kocham swoją żonę...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:27
mężowie - kochajcie swoje żony...
    • Gość: żona nie twoja Re: kocham swoją żonę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 22:36
      komuś sie nudzi co??
      • Gość: mm Re: kocham swoją żonę... IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.09, 22:52
        Wiele nocy nie przespałem, zastanawiając się, dlaczego kobiety są takie, a nie inne - zaczyna wokalista. Uważam, że w etapie ewolucji kobiety same ustawiły się w podrzędnej roli, ponieważ to są małe cwaniary. Mamią mężczyznę makijażem, perfumami, a wszystko po to, żeby go ogłupić, a potem przejąć jego konto, dom, dzieci, pozbawić go wszystkiego i na koniec jeszcze powiedzieć, że jest draniem i do niczego się nie nadaje. To jest prostytucja rozwinięta na szeroką skalę i najdroższa dziwka jest tańcza od kobiety, z którą mężczyzna się zwiąże na stałe. Masz żonę, to płać, bo zachciało ci się z nią przespać.

        Dalej jest ostrzej:

        Teraz jest tak, że kiedy tylko w małżeństwie się nie układa, baba zaraz zabiera dzieci. Potem szybko znajduje sobie jakiegoś gacha, dzieci muszą się na to patrzeć, a ojciec bulić, żeby mogła z tamtym sobie uwić gniazdko. Każda żona to dziwką, a małżeństwo to zinstytucjonalizowana prostytucja. I koniec. I kropka.

        Maciej Malenczuk
        • Gość: kj Re: kocham swoją żonę... IP: *.wlb.vectranet.pl 06.02.09, 22:58
          małżeństwo to sakrament a żona to dar Boży, a ten powyżej to chory
          człowiek
          • mmoommooss Re: kocham swoją żonę... 06.02.09, 23:10
            kj- dokładnie tak jak piszesz
        • Gość: zainteresowany Re: kocham swoją żonę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:13
          Jak to czytam , to wypisz , wymaluj ten z wodociągów. Miał
          sekretarkę ( podobno juz go puściła z torbami, miała rację)już jej
          nie ma ,zostawił żonę z dwójką dzieci a teraz ( jak autor )oskarża
          połowicę za rozpad związku i do tego obraża słownictwem typowym dla
          tego typu ludzi. Przed światem oświadcza , że bardzo kocha żonę.
          Przyszła Kryska na Matyska.
          • Gość: marta Re: kocham swoją żonę... IP: *.gprs.plus.pl 08.02.09, 10:12
            widzisz? Ty jestes Kryska,ale on nazywa sie inaczej. A na
            marginesie,to nie wlaz komus w brudnych butach w zycie,bo to nie
            jest twoja sprawa
    • Gość: lolek Re: kocham swoją żonę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 10:50
      I tak Cię zdradza.
    • Gość: taaa Re: kocham swoją żonę... IP: *.wlb.vectranet.pl 09.02.09, 00:25
      ale swoj! ;)

      kiedyś siem postaram
    • Gość: komu rogi Re: kocham swoją żonę... IP: *.wlb.vectranet.pl 09.02.09, 19:31
      Ja też kocham twoją żonę
      • Gość: zona Re: kocham swoją żonę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 23:12
        ale mnie tu kocha co
Inne wątki na temat:
Pełna wersja