Gość: wigry 2
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.04.09, 12:31
Jak wiadomo rowerzyści po piwie to jedni z najgroźniejszych przestępców w
naszym kraju. Tak przynajmniej mówią w tv, w związku z tym policja i inne
służby dzielnie walczą z tymi bandziorami. Podobno w więzieniach siedzi około
2500 osób skazanych za jazdę na rowerze pod wpływem, no ale mniejsza z tym.
Niestety też jestem groźnym bandziorem ( jeszcze na wolności ) i mam pytanie
do bardziej zorientowanych:
Czy mogę po piwie jeździć po lesie, np. takim jak za podzamczem, są tam
utwardzone żwirowe dróżki ? Czy mogę jeździć po ścieżkach rowerowych i
chodnikach, na terenie parku "Sobieskiego" w Wałbrzychu czy w Szczawnie ?
Pozdrawiam innych forumowiczów - bandytów i czekam na jakieś informacje.