Dodaj do ulubionych

Gdzie najlepiej rodzić??

01.03.05, 09:27
Cześc dziewczyny
czy możecie mi napisać w którym z Wrocławskich szpitali rodziłyście i jakie
tam sa warunki?? Jestem w 5 tygodniu ciązy ale pół roku temu miałam tego
pecha znaleźć sie w dwóch i przezyłam istny horror!! czy cała Wrocławaska
słuzba zdrowia tak wygląda?
Czy któras z Was rodziła w szpitalu w Trzebnicy??
A znacie może jakieś kliniki prywatne?
dzieki za wszelkie informacje
aga
Obserwuj wątek
    • werbena11 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 01.03.05, 21:23
      Rodzilam w Trzebnicy w 2003. Mialam cesarke, super opieka, znieczulenie, leki
      p/bolowe. W 2004 mialam poronienie, bezbolowe lyzeczkowanie, taktownie nie
      umiescili mnie na sali z ciezarnymi.
      Jedyny minus to brak respiratora, ale gdyby cos sie dzialo noworodek jest
      transportowany do Wroclawia na patologie noworodka. Wiec nie polecalabym rodzic
      tam wczesniaczka tylko od razu np na dyrekcyjnej albo Brochowie. Ale za to
      plusem jest czysty i maly oddzial, na pewno mniejsze ryzyko zakazen
      szpitalnych. tak wiec cos, za cos.
    • bognarek4 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 01.03.05, 21:58
      Trzebnica rzeczywiście jest niezła. Jej minusy już też znasz. Dla noworodka w
      ciężkim stanie pół godziny to też sporo.
      Ja rodziłam 2 dzieci na Brochowie i nie narzekam. Ale jestem zdania, że rodzić
      mozna wszędze, byle mieć własnego (tzn. znającego Cię) lekarza. Idac "z ulicy"
      niestety wszędzie moze być fatalnie a w każdym razie niczego nie mozesz byc
      pewna.
      Pozdrawiam
      bognarek
        • makana Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 02.03.05, 09:49
          ja też rodziłam na brochowie dwa razy i byłam zadowolona, po każdym porodzie
          dostałam pokój 1 więc byłam tylko z maluszkami faktem jest że najlepiej
          wcześniej chodzić do ginekologa prywatnie do POLIKLINIKI NA GROBLi, wiem też że
          akurat na brochowie są świetni neonatolodzy ale dla mnie i to mówię każdej
          sowjej koleżance która ma zamiar rodzić, najważniesza jest położna, bo to ona
          prowadzi poród a lekarz przychodzi na sam koniec ja dwa razy byłam umówiona
          prywatnie zapłaciłam ale za to położna przyjechała jak do niej zadzowoniłam że
          to już była przy minie przez cały poród i max go przyspieszyła i zamiast męczyć
          się 12 godzin wszysttko trwało 5 od pierwszych skurczy do urodzenia bombli kasia
    • agaw00 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 02.03.05, 14:18
      dziekuję Wam za wszystkie porady. Co do Brochowa to tez się zastanawiam ale nie
      znam kompletnie lekarzy którzy tam przyjmują. Czytałam na forum że prywatnie
      ordynatorzy biora straszne pieniądze. A z tą Trzebnicą to faktycznie jest
      problem skoro nie mają respiratora. Możecie mi poradzic jakiegoś lekarza który
      mnie poprowadzi przez ciąże i ma praktykę w szpitalu?
      • inga_iga Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 02.03.05, 22:12
        Witaj. Doradzić Ci niestety nie moge- odradzdzić jak najbardziej. Ja chodziłam
        do dr Klimczak, owszem miła osaoba, ale jak się okazało nie za dobrze
        prowadziła ciąże, a poza tym zwodziła mnie do samego końca,że nie zamkną
        Brochowa na lato i efekt był taki,że w 36tc musiałam szukać na gwałt nowego
        szpitala i nowego lekarza prowadzącego- bo Pani doktor zakomunikowała,że skoro
        zamykają szpital, to ona idzie na urlop:(
        Ps. Co do szpitala, także uwazam,że Brochów jest w miare przyzwoity-leżałam tam
        na patologii ciąży więc mam porównanie z Klinikami w których rodziłam i
        odradzam.
      • makana Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 03.03.05, 09:15
        ja leczę się u dr Piotra Woytonia on jest na brochowie wice ordynatorem i
        przyjmuje w Poliklinice "NA Grobli" przy pl. Hirszfelda wizyta kosztuje 100
        albo 110 zł więc z tego co się orjętuje to jest taka normalna cena za wizytę
      • polibius Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 14.05.05, 11:55
        Ja rodziłam na Brochowie w marcu ubiegłego roku. Nie wspominam źle, ale
        trafiłam na swojego lekarza. NIe słyszałam o łapówkach dla ordynatorów. Ale
        wiesz tylko jedna lekarka odkryła, że Ania ma wadę serca i od razu skierowano
        Anię na gruntowne badania. Teraz czekamy na operację :-((( . O Trzebnicy
        słyszałam same pozytywne rzeczy, ale pamiętaj że poród i opieka nad maluchem to
        jedno a sprzęt to drugie, na porodówce lezysz kilka dni, więc wiele można
        przeżyć, nawet niemiłe położne i lekarzy
        • mstawarz Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 14.05.05, 13:54
          Wlasnie, latwiej jest przezyc pare dni w niemilej atmosferze, ale z dzidzia
          przy sobie, niz samotnie drzac o dziecko, ktore jest we Wrocławiu, gdy Ty
          tymczasem samotnie np. w Trzebnicy, bo byly problemy, brak sprzetu i
          koniecznosc przewiezienia dziecka do Wrocka:(
          Pozdrawiam Dorotka
    • mamajedrusia Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 03.03.05, 14:15
      Ja 28.10.2004 roku urodziłam dziecko na Klinikach(Chałubińskiego), warunki
      marne ale wyboru nie miałam ponieważ mój lekarz jest tam adiunktem. Całą ciążę
      prowadził mi Dr. Wilczyński i prawdę mówiąc zajął się mną bardzo dobrze ,
      uratował moje dziecko (wcześniak z 28 tygodnia), zrobił piękną cesarkę-już nie
      mam blizny, a co najważniejsze po porodzie codziennie mnie odwiedzał na
      oddziale....naprawde polecam. Bierze 100 zł za wizyte razem z usg , ma w
      gabinecie ktg i można je zrobić w każdym momencie.
      Pozdrawiam
      Monika i Jędruś
      • kali_jj Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 03.03.05, 21:22
        witam ja rodziłam w marcu zeszłego roku na kamieńskiego, przez cc. ciąże
        prowadział mi pani doktor Górecka - Balcerek..pracuje w klinice Mediconcept u
        Jarosza Wizyta z USG teraz pewnie z 80 pln). Szpital mi bardzo odpowiadał,
        opieka i sam szpital super. co prawda cc nie robiłą mi doktor ale inny lekarz,
        ale i tak super.
    • agaw00 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 04.03.05, 11:15
      Ja też chodze do Mediconceptu ale do innego llekarza...bardzo go sobie chwalę
      jednak nie pracuje on w żadnym z wrocławskich szpitali. No ale z opieki jestem
      zadowolona. Niestety mocno sie cenią: wizyta 80 zł usg 60....za badanie gr krwi-
      konflikt rh prawie 100 zł. Co cóż coś za coś.
      Nadal nie zdecydowałam sie na szpital. Wszyscy polecjają Trzebnicę ale z
      drugiej strony dobry sprzet i fachowość na Kamieńskiego-juz sama nie wiem.

      Jestem najbardziej przerazona warunkami sanitarnymi we wrocławskich szpitalach.
      Na Brochowie dziecko koleżanki przyjechało z gronkowcem w rączce - az skóra
      cierpnie co sie dzieje.
      • octavija Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 04.05.05, 17:52
        Agaw00 ja tez chodze do Mediconceptu, ale za wizyte razem z usgt (jesli sie tam
        prowadzi ciaze) placi sie 80 zł (co w porownaniu z innymi gabinetami prywatnymi
        nie jest duzo)a za odczyn coombsa, czyli grupa krwi i przeciwciala do niej
        (wlasnie w przypadku konfliktu) zaplacilam 20 zł. Nie wiem skad u ciebie taki
        cennik???
      • polibius Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 14.05.05, 19:35
        Agaw, gronkowcem dziecko mogło się zrazić wszdzie ( niestety, to jest zmora
        polskich szpitali). Przed porodem ślledziłam fora internetowe ( to
        i "maluchowe") i wiesz byłam przerażona, zwłaszcza opisami szpitala na
        Brochowie. Naprawdę nie było źle. Opieka położnych po porodzie jest średnia,
        tzn ja nie prosiłam nikogo o pomoc, potrafiłam się zająć maleństwem, ale
        koleżance z sąsiedniego pokoju, która nie potrafiła przewinąć malucha nikt nie
        spieszył z pomocą. Ja pamiętam tylko jedną niemiłą położną ( taką starszawą
        blondynkę obrażoną na cały świat), reszta była w porządku, pokazywały jak
        karmić piersią. Aha ogromnie cenię sobie pomoc rehabilitantki i chyba
        praktykantów. Po cc bardzo szybko stawili się u mnie w pokoju i pokazywali jak
        wstawać, schylać się, panie masowały mi piersi, w których robił się zastój.
    • sylwia_alek Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 09.03.05, 08:39
      Witajcie
      ja rodziłam w 2003 w Trzebnicy i każde następne też tam będę rodzić.
      Nie ma respiratora, ale nie ma go w żadnym szpitalu w mniejszych
      miejscowościach. Ja jestem z Oleśnicy.
      Warunki w Trzebnicy są bardzo dobre, opieka nad mamą i dzidzią cudowna.
      W razie jakichś komplikacji jest natychmiastowa decyzja o cesarce. Mi odeszły
      zielone wody i nie miałam akcji porodowej, nie czekali ani chwili z decyzją.
      Nie podają oksytocyny (tak się to chyba nazywa) na wywołanie bo może szkodzić
      dziecku. Moja siostra w 2001 urodziła tam wcześniaka bez problemów. Z czystym
      sumieniem polecam ten szpital. Nie ma szpitala idealnego, w każdym coś się może
      zdarzyć, ale podejście do pacjentek też jest ważne.
    • monika9951 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 23.03.05, 17:12
      Rodziłam pod koniec stycznia na Brochowie i polecam ten szpital, a najbardziej
      z całego szpitala położną Bożenę Górską (ona jest oddziałową, a więc przełożoną
      położnych). Mogę powiedzieć tyle, że jej zawdzięczam życie mojego dziecka,
      gdyby nie jej przeczucia i szybka reakcja to moje dziecko najprawdopodobniej by
      się udusiło. Nadmienie, że miałam rodzić na Dyrekcyjnej i chodziłam tam
      do "bardzo dobrego" lekarza, który z tego co wiem to bierze już 120 zł za
      wizyte. Gdybym go posłuchała to nie miałabym dziecka, byłam już po terminie a
      on kazał mi się zgłosić dopiero za tydzień. Na szczęście upór mojej mamy, żebym
      rodziła na Brochowie i opatrzność boża sprawiły, że spotkałam się z p. Bożeną,
      w sprawie porodu rodzinnego, zrobiła mi zapis tętna dziecka i były zaniki,
      miałam zostać w szpitalu na obserwacji, a jak się okazało to zaniki były tak
      straszne, że w ciągu 1,5 h od przyjęcia zrobiono mi cesarke. Jeżeli, chcesz
      znać namiary na p. Bożenę to podaję moje GG 1147837
      • agaw00 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 04.05.05, 19:05
        dziekuję ci za info ale chyba będe rodzić na Kamieńskiego lub w Trzebnicy. Co
        do Brochowa to fatycznie miałas szczęscie. Moja koleżanka jak tam rodziła to
        był strajk więc nie było żadnej opieki a do tego jej dziecko zarażono
        gronkowcem w rączce i xle przemyto oczka po porodzie - chyba sie uprzedziłam.
    • dorota975 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 05.05.05, 22:32
      Myślę,że dużo zależy od indywidualnego szczęścia. Ja w końcu 2004 roku rodziłam
      na Brochowie i byłam bardzo mile zaskoczona. Co prawda chadziłam wcześniej do
      lekarza stamtąd, ale gdy przyszło do rodzenia to mój lekarz był akurat na
      urlopie,więc się w szpitalu w ogóle z nim nie widziałąm. ZArówno lekarz, jak i
      położna odbierająca poród byli rewelacyjni i mam poczucie, że choć byłam
      przypadkową pacjętką, to zrobili wszystko, aby mi pomóc. Byłam też bardzo
      zadowolona z opieki poporodzie.
      Dorota
    • domin19761 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 22.09.05, 12:28
      Mysle ze to zalezy od szczescia na kogo trafisz. Ja rodziłam w maju tego roku w
      Trzebnicy. Warunki tam sa bardzo dobre, szpital ladny,ale co z tego. Rodzilam
      25 godzin, blagalam o cesarke duzo wczesnie no i w koncu stanelo na moim. Po
      tylu mekach zrobili mi cesarke dzieki temu ze zmienily sie polozne, ltore w
      sumie podjely ta decyzje za lekarza. Moze dzieki temu moje dziecko zostalo
      uratowane. Potem sie okazalo ze mialam wade macicy, ktorej wczesniej nie
      wykryto i ze i tak bym sama nie urodzila, a dziecko mogloby sie udusic.
      • agaw00 Re: Gdzie najlepiej rodzić?? 22.09.05, 12:51
        dziekuje wszystkim za odpowiedzi terazjuz jestem w 34 tygodniu i przez całą
        ciaze czytałam opinie innych mam i zwiedzałam szpitale(niestety z koniecznosci
        wylądowania tam na pare dni) ...moze to kogos zdziwi ale postanowiłam nie
        rodzic w ogóle we Wrocławiu!! a do kamienskiego nie zbliżam sie na kilometr.
        pewnie wiele z was ma bardzo pozytywne wsomnienia ze szpitala ale ja dopiero
        jak zobaczyłam jak jest w innym mieście to stwierdziałam ze wrocław jest 100
        lat za murzynami - przepraszam za stwierdzenie ale to chyba najbradziej
        adekwatne słowo na obraz tego co przezyłam widziałąm i sie nasłuchałam.
        I coś w tym jest ze w mniejszych szpitalach mama i dzidzia dostaja lepsza
        opiekę niz w kolosach i to nie tylko merytoryczna ale i spzetowa i
        sanitarna...chyba jak nie wiadomo i co chodzi to hyba o pieniądze a może o
        grosz ludzkich odruchów i poszanowania intymności.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka