Gość: allegrowiczka
IP: *.adsl.inetia.pl
09.02.09, 14:41
sprzedalam naprawdę dobrą komorkę po czym kupujący napisał mi że u
niego nie działa i domaga sie zwrotu pieniędzy.upiera sie przy tym
że to ja mam pierwsza wpłacic jemu pieniądze a on mi odesle
telefon.czy ktos miał juz taki przypadek?czy powinnam mu oddac
pieniadze i czekac na przesyłke ?jasli tak to całą sumę czy z
potrąceniem 10 zl.które wydałam na przesyłkę?