agaw00
13.12.05, 17:22
witam wszystkie mamy
czy któras z was ma taki problem jak ja?co robic
moje dziecko non stop podejrzewane jest o kolke jelitową...ale zawsze bardzo
chętnie jadło i piers i butlę we wskazanych ilościach a od 6tygodnia pije łyk
i w ryk i tak walczymy całymi dniami...każdy płyn który wpada do brzuszka
powoduje bólgotanie i płacz maluszka-co robić?? zwązywszy że nie wierze w
kolkę 24/dobe bo to raczej sa ataki o stałej porze i przy apetycie-tak mi sie
wydaje?
poradźcie co robic....byłam juz u wielu lekarzy nawet w szpitalu i wszyscy
mówią ze to kolka i trzeba przeczekac 3 miesiace ale jeszcze nigdy moje
dziecko tak niechętnie nie jadło!!znacie jakiegos specjaliste we Wrocławiu
od brzuszka?błagam pomocy