Wojna w Gruzji

IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.08.08, 20:28
Co myślicie na temat wojny w Gruzji ? jakie to może mniec znaczenie
dla Polski ?
    • Gość: feniks Re: Wojna w Gruzji IP: *.chello.pl 14.08.08, 20:30
      Ano moze miec spore, bo kaczor znowu wkur**l Rosje, wiec zapewne
      zakreca nam kurek i odetna dostawe ropy.
      Nasz rzad zawsze sie pcha nie tam gdzie trzeba, a glownym prowodyrem
      zajsc w Gruzji jest oczywiscie USA.
      • Gość: bv Re: Wojna w Gruzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 21:08
        oczywiscie, to usa wyslaly gruzinskie wojska do osetii, a pozniej bush dzwonil
        do putina, zeby rosja wkroczyla do gruzji
      • Gość: Nowak Re: Wojna w Gruzji IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.08.08, 21:33
        Gość portalu: feniks napisał(a):

        > Ano moze miec spore, bo kaczor znowu wkur**l Rosje (...) Nasz rzad
        > zawsze sie pcha nie tam gdzie trzeba

        Przypominam, że kaczor to nie rząd. Rząd (Tusk) ma nieco inne
        spojrzenie na ten konflikt. Co do kaczora to szkoda słów, lepiej
        zakwakać :)

        Kwa Kwa Kwa
    • Gość: lena Re: Wojna w Gruzji IP: *.wlb.vectranet.pl 14.08.08, 23:45
      Banda imbecyli i tyle.
      • Gość: Irish Re: Wojna w Gruzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 23:49
        A ja po raz pierwszy odkąd Lech Kaczyński trafił na stołek prezydencki jestem za
        nim. Mimo tego, że Rosja nam nie odpuści, to jestem dumny z tego,iż prezydent
        odważył się powiedzieć to co wszyscy o ruskich myślą, lecz ich się boją.

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        Annihilation is near...
        • Gość: realista Re: Wojna w Gruzji IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.08.08, 10:03
          Gość portalu: Irish napisał(a):

          > A ja po raz pierwszy odkąd Lech Kaczyński trafił na stołek
          > prezydencki jestem za nim. Mimo tego, że Rosja nam nie odpuści, to
          > jestem dumny z tego,iż prezydent odważył się powiedzieć to co
          > wszyscy o ruskich myślą, lecz ich się boją.

          Górale powiadają: Co ci po honorze, gdy pusto w komorze?

          Dlaczego nie kwaczą prezydenci takich państw jak Andora,
          Liechtenstein, Luksemburg, Szwajcaria? I jakoś sobie żyją.
    • Gość: alex Re: Wojna w Gruzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 01:02
      Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

      > Co myślicie na temat wojny w Gruzji ? jakie to może mniec
      znaczenie
      > dla Polski ?

      Zadanie było takie: postraszyć Polaków Rosjanami aby bez szemrania
      zgodzili sie na instalację amerykańskich rakiet w Polsce. Jak widać
      zostało wykonane: jesteśmy celem! Hura, hura, hura...yes, yes, yes...
      • Gość: Zbyś Re: Wojna w Gruzji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.08, 05:38
        Również popieram Kaczyńskiego !
        Bardzo dobrze że z prezydentami innych państw powstrzymał ludobójstwo w Gruzji!
        Zaraza bolszewicka postępuje jak w latach 30-tych !
        Nie chowajcie głowy w piasek bo nas to samo może spotkać !
      • Gość: TSC So they see us, so they write us IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 05:45
        Rozmowa podsłuchana .

        -... Dzięki kolejnemu pokoleniu bolszewickich sprzedawczyków i
        odwiecznym kompleksom ich dupodajnych polityków, uda się Nam
        wyru.. te 38 mln Polonusów tak jak Czechów.
        Jedną rakietę damy im za friko, a resztę będą musieli od nas
        kupić... Hehehehe.
        Skoro wychujaliśmy ich na F16, na wizach do USA i na wojnie w Iraku,
        z której po za trupami gó.. mają znaczy to , że lubią być
        ru..ymi pajacami.

        - A myślisz , że nie kapną się , iż chodzi o to aby ten cały
        szmelc nuklearno-biologiczny najpierw pierdyknoł na ich tereny,
        zanim dotrze do nas i dopóki nie przygotujemy się do odparcia ataku?

        -A nawet jak się kapną to, co? Umowę dzięki Rosji już podpisali, a
        cokolwiek się stanie później, to i tak będą nam wchodzić po palcu do
        dupy.... Taka ich psia natura...

        - God bless America...
        • Gość: feniks Re: So they see us, so they write us IP: *.chello.pl 15.08.08, 10:20
          Do bv:
          Gdyby nie ciągły sponsoring USA dla Gruzji nie mieli by czym
          wkroczyć do Osetii.
          To nie Rosjanie zaczeli wojnę, ale największy winowajca zawsze
          siedzi cicho, bo nikt przecież nie powie, że Stany są odpowiedzialne
          za większość konfliktów zbrojnych, bo przecież zawsze chodziło im
          o "dobro i sprawiedliwość".
          • Gość: Olo Re: So they see us, so they write us IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.08.08, 10:48
            Tak czy owak Kaczka wciągneła nas w poważne kłopoty które bedziemy
            mieli ze strony Ruskich i U.E. jestesmy za mali i biedni na
            kaształtowanie własnej polityki Europejskiej. Amerykanie kiwaja nas
            od dawna i to jest dowód ze w przyszłosci połamiemy zęby na ich
            obiecankach. PiS wychylił sie zeby nabic sądaze a wepchnoł nas w
            powazny konfikt który w najlepszym wymiarze skonczy sie stratami
            ekonomicznymi
            • Gość: hatra Re: So they see us, so they write us IP: *.dsl.bell.ca 15.08.08, 16:25
              Wszystko o wojnie przeciwko Osetii

              www.polskawalczaca.com/viewforum.php?f=32
    • Gość: gość Re: Wojna w Gruzji IP: *.wlb.vectranet.pl 15.08.08, 16:54
      Przyjdzie zima, a ruscy calkiem przypadkowo będą musieli remontować gazociągi,
      tym samym dyplomatycznie odetną nas od dostaw gazu i ropy. Yeba!
      • Gość: ramol Re: Wojna w Gruzji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.08, 19:16
        Dziwne, jak albańczycy zajmowali Kosowo to nie było aż takiego
        szumu.
    • Gość: .*. Re: Wojna w Gruzji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 23:54
      www.msnbc.msn.com/id/26216434/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja