martuniam 22.12.04, 12:12 czesc mamusie!!!!!!! jestem tu pierwszy raz.poszukuje informacji na temat porodu na dyrekcyjnej,wrazeń i podpowiedzi.jestem pacjentka dr pietkiewicza.czy moza ktoras u niego rodzila?? pozdrawiam marta i dzidzia(23tydzien) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ajakaga Re: porod-dyrekcyjna-opinie 26.12.04, 13:39 ja tylko wiem ze jak moja kuzynka tam rodziła to została zarażona bakterią hlamydią i ta choroba ciągnie sie to juz rok. Odpowiedz Link
margarettka Re: porod-dyrekcyjna-opinie 04.01.05, 10:56 hej, ja rodzilam w lutym 2004 na dyrekcyjnej, przyszlam poprostu "z ulicy", nie oplacalam nikogo itd. Mialam porod rodzinny (cudem, bo straszne tlumy wtedy byly). Opieka lekarzy i poloznych byla nardzo dobra, mialam bardzo dlugi porod, wiec troche personelu sie przewinelo. W sumie w porzadku. Tyle ze jesli nie jest wolna sala porodow rodzinnych, to meza do ciebie nie wpuszcza. Od poczatku jak sie przyjezdza do porodu umieszczaja na bloku porodowym, jest przydzielone lozko i podpinaja pod ktg. Dopoki nie odejda wody, mozna wstac, isc pod prysznic itd. Gorzej jest pietro wyzej, gdzie lezy sie po porodzie, bo pielegniarki od noworodkow pozostawiaja wiele do zyczenia i nie wiszystkie sa sympatyczne ;) Ale da sie przezyc :) Odpowiedz Link
ainula Re: porod-dyrekcyjna-opinie 04.01.05, 12:34 ja rodziłam tam w czerwcu 2003r. sama porodówka jest ok. położne to fajne dziewczyny. przed porodem leżałam 2 tygodnie na sali przedporodowej i bardzo sobie chwalę. przy porodzie wystarczy słuchać rad położnej i nie panikować. natomiast piętro wyżej jest już gorzej. siostry sprawiają wrażenie, że nie mają dla nas czasu.jednak da się wytrzymać. polecam dr. Pająka. nie wiem na którym piętrze teraz urzęduje, ale wtedy był na 3(po porodzie). napewno jednak dyżuruje na porodówce. jest tam też bardzo fajny lekarz młodszy dr. Myszczyszyn. Odpowiedz Link
margarettka Re: porod-dyrekcyjna-opinie 05.01.05, 10:55 Dr Myszczyszyn wlasnie odbieral moj porod :) A Pajaka wezwali do mnie na koniec, ze wzgledu na komplikacje (przedluzajacy sie porod i male rozwarcie). Dr Pajak, to naprawde swietny lekarz. Bardzo mily i prawdziwy fachowiec. Odpowiedz Link
agaw00 Re: porod-dyrekcyjna-opinie 14.02.05, 09:38 czesć wszytskim ja niestety pół roku temu poroniłam...niestety wylądowałam na Dyrekcyjnej bo było najbliżej a ja strasznie cierpiałam. Ale to co zobaczyłam na Izbie Przyjęć to istny horror! wyglądało jakby od wojny nic sie nie zmieniło, brudno, fetor,sprzęt jak z filu z Frankeinsteinem, narzędzia na wierzchu bez opakowań prózniowych - lekarz nie raczył zejsc bo pił kawe, pielęgnierka nie wiedziała co ma zrobić. Przy mnie dziewczyna przyjechała i zaczynała rodzic i tez nikt nie raczył do niej zejść. Pomimo ogromnego bólu uciekłam z tamtąd żeby sie czyms nie zarazić. Wylądowałam na 1 Maja - niestety dużo lepiej nie było. Rok temu przeprowadziłam sie z Opola tam był tylko jeden szpital ginekologiczno- polozniczy, innego nie widziałam - i miałam nadzieje ze tak wygląda większość...niestety czasami akceptujemy to że tak ma byc, bo wydaje nam sie że nie może byc lepiej. Wszytkie kolezanki które chca zobaczyć jak mozna rodzic zapraszam www.ginekologia.opole.pl. A ja wciąz szukam gdzie znaleźć godne warunkiwe Wrocławiu. Odpowiedz Link