Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantami

09.02.08, 16:22
W ciagu roku, na skutek bardziej lub mniej jawnego konfliktu z
dyrekcja biblioteki, z pracy odeszlo czterech pracownikow
merytorycznych, dolaczajac do czworki, ktora porzucila prace w roku
2006. Dyrektor Kasiborski otworzyl drzwi i okna bez zalu wyzbywajac
sie wyksztalconych bibliotekarzy, pracownikw finansowych - na ich
miejsce zatrudniajac (lub nie), niekompetentnych starzystow i
przypadkowe osoby. Jesli tak dalej pojedzie, w 2010 roku w
bibliotece pracowac beda sami starzysci, a filie w calym miescie
zostana zamkniete. Brawo brawo. Kolejna genialnie zarzadzana
instytucja w naszym i tak smutnym jak pipa miescie.
    • Gość: simp Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.wlb.vectranet.pl 09.02.08, 20:26
      Dla mnie to stażysta
      • Gość: lubczyk Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 18:34
        a ja lubię p.Elizę i chciałbym aby nie odchodziła!
    • Gość: a ja wiem Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.wlb.vectranet.pl 10.02.08, 17:17
      że zarządzaniu tą instytucją powinny się bliżej przyjrzec władze.
      Czas świetności ma już za sobą, i pan dyrektor zapomina, że dobre
      imię instytucji zależy od ludzi w niej pracujących, od tego jak się
      ich traktuje, jak się im płaci za pracę. Wiem, że w tej instytucji
      pracuje, lub pracowało dużo ludzi wysoko wykształconych, jednak
      pracują oni za niewielkie pieniądze. Dyrekcja nie dba o ludzi. Nie
      stara się zatrzymac tych dobrych pracowników. Pan dyrektor zapewne
      za jakiś czas sam będzie tam pracował. Chyba nie zauważył, że rynek
      pracy się zmienił i nie będzie mógł szantażowac ludzi argumentem, że
      znajdzie dziesięciu na ich miejsce. Bo młodzi są znacznie mądrzejsi
      i nie będą pracowac za tysiąc złotych.
      • Gość: pryw Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.08, 18:51
        a za lie mieli by pracować? na tysiaka to trzeba się niezle
        nopracować a tam kiedy się nie wejdzie to wałbrzyska bochema popija
        kawkę a nowości jak na lekarstwo - komu biblioteki w tym wymiarze
        dzisiaj potrzebne w erze netu
        • Gość: użytkownik Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.wlb.vectranet.pl 10.02.08, 19:20
          są potrzebne biblioteki, wiele lat do nich chodzę i zamierzam dalej.
          Nic nie zastąpi książki, nawet komputer. Nie widziałem kawkujących
          pań, choc przyznaję, że nowości jest mało. Jednak to wina dyrekcji,
          że nie czyni starań o to, by przybyło nowości.
          A propos tysiąca złotych, to jednak trochę za mało, aby utrzymac się
          w dzisiejszych czasach, choc przyznaję, że ludzie żyją biedniej. To
          jednak nie upoważnia do płacenia dobrze wykształconym ludziom tak
          marnie. Z mojej wiedzy wynika, że sporo pracowników ma po dwa
          fakultety studiów. To sporo nauki i wydaje mi się, że należy się za
          to godna zapłata. Oczywiście nie uogólniam i jeśli ktoś, nawet po
          dwóch fakultetach jest dyletantem i leserem, to należy go wyrzucic i
          dac szansę innej osobie.
          • Gość: Ja Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.08, 19:39
            I to jest powód walki i pozbywania się wykształconych ludzi. Ich
            samoświadomość i poczucie własnej wartości nie pozwala na to aby
            taki nieudacznik ich zastraszał i rządził nimi bezmyślnie. Najlepiej
            robi się to z młodzikiem bez specjalnego wykształcenia i
            merytorycznego przygotowania do pracy. Dobrze, że wśród młodych
            ludzi jest coraz więcej takich którzy się nie dają, ale oni też
            najczęściej padają ofiarami niewykształconych i niekompetentnych
            szefów.
        • wielgus71 Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam 10.02.08, 19:36
          Moze takim ludziom jak ty, ktorym wydaje sie, ze "moznaby" pisze sie
          rozdzielnie, a "bohema" przez ch. Moze gdybys wiecej czytal ksiazek,
          to wpadlaby ci w oko prawidlowa pisownia i zasady ortografii nie
          bylyby tylko i wylacznie stekiem do niczego ci nie potrzebnych
          regul. Ale w dobie "netu", jak to napisales, kultura jezyka na
          spolke z kultura bycia juz dawno odeszly do lamusa.
          • wielgus71 Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam 10.02.08, 19:41
            no dobra - nie błysnąłem - "mozna by" pisze sie rozdzielnie... (:
    • Gość: TSC Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 21:18
      wielgus71 napisał:
      < ...Kolejna genialnie zarzadzana
      instytucja w naszym i tak smutnym jak pipa miescie... >
      ------------------
      ...A jak ogólnie wiadomo; smutna pipa to efekt braku orgazmu,
      występujący w sytuacji gdy za rżnięcie bierze się nieudaczny kutas.
      • Gość: Dorota Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.08, 17:43
        "...A jak ogólnie wiadomo; smutna pipa to efekt braku orgazmu,
        występujący w sytuacji gdy za rżnięcie bierze się nieudaczny kutas."

        Ubawiłam się łez - było i dosadnie i trafnie
    • Gość: gość portalu Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: 213.25.164.* 14.04.08, 16:50
      Co sądzicie o bibliotece, jakie są wasze opinie?
      • Gość: dzidek Re: Eksodus pracownikow z biblioteki pod Atlantam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 20:12
        Biblioteki SĄ POTRZEBNE!!! I na ich utrzymanie MUSZĄ się znaleźć
        pieniądze!! Skoro są pieniądze na bale w Książu,wyrzuca się
        pieniądze w błoto (vide "boisko" na Podzamczu) to nie rozumiem
        dlaczego nie ma ich na tak ważną instytucję jak BIBLIOTEKA.
Pełna wersja