Gość: Jan
IP: *.chello.pl
30.08.08, 09:30
Od jakiegos czasu czytam posty kolegi TSC . Wypowiada się on w wielu
postach próbując swoim pseudointelektualnym bełkotem zabłysnąć w
chwale tego forum. Jego rzekoma elokwencja i radyklane poglądy moim
zdaniem ukrywają zakompleksionego małego człowieczka, gdzieś na
urzędniczej pensyjce, z krzykliwą żoną i być może problemami
seksualnymi ... Może się mylę a może nie ... Kto też jest tego
zdania ?