Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtyczkowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 11:22
Jeśli nie chcecie odgryźć sobie ze wściekłości ręki , nie kupujcie
gniazd wtyczkowych GP-2A typ 974 firmy "OSPEL".
Sposób montażu wymyślił wyjątkowy idiota .
    • Gość: ---- Re: Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtycz IP: *.wlb.vectranet.pl 12.01.09, 13:59
      hehe coraz częściej można spotkać wynalazki których montaż
      przyprawia o nerwicę :P

      najlepsze są kontakty podtynkowe które są tak wielkie że wchodzą
      niemal na wcisk do puszki albo montaż kabli na wcisk których to
      potem nie da się wyjąć bez ułamania końcówki :D
    • Gość: gość Re: Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtycz IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.09, 14:15
      Idiota to ten co bierze się za montaż czegoś na czym się nie zna. A montaż tych
      gniazdek jest dziecinnie prosty, zaciski śrubowe, przykręcasz i po sprawie.
      Montaż w 5 minut z zarobieniem przewodów.
      Pozdrawiam i nie bierz się więcej człowieku za takie rzeczy :)))
      • Gość: kostek Re: Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtycz IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.01.09, 18:25
        sorry czemu psy wieszasz na lecha przeciez te kontakty wymyslil pierwszy elektyk polski tz prezio leszek wales z gdanska
        • Gość: gringo Re: Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtycz IP: *.41.83.61.sub.mbb.three.co.uk 12.01.09, 20:20
          Nie żaden Wałęsa tylko Lejba Kohne. Kto nie wierzy niech wpisze w
          google.
    • Gość: gringo Re: Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtycz IP: *.41.83.61.sub.mbb.three.co.uk 12.01.09, 20:42
      Buhahaha, też sobie temat wybrałeś na wałbrzyskie forum, niech Cię
      dunder świśnie. No ale skoro już, to ja wtrącę kilka swoich groszy
      na zarzucony temat. Uważam, że system mocowania wyłączników i
      gniazdek w polskich puszkach ściennych jest rzeczywiście porażką.
      Miejsca na złożenie twardych stosunkowo przewodów jest naprawdę
      niewiele. A są on na tyle twarde i na tyle sprężynują, że łapki
      które mają zahaczać o ząbki puszki, po prostu nie wytrzymują i
      wyskakują. Z racji pobytu na wyspie, miałem wielokrotnie do
      czynienia z angielskim "wynalazkiem". I tu naprawdę miłe
      rozczarowanie. Puszki podtynkowe są wykonane z blachy ocynkowanej i
      maja kształt sześcianów. I są one wielkością odpowiednie do tego co
      będzie tam zamocowane, tj, pod podwójne gniazdko jest puszka
      dwukrotnie większa niż pod pojedyńcze. Ale najlepszy bajer jest z
      mocowaniem. W puszce są wypustki z nagwintowanym otworem w który
      wkręca się śrubkę przytrzymującą gniazdko czy wyłącznik. Trzyma to
      jak nie wiem co. Nie tak jak polskie łapki. Jeden znajomy,
      dojeżdżający do uk sezonowo, posunął się do tego, że przerobił u
      siebie w domu wszystkie gnizadka i wyłączniki na angielskie, puszki
      oczywiście też. Wszystkie wtyczki w domu wymienił na angielskie,
      dodatkowo ma ich trochę w zapasie, a jeszcze na wszelki wypadek ma
      kilka przejściówek z wtyczki angielskiej na europejską. Posunięcie
      kontrowersyjne, wiem, ale...wolnoć Tomku..;-). Na plus angielskich
      wtyczek przemawia umieszczony w każdej z nich bezpiecznik topikowy,
      wymienny oczywiście, w niektórych modelach wtyczek nawet bez jej
      rozkręcania, zaś na plus angielskich gniazdek przemawia bardzo
      sprytne zabezpieczenie przed nieporządanym włożeniem czegoś do
      gniazdka oraz umieszczony na gniazdku wyłącznik pozwalający odłączyć
      urządzenie od sieci bez wyjmowania wtyczki z gniazdka. Zresztą Ci
      którzy byli to może potwierdzą. Pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtycz IP: *.wlb.vectranet.pl 12.01.09, 20:52
        Takie rzeczy (lub podobne) też są u nas dostępne. Tylko po prostu przeciętny
        Kowalski o tym nie wie, bo jeszcze nie jest to tak popularne. No i w markecie
        tego się nie kupi ;)
        Aha ja jako wykonawca też radzę założycielowi tematu żeby sam nawet żarówki nie
        wymieniał :)))
        • Gość: Made in Poland Re: Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 22:10
          No to żeś fachowiec wymyślił:
          " Takie rzeczy też są u nas dostępne..." / " ...No i w markecie
          tego nie kupi;...)
          A gdzie? U ciebie czy w Anglii?
          A przy okazji; po h.u.j. taki szmelc jak "gniazdo wtyczkowe GP-2A
          typ 974" wciskane są w marketach klientom?
          Zanim baranie zaczniesz filozofować, kup to gniazdo i połącz je z
          przewodem 2.5 ²( kwadrat).
          • Gość: gość Re: Do elektryków i wymieniajacych gnazda wtycz IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.01.09, 10:55
            Nie w Anglii tylko w Polsce, nawet w Wałbrzychu. Tylko takie rzeczy kupuje się w
            hurtowniach, sklepach elektrycznych a nie w marketach, tam jeżeli się nie znasz
            na tym to zawsze Ci ktoś doradzi co masz zrobić, w marketach pracują ludzie dla
            których gniazdo i wyłącznik to jest to samo czyli "kontakt" :)))
            Te gniazdka zakładałem wiele razy, nawet w dużych ilościach na inwestycjach, są
            tanie ale bez przesady, nie ma problemu z ich montażem. Jak Cię to tak bardzo
            denerwuje to następnym razem kup gniazdko za 15-20 zł a nie za 6. A najlepiej do
            tego się nie bierz wogóle ;)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja