Dodaj do ulubionych

przychodnia+dobry pediatra na krzykach ???

18.05.05, 12:52
mozecie cos polecic ???
Obserwuj wątek
    • agaw00 Re: przychodnia+dobry pediatra na krzykach ??? 18.05.05, 18:16
      ja mieszkam na klecinie i chodziłam do przychodni na czekoladowej - istna
      porażka!
      chodze do ginekologa do Mediconceptu na Krzyciej-prywatnie. Zobaczyłam także że
      w tym budynku jest lekarz rodzinny na NFZ weszłam tam i "kapcie mi spadły"
      pieknie nowoczesnie,przyjemnie lekarka przesympatyczna i bardzo pomocna - od
      razu pzepisałam tam cała rodzinke:)
      cięzarne przyjmuja o spejalnych godzinach tak by nie miały styczności z innymi
      chorymi.
      mam nadzieje że nie zapeszyłam i dla mojej przyszłej dzidzi tez tam będzie
      fajnie.polecam
    • madziaost Re: przychodnia+dobry pediatra na krzykach ??? 13.06.05, 16:39
      ja tez polecam dr Lotz z mediconceptu. nie dalej jak tydzień temu przepisałam
      tam całą rodzinę z przychodni na Gradowej. w mediconcepcie nigdy nie ma
      kolejki, zapisujesz się telefonicznie, pani dr bardzo wnikliwie bada dzieci i
      dorosłych też:-) każe też dzwonić do siebie i poinformować jak np.po 2 dniach
      działają leki i tym podobne. jestem zadowolona.
        • madziaost do doroty 15.06.05, 13:10
          na początku byłam zadowolona, choć zaczynały mnie męczyć kolejki i długie
          czekanie, mimo zapisania na konkretną godzinę (mam 11 miesięcznego bobaska i
          jestem w 8 m-cu ciąży). na dodatek nie mogę nosić małego, więc takie stanie w
          kolejce to była naprawdę męka.
          "obraziłam" się na przychodnię po trzech po kolei wizytach: najpierw z bardzo
          kaszlącą córką, potem z rozgorączkowanym synkiem i na koniec z przeziębionym i
          kaszlącym mężem. za każdym razem diagnoza brzmiała tak samo: nic tu nie widać,
          może coś się rozwinie. synkowi "rozwinęła" się różyczka, mężowi ostre zapalenie
          gardła i krtani, a córka jest w tej chwili bardzo dokładnie badana, bo kaszel
          trwa juz miesiąc i jakoś nic się nie "rozwinęło".
          być może jestem przewrażliwiona, ale nie podoba mi się takie podejście do
          pacjentów, szczególnie tych najmłodszych.
          • mstawarz Re: do doroty 15.06.05, 21:53
            Dziwi mnie to o czym piszesz, bo nam sie nie zdarzylo stac w kolejce dluzej niz
            10 min., ale to akurat nam nie przeszkadzalo. Zreszta zwykle jak bylismy z
            Tymkiem to p. doktor otwierala nam pomieszczenie zebysmy sobie tam siedzieli, a
            nie z innymi chorymi. A co do diagnozy, to na razie bylo ok, nie przesadzaly z
            antybiotykami, a jak sie mialo cos rozwinac to jak sie rozwinelo leczylismy, a
            jak Tymko kaszlal ponad miesiac dostalismy skierowanie do alergologa, i sugestie
            by odstawic mleko, kotre wydawalo sie alergenem i zyrtec, i cala "infekcja"
            minela jak reka odjal. Skierowania dostawalismy bez problemu, ale moze to tez
            dlatego ze Tymko byl obciazaony wywiadem po porodzie. Na razie wiec nie mam
            zarzutow do przychodni i zostaje:)) Ale mimo to bardzo dziekuje za odpowiedz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka