jak jechac do szpitala to tylko na Brochów

25.03.07, 11:42
z dwojga złego skrajna grypa jelitowa mojego synka -jedyny plus to taki że
trafilismy na super personel i oddział-pierwszy raz ktos tak traktował nas
miło i z wrozumiałością.mój synek juz raz w szpitalu przezył maksymalna
traume a mnie traktowano jak wroga nr 1 i pielęgniarki zamykały sie na noc
zeby sobie spać.
jesli komus przydazy sie coś niedobrego to od razy jedźcie na Brochów na
prawde jestem mio zaskoczona.
Pełna wersja