zwolnienie z pracy po amerykańsku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 18:28
czy ktoś może ostatnio został tak zwolniony jak ja??? przyszedłem do pracy i
usłyszałem już pan tu nie pracuje , umowę miałem na pełny etat,i czas
nieokreślony , wysłali mnie do domu anulowali umowę zmienili umowę na nową z
terminem końca umowy i przysłali dokumenty do domu. podobno to nowy system
amerykański jak ktoś mnie poinformował ,co sądzicie o bezczelności pracodawców
i jak wam się to podoba????????????
    • Gość: km Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 18:32
      proponuję wycieczkę do PIP - zapłaca niezłą kare :)
    • Gość: jojojojo Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.eranet.pl 12.11.08, 18:38
      PIP to swoją drogą, jak pójdziesz do sądu pracy to po pierwsze na pewno wygrasz
      i będą musieli Cię przyjąć bez gadania, a zwolnic Cię mogą tylko z zachowaniem
      okresu wypowiedzenia.
      • Gość: ja Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 18:43
        A może coś narozrabiałeś?? Nie sądzę, że zwolnili cię tak sobie.
    • Gość: znawca Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 18:47
      popieram poprzednika i wyprawe do PIPu Zeby kogos zwolnic ze
      skutkiem natychmiastowym musialy by zaistniec dwie przyczyny..
      art.52 lub koniec umowy na czas okreslony, w kazdym innym przypadku
      musi byc wypowiedziana umowa o prace z zachowaniem odpowiedniego
      trybu i czasu wypowiedzenia.Mało tego nie masz obowiazku przyjmowac
      zwolnienia za posrednictwem poczty musisz to przyjac osobiscie i
      podpisac sie na tym ze sie zgadzasz i wpisac konkretna date Boze jak
      mozna dawac sie tak kroic..W zaleznosci od tego ile pracowales
      nalezy ci sie okres wypowiedzenia zapamietaj to i dawaj z tym
      glejtem z zakladu do PIPu !!!
    • Gość: e tam Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.wlb.vectranet.pl 12.11.08, 18:48
      w Kodeksie Pracy nie ma czegoś takiego, jak system amerykański,
      umowę można wypowiedzieć z jakiś przyczyn, można też zwolnić
      pracownika dyscyplinarnie, coś tu nie gra
    • Gość: lejek Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.11.08, 18:54
      jeśli to są fakty i nic nie ściemniasz - ze strony pracodawcy jest to działanie
      bezprawne. Oprócz przywrócenia do pracy znajdź lekarza, żądaj dodatkowo
      odszkodowania za stres
      • Gość: Gosc Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.wlb.vectranet.pl 12.11.08, 19:03
        Stary nawet w USA tak nie robia,juz po pierwsze zmiana umowy,ktora
        miales jest karygodna.Nie daj sie i idz wlasnie do PIP-u w sadzie
        masz jak w banku wygrywasz sprawe bez problemu.Chyba,ze byl powazny
        powod takiej decyzji,ale to tylko jak narozrabiales i to wtedy
        dostajesz dyscyplinarke,ale jesli wszystko z Twojej strony bylo w
        porzadku to walcz masz wygrane.
        • Gość: koko Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 22:45
          Jak można rozumieć pojęcie "umowę anulowali", to jakiś absurd, umowy nie można
          anulować, w tym przypadku obowiązuje jedynie wypowiedzenie, no chyba, że coś
          przeskrobałeś, ale nawet w tym przypadku wcale nie tak łatwo zwolnić pracownika.
          Zastanawia mnie czy ty miałeś jakąkolwiek umowę.
    • Gość: pussylicker Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 13.11.08, 07:34
      Są dwie strony umowy : Ty i pracodawca. Umowy nie można zmienić
      jednostronnie. Jeśli przysłali Ci nową umowe to pewnie żebyś
      podpisał, a wcale nie musisz i poprzednia umowa jest dalej ważna
      łącznie z okresem wypowiedzenia.
    • Gość: Gość Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 09:00
      Nas w Dialogu i to parę lat tem zaprośli na wigilię by wręczyć
      wypowiedzenia.Pnoć teraz mozna mailem. Świat się zmienia.
    • pozor_vlak Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku 14.11.08, 09:19
      Gość portalu: zwolniony napisał(a):

      > czy ktoś może ostatnio został tak zwolniony jak ja??? przyszedłem do pracy i
      > usłyszałem już pan tu nie pracuje , umowę miałem na pełny etat,i czas
      > nieokreślony , wysłali mnie do domu anulowali umowę zmienili umowę na nową z
      > terminem końca umowy i przysłali dokumenty do domu. podobno to nowy system
      > amerykański jak ktoś mnie poinformował ,co sądzicie o bezczelności pracodawców
      > i jak wam się to podoba????????????
      w brzmieniu dosłownym jest to jakaś bzdura i material do sądu pracy.
      Ewentualnie chodzi o zwolnienie dyscyplinarne, lub zwolnienie bez obowiązku
      świadczenia pracy, czyli przez okres wypowiedzenia siedzisz w domu ale
      wynagrodzenie pobierasz.
    • Gość: Kierownik Re: zwolnienie z pracy po amerykańsku IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.08, 11:46
      Powiem krotko.Po co sie zaladkujecie,zwolniony ma okres
      wypowiedzenia,za ktory ma placone.Nie pracuje juz w zakladzie w
      czasie wypowiedzenia bo znajac wasza polska nature pewnie by chial
      cos zmajstrowac czyli zepsuc!!!A powod zwolnienia pan chyba zna???A
      wszyscy co pracuja w zakladach pracy maja cos na sumieniu,wiec nie
      skomlec,ze on nie wiedzial czemu!!!A co do umowy to prosze nie plesc
      bzdur o zmianach.Z powazaniem Przelozony. Przepraszam za brak
      polskich znakow lecz nie posiadam w klawiaturze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja