Gość: nabrana???
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.02.08, 20:37
Otrzymałam sms_a:
Roześlij gdzie możesz - to bardzo ważne - poszukiwana jest krew
grupy "ARH-" dla umierającego dziecka. Nr tel 604-947-367. prośba o
pomoc. Dzięki.
Rozesłałam w odruchu serca innym sms-y z tą wiadomością i otrzymałam
chęć niesienia pomocy tylko że numer telefonu był nieaktywny.
I tu pojawiła się wielka rozterka. Kłamstwo, okrutny żart czy zwykła
pomyłka w podanym nnumerze telefonu?
Teraz sama nie wiem co mam sądzić o tym wszystkim? Czy dałam sie
sama nabrać i w swej naiwności i nabrałam innych? A może ktoś
faktycznie potrzebuje pomocy i krwi ratującej życie, tyle się
ostatnio o tymn słyszy?
Może ktoś ma podobny dylemat co ja?