Truten - wybryk natury czy dopust Bozy

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.11.03, 09:28
Gdzie sie podziewasz o Trutniu, tak rzadko raczysz nas swoimi blyskotliwymi
uwagami.
Wybierasz slabsze ofiary i na nich odreagowujesz swooje kompleksy, pytanie
tylko czy masz na tyle jaj zeby spierac sie z mocniejszymi od siebie.
A co wy uwazacie o nieskOMplikowanym "nieskaplikowanym"???
    • Gość: Malizna Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.11.03, 14:05
      Truten to Nieskomplikowany Obserwator , a tak naprawde to pieniacz i
      normalnych ludzi nie powinien interesowc.Niech sobie zyje TACY sa tez
      potrzebni.Lepiej nich gada na forum niz by mial zatruwac zycie rodzinie....
      • Gość: Truten Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.ipt.aol.com 22.11.03, 08:57

        Gość portalu: bart napisał(a):

        > Gdzie sie podziewasz o Trutniu, tak rzadko raczysz nas swoimi blyskotliwymi
        > uwagami.
        -----------------
        Gowno Cie to obchodzi gdzie sie podziewanm,
        a ze racze to fakt,
        tylko jakos Ciebie tu wczesniej nie widzialem,
        bart to nick na okolicznosc rozmowy ze mna??


        > Wybierasz slabsze ofiary i na nich odreagowujesz swooje kompleksy,
        ---------------
        a kogo za ofiare uwazasz?
        pozatym powyzej napisales : gdzie sie podziewam?
        znaczy, tesknisz za mna? jestes pedzio?
        kompleks to masz ty, chcesz sie zmiezyc?
        malizna to akuratny dla ciebie tepak do spierania


        > pytanie
        > tylko czy masz na tyle jaj zeby spierac sie z mocniejszymi od siebie.
        ---------------
        jaja mam na miejscu, sprawne
        ty pewnie Viagre potrzebujesz hi hi hi


        > A co wy uwazacie o nieskOMplikowanym "nieskaplikowanym"???
        --------------
        na to pytanie odpowiedzial tylko maly malizna,
        twoj nowy kolega, a moze sam piszesz ,
        raz jestes bart, jak nikt nie odpisuje ,
        to sam sie zadawalsz?
        jakos cicho i glucho na twe pytanie he he he

        ##########################################


        Gość portalu: Malizna napisał(a):

        > Truten to Nieskomplikowany Obserwator ,
        ------------------
        oo! dyskutant sie odezwal, he he


        > a tak naprawde to pieniacz i
        > normalnych ludzi nie powinien interesowc.
        -------------------------------
        tak to prawda, znaczy ty i bart do normalnych nie nalezycie?
        bo tylko wy sie Nieskaplikowanym ( jego brakiem przez kilka dni na forum )
        podniecacie ?
        zapewniam was dupki ze waszej nieobecnosci nikt na tym forum nie zauwazy,
        a mnie nie tylko wy wskrzeszacie, he he



        > Niech sobie zyje TACY sa tez
        > potrzebni.Lepiej nich gada na forum niz by mial zatruwac zycie rodzinie....
        ----------------------
        nie mam rodziny, wiec nikomu nie truje
        bawie sie z przyjaciolmi ktorch mam wielu
        i wlasnie teraz jak przeczytali, coscie napisali
        to poradzili mi,by wam odpisac,
        no i sie niezle bawimy .

        bez pozdrowien Truten
        • Gość: bart Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.11.03, 15:30
          Drogi Trutniu

          Ciezko jest dyskutowac z kims, komu chamstwo wychodzi z kieszeni a buractwo
          tkwi miedzy zebami, ale postaram sie jasno i czytelnie wyklarowac to co
          ponizej nastepuje.

          Nie wiem od ktorej plycizny w twojej wypowiedzi zaczac, najlepiej bedzie od
          poczatku.
          Jestes czlowiekiem troche dotknietym palcem losu, co az razi w twoich
          prymitywnie skleconych zdaniach. W konwersacjach uzywasz slow powszechnie
          uwazanych za obelzywe, co sprawia ze sprowadzasz rozmowe na poziom
          rynsztokowy -coz pewnie tam sie najlepiej czujesz.
          Chamstwo wyziera ze wszystkiego co piszesz i to jest przykre z punktu widzenia
          obserwatora, choc momentami moze byc nawet zabawne przygladanie sie
          podskakujacemu karaluchowi.
          Brak tolerancji, malomiasteczkowosc i ciemnogrod to wyrazenia ktore doskonale
          odzwierciedlaja beznadzieje twego istnienia na ziemskim padole, ktore to
          istnienie uwazasz za najgorsze co cie w zyciu spotkalo.
          Z zatruwania ludziom zycia zrobiles swoja misje i w tej krucjacie jestes
          zaslepiony niczym staroarabski "asasin" podrzynajacy gardla bialoglowom i
          raczkujacym dzieciom.
          Pierwotny destruktywny fanatyzm ktory zawladnal twoim "id" sprowadza twoje
          marne jestestwo na slepy tor samozaglady.
          Rodziny nie masz, a o to czy masz przyjaciol czy "przyjaciol" moznaby dlugo
          sie spierac.
          Pamietaj trutniu mlody, przyjazni nie kupisz w zadnym sklepie.
          Nie mnie pisane jest wychowywac ciebie, lecz warto zwrocic tobie uwage na
          podstawowe zasady zycia w spoleczenstwie, na brak u ciebie tzw. "kindersztuby".
          Jestes typowym produktem nihilistycznej macdonaldyzacji spoleczenstwa gdzie
          dobre obyczaje zostaja skomercjalizowane lub odepchniete na dalszy plan.
          Jako "buntownik bez powodu" jestes typowym wrzodem na dupie, po ktorym nikt
          nie uronilby nawet lzy. I tu masz odpowiedz dlaczego na moj post
          odpowiedziala tylko Malizna. To kobieta wielkiego formatu, ktorej jest
          naprawde ciebie zal i to powinno cie cieszyc, poniewaz NIKT inny sie toba nie
          przejmuje.
          Wydrukuj sobie ten list o trutniu i przywies nad kompem, niech przyswieca
          tobie w postanowieniu poprawy ktora z pewnoscia by sie przydala.
          Oczywiscie aby to nastapilo nalezy otworzyc swoj ciasny umysl aby wejrzec w
          szersze horyzonty, calkiem mozliwe ze zastygles juz w swojej ciemnocie i takie
          spotkanie z nowym lepszym zyciem moze byc bardzo bolesne.
          Ale co tam trutniu:
          RAZ SIE ZYJE!!!!

          Z partyjnym pozdrowieniem
          bart

          • Gość: Truten Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 10:21

            Gość portalu: bart napisał(a):

            > Drogi Trutniu
            ---------------
            juz zmieniasz zdanie ?


            > Ciezko jest dyskutowac z kims, komu chamstwo wychodzi z kieszeni a buractwo
            > tkwi miedzy zebami, ale postaram sie jasno i czytelnie wyklarowac to co
            > ponizej nastepuje.
            -----------------
            skoro jest tak ciezko?
            to po kiego piszesz,
            a pamietam ze chciales sie spierac,
            sam jestes cham,



            > Nie wiem od ktorej plycizny w twojej wypowiedzi zaczac,
            ---------------------
            skoro nie wiesz ,
            to po prostu, nie pisz,



            > Jestes czlowiekiem troche dotknietym palcem losu, co az razi w twoich
            > prymitywnie skleconych zdaniach.
            --------------------------
            palcem to ciebie chyba zrobiono?
            skoro sa tak prymitywne,
            dlaczego tak do nich tesknisz?
            podobno chciales sie spierac?
            na jaki temat?


            W konwersacjach uzywasz slow powszechnie
            > uwazanych za obelzywe, co sprawia ze sprowadzasz rozmowe na poziom
            > rynsztokowy -coz pewnie tam sie najlepiej czujesz.
            -----------
            nie pozostaje dluzny, jak Kuba Bogu tak itd...
            skoro ten rynsztok tak cie mierzi,
            to po kiego w niego wchodzisz?
            ze ty sie tam "czujesz"
            wcale nie znaczy ze i ja.

            > Chamstwo wyziera ze wszystkiego co piszesz i to jest przykre z punktu
            widzenia
            > obserwatora, choc momentami moze byc nawet zabawne przygladanie sie
            > podskakujacemu karaluchowi.
            ----------------
            to ogladaj sobie te karaluchy w swej kuchni


            > Brak tolerancji, malomiasteczkowosc i ciemnogrod to wyrazenia ktore doskonale
            > odzwierciedlaja beznadzieje twego istnienia na ziemskim padole, ktore to
            > istnienie uwazasz za najgorsze co cie w zyciu spotkalo.
            -------------------
            nastepny madrala sie trafil,
            wiesz lepiej niz ja sam,
            co ja uwazam?
            to tobie brak tolerancji,
            zal ci dupe i serce sciska,
            ze taki nieskaplikowany
            pisze tu , a ciebie nikt nie czyta, he he he
            a skoro chcesz wiedziec co mnie takiego w zyciu spotkalo,
            to ci napisze ze spotkalo mnie wiele,
            ale teraz jestem wolny i szczesliwy z kazdego dnia,
            na tym ziemskim padole, wiec nie wciskaj tu pieknych slowek,
            bo i tak nikt w to nie uwierzy, poza toba he he .



            > Z zatruwania ludziom zycia zrobiles swoja misje i w tej krucjacie jestes
            > zaslepiony niczym staroarabski "asasin" podrzynajacy gardla bialoglowom i
            > raczkujacym dzieciom.
            ----------------
            nie rob ze mnie fanatycznego araba,
            a od dzieci sie odpierdol,
            to ze sam ich nie wychowales pedofilu,
            nie znaczy ze i ja jestem zboczony


            > Pierwotny destruktywny fanatyzm ktory zawladnal twoim "id" sprowadza twoje
            > marne jestestwo na slepy tor samozaglady.
            -------------------
            moje id, to twor jednej takiej,
            moze do niej napiszesz?
            i juz ci pisalem ze moje zycie wcale nie jest marne,
            kolejka nie jezdze, wiec slepe tory mi nie groza, he he
            a moj zolto - zloty Mustang mknie przed siebie
            a cel mam jasno okreslony, nie czytales tego ??
            nastepny dupek co czytac nie potrafi,

            > Rodziny nie masz,
            ---------
            mam , a co, jej tez chcesz dokopac?

            a o to czy masz przyjaciol czy "przyjaciol" moznaby dlugo
            > sie spierac.
            ---------
            nareszcie temat do spierania,
            rozumiem ze chcesz sie pospierac?
            trzeba bylo tak od razu,
            a nie zniechecac ludzi do czytania, swoimi wypocinami.
            stanowczo za dlugimi i nudnymi,

            > Pamietaj trutniu mlody, przyjazni nie kupisz w zadnym sklepie.
            ----------
            jestem w tej komfortowej sytuacji
            ze nie musze sobie tego kupowac,
            przykro mi ze tak cie olali w sklepie, w markecie byles?
            moze zmien sklep? albo zacznij placic gotowka a nie karta,
            znajdziesz wtedy kogos kto cie wyslucha,
            stary jestes a glupi,


            > Nie mnie pisane jest wychowywac ciebie, lecz warto zwrocic tobie uwage na
            > podstawowe zasady zycia w spoleczenstwie, na brak u ciebie
            tzw. "kindersztuby".
            ---------------
            moja kindersztuba, jest taka jak ja sam,
            a ty masz swa, pewnie ze sklepu z narzedziami rolniczymi?
            myslisz ze wszystko mozna kupic ?

            > Jestes typowym produktem nihilistycznej macdonaldyzacji spoleczenstwa gdzie
            > dobre obyczaje zostaja skomercjalizowane lub odepchniete na dalszy plan.
            -----------
            ty natomiast jests produktem "matki prostytutki z nieznanego ojca"
            a mac donalda omijam z daleka, nie tak jak ty,
            cichcem sie skradasz zeby nikt cie tam nie spotkal,
            i wpiepszasz te stare dinozaury.
            za ta czerwona emeryture?

            > Jako "buntownik bez powodu" jestes typowym wrzodem na dupie, po ktorym nikt
            > nie uronilby nawet lzy.
            ------------------
            ale jak mnie nie bylo kilka tygodni, tos w panike wpadl he he he
            nie ty jeden zreszta, ale pozostali sie z tego smieja,
            a ty zrobiles sobie z tego zyciowy cel,
            nie bedziesz spal po nocach, doputy mi nie dowalisz co ? he he


            > I tu masz odpowiedz dlaczego na moj post
            > odpowiedziala tylko Malizna.
            ----------------------------
            juz ci napisalem dlaczego nikt nie odpowiedzial,
            baranie czytac nie umiesz?
            twoj watek, to niewypal, wsadz go sobie w tylek,
            moze wypali he he ,


            > To kobieta wielkiego formatu, ktorej jest
            > naprawde ciebie zal i to powinno cie cieszyc, poniewaz NIKT inny sie toba nie
            > przejmuje.
            ------------------------
            ile wazy?
            napisz, wtedy odpowiem czy faktycznie wielka jest,
            nie chce zeby sie ktokolwiek mna przejmowal,
            widac miales trudne dziecinstwo, nie wszyscy
            mieli takie jak ty, wiec ciesz sie sam ,

            > Wydrukuj sobie ten list o trutniu i przywies nad kompem, niech przyswieca
            > tobie w postanowieniu poprawy ktora z pewnoscia by sie przydala.
            > Oczywiscie aby to nastapilo nalezy otworzyc swoj ciasny umysl aby wejrzec w
            > szersze horyzonty, calkiem mozliwe ze zastygles juz w swojej ciemnocie i
            takie
            > spotkanie z nowym lepszym zyciem moze byc bardzo bolesne.
            ------------------
            tu bredzisz juz niezle, szkoda komentowac,


            > Ale co tam trutniu:
            > RAZ SIE ZYJE!!!!
            -------------
            a to fakt, zyje sie raz,
            ty pewnie wyznawca hinduizmu,
            teraz wiem skad u ciebie ten padol ziemski,
            pewnie w poprzednim wcieleniu byles karaluchem?
            jak nie, to w nastepnym bedziesz na 100%
            wstawie sie za tym u waszego siwy,
            wiem tez skad u ciebie ta niechec do arabow,
            jakis ty nieszczesliwy,

            > Z partyjnym pozdrowieniem
            ------------
            nie do mnie to pozdrowienie, czy wy nigdy nie wyzdychacie czerwone swinie?


            > bart
            ---------
            • Gość: Truten Re:I cos jeszcze do ciebie IP: *.proxy.aol.com 27.11.03, 20:32
              bart napisal:

              > I tu masz odpowiedz dlaczego na moj post
              > odpowiedziala tylko Malizna.
              > To kobieta wielkiego formatu,
              -----------------

              cos ci napisze

              kobieta wielkiego formatu nie powinna napisac:
              "facet bez jaj"
              skoro tak napisala, to z pewnoscia nia nie jest,
              chyba ze cale zycie spedzila z takim wlasnie facetem,
              tylko to tlumaczy jej, chwilowo niski format.

              a ja nie jestem facetem wielkiego formatu
              wiec nie czytaj mych postow
              to forum dla plebsu
              a ty wejdz na forum dla WIELKICH he he
            • Gość: bart Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.12.03, 12:20
              Moja odpowiedz bedzie krotka i waska jak twoj horyzont percepcji.
              Nie bede z toba dyskutowac buraku bo to nie ma sensu, raz ze nic nie kumasz
              dwa ze jestes niereformowalny jak PGR.
              Jak nic ci nie odpisze to bedziesz filutku sie brandzlowal w poczuciu
              spelnienia. Jestes mentalnym gowniarzem wiec wiosluj do piaskownicy - tam jest
              dla ciebie miejsce. Zeby cie chociaz raz sumienie pogryzlo jak moja ostatnia
              odpowiedz to moze zaczalbys cos jarzyc.
              Jak to ktos madry kiedys powiedzial - z chamem sie nie dyskutuje, chama leje
              sie w morde. Niestety przez neta nie mozna.
              Czekam na kolejne wypociny leszczu, ale postaraj sie tym razem i nie daj dupy
              (ale to chyba lubisz bo tak wkrecasz o pedalstwie).

              • yokerplus wybryk natury czy to wszystko z nudow? 03.12.03, 17:17
                drodzy parafianie!
                kazdy z was ma troche racji a ze TRUTEN daje opor to dobrze, wyobrazcie sobie
                taka sytuacje ze na forum mamy dookola samych przytakiwaczy.
                TRUTEN dziala chyba z polecenia ADMINA dlatego na Walbrzych tak szybko stukaja
                tysiace:-)
                bardzo zescie dusze moja uradowali...
                hihihi ale sie obsmialem, przez chwile zastanawialem sie czy ten TRUTEN
                przypadkiem sam ze soba nie gada ale chyba nie:-)
                facet musi miec sporo czasu i latek na karku - skoro potrafi tak argumentowac.
                a ze czasami jest z "grubej rury" - to nie szkodzi - teksty sa wtedy bardziej
                pikantne i mnie sie batrdzo podobaja:-)

                Ps.twoje tez bart
                • Gość: Truten Re: wybryk natury czy to wszystko z nudow? IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 13.12.03, 05:19
                  Ty na 100% nie jestes z II LO
                  ciesze sie ze sie bawisz,
                  czasu nie mam za wiele,
                  dlatego ostatnio troche zaniedbalem,
                  latek? tak srednio,
                  40 juz szczelila,
                  ale na plazy z malolatami w siatke gram
                  i baty dostaja hi hi,
                  nie pisze sam do siebie:))
                  zawsze znajdzie sie jakis wiesniak-czka
                  nie pisze tez z niczyjego polecenia,
                  z tesknoty za Walbrzychem tu wdepnalem i tak zostalem
                  okrzykniety nieskaplikowanym

                  i bede dopierdalal kazdemu tepakowi ( chyba ze gumiak )
                  zwlaszcza ze niedlugo bede mial juz wlasny komp i lacze
                  teraz pisze od przyjaciol, niezle sie bawimy:)))

                  ps.
                  a dziesiec tysiaczkow peknie jak nic juz niedlugo

                  yokerplus napisał:

                  > drodzy parafianie!
                  > kazdy z was ma troche racji a ze TRUTEN daje opor to dobrze, wyobrazcie sobie
                  > taka sytuacje ze na forum mamy dookola samych przytakiwaczy.
                  > TRUTEN dziala chyba z polecenia ADMINA dlatego na Walbrzych tak szybko
                  stukaja
                  > tysiace:-)
                  > bardzo zescie dusze moja uradowali...
                  > hihihi ale sie obsmialem, przez chwile zastanawialem sie czy ten TRUTEN
                  > przypadkiem sam ze soba nie gada ale chyba nie:-)
                  > facet musi miec sporo czasu i latek na karku - skoro potrafi tak argumentowac.
                  > a ze czasami jest z "grubej rury" - to nie szkodzi - teksty sa wtedy bardziej
                  > pikantne i mnie sie batrdzo podobaja:-)
                  >
                  > Ps.twoje tez bart
                  • Gość: bart Re: wybryk natury czy to wszystko z nudow? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.12.03, 10:50
                    Spojrz Yokerplus chciales zmoderowac dyskusje a niechcacy dales malpce banana -
                    zobacz jak pociesznie podskakuje.
                    Biedak przezywa druga mlodosc i to chyba sztuczny testosteron z viagry tak
                    sprawia ze sie miota jak weszka na grzebieniu.
                    Maly chlopiec z morda zgreda - o jak mi przykro :)))
                    Nawet nie skumal biedak ze to nie do niego pisane, lecz o nim.
                    O zgrozo co ja widze - bedzie mial stale lacze! Alarm ludzie kochani, teraz
                    bedzie rzucal w nas wlasnymi ekskrementami z wieksza czestotliwoscia.
                    Hmmm, od przyjaciol o 5 rano na necie, co za nowoczesna agencja towarzyska!
                    Widze Yokerplus ze swietnie zalapales istote dyskusji, musimy poczekac az
                    Truten do tego dojrzeje.
                    Wiesz Yokerplus ja tez uwazam ze opor trzeba dawac, ale trzeba go ubrac w
                    wyjsciowe fatalaszki a nie puszczac obsranca w zgrzebnym worku. W koncu
                    idziemy do Europy ;), a tu kultura jak z kambodzanskiej wioski - w
                    szczegolnosci w stosunku do kobiet.
                    p.s. co bym nie napisal to i tak wyskoczy jak filip z konopii ze swoim
                    talentem oratorskim szewca i subtelnoscia jak nie przymierzajac drwala z
                    kazachskiego lasu.
                    • Gość: Truten Re: wybryk natury czy to wszystko z nudow? IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 15.12.03, 06:27
                      Gość portalu: bart napisał(a):

                      > Spojrz Yokerplus chciales zmoderowac dyskusje a niechcacy dales malpce
                      banana -
                      --------------
                      dlaczego nadal piszesz do malpy wiesniaku?
                      czy u ciebie na wsi nikt ci nie powiedzial
                      ze malpy na necie nie pisuja?


                      > zobacz jak pociesznie podskakuje.
                      -------------
                      jak ciebie gumiaku czytam to faktycznie podskakuje ze smiechu


                      > Biedak przezywa druga mlodosc i to chyba sztuczny testosteron z viagry tak
                      > sprawia ze sie miota jak weszka na grzebieniu.
                      --------------
                      na druga mlodosc mam jeszcze czas,
                      myslisz ze jak ktos po 40-tce gra w pilke
                      to musi to byc pod wplywem viagry?
                      ty naprawde jestes ograniczony,
                      trzep lepiej swego kapucyna i lykaj ta viagre


                      > Maly chlopiec z morda zgreda - o jak mi przykro :)))
                      -----------------
                      zgred to starszy czlpowiek
                      ale twa geba to gumiak - pamietasz?
                      wcale mi nie przykro :))))


                      > Nawet nie skumal biedak ze to nie do niego pisane, lecz o nim.
                      ------------------
                      nic o mnie bezemnie


                      > O zgrozo co ja widze - bedzie mial stale lacze! Alarm ludzie kochani, teraz
                      > bedzie rzucal w nas wlasnymi ekskrementami z wieksza czestotliwoscia.
                      -------------------
                      gownami to ty smierdzisz,
                      jak z tego hlewa wychodzisz, nie masz wody i mydla?


                      > Hmmm, od przyjaciol o 5 rano na necie, co za nowoczesna agencja towarzyska!
                      -----------------------------------
                      jestes gumiak niesamowity
                      madrzejsi od ciebie potrafia obliczyc roznice czasu,
                      to dla ciebie za trudne ?
                      pewnie myslisz ze ziemia jest plaska,
                      nie chodzilesz do szkoly?
                      no tak, pasales swe swinki.
                      ( ty pewnie do agencji o ktorej piszesz, chodzisz o 5 po poludniu )

                      > Widze Yokerplus ze swietnie zalapales istote dyskusji, musimy poczekac az
                      > Truten do tego dojrzeje.
                      > Wiesz Yokerplus ja tez uwazam ze opor trzeba dawac, ale trzeba go ubrac w
                      > wyjsciowe fatalaszki a nie puszczac obsranca w zgrzebnym worku.
                      -------------
                      jak ci moj frak nie odpowiada to nie zapraszaj mnie do dyskusji,
                      zmien lokal
                      chciales sie pochwalic swa elokwencja?
                      ja tam wole worek
                      od smierdzacej onucy z gumiaka - ktorym jestes


                      > W koncu
                      > idziemy do Europy ;), a tu kultura jak z kambodzanskiej wioski - w
                      > szczegolnosci w stosunku do kobiet.
                      ------------------------
                      a co kobieta jestes?
                      mialem racje zes pedal!

                      > p.s. co bym nie napisal to i tak wyskoczy jak filip z konopii ze swoim
                      > talentem oratorskim szewca i subtelnoscia jak nie przymierzajac drwala z
                      > kazachskiego lasu.
                      -----------------
                      jak ci moj talent nie odpowiada
                      to dlaczego tak wiele czasu poswiecasz na jego komentowanie,
                      jeszcze swinki zapomnisz nakarmis w swym hlewiku
                      i wpierdol od oborowego dostaniesz gumiaku.


              • Gość: Truten Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 13.12.03, 05:01
                Gość portalu: bart napisał(a):

                > Moja odpowiedz bedzie krotka i waska jak twoj horyzont percepcji.
                -------------
                klamiesz - miala byc krotka a nabazgrales 10 linijek


                > Nie bede z toba dyskutowac buraku bo to nie ma sensu,
                --------------
                to po jaka cholere zapraszales do dyskusji?
                podobno chciales sie spierac?
                ale tylko wiesiniak moze sie spierac z burakiem,
                tam u Ciebie na wsi brak rozrywek?


                > raz ze nic nie kumasz
                ---------
                dokladnie tak samo pomyslalem o Tobie


                > dwa ze jestes niereformowalny jak PGR.
                ------------------
                a co?
                specjalista od reformy jestes?
                Ty to mozesz reformowac swoj chlewnik i blondynki


                > Jak nic ci nie odpisze to bedziesz filutku sie brandzlowal w poczuciu
                > spelnienia.
                -----------
                nie musisz odpisywac,
                a poczucie spelnienia, osiagam w inny sposob,
                nie koniecznie seksualny,
                ubogi jestes, skoro uwazasz zs spelnienie to tylko orgazm


                > Jestes mentalnym gowniarzem wiec wiosluj do piaskownicy - tam jest
                > dla ciebie miejsce.
                ------------------
                tak, bardzo lubie piasek
                ale nad oceanem,


                > Zeby cie chociaz raz sumienie pogryzlo jak moja ostatnia
                > odpowiedz to moze zaczalbys cos jarzyc.
                ---------------------
                uwazasz ze Twa ostatnia odpowiedz pogryzla kogokolwiek?
                nie pochlebiaj sobie zbytnio
                to tak u Was na wsi sie mowi ?
                ze jak pogryzie pies to czlek mysli?


                > Jak to ktos madry kiedys powiedzial - z chamem sie nie dyskutuje, chama leje
                > sie w morde. Niestety przez neta nie mozna.
                ---------------------------------
                mocny to Ty jestes w gebie
                ale Tobie to bym nawet w gebe nie dal
                z gumiakiem nie bede sie trzaskal - (pamietasz? cholewe z geby sobie robisz)


                > Czekam na kolejne wypociny leszczu,
                -----------------
                o!
                na rybkach sie znamy
                to jak w koncu?
                burak czy leszcz?


                > ale postaraj sie tym razem i nie daj dupy
                > (ale to chyba lubisz bo tak wkrecasz o pedalstwie).
                ------------------
                ja dupy tu jeszcze nie dalem ( jak znajdziesz to zacytuj wiesniaku )
                a Ty o trzepaniu konia piszesz, czy to znaczy ze tylko tak spelnienie osiagasz?

                WYKOLEJONY ZBOCZKU
                i liste obecnosci podpisz!
                wiem wiem u Was tam na wsi nie wiecie co to jest,
                to tak jak bys jaja do skupu odstawial i podpisywal,

                i Ty chcesz reformowac?
                • Gość: bart Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.12.03, 11:36

                  Odi profanum vulgus

                  Jestes jak gowienko pomalowane na zloty kolor, z daleka sie swieci a jak sie
                  podejdzie blizej to smierdzi niemilosiernie. Teraz mysle ze lepiej bylo nie
                  ruszac, chociaz z drugiej strony zabawy dostarczasz przedniej. Przypomina mi
                  to rozmowy z Albanczykami na wloskim Poludniu. Jestes podobnie wyemancypowany
                  i wyewoluowany.Moglbym przyjac twoja metode szatkowania tekstu i pisania
                  wierutnych bzdur ale to nie w moim stylu. Przypierdolic sie do tekstu
                  wyrwanego z kontekstu potrafi kazdy srednio rozwiniety imbecyl, wiec
                  inteligencja tutaj nie tryskasz, zreszta nie tylko tutaj.
                  Cala dyskusja przypomina rozmowe "Kordiana z chamem" przy czym zapewniam cie
                  ze Kordiana roli tutaj nie grasz, na to brakuje ci oglady i kilku innych
                  wartosciowych przymiotow. No coz nie mozna miec w zyciu wszystkiego.
                  Jan Sztaudynger swietnie to okreslil w swojej genialnej fraszce:

                  "Przestroga klotnikowi"
                  Z medrcem i glupcem nie tocz zwady
                  Zadnemu bowiem nie dasz rady.

                  Tutaj objasnienie dla ciebie trutniu bo reszta juz o tym wie - medrcem w tej
                  fraszce nie jestes. Ale z drugiej strony moze to leciec tak:

                  "Megaloman nienawisci"
                  Wierzy, ze mi plecy schlostal
                  A on mi nawet piet nie dostal.

                  Mozna tez z zupelnie innej beczki:
                  "Szumi..."
                  Szumi dretwa mowa
                  Jak muszla klozetowa....

                  Ale nic nie oddaje istoty twojej beznadziei trutniu jak to:

                  "Podogonizm"

                  Jest to polskiej kultury nagminna choroba,
                  Ze od siebie kulture zaczyna osoba.
                  I na grzadce plewionej od wielu stuleci
                  - Ja pierwszy - mowi cymbal, chociaz jest sto trzeci.
                  Ta niepamiec, ta duma smutnym jest dowodem,Ze zielonym jest w Polsce cos, co
                  nie jest mlodym,
                  I ze moda pauje przykra i szalona:
                  Wciaz na nowo wypadac sroce spod ogona.

                  Zeslij Boze laske oswiecenia na Trutnia zeby w koncu pojal przekaz.

                  p.s. A na koniec bajeczka dla wszystkich grzecznych i niegrzecznych
                  forumowiczow:
                  Truten marszalek, wielki cham,
                  Krzyknal zwierzetom: - Mam was tam! -
                  A na to sie odezwal jez:
                  - Przepraszam bardzo, i mnie tez?
                  • Gość: Truten o 5 rano Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 15.12.03, 06:56
                    Gosc portalu : bart napisal(a):

                    > p.s. A na koniec bajeczka dla wszystkich grzecznych i niegrzecznych
                    > forumowiczow:
                    > Truten marszalek, wielki cham,
                    > Krzyknal zwierzetom: - Mam was tam! -
                    > A na to sie odezwal jez:
                    > - Przepraszam bardzo, i mnie tez?
                    > Alez tak
                    > To barta zyczenie
                    > miec w dupie skaleczenie
                    > Alez tam smierdzi, powiedzial jez
                    > w Trutnia dupie znajdziesz miod
                    > a u wiesniaka smrod
                    ------------
                    jak widzisz wiesniaku
                    nie ty jeden potrafisz wierszyk skopiowac
                    z ta tylko roznica ze ja dopisalem sam

                    nie uzywaj slowa oglada, po mnie
                    slownik ci sie skonczyl?
                    mialem racje, jestes wiesniak z przykrotka kindersztuba
                    potrafisz fraszki przytaczac,
                    ale poklasku tu nie widac,
                    napisz cos sam,
                    podpisz i wydaj
                    jak ludziska kupia
                    to bedziesz mogl powiedziec zes Kordian
                    a tak jestes ham i to bez oglady
                    podobno masz styl?
                    napisz cos stylowego.
                    • Gość: bart Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.12.03, 13:21
                      "Reductio ad absurdum"

                      Brawo
                      Nie wiedzialem ze masz taka funkcjonalna dupe. Skoro juz tak w niej grzebiesz
                      w poszukiwaniu miodu, postaraj sie troche bardziej moze znajdziesz resztki
                      rozumu.
                      Wracajac do miodu... Jestes fenomenalny! W prosty sposob rozwiazales problem
                      glodu w krajach trzeciego swiata. Bedziemy eksportowac tam wszystkie trutnie
                      jako miodowe silosy zywieniowe, a potem jako ekspertow od poszukiwania miodu w
                      dupie. Wlasciwie to rozwiazales dwa problemy, oprocz zlikwidowania glodu
                      zaangazuje sie wszystkie bezproduktywne trutnie swiata.
                      Moze dostaniesz grant ze Stanforda na habilitacje w nastepnym kierunku:
                      "Nowe funkcje zastosowawcze dup trutniow" albo " Aspekt moralny w wydobywaniu
                      kopalin miodowych w dupach trzeciego swiata", albo jeszcze
                      inaczej "Antropologiczne roznice smaku miodu w dupach trutniow swiata".
                      Stad juz prosta sciezka aby zdobyc Pokojowa Nagrode Nobla za: "Wspanialy wklad
                      w likwidacje glodu na swiecie przy masowym wykorzystaniu notorycznie
                      marnowanych zasobow dup swiatowych"
                      Czekaja na ciebie zaszczyty i chwala. Z Nigerii dostaniesz rzezbe masajskiej
                      dupy zrobionej z kolczastej zeriby, wdzieczna starszyzna z nepalskich wiosek
                      wysle ci wlasnorecznie namalowany portret dup mieszkancow.
                      Ale nie popadaj w kompleksy z powodu przypadkowosci swojego odkrycia, nie
                      szkodzi ze tak doniosly fakt wynikl ze zwyklego grzebania w dupie. Wiekszosc
                      wielkich wynalazkow powstala przypadkiem.
                      Na domiar tego jeszcze jedno malutkie pocieszenie: Albert Einstein jeszcze w
                      wieku 18 lat powszechnie uwazany byl za imbecyla, ty jestes juz co prawda
                      troche starszy, ale jak to mowia ludowe madrosci - lepiej pozno niz wcale.


                      Ale teraz z innej beczki:
                      Puscilem cie w ruch i teraz moge toba krecic jak dziecko baczkiem po pokoju.
                      Taki z ciebie niby szczwany lis a poddales sie prymitywnej manipulacji.
                      Niby cie moje posty nie pogryzly a miotasz sie tutaj jak suka podczas rui.
                      U was w jackowie czy innym badziewiu to wy wszystkie takie sprytne som czy
                      tylko wybrane jednostki?

                      Jeszcze cos co moge tobie zarzucic to to ze w jednych postach piszesz ze
                      wdepnales tu z tesknoty za w-chem, a w drugim jedziesz z tym miastem jak z
                      fura gnoju.
                      Schizofrenie leczyc czas zaczac!
                      I wbij sobie do tej pustej glowy ze wszystko co pisze jest adresowane do
                      ciebie, wiec nie stosuj zadnych uogolnien.
                      Prosty przyklad zebys zajarzyl: jesli pisze o tobie ze uwazam ze jestes
                      napompowany viagra i przezywasz druga mlodosc to pisze to o tobie a nie o
                      pokoleniu czterdziestolatkow zgredzie, bo tylko ty pasujesz do tego opisu.
                      Jesze raz powtarzam: NIE UOGOLNIAC MI TU!
                      To by bylo tyle, sory ze tak lagodnie cie potraktowalem ale Swieta ida to nie
                      wypada tak sie pastwic(...).

                      P.S. Wzorem scenarzysty "Klanu" bez dobrej lufy i pieciu piwek nawet nie
                      siadam do czytania twoich wypocin a tym bardziej do odpisywania na nie.
                      Tu masz wytlumaczenie dlaczego nie pasuje mi twoj gowniany frak.
                      Po prostu dopoki sie nie podpije troche mnie on uwiera. Nie wiem czy to smrod
                      mi przeszkadza czy co ale po znieczuleniu nie jest juz tak zle.
              • Gość: Justyna Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.12.03, 09:41
                Zgadzam się z Tobą Bart.
                • Gość: Truten Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 15.12.03, 06:32
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Gość portalu: bart napisał(a):

                  > Spojrz Yokerplus chciales zmoderowac dyskusje a niechcacy dales malpce
                  banana -
                  --------------
                  dlaczego nadal piszesz do malpy wiesniaku?
                  czy u ciebie na wsi nikt ci nie powiedzial
                  ze malpy na necie nie pisuja?


                  > zobacz jak pociesznie podskakuje.
                  -------------
                  jak ciebie gumiaku czytam to faktycznie podskakuje ze smiechu


                  > Biedak przezywa druga mlodosc i to chyba sztuczny testosteron z viagry tak
                  > sprawia ze sie miota jak weszka na grzebieniu.
                  --------------
                  na druga mlodosc mam jeszcze czas,
                  myslisz ze jak ktos po 40-tce gra w pilke
                  to musi to byc pod wplywem viagry?
                  ty naprawde jestes ograniczony,
                  trzep lepiej swego kapucyna i lykaj ta viagre


                  > Maly chlopiec z morda zgreda - o jak mi przykro :)))
                  -----------------
                  zgred to starszy czlpowiek
                  ale twa geba to gumiak - pamietasz?
                  wcale mi nie przykro :))))


                  > Nawet nie skumal biedak ze to nie do niego pisane, lecz o nim.
                  ------------------
                  nic o mnie bezemnie


                  > O zgrozo co ja widze - bedzie mial stale lacze! Alarm ludzie kochani, teraz
                  > bedzie rzucal w nas wlasnymi ekskrementami z wieksza czestotliwoscia.
                  -------------------
                  gownami to ty smierdzisz,
                  jak z tego hlewa wychodzisz, nie masz wody i mydla?


                  > Hmmm, od przyjaciol o 5 rano na necie, co za nowoczesna agencja towarzyska!
                  -----------------------------------
                  jestes gumiak niesamowity
                  madrzejsi od ciebie potrafia obliczyc roznice czasu,
                  to dla ciebie za trudne ?
                  pewnie myslisz ze ziemia jest plaska,
                  nie chodzilesz do szkoly?
                  no tak, pasales swe swinki.
                  ( ty pewnie do agencji o ktorej piszesz, chodzisz o 5 po poludniu )

                  > Widze Yokerplus ze swietnie zalapales istote dyskusji, musimy poczekac az
                  > Truten do tego dojrzeje.
                  > Wiesz Yokerplus ja tez uwazam ze opor trzeba dawac, ale trzeba go ubrac w
                  > wyjsciowe fatalaszki a nie puszczac obsranca w zgrzebnym worku.
                  -------------
                  jak ci moj frak nie odpowiada to nie zapraszaj mnie do dyskusji,
                  zmien lokal
                  chciales sie pochwalic swa elokwencja?
                  ja tam wole worek
                  od smierdzacej onucy z gumiaka - ktorym jestes


                  > W koncu
                  > idziemy do Europy ;), a tu kultura jak z kambodzanskiej wioski - w
                  > szczegolnosci w stosunku do kobiet.
                  ------------------------
                  a co kobieta jestes?
                  mialem racje zes pedal!

                  > p.s. co bym nie napisal to i tak wyskoczy jak filip z konopii ze swoim
                  > talentem oratorskim szewca i subtelnoscia jak nie przymierzajac drwala z
                  > kazachskiego lasu.
                  -----------------
                  jak ci moj talent nie odpowiada
                  to dlaczego tak wiele czasu poswiecasz na jego komentowanie,
                  jeszcze swinki zapomnisz nakarmis w swym hlewiku
                  i wpierdol od oborowego dostaniesz gumiaku.





                  • Gość: Truten o 6 rano Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 15.12.03, 06:59
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Gosc portalu : bart napisal(a):

                    > p.s. A na koniec bajeczka dla wszystkich grzecznych i niegrzecznych
                    > forumowiczow:
                    > Truten marszalek, wielki cham,
                    > Krzyknal zwierzetom: - Mam was tam! -
                    > A na to sie odezwal jez:
                    > - Przepraszam bardzo, i mnie tez?
                    > Alez tak
                    > To barta zyczenie
                    > miec w dupie skaleczenie
                    > Alez tam smierdzi, powiedzial jez
                    > w Trutnia dupie znajdziesz miod
                    > a u wiesniaka smrod
                    ------------
                    jak widzisz wiesniaku
                    nie ty jeden potrafisz wierszyk skopiowac
                    z ta tylko roznica ze ja dopisalem sam

                    nie uzywaj slowa oglada, po mnie
                    slownik ci sie skonczyl?
                    mialem racje, jestes wiesniak z przykrotka kindersztuba
                    potrafisz fraszki przytaczac,
                    ale poklasku tu nie widac,
                    napisz cos sam,
                    podpisz i wydaj
                    jak ludziska kupia
                    to bedziesz mogl powiedziec zes Kordian
                    a tak jestes ham i to bez oglady
                    podobno masz styl?
                    napisz cos stylowego.


                  • Gość: Justyna Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.12.03, 07:49
                    Sorki ,że się wtrącę ale fundujecie nam niezłe reality show netowe.
                    • Gość: Truten Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 15.12.03, 08:02
                      jestes kochana bardzo mloda i niezdecydowana
                      juz Ci to kiedyc napisalem
                      -------------------------------


                      Gość portalu: Justyna napisał(a):

                      > Sorki ,że się wtrącę ale fundujecie nam niezłe reality show netowe.
                      • Gość: Justyna Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.12.03, 19:49
                        kiedy?
                        • Gość: Truten Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 22.12.03, 08:11

                          Gość portalu: Justyna napisał(a):

                          > kiedy?
                          --------------
                          kochana nie mam czasu na wertowanie w przeszlosci
                          ale zapewniam Cie ze tak juz napisalem
                          ale jak sie bardzo upierasz to odnajde
                          wiesz ze Truten sie nie myli w tych sprawach.
    • Gość: bruntek Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.12.03, 20:15
      BOMBA FACET, TWORZY, NIE TUZINKOWY, FEST FACET
      • Gość: Truten Re: Truten - wybryk natury czy dopust Bozy IP: *.dialup.snfc21.pacbell.net 22.12.03, 08:25

        Gość portalu: bruntek napisał(a):

        > BOMBA FACET, TWORZY, NIE TUZINKOWY, FEST FACET
        --------------------------
        stary nie pisz duzymi literkami
        bo zrobia z Ciebie zakompleksionego
        chyba ze pogadaja sobie w tej stajni
        do ktorej zaprosilem kilka dni temu

        ps. dzieki za slowa otuchy
        jestem jaki jestem
        kazdy widzi co chce zobaczyc
        jeden widzi bombe a inny gowno
        jeden utwor a inny belkot
        jeden nietuzinkowego a inna nieskaplikowanego
        jeden faceta a inny ciote

        ja zyje wsrod wspanialych i ludzi,
        choc sam i zdala
        i takich wlasnie chce widziec
        i nie cierpie nietolerancyjnych nieudacznikow zyciowych,
        ktorzy dowartosciowuja sie
        siejac na forum nietolerancje,
        pod kazdym wzgledem
Pełna wersja