpuszcza na linie kolesia
                      z towarowym busem za 2 tys zł + parę wspawanych foteli i to ma być
                      komunikacja? Dziwi, że to może być tańsze niż ekologiczny autobus
                      gazowy któy musi kupic MPK.

                      >> Mamy dalej dokładac do nieopłacalnych linii

                      No tak to włąśnie jest i na tym polega różnica, że MPK (miasto) MUSI
                      utrzymywać i linie i kursy jazdy, gdzie jeden ludek jedzie na nockę do
                      pracy, bo taki ma obowiązek. Busiarz zawinie do garażu i ma po robocie.
                      Jest kasa - jest jazda. Nie ma kasy - nie ma jazdy i niech się pasażer
                      martwi czym dojechać o nietypowej godzinie. Dostrzegasz sytuacje, ale
                      jokoś nie potrafisz obiektywnie jej ocenić. Przykre.

                      >> by głodni brali po 3,5tys

                      Po 7 tys! :)

                      >> i jeżdzili pustymi autobusami.

                      Nic nie poradzisz. Są rodzaje działalności, które być muszą
                      funkcjonować i zawsze będą przynosić straty. Zieleń miejska,
                      PCK, opieka społeczna i wiele innych. Nie da się tego (i nie
                      ma prawa!) "zamknąć" bo nieopłacalne. Każdy cywilizowany człowiek
                      to rozumie. Wożenie powietrza pustymi autobusami po części, też
                      jest taką działalnością. Wie to miasto, wie to MPK, ale nie da
                      się zwinąć asfaltu i zakończyć pracy, jeżeli na końcowym przystanku
                      czeka choćby jeden pasażer. Taka różnica między MPK a prywatnym.
                      Niech więc nie dziwi fakt, że MPK trzeba "dotować". Trzeba po
                      prostu normalnie zapłacić za tego typu pracę, która może Tobie
                      nie jest potrzebna, która może mnie nie jest potrzebna, ale komuś
                      może być potrzebna, albo wręcz niezbędna.
    • Gość: TAURUS Dlaczego MPK IP: 62.233.181.* 02.06.07, 20:12
      Przecież są refinansowani z budżetu miasta z naszych podatków . Busiarzom można
      zarzucić wszystko tylko jednego się nie da . Do nich nikt nie dopłaca . Busiarze
      nie siedzą w skórzanych fotelach z monitorem od komputera , sztabem
      nieprzydatnych pracowników umysłowych , warsztatami z ich majstrami . W MPK od
      zawsze pracowali porąbańcy , czy to za "komuny" czy też obecnie . Pamiętam czasy
      jak to dziadostwo strajkowało bo przystanki były za blisko siebie , mechanik nie
      dostał kalesonów , kufajki i ciepłego żarcia . Nie ma się nad kim rozckliwiać .
      Chce głodować , niech głoduje . Ich sprawa .
      • Gość: jestem za Re: Dlaczego MPK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 02.06.07, 20:32
        MPK opieram Was całym sercem, nie dajcie sie walczcie o swoje, niech Polska
        usłyszy o skorumpowanym panie Kruczkowskim, który aż trzęsie się nad nyskami bo
        ma własne swoje, i łosiów roboli, którzy jeżdż dla niego.
        ilu jest takich na busach którzy jeżdża własnymi, no ile????

        Panie prezydencie czas pana się kończy-oby wywieźli pana na taczkach z tego
        miasta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ech Re: Dlaczego MPK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 02.06.07, 21:03
        >> Przecież są refinansowani z budżetu miasta z naszych podatków.

        Nikt nie mówi, że nie są. Popatrz na to z innej strony.
        Płacisz podatki i masz prawo oczekiwać od gminy, że
        będzie realizowała to, co jest jej obowiązkiem i za
        co - jak twierdzisz - "płacisz podatki", czyli między
        innymi, za to że będziesz mógł pojechać autobusem w
        swoim własnym mieście na zakarapianą imprezę, gdy
        zechcesz zostawić samochód pod domem. Jak gmina
        będzie tak realizować swoją politykę przewozową,
        obudzisz się pewnego dnia i nie będziesz już mógł
        pojechać autobusem do rodziny, bo będzie tylko
        prywaciarz,(który jak, to prywaciarz) też zechce
        sobie zrobić wolne. Tyle, że Ty nadal będziesz
        płacić swoje podatki. Zostaną Ci "obowiązki"
        (podatek) wobec gminy, ale "prawa" Ci się
        przytnie (prawo do transportu publicznego).


        >> Busiarzom można zarzucić wszystko tylko jednego
        >> się nie da . Do nich nikt nie dopłaca .

        To nie jest do końca tak.
        Jest ogół mieszkańców. Pracujący, bezrobotni, młodzi, starzy
        zasobni i biedni. Jechać może/musi każdy. Tyle, że ten, co może
        zapłacić za bilet (stać go) może wsiąść do autobusu, bądź busa.
        Ten kto chce się śliznąć - małotalty na gapę, mający ulgi,
        legitymacje zbowidowskie i wszelkie inne ustawowe cuda, sadzają
        pupę w autobusie. Do busa nie wejdzie - bo ten numer nie przejdzie.
        Efekt jest taki, że ten co może zapłacić w dużej mierze płaci do
        prywatnej kieszeni, a ten co nie płaci jest wożony przez miasto.
        W takim wypadku w ogólnie pojętym interesie gminy powinno być
        na tyle ukrócenie prywatnego przewoźnika, żeby pasażer musiał
        częściej wsiadać do autobusu "gminnego". To chyba logiczne.
        I ten płacący i ten niepłacący (ci przecież zawsze będą).
        Wtedy choć po troszę płacący zasilałby kasę gminy pokrywając
        koszty ogółu. Dziś płacący płaci bardzo często prywaciarzowi.
        Rodzynki dla prywaciarza, zakalec dla miasta.

        Jeszcze inaczej.
        Masz firmę budowlaną. Nie badziewie, ale coś, co można pokazać
        (sprzedać usługę w cywilizowanym świecie). Wykwalifikowani robotnicy,
        szkolenia, serwis sprzętu, umowy z hurtowniami, park maszyn, długoletnie
        kontrakty. To kosztuje. Jakość = cena. Przechodzi dzień, gdy musisz
        wyremontować własny biurowiec. Musisz zorganizować przetarg (przepisy)
        i wygrywa go pan Czesio z bratem z wałkiem i wiadrem farby. I co?
        Zlecisz mu remont własnego budynku, choć masz własną firmę budowlaną?!?
        Jak więc miasto może oddawać transport w mieście prywatnemu przewoźnikowi
        mając własną firmę transportową? Możesz mi to wytłumaczyć? Toż to sabotaż :)

        Jeszcze inaczej. Twoja firma staje do przetargu na wykonanie remontu
        czyjegoś budynku. Ogłasza się przetarg, ale aby do niego stanąć musisz
        prezentować odpowiedni poziom usług (wspomniane - wykwalifikowani
        robotnicy, szkolenia, serwis sprzętu, umowy z hurtowniami, park maszyn).
        Inwestujesz w związku z tym. Powięszasz załogę, kupujesz maszyny. Jesteś
        bezkonkurencyjny. Nikt inny nie ma takiego zaplecza. Do przetargu stajesz
        tylko Ty, bo nikt inny nie może udźwignąć takiego ciężaru. Wygrywasz go.
        MASZ KONTRAKT i przyszłość! Zaczynasz robotę i widzisz, że po budynku
        plączą się na każdym piętrze pan Czesio z bratem z wałkiem i wiadrem
        farby i nie dość, że przeszkadzają Twoim ludziom, to jeszcze "odbierają"
        im robotę na którą, to TY WYGRAŁEŚ przetarg. Po co więc ten przetarg?
        Po co Twoje inwestycje i kredyty? Skoro można było kupić w obi wiadro
        i też pracować! Nie czuł byś się kiwnięty? Odpowiedz więc, po co przetargi
        dla takiego MPK (i wymagania), skoro jak się je wygra i tak po mieście
        pałętają się busy z żenującymi często pojazdami ?!? No jak to możliwe ?!?!


        >> Busiarze nie siedzą w skórzanych fotelach z monitorem od komputera,
        >> sztabem nieprzydatnych pracowników umysłowych, warsztatami z ich
        >> majstrami.

        No nie.
        Bo od nich nie wymaga się przetargu (z tymi monitorami, majstrami,
        mechanikami i resztą). Nie bądź śmieszny. Nie da się prowadadzić
        TESCO samymi kasjerami. Musi być zaplecze, tiry, widlaki, ochrona
        i ekipa wykładająca towar. Kiosk czy warzywniak poprowadzisz sam.
        Chyba nie chciał byś mieć firmy transportowej bez zajedzni,
        diagnostyki, mechaników. Po robocie co? Autobusy na parking
        na Podzamczu? Kapeć i co? - telefon do AutoMiran? :))
        No błagam - trochę logiki.


        >> W MPK od zawsze pracowali porąbańcy ,

        Jak wszędzie.
        W busach pewnie wszyscy z IQ = Dody :)

        >> czy to za "komuny" czy też obecnie .
        >> Pamiętam czasy jak to dziadostwo

        Ja też pamiętam ocet na półkach i talony na tenisówki.
        I co to ma do tematu i dzisiejszych czasów.


        >> strajkowało bo przystanki były za blisko siebie ,
        >> mechanik nie dostał kalesonów , kufajki i ciepłego
        >> żarcia .

        Po pierwsze, gdy robisz w 20' mrozie kalesony, kufajka
        i ciepłe żarcie to podstawa egzystencji takiego kolesia.
        Musiałbyś położyć bez tej kufajki we flaneli pod zamarznięty
        zimą autobus, żeby to zrozumieć. Pewnie jednak nie zrozumiesz.
        Z tego co wiem, dziś zabrano ludziom z MPK bilety "wolnej jazdy".
        To dopiero ciekawostka. Mechanik 8 godzin robi pod autobusem.
        Kończy pracę, kąpie się i wracając do domu musi skasować bilet
        w tym samym autobusie, który 8 godzin naprawiał (a na tyle wozu
        małotaly z browarem jadą za free). Kierowca 8 godzin za kółkiem.
        Przekazuje kierownice, dokumenty i resztę zmiennikowi. Zamieniają
        się miejscami i schodząc ze zmiany musi w "swoim" autobusie skasować
        bilet z własnej kasy. To dopiero cyrk. Nie wyskakuj więc proszę człowieku
        z jakimiś historiami o kufajkach sprzed ćwierć wieku.
        • Gość: hehehe przewozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.06.07, 12:25
          ręce opadają. straszne głupoty ludzie wypisujecie tutaj ;) mpk ok, prywatni be!
          zaden z was chyba nie wie jak to naprawde sie wszystko rozgrywa w tym smiesznym
          miescie ;) sadzicie, ze mpk nie doi kasy na was ?? grubo sie mylicie. dlaczego
          wymieniaja autobusy ? nagle... co do prywatnych, jezdza niektorzy smieciami...
          co z tego. jak byscie mieli wylozyc 100 000 na nowke mercedeska majac w
          perspektywie grube lata splaty rat a tylko 3-4 lata koncesje na przewozy, tez
          oszczedzalibyscie. z reszta... gdyby nie bylo mpk w walbrzychu nie byloby w cale
          tak zle. wjechalby wroclaw z porzadnym taborem i byloby po problemie ( a nie jak
          ktos pisal bzdety, ze prywatni opanowaliby rynek). prywatni nie startuja w
          przetargach ?? gowno prawda i tylko tyle moge powiedziec! moja rada... jak ktos
          nie wie co pisze, lepiej niech w ogole nie pisze
              • Gość: ech Re: przewozy IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.06.07, 21:34
                >> płytka ta riposta ;-)

                Stosowna do jakość Twojej wypowiedzi.
                ---


                >> napisz co konkretnie uważasz za nie
                >> stosowanie się do w/w rady

                Czytaj ze zrozumieniem.
                Ale spróbuję jaśniej.
                ---


                >> moja rada... jak ktos nie wie co pisze,
                >> lepiej niech w ogole nie pisze

                No nie wiesz, co piszesz, a piszesz.
                ---


                >> ręce opadają. straszne głupoty ludzie wypisujecie
                >> tutaj ;) mpk ok, prywatni be! zaden z was chyba
                >> nie wie jak to naprawde sie wszystko rozgrywa
                >> w tym smiesznym miescie ;)

                No właśnie niektózy wiedzą, i dlatego tak boli to, co można w nim zaobserwować.
                ---

                >> sadzicie, ze mpk nie doi kasy na was ?? grubo sie mylicie.
                >> dlaczego wymieniaja autobusy ?

                Bo mamy XXI wiek. Komórki z GPS, plazmowe telewizory.
                WSzystko idzie do przodu i tego samego wymaga się od MPK.
                Jest ustalony limit wiekowy dla autobusów w komunikacji miejskiej.
                Ten limit nie jest ustalany przez mpk tylko miasto.
                Chcesz świadczyć usługi - musisz mieć odpowiednio młody tabor,
                żeby stanąć do przetargu. Pytam, jakie wymogi mają busiarze?
                Jaki mają limit wiekowy dla pojazdów? Gdzie dla nich przetargi?
                ---


                >> co do prywatnych, jezdza niektorzy smieciami...co z tego.

                Jak to co z tego? Idziemy do przodu, czy sie cofamy?
                Stary, sam sobie odpowiadasz na pytanie i przyznajesz,
                że jeżdżą śmieciami. Choć tutaj się zgadzamy.
                ---


                >> jak byscie mieli wylozyc 100 000 na nowke mercedeska majac w
                >> perspektywie grube lata splaty rat a tylko 3-4 lata koncesje
                >> na przewozy, tez oszczedzalibyscie.

                A MPK? Jakaś inna perspektywa?
                Jaka gwarancja że wygra kolejny przetarg?
                Ale pakuje się w zakup nowych autobusów i to nie za 1000.000
                a np. 870.000 szt. (gazowy). Nie ma wyjścia. Ryzyk fizyk.
                Chcesz się liczyć inwestujesz, ryzykujesz. Niby dlaczego
                prywaciarz miałby być zwolniony z tego ryzyka, skoro i
                spółka miejska musi podjąć takie ryzyko ?
                ---

                >> z reszta... gdyby nie bylo mpk w walbrzychu nie byloby
                >> w cale tak zle. wjechalby wroclaw z porzadnym taborem
                >> i byloby po problemie

                Jaaasne. Oddać wszystko co nasze (gminne) i zostać gołodupcami.
                Może jeszcze wodę z Łomży, gaz z Ciechocinka i prąd Gorzowa
                ciągnijmy i będzie po problemie. Co Ty mówisz człowieku ?
                Co za krótkowzroczność.

                Po drugie - nie wiem czy wiesz - Wałbrzych ma nowszy tabor od wrocławia.
                Po trzecie - dlaczego do nas miałby akurat wejść lepszym taborem a nie
                wypchnąć syfów, które nie łapią się na wrocław. Po czwarte - łapie kapcia,
                zrywa paski, itp i co ? na usterkę której usunięcie trwa 10 min. pogotowie
                techniczne (albo autobus na podmianę) z wrocławia ma jechać? Heh. Daj spokój.
                Naprawdę sam nie wiesz, co piszesz i jak funkcjonuje komunikacja.
                ---


                >>( a nie jak ktos pisal bzdety, ze prywatni opanowaliby rynek).

                Jeżeli masz oczy, to powinieneś widzieć, ze już to robią.
                Tyle, że bez stawiania im jakichkolwiek wymagań.
                Kupuje u niemaca padalca, dokłada siedzeń i "już my som komunikacja".
                Litości.
                ---


                prywatni nie startuja w przetargach ??

                Pewnie że nie. W jakich ?
                Pokaż mi jedną datę, wymagania jakiegokolwiek przetargu
                na linie w Wałbrzychu w którym braliby udział prywatni ?
                Ostatnio pojawiła się nowa linia - 17bis.
                Ktoś coś słyszał? Był jakiś przetarg?
                A może MPK by do niego stanęło?
                Nie. Po prostu facet sobie funkcjonuje.
                Dostał łaskawie "zezwolenie" i tyle.
                Żadnego przetargu.
                ---
        • Gość: misiupysiu Re: Dlaczego MPK IP: *.centertel.pl 02.06.07, 23:42
          mpk kupiło autobusy za 700tys 80% z unii 20% dajemy my wszyscy rekami prezydenta
          kto z was na takich warunkach nie chce interesu 5zł dotacji za 1wozokilometr
          bez znaczenia czy na pusto a im mało mało i k... mało siemieniako na prezydenta
          zlikwidujmy wałbrzych
          • Gość: ech Re: Dlaczego MPK IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 03.06.07, 16:06
            >> mpk kupiło autobusy za 700tys

            Blisko 870tys i to za SZTUKĘ (a będzie ich w sumie 8 - teraz jest 4)


            >> 80% z unii

            To co? Źle, że zdołali taka dotację z unii wyrwać?
            Chyba brawa się należą i nie powinien być to zarzut ?!?


            >> 20% dajemy my wszyscy rekami prezydent

            Pozostałe 20% to środki własne mpk.


            >> kto z was na takich warunkach nie chce interesu

            Ciągle nie kumasz. O to właśnie chodzi.
            Niech jeden z drugim zakupi tak nowe pojazdy.
            Wlezie w kredyty. Niech wyrwie takie peniądze
            z unii i wtedy pcha się nimi na linie, a nie
            padalcami typu nyska udaje się komunikację
            i twierdzi bezczelnie, że to konkurencja i
            wolny rynek. Żadna konkurencja - bandytyzm.
            Porównaj właśnie te nakłady kasy 1 i 2 strony
            sporu i wtedy pomówmy o kosztach i "byciu tanim".
            Wsadź się w takie inwestycje (a później się okaże
            - jak teraz z MPK, że gmina kupi od niego mniej
            kilometrów niż w czasie, gdy jeździł padalcami
            bez inwestycji).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka