Dodaj do ulubionych

przedszkole stokrotka na podzamczu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:06
WITAM.Zapisałam dziecko do tego przedszkola.W sierpniu ma tam juz isc.
Prosze napisac co o nim sądzicie,jak tam jest lub,ktore przedszkole jest
najlepsze na podzamczu.
Dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: zatroskana Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 22:37
      Witam, zapisalam tam swoje dziecko ale po uslysszanych opiniach zrezygnowałam z tego przedszkola. Słyszała jeszcze,że podobno woda w toalecie spuszczana jest po ostatnim dziecku. czy tak wyglada dbałośc o higiene dziecka? a jeśli chodzi o wyżywienie to tez podoisuje sie ppod tym, że dzieci jedzą nie zgodnie z tym co napisane. reasumujac mysle ze wiekszośc prywatnych przedszkoli tak działa. poszukuje wiec dobrego panstwowego przedszkola moze byc podzamcze i pisakowa. prosze o radę.
    • bondi24 Re: przedszkole stokrotka na podzamczu 29.06.07, 13:04
      Mam dwuch synków. Starszy chodził do przedszkola Stokrotka ok 3 lat(tylko ze
      względu na kolegów i panie (m.in Panią Elę). Jak miał 3 latka zapisałam go
      pierwszy raz, ale po miesiącu wypisałam, bo nie mógł się zaadoptować. Rano jak
      go przyprowadzałam to beczał, a nawet jego pani nie mogła go zabrać ponieważ
      już jakąś dwójkę dzieci beczących miała na rękach (oczywiście nikogo do
      pomocy). Wiele incydentów było w tym przedszkolu i długoby opowiadać! Jednak
      jestem pewna, że dla mojego młodszego synka będę szukała innego przedszkola
      (pomijając fakt że Stokrotkę mam praktycznie przed domem). Pozdrawiam
    • Gość: gość Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 18:29
      Moja córeczka chodzi już od roku do tego przedszkola i jest zachwycona. Panie
      są bardzo opiekuńcze,zainteresowane dziećmi, w przedszkolu panuje miła
      atmosfera. Wcześniej mój starszy synek przez 3 lata chodził do przedszkola na
      Białym Kamieniu i mam porównanie. W Stokrotce jest o niebo lepiej. Polecam
      wszystkim, my naprawdę jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.
      • Gość: Zuzanna Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.wlb.vectranet.pl 24.10.08, 20:07
        tragedia?? To chyba tragedią nazwij stokrotkę, koszmar to przedszkole, natomiast
        na hetmańskiej rewelacja, i sale piękne i wyżywienie rewelacyjne, a stokrotka to
        obrzydliwe stare zabawki z lat 80 - tych (ja w piwnicy mam lepsze), a zaduch w
        stokrotkowych salach niesamowity, aż świeżego powietrza brak, bo okna są
        wstawione na stałe, bez możliwości otwierania (jedynie wyjście na taras się
        otwiera), w stokrotce mnóstwo sztuczności, pełno sztucznych kwiatków, i te
        koszmarne baldachimy (obrzydlistwo), a jedzenie tragedia, a na hetmańskiej
        przedszkole super, sale przepiękne, nauczycielki (szczególnie te od najmłodszych
        dzieci) miłe, opiekuńcze i serdeczne, p. dyrektor również miła i szczera, nie to
        co ta pani dyrektor w stokrotce
    • nchyb Re: przedszkole stokrotka na podzamczu 07.08.07, 11:11
      dwoje moich dzieci chodziło do stokrotki. W sumie kilka ładnych lat
      (młodszy trafił tam nie mając jeszcze skończonych 2 lat). Słyszałam
      różne opnie. Dobre i złe. Znam też zdanie moich dzieci. Im się
      podobało. Byli zadowoleni. Chętnie chodzli, dobrze się bawili,
      zostali w zerówce przez p. Elę dobrze przygotowani do szkoly. Dla
      mnie to wystarczy. Ja byłam zadowoloa, bo dzieci były zadowolone...
    • Gość: racjonalny Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.usr.onet.pl 09.08.07, 10:14
      Moje i dziecka doświadczenia z przedszkolem Stokrotka są bardzo
      dobre pod każdym względem. Oczywiście minusy też pojawiają się, ale
      ideały są tylko w filmach i to amerykańskich , a to, że każdy ma
      prawo do własnej wypowiedzi może rodzić duży szum sprzecznych
      informacji.
      Proponuje Ci abyś nie dała sie zwariować wypowiedziom na forum,
      ponieważ każdy kieruje sie swoimi doświadczeniami a także innymi
      celami, które można wykorzystać właśnie w tego rodzaju forum.
      Proponuje abyś spotkała się z ludźmi, którzy mają coś na prawdę do
      powiedzenia i są chętni wyrazić swoje opinie również w świecie
      rzeczywistym, wówczas sama będziesz w stanie uzyskać racjolną
      odpowiedz na Twoje zapytanie.
      • Gość: gość Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.08.07, 11:20
        do wiedzącej M Koleje ludzkich losów układają się różnie.
        Przyjmujac pracownika nie od razu wie sie wie czy dokonało się
        dobrego wyboru i również pracownik też ma swoje plany nie tylko
        zawodowe ale przede wszystkim życiowe, więc bywa róznie nie tylko
        w Stokrotce. Wszędzie jest dość duża rotacja kadr. Pracodawcy
        szukają lepszych pracowników, pracownik szuka lepszej pracy często
        za granicami naszego państawa. W Stokrotce mam nadzieję, że starają
        się żeby było jak najlepiej oczywiście dla dzieci.
          • Gość: bzzzz Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: 81.15.135.* 28.08.07, 15:43
            Dajcie już spokój tej "Stokrotce". Miałam tam swoje dzieci i nie ma co narzekać.
            Ciekawe jak jest u Was w domach? Czy Wasze dzieci mają tak wyposażone swoje
            pokoje i czy w ogóle mają swoje pokoiki?
            Dyrektorka sukcesywnie wyposaża i modernizuje budynek. Dzieci spędzają czas bez
            rodziców jak w bajce. To że raz jest lepsza kadra, raz gorsza to naturalny
            przepływ ludzi w każdej firmie, szkole,etc.
            Jeżeli chodzi o jedzenie to nie mówcie, ze takie małe dzieci jedzą w domach
            wszystko, a tam im brakuje. Moje w przedszkolu nie jadły,ja płaciłam za całość,
            a i tak jestem z moimi dziećmi zadowolona z tego, że tam spędzały dzieciństwo.
            Nie ma ludzi niezastąpionych. Jak wszędzie. matka
            • Gość: Elżbieta Burdeńska Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.08.07, 19:25
              Kochani!

              Czytając wypowiedzi zamieszczone na forum trudno mi uwierzyć, że
              piszą to rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola. Pracowałam w
              tym przedszkolu wiele lat. Nie zgadzam się z niektórymi
              wypowiedziami tu zamieszczonymi. Przyznam, że jest mi bardzo przykro
              oraz moim koleżankom, które pracowały (pracują) w tym przedszkolu
              oraz w innych przedszkolach, że tak oceniacie naszą pracę z dziećmi.
              My jesteśmy po to, by wychowywać wspólnie z Wami najmłodsze
              pokolenie. Dlaczego to o czym piszecie na tym forum nie mogło być
              poruszone w przedszkolu? Przyznacie, że prowadzimy z Państwem
              spotkania, przeprowadzamy ankiety i wówczas macie Państwo możliwość
              napisać "co Was boli". Przyznam, że podczas ankietowania byli
              rodzice otwarci, którzy pisali wprost, co im się nie podoba i co
              chcieliby zmienić. Są również tacy, którzy przychodzą wprost do
              nauczycieli, pani dyrektor, by powiedzieć swoje racje. Z mojej
              wieloletniej praktyki wiem, że dzieci są zadowolone, a więc rodzice
              powinni być również szczęśliwi i zadowoleni, gdyż największym
              szczęściem rodziców jest szczęście ich dzieci. Proponuję wraz z
              rozpoczynającym się nowym rokiem szkolnym zgłosić lub wyjaśnić na
              zebraniu lub bezpośrednio z dyrektorem przedszkola to, co Państwa
              nurtuje, co się nie podoba. Nie róbmy licytacji, które przedszkole
              jest lepsze, gdyż w każdym przedszkolu staramy się zapewnić jak
              najlepszą opiekę i wychowanie. Czasami nam to nie wychodzi. Ale czy
              Państwu się zawsze wszystko udaje? Czy to, co się podoba Państwu
              musi się podobać wszystkim? Najważniejsze, by dzieci były
              zadowolone. Myślę, że zamiast ciągnąć dalej ten bzdurny temat
              zacznijmy dyskusję na tematy związane z wychowaniem, nauczaniem. Nie
              czarujmy się. Wiemy, jak ciężko jest wychować dziecko. My
              nauczycielki przedszkola wkładamy całe nasze serce w wychowanie
              Państwa pociech. Ile wiąże się z tym problemów. Przyznaję, że bardzo
              chętnie mogę o tym z Państwem podyskutować na forum, podzielić się
              moimi doświadczeniami w pracy z dziećmi. Chciałabym serdecznie
              podziękować za miłe słowa dotyczące mojej osoby zamieszczone w tym
              temacie. I nie wstydźmy się rozmawiać otwarcie i szczerze, a nie
              podszywać się pod jakieś tam "mama Julki", "bulimia to
              choroba", "gość", "xxx", "wiedząca m".
              Pozdrawiam
              Elżbieta Burdeńska
      • Gość: Mama Bartka 5 lat Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.08, 21:13
        Z tego co ja wiem to Nikola nie chodzi już do tego przedszkola tak jak
        powiedziała pani dyrektor miała być do końca września i tak było więc jak ktoś
        nie wie to niech się nie wypowiada.Co do jedzenia to od kiedy mój syn chodzi to
        to co jest napisane w jadłospisie to dostają.Owszem jak wraca z przedszkola to
        też coś zje ale to jest tylko dziecko ma prawo mu coś nie smakować.A jak twoje
        dziecko jest takie głodne to może udaj się z nim do lekarza może mu coś
        dolega.Albo dawaj mu jedzenie na wynos. Ja mam bardzo dobrą opinię co do tego
        przedszkola , a co do opłat to sprawdzałam wszystkie przedszkola na podzamczu i
        nie ma wielkiej różnicy więc nie piszcie bredni...
      • 1dociekliwy Re: przedszkole stokrotka na podzamczu 17.03.08, 14:03
        Biedni forumowicze wy nic nie wiecie o tym przedszkolu. Jesteście
        okradani systematycznie osobiście przez dyrektorkę.Co to ona wam
        opowiada to same bzdury. W tym przedszkolu przydała by się rzetelna
        kontrola finansowa. To że są wstawione nowe okna itp. to na tyle lat
        dotacji z budżetu miasta to żadne osiągniecie.
          • 1dociekliwy Re: przedszkole stokrotka na podzamczu 07.04.08, 14:26
            Dziwne reakcje na to co napisałem. Zamiast zainteresować się tym co
            napisałem i dociec prawdy próbujecie mi ubliżyć. Otrzymałem
            propozycję udania się do lekarza oraz odwołano się do do mojego
            własnego doświadczenia, ciekawe propozycje ale gdzie jest dobro
            Waszych dzieci tym się wogóle nie interesujecie,wiec macie to na co
            zasłużyliście. Mamo Bartka czy nie jest ważne dla ciebie dobro
            twojego dziecka, chyba nie jezeli tak napisałaś a "zdziwiona" czym
            zdziwiona nie interesuje cię prawda tylko posyłasz mnie do lekarza.
            Odpowiadacie jak pracownicy przedszkola a nie rodzice, żałosne.
            • Gość: Mama Bartka Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.08, 20:22
              Panie dociekliwy odpisze panu chociaż chyba nie powinnam odpowiadać na brednie
              człowieka który myli przedszkole w wałbrzychu z przedszkolem w warszawie .To juz
              świadczy o tym że pan chyba nie zdaje sobie sprawy z tego co pan pisze. A
              pisanie że nie zależy mi na tym co dla mojego dziecka jest dobre to kompletne
              brednie .Chciałam pana poinformować że mój syn jest jedynakiem i ma z kim
              zostawać w domu a ja wybierając dla niego przedszkole nie poszłam do pierwszego
              lepszego tylko dokładnie sprawdziłam wszystkie przedszkola w okolicy.A człowiek
              taki jak pan nie będzie mi zarzucał co jest dla mojego dziecka dobre a co złe.A
              moje dziecko też potrafi mówić i jak by coś było nie tak to by mi bardzo szybko
              powiedział.A poza tym to na co ja wydaję własne zarobione pieniądze nie powinno
              pana kompletnie interesować nawet wtedy gdybym je wyrzuciła na śmietnik to moja
              sprawa a nie pana.Małgorzata Machaj.
        • Gość: nauczycielka Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 09.04.08, 15:11
          jestem szczerze zdumiona tym co tu czytam. pracuje w tym przedszkolu już jakiś czas, i nie zauważyłam żadnych sugerowanych tu przez pana nieprawidłowości. zarzuty przez pana stawiane są bardzo poważne, mam nadzieję, że zdaje sobie pan sprawę z tego, że bezpodstawne oskarżanie kogoś o czyny ścigane kodeksem karnym jest również według polskiego prawa przestępstwem. zwłaszcza, jeśli oskarżenia publikowane są na ogólnodostępnym forum. pisze pan o reakcjach naszych rodziców na pańskie "rewelacje"...cóż...żałosne jest to, że nie potrafi pan przytoczyć żadnego konkretnego przykładu na te rzekome "wykroczenia" popełniane w naszej placówce, a ogranicza się pan do pisania bzdur w ogólnikowych hasłach. Żałosne jest dla mnie również to, że mimo iż wysuwa pan tak poważne oskarżenia, to nie ma pan odwagi podać swoich personaliów. żenujące, doprawdy. zachowuje się pan jak uczniak strzelający z procy zza winkla. skoro ma pan odwagę obrażać publicznie dyrekcję naszego przedszkola i jego pracowników, że o rodzicach dzieci nie wspomnę, to proszę mieć odwagę również się nam przedstawić. i może wyjaśni pan, o co panu chodzi w pańskich absurdalnych oskarżeniach. bardzo jesteśmy ciekawi.
          Marta Wosak
          nauczycielka grupy IV
          • 1dociekliwy Re: przedszkole stokrotka na podzamczu 10.04.08, 12:36
            Nikt tu nie obraża ani rodziców ani pracowników. Poszę napisać, że
            obrażam jeszcze dzieci. Proponuję przeczytać wszystkie posty
            rodziców, dokładnie i wyciągnać wnioski. Wystarczy trochę popatrzeć,
            poczytać, posłuchać. Jeżeli Pani nauczycielka uważa, ze wszystko
            jest w porządku to proszę odpowiedzieć na proste pytanie. Co robi
            woźny w tym przedszkolu jeżeli pracownicy sprzatają ogród i w nim
            pracują. Może to drugi dyrektor tego przedszkola. Jeżeli wyjeżdza
            samochodem w czasie godzin pracy z dyrektorem, jeżeli mieszka
            wspólnie z dyrektorem w służbowym mieszkaniu na terenie przedszkola,
            jeżeli wyprowadza psa, który załatwia się na trawnikach
            przedszkolnych, jezeli uzywa, gaz i wode, prawdopodobnie je posiłki,
            czy nie jest to na koszt rodziców. Rodzice płaca tzw. partycypacje i
            na wyżywienie. Zgodnie z przepisami na terenie przedszkola jedzą
            dzieci a jeżeli jedzą też inne osoby to w przedszkolu powinna być
            kasa fiskalna. Czy jest kasa fiskalna tego nie wiem ale watpie, żeby
            była. Jeżeli jest to nieprawda co napisałem to przeprosze,
            odszczekam wszystko i przyznam , że było to wynikiem moich urojeń i
            bezpodstawnej zawiści. Proszę Pani, jeżeli jest Pani uczciwa w pracy
            to po co podejmuje się Pani tej misji. Uważam, że wszystko co
            napisałem jest zgodne z prawdą i nic nie zostało zmyślone.
            • Gość: nauczycielka Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.04.08, 22:06
              cóż...teraz to jestem nie tylko zdumiona ale i szczerze rozbawiona:) powierza mi
              pan "misję" zbadania obowiązków naszego pana konserwatora? :) a kto według
              pana naprawia w przedszkolu usterki? kto dokonuje konserwacji urządzeń? sprawdza
              instalacje? doprawdy szczerze się uśmiałam :) pan rzeczywiście ma zbyt wiele
              wolnego czasu chyba, skoro tworzy pan takie historie :)
              dzieci w przedszkolu są aktywne, w związku z tym trzeba naprawiać zabawki,
              spłuczki, krzesełka...nasz pan konserwator jeździ tez po zaopatrzenie do
              przedszkola, stąd wyjazdy w godzinach pracy :) pańskie zarzuty są tak absurdalne
              że aż trudno mi w to uwierzyć. a to kto z kim mieszka to już doprawdy nie pańska
              sprawa. ten komentarz był tak niestosowny że po prostu brak mi słów. nic nie
              dzieje się na koszt rodziców drogi panie. i sugerowanie podobnych rzeczy jest
              według mnie po prostu bezczelnością i brakiem wychowania. nie wiem jaki cel
              upatrzył pan sobie w systematycznym znieważaniu naszej placówki, ale nie jest to
              zdrowe zachowanie. a posty na forum czytam regularnie, jest wiele ciepłych i
              miłych słów od naszych rodziców, za które serdecznie dziękuję, w imieniu swoim i
              koleZanek. codziennie spotykamy się z ogromną życzliwością ze strony rodziców i
              opiekunów naszych dzieci i jest to dla nas najlepszy dowód na to, że pańskie
              chore insynuacje ograniczają sie tylko do tego forum. i wciąż jak widzę nie ma
              pan odwagi się nam przedstawić...doprawdy...żałosne...
              krytykować anonimowo w internecie potrafi każdy. zwłaszcza gdy nie ma kompletnie
              żadnego pokrycia dla swoich słów.
            • Gość: główna księgowa BT Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.04.08, 12:45
              Właściwie moja wypowiedź nie tyle jest kierowana do "1dociekliwego"
              ile do naszych rodziców zaglądających na "wałbrzyskie forum
              dyskusyjne".. I tak odnośnie zarzutu, że mieszkanie dyrektorki jest
              mieszkaniem służbowym, wyjaśniam że jest mieszkaniem lokatorskim
              posiadającym odrębne liczniki na wodę, gaz, energię a nawet
              podlicznik na centralne ogrzewanie i jak każdy użytkownik musi
              dokonywać tych wszystkich opłat. Odnośnie obowiązu stosowania kasy
              fiskalnej, to informuję, że usługi edukacyjne / w tym również
              żywienie dzieci z którego za odpłatnością może korzystać pracownik /
              zwolnione jest z tego obowiązku. Ponadto nadmieniam, że Przedszkole
              Niepubliczne STOKROTKA prowadzone jest w ramach działalności
              gospodarczej i to właściciel firmy ustala kogo i za ile zatrudnia, co
              kto ma robić jak w każdej innej prywatnej firmie. Również odnośnie
              usług edukacyjnych w tym umów z rodzicami to właściciel ustala
              warunki i opłaty. Nadmieniam,że wszystkie te ustalenia i warunki nie
              wynikają z jakichś tam wymysłów lecz z ustaw Oświatowych,Kodeksu
              Pracy, pdof i innych i nie różnią się od innych placówek oświatowych
              nie tylko na terenie miasta Wałbrzycha. Tak jak każdej osobie
              prowadzącej działalność gospodarczą, dyrektorce zależy żeby jej
              firma działała w zgodzie z prawem / mamy bardzo dużo różnych
              kontroli / ale także co najważniejsze żeby dzieci i rodzice byli
              zadaowoleni.
              Jak wiemy z życia, nie zawsze wszyscy są ze wszystkiego zadowoleni
              więc zapraszamy do Przedszkola zawsze można porozmawiać, jeszcze coś
              zmienić coś ulepszyć lub poprawić, będziemy się starać pracować
              jeszcze lepiej. Zapraszamy.... BT


            • Gość: gosc Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.wlb.vectranet.pl 24.10.08, 22:20
              Witam wszystkich.Moje dziecko chodzi juz tu drugi rok.Wszedzie są plusy i minusy ale ogólnie nie mam zastrzeżeń.
              I nie chce wnikać w zakres obowiązków pana konserwatora.Ale faktycznie,zaprowadzając dziecko do przedszkola, nie raz zastanawiałam się jak to możliwe żeby kucharka grabiła liscie i wykonywała różne prace porządkowe na dworze a chwilę później przygotowywała posiłki.Czy tak się wogóle należy? I czy sanepid na to przyzwala!!!
    • Gość: Ojciec Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 10:17
      Ciekawa dyskusja. Z jednej strony w miare rzeczowe argumenty z
      drugiej pyskówa.Interesujące powiedzenie "załuż sobie przedszkole".
      Może coś tu wyjaśnię.
      Przedszkole Niepubliczne posiada swój status prawny czyli umowę
      cywilno-prawną na podstawie Ustawy o systemie oświaty z dnia 07. 09.
      1991 r. art. 82-90 ( Dz. U. z 1996 r. Nr 67, poz. 329 z późniejszymi
      zmianami, i jest placówką dzierżawioną. Mój chłopak chodzi do tego
      przedszkola ale w tym roku idzie do szkoły. Też mam wiele uwag ale
      jeszcze parę miesięcy wytrzymam. Przyjdzie dzień zmienią dyrektora
      wszystko się zmieni. A prywata jest wszędzie a szczególnie tam gdzie
      ludzie przejęli państwowe w dzierżawę w głowach im się poprzewracało
      i traktują to jak prywatny folwark.
      • Gość: gość Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.04.08, 11:03
        Jestem byłą emerytowaną nauczycielką i z doświadczenia wiem, że
        zazwyczaj najwięcej pretensji mają rodzice którzy albo sami nie mogą
        poradzić sobie ze swoimi dziećmi lub mają dzieci nadwrażliwe, to
        wtedy każde przedszkole będzie wszystkiemu winne. A to nie oto chodzi
        ... i zamiast wspólnie pomoc dzieciom i placówka oświatowa a przede
        wszystkim rodzice to zbyt wiele oczekuje się od szkół, dziecie
        nadmiernie rozpieszcza że nie powiem rozwydrza lub pielęgnuje ich
        nadwrażliwośc i lęki. Do tego Przedszkola chodzi mój wnuk i też
        widzę że moje dzieci za bardzo go rozpieszczają a dalsza edukacja no
        i życie nie będzie lekkie... No ale coż mlodzi zawsze więcej od
        życia chcą niż ono czasem może im dać .
      • Gość: mama Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 13:42
        Szkoda a juz myslałam, ze dowiem sie interesujących rzeczy.
        Niektórzy rzeczywiscie zachowuja sie jak by zjedli wszystkie rozumy
        i jedynie zimny prysznic może im pomóc. A tak naprawdę to te uwagi
        wcale nie są takie niezasadne. A Pani Gosia porzedstawiła ciekawe
        wiadomości na temat funkcjonowania przedszkoli o których nie miałam
        zielonego pojęcia. Jestem młodą mamą wiec nie mam takiego
        doświadczenia. Ale teraz będę patrzyła na pewne sprawy trochę pod
        innym kontem. Tego typu forum do bardzo dobra sprawa. Dzięki temu
        można się więcej dowiedzieć o tym co sie dzieje wokół nas. Logiczne
        jest, że łatwiej przekazuje się informacje w ten sposób czyli pisząc
        bo często kiedy staramy się coś powiedzeć to ci mądrzjsi nas
        lekceważą.
    • Gość: Gosia L. Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 11:40
      Znam temat z przedszkolami. W chwili tworzenia przedszkoli
      niepublicznych w 99% procentach przejęli je byli dyrektorzy. Władze
      miast i gmin pozbyły się w ten sposób problemu. Wielu z tych co je
      przejęło traktują je jak własność prywatną. Dyrektorzy prowadzą
      własną politykę kadrową tzn. obniżyli koszty w ten sposób, że
      ograniczyli zatrudnienie do minimum natomiast dzieci przyjmują w
      nadmiarze gdyż za każde dziecko zapisane czy chodzi do przedszkola
      czy nie otrzymują środki z budżetu. Zatrudnieni pracują za dwóch lub
      trzech gdyz przestało funkcjonować wiele norm ilościowych,
      nauczyciele w jednostkach niepublicznych stracili swoje przywileje.
      czesto zdarza sie, ze dzieci jest zbyt wiele w grupach a nauczyciele
      są przemęczeni nadmiarem obowiązków. Są przedszkola gdzie pracuje
      kadra z wieloletnim doświadczenie a sa też takie gdzie dyrektorzy
      zmieniają kadre systematycznie bo według nich się nie nadaje a
      faktycznie kadra jest młoda , niedoświadczona i przemęczona
      nadmiarem obowiązków. Z drugiej strony była bym nieuczciwa piszac
      tylko źle, dyrektorzy bardzo częst są fachowcami jezeli chodzi o
      przygotowanie dydaktyczne i merytoryczne natomiast ze względu na
      wiek są bardzo uciążliwymi szefami. Wielu z nich zapomniało już jak
      było w przedszkolach kiedy podejmowali pracę ile mieli problemów z
      adaptacja w pracy tylko, ze wówczas były inne czasy a ich praca w
      porównaniu z obecnie panującymi zwyczajami w przedszkolach była
      wówczas komnfortowa. Po pierwsze posiadali przywileje, po drugie
      pozwalano im a wrecz ułatwiano podnoszenie kwalifikacji po trzecie
      panowały zupełnie inne stosunki miedzyludzkie w pracy.Czasy się
      zmieniły. Bardzo często liczy się zysk i prywata.Gdzie lezy
      przyczyna. W przeszłosci jednostki były systemaycznie drobiazgowo
      kontrolowane, dlaczego, dlatego, że środki finansowe były środkami
      budzetowymi. Podczas każdej kontroli musiało się wszystko zgadzać co
      do grosza. Były też systematyczne kontrole SANEPIDU, który poza
      czystością sprawdzał wszelkie normy jakosciowe towarów spożywczych
      oraz normy żywieniowe. Teraz dzieciom można podać do
      jedzenia "śmieci" a i tak tego nikt nie kontroluje bo środki na
      wyżywienie pochodzą od rodziców a nie z budżetu. Dlatego w kazdym
      przedszkolu powinna działać społeczna kontrola rodziców ale nie tych
      rdziców wchodzących w tyłek dyrekcji tylko konkretnych znających się
      na rzeczy. A wielu jest takich, posiadających odpowiednie
      kwalifikacje. Tylko z drugiej strony dlaczego maja to robic rodzice
      a nie instytucje państwowe do tego przeznaczone. A stare hasło
      typu " tam gdzie nie ma kontroli dochodzi do naduzyć " zawsze bedzie
      aktualne.To co napisałam nie musi dotyczyć tego akurat przedszkola
      ale....... licho nie śpi. Pozdrawiam wszystkich pedagogów.
      • Gość: rodzic Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.04.08, 14:28
        Co to kochana STOKROTKO dlaczego nie zastosujesz autoreklamy jak
        inne przedszkola na Forum. A Wy naprawdę macie co pokazać i czym się
        pochwalić Nie myślcie że dzieci są takie głupie - nawiązuję że
        można dać śmieci do jedzenia - dzieci wszystko przekazują rodzicm
        a często przychodzę wcześniej po mojego malucha to widzę sama czasem
        miałabym ochote to zjeść....
      • Gość: zadowoleni rodzice Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.08, 12:03
        Miałam obawy jak odchodziła p.Ela ze Stokrotki ale z upływem czasu
        potwierdziło się że nie ma ludzi nie zastąpionych. Do stokrotki
        chodzi już moje dugie dziecko a p Marzenka jest bardzo dobrą
        nauczycielką dzieci ją uwielbiają zresztą inne panie też.
        Sobotni występ w Szkole 15 potwierdził moje spostrzeżenia - dzieci
        ze Stokrotki pięknie były przygotowane były najlepsze gratuluje
        dyrektorce dobrej kadry.
        • Gość: Pani Ela Re: przedszkole stokrotka na podzamczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.04.08, 14:40
          Nie lubię dyskutować na takie tematy jakie są poruszane na tym forum, ale ktoś uważa mnie za "niezastąpioną". Nigdy tak o sobie nie myślałam. Ja tylko rzetelnie wykonywałam swoją pracę i myślę, że nadal wykonuję. Nie sądzę, że jestem niezastąpiona i nigdy tak nie myślałam. Chciałabym porozmawiać z tym rodzicem tylko po analizie poprzedniego postu nie wiem o kogo chodzi, gdyż dzieci, które występowały w sobotę to jedynacy, a przynajmniej nie pamiętam, by ktoś z rodzeństwa był moim wychowankiem. Wszystkie dzieci kochają swoje panie. Pozdrawiam.
    • Gość: rodzic bardzo dobre przedzszkole IP: *.centertel.pl 17.04.08, 17:48
      Jestem bardzo zadowolona z funkcjonowania tego przedzszkola. Jest w
      nim bardzo dobra kadra. W sprawach niejasnych zawsze można się
      skonsultować z nauczycielkami. Jedyny mankament tej placówki to to,
      że do przedszkola zostają zapisywane coraz to młodsze dzieci a to
      przeciez nie żłobek. Poza tym wszystko jest na bardzo wysokim
      poziomie. Na zerówce jest bardzo dobry pedagog który napewno bardzo
      dobrze przygotowywuje dzieci do pójścia do pierwszej klasy. A więc
      drodzy rodzice, nie wahajcie się i bez żadnych oporów zapisujcie
      swoje dziecko do tego a nie innego przedszkola.
        • Gość: rodzic Re: bardzo dobre przedzszkole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 23:34
          Przedszkole ogólnie jest dobre. panie, zwłaszcza w grupach
          najmłodszych, mają właściwe podejście do dzieci. Mój maluch
          stosunkowo szybko zaklimatyzował się w przedszkolu.Niepokoi mnie
          jednak, że dziecko często łapie tam robaki !!! Zanim poszło do
          przedszkola nie miało pasożytów. Teraz z nimi juz walczymy na
          okrągło. Zwracamy uwagę aby myło rączki, ale to widać nie skutkuje.
              • Gość: Marta Re: stokrotka IP: *.chello.pl 25.04.08, 18:20
                Jest co roku zebranie a i do Pani Dyrektor ciągle można zgłaszać sprawy.Dlaczego
                to tylko anonimy??? Jedzenie złe??? Czyżby w domu było AI? Dzieci muszą jeść
                wszystko (ew. zal. lekarskie),żałosne są te uwagi....
                Otwórzcie własne przedszkole, ew. żłobek to pogadamy.Dla małych dzieci 1,5r. to
                jest lepsze, przynajmniej się nie uwsteczniają, a opieka dziadków nie robi
                dobrze na takie maluchy.
                Marta Goździk
                • Gość: gość Re: stokrotka IP: *.centertel.pl 09.05.08, 20:31
                  Dzień dobry. Chciała bym zapisać mojego Kubusia do tego przedzszkola
                  ale sama nie mogę się zdecydować czy wybrać to przedszkole czy to na
                  hetmańskiej. Jak w każdej placówce jest wiele z i przeciw. Napiszcie
                  mi prosze jak jest z tymi robakami i czy wasze dzieci łapią często
                  infekcje? Z góry dziękuje Jolanta W.
                  • Gość: gość portalu przedszkole stokrotka IP: *.centertel.pl 12.05.08, 21:55
                    Dzieci są bardzo często chore ale to zdecydowanie wina zapracowanych
                    rodziców ponieważ puszczają do przedszkola chore dzieci lub poprostu
                    niedoleczone. Nauczycielki też pracują przeziębione i dlatego koło
                    się zamyka. Może teraz przy ładniejszej pogodzie ta sytuacja
                    zostanie opanowana. Zdecydowanie polecam to przedszkole wszystkim
                    zainteresowanym. Są tu organizowane różne festyny, występy,
                    filharmonia ale wyjazd do wrocławia troche został źle zaplanowany.
                    • Gość: Marta Re: stokrotka IP: *.centertel.pl 18.05.08, 11:04
                      w tym przedszkolu jest bardzo sympatycznie. jest bardzo kolorowe i
                      kadra pedagogiczna na wysokim poziomie. jedynie co mnie martwi to
                      zbyt duże grupy dzieci a równiez zachowanie woźnych w stosunku do
                      dzieci. Ja odbieram moje dziecko zaraz po obiedzie a nieraz zdażało
                      mi sie, że czekałam bo jeszcze nie zjadły. W tym czasie nie jeden
                      raz słyszałam jak woźna krzyczała na dzieci zeby jadły. Po czym
                      wychodziła z sali z uśniechem na twarzy i zaczynała ze mną
                      dyskutować tak jakby ta sytuacja nie miała miejsca. Jestem bardzo
                      oburzona tym zachowaniem.
                      • Gość: mama Re: stokrotka IP: *.wlb.vectranet.pl 18.05.08, 21:05
                        Jeśli piszesz o tej osobie o której myślę to jestem całkowicie
                        zdziwiona tą opinią.Uważam,że ta Pani jest wspaniałą,wesołą osobą-
                        opiekuje się dziećmi,śpiewa piosenki,żartuje z nimi.Jak dla mnie ma
                        znakomite podejście do dzieci.
                            • Gość: wdzięczna mama Re: stokrotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 14:58
                              to jest bardzo wdzięczna praca ale trzeba kochac dzieci i pracę .
                              Nie można pisać że u nas to jest super a w przedszkolach sąsiednich
                              to źle . Patrzmy co się dzieje u siebie a potem u innych .
                              Jestem zadowolona z przedszkola , ale z tych bzdur które czasami
                              jakiś pracownik wypisuje to nie .Myślę że każde przedszkole zabiega
                              o to by dzieci i rodzice byli zadowoleni . Taka jest rola
                              przedszkola a szczegolnie dyrektorów przedszkoli .
                                • Gość: Marta Goździk Re: stokrotka IP: *.chello.pl 30.05.08, 18:17
                                  Rodzicu!!! Opamiętaj się!!!!Jakie bzdury wypisujesz i dlatego nie podpisujesz
                                  się nazwiskiem.Dzieci bawią się a przy stolikach jest miejsce na naukę poprzez
                                  zabawę dla takich dzieci.A czy widziałeś co dzieci jedzą?Jak wychowujesz w domu
                                  na niejadka, bo to niedobre, tamto niesmaczne to nie wypisuj bzdur, że mało
                                  jedzenia.Jak dziecko chce to zawsze nawet dokładkę dostanie.Bardzo krzywdzące są
                                  te opinie ANONIMOWYCH RODZICÓW.
                                • Gość: Ola Re: stokrotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 14:48
                                  Masz niestety zupełną rację. Wyżywienie w tym przedszkolu jest
                                  fatalne a stawka żywieniowa bardzo zaniżona. Tylko pytanie co dzieje
                                  się z pieniedzmi na wyżywienie jeżeli stawka żywieniowa faktyczna
                                  jest niska. Większość dyrektorów w przedszkolach niepublicznych robi
                                  co chce, nie boją się zadnych kontroli bo ich faktycznie nie ma. A
                                  rodzice wyrabiają sobie opinię na podstawie tego co widza a pokazuje
                                  im się tylko to co powinni widzieć.
                                  • Gość: Marta Goździk Re: stokrotka IP: *.chello.pl 26.06.08, 19:36
                                    RODZICU! Jesteś bezczelny!!! Jeżeli tak twierdzisz to dlaczego nie podpiszesz
                                    się swoim nazwiskiem? Zwykłe chamstwo i oszczerstwa z Twojej strony.Dlaczego nie
                                    przyjdziesz czasami w trakcie posiłków? Nikt nie robi problemu jeżeli rodzic
                                    chce zobaczyć co dzieci i jak jedzą.Byłeś?Widziałeś? A jak Ci się nie podoba to
                                    dlaczego nie zmienisz przedszkola? A kontrole są bardzo często.Oj żałosny
                                    Rodzicu, szkoda,że jesteś taki maluczki....
                                    • Gość: Ola Re: stokrotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:01
                                      Moje dziecko już chodzi do innego przedszkola w którym dzieci jedzą
                                      normalne mięso a nie byle jakie i najtańsze z marketu mielone.Piją
                                      kompot a nie winne soki z waszego ogródka. A rzetelnej kontroli
                                      jeżeli chodzi o żywienie w tym przedszkolu nie było nigdy bo byście
                                      już nie pracowali. A jeżeli jedzenie jest tak dobre w waszym
                                      przedszkolu to dlaczego personel nie korzysta tak jak to jest w
                                      innych przeszkolach.Odpowiem, bo nie będzie płacił za byle co.
                                        • Gość: Ola Re: stokrotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 12:33
                                          Piszac tak potwierdziła Pani to co ujęte zostało w moim ostatnim
                                          poście.Za dużo prawdziwych szczegółów ?. Przedszkolaki to mądre
                                          dzieci i też potrafią wiele dostrzec i przekazać w domu. Wystarczy
                                          tylko później to sprawdzić. Wasi pracownicy też się dzielą swoimi
                                          spostrzeżeniami z przyjaciółmi, znajomymi i widza nieprawidłowości
                                          ale w obecnych czasch kazdy chcą pracować i musi sie godzić na taki
                                          stan rzeczy jaki jest. Najgorsze jednak jest to, że mimo tak
                                          wielkiego doświadczenia w pracy z dziecmi nikt nie rozumie, ze te
                                          dzieci rosną i dla ich organizmów nalezy dostarczyć to co niezbedne
                                          a nie nabijać kabze ich kosztem. Na szcęście moje dziecko uczęszcza
                                          już do innego przedszkole i otrzymuje to za co płace. A wy dalej
                                          zyjcie w zakłamaniu.
                                          • Gość: Marta Goździk Re: stokrotka IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.06.08, 13:30
                                            O! Nie wiedziałam, że jestem pracownikiem przedszkola, cóż jak masz
                                            Rodzicu takie wiadomości na temat tej placówki to nic dziwnego, że
                                            bzdury wypisujesz.Tak, dzieci są aż tak spostrzegawcze, że może
                                            nawet potrafią poweidzieć z którego iejsca są dostarczane
                                            produkty.Bardzo Ci zazdroszczę tej spostrzegawczości i umiejętności
                                            przekazania przez twoje dziecko.Na pewno pochodzi z
                                            rodziny "geniuszy".
                                          • Gość: Marta Goździk Re: stokrotka IP: *.chello.pl 03.11.08, 19:10
                                            Nudne są wypowiedzi zawistnych ludzi, nie podaba sie zabieraj dziecko i swoja
                                            osobe, ew otworz wlasna placowke, napisze dosadniej (nie ma do ukrycia swojego
                                            nazwiska), znajoma mowi na takie zchowania, wypowiedzi:wyzej sraja niz dupe
                                            maja, chcesz innego przedszkola zapisz za 1500zl, jest takie jedno 20km od
                                            Walbrzycha , sadze ze po Twojej wypoiedzi stac Cie tylko na inwektywy.
                                      • Gość: xxxxx Re: stokrotka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.08, 10:16
                                        Zapisałam od września dziecko do tego przedszkola i nie wiem komu
                                        już wierzyć czy koleżance której dziecko chodzi do przedszkola i
                                        sobie bardz chwali to przedszkole czy tym "dobrze poinformowanym" co
                                        wszystko wiedzą bo dzieci takich informacji nie były by w stanie
                                        przekazać rodzicom. Czyli Pani dyrektor ma jakiegoś wroga osobistego
                                        co pod ni a wciąż ryje... albo konkurencja co chce się wybić czyimś
                                        kosztem. Ja jednak zaryzykuję ale dobrze będę się temu wszystkiemu
                                        przyglądać JK
                                        • majka3131 Re: stokrotka 29.06.08, 14:16
                                          Wiecie co chyba załuje ze znalazłam te forum bo moje dziecko na
                                          dniach ma ta zacząc uczęszczac.Mały ma ponad dwa lata i nie należy
                                          do dzieci które chetnie zjada wszystko i tym najbardziej sie
                                          martwie.A z tego co slyszalam od znajomych to przedzkole ogolnie ma
                                          dobrą renome.Proszę pocieszcie mnie,żebym bez obaw oddała dziecko na
                                          8 godzin pod opieke mam nadzieję fachowców.
                                          • Gość: A.W. mama 3 latka Re: stokrotka IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.08, 10:40
                                            Radzę Pani zaglądać w porach posiłków do Stokrotki a wyrobi Pani
                                            sobie własny sąd. Ja jestem zadowolona chociaż moje dziecko też jest
                                            niejadkiem Wiem że jest zawsze dokarmione bo wielokrotnie to
                                            sprawdziłam osobiście - przychodzę przed obiadem i obserwuję wszystko
                                            Przedszkole jest placówką edukacyjną a nie ekskluzywną restauracją
                                            oczywiście dzieci powinny dostać odpowiednie jedzenie w przedszkolu
                                            ale jeśli jest wyjątkowym niejadnkiem to można w domu dokarmić tym
                                            co najbardziej lubi.
                                          • Gość: obserwatorka Re: stokrotka IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.08, 11:43
                                            podzielam zdanie tych, że wiekszość tych wypowiedzi to osobiste
                                            rozgrywki i żlośliwości najczęściej bez pokrycia. PANI DYREKTOR MA
                                            JAKIEGOŚ OSOBISTEGO WROGA i lepiej niech się przyjży bo wygląga na
                                            to że ma go pod samym nosem i niech się z nim rozliczy bo będzie
                                            ciągle ktoś "dociekliwy" lub "dobrze poinformowany" wypisywał
                                            różności co mu tylko chora wyobrażnia podpowie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka