Dodaj do ulubionych

Miejsce spotkań-dlaczego tu takich nie ma?

14.10.04, 18:58
tak sobie myślę ,ze kocham falenicę jak cholera jasna!lasy,własne
L.O.,gimnazjum,zjebane,bo zjebane,ale jest,2 podstawówki,bazar hehe,na Młodej
sklep dla dresiarzy kilka monopolowych,do wyboru i mogłabym tak jeszcze
wymieniać...Oprócz koszy na śmieci ograniczających poczucie czystości,za co
dzięki Godlewskiemu,który się zachowuje jalby nigdy tu nie był.zwarzając na
to,że tu mieszka wydaje mi się to dziwne<pomijam fakt chodników bo tak się
czepiać mogłabym długo>.mam jednak pytanie:DLACZEGO MŁODZIEŻ NIE MA SIĘ GDZIE
SPOTYKAĆ?!CZEMU NIE MA TU JAKIEGOŚ KLUBU?MYŚLICIE,ŻE W FALENICY COŚ TAKIEGO
MA SZANSE?<przypomnijcie sobie te kanapy w "przyjaciołach",tam nie mógł wejśc
każdy żul z ulicy o coś takiego mi chodzi>
Obserwuj wątek
    • kszala Re: Miejsce spotkań-dlaczego tu takich nie ma? 14.10.04, 19:13
      Święta prawda! czemu tu ich nie ma?? Nie mieszkam w falenicy(od 2 lat), tylko
      na pograniczu miedzeszyna i radości. U "mnie" tylko jest jedna pizzeria, ale
      powierzchnia tego lokalu jest wątpliwa. też chciałabym takie miejsce, bez żuli,
      z klimatem, dobrym piwkiem i super ludzmi. Jak miałabym kase, to coś bym
      zrobiła, ale taka sumą gotówi nie dysponuje nuiestety narazie. Zróbcie coś!
      Takie miejsce to by było zbawienie dla nas - biednych uczniów, którzy po
      lekcjach siedza całymi dniami przy komputzerze, albo chodza na idiotyczne
      imprezy(nie oszukujmy sie-domowka to nie to samo co dobry lokal)
      • jamnikntk Re: Miejsce spotkań-dlaczego tu takich nie ma? 14.10.04, 19:20
        nom i nie chodzi tu tylko o imprezy tylko gdzie się podziwemay jak rodzice maą
        gości?jak imprezuje rodzeństwo?gdzie sie napić kawy i pouczyć kiedy w domach
        fruwaja talerze bo rodzice sie kłócą?takie miejsce jest potrzebne!zróbmy akcję
        i poszukajmy sponsora!!!przecież to mozna by było wynajmować na 18 zwróciłoby
        sie bartdzo szybko!!nam jest to potrzebne ratujcie nas!!
        • jamnikntk Re: trzeba chcieć i ustalic zasady 15.10.04, 13:35
          właśnie o to chodzi,zeby tam były jakies zapisy,żeby nie mógł sobie każdy zul z
          ulicy wejść,a jak ktoś by przecholował to z takiej listy go skreślić i nie
          puszczać pod pojęciem klubu cos takiego rozumiem,nie chodziło mi o pub
    • mentoria ...bo tu sie raczej nie da... 14.10.04, 21:50
      ...przykre, ale dosc prawdziwe... rozmawiałam nawet ostatnio na ten temat z
      kolegami i wspolnie doszlismy do wniosku ze cos takiego tu nie wypali... za
      duzo chamstwa i chiłoty.... ale baaaardzo by sie przydało takie miejsce....
      kszalusiu słonko - ja uwielbiam twoje domóweczki :)))))
      • mentoria do zabłąkana..... 15.10.04, 21:26
        a moze obłąkana..?? u nas tesh sa bary jak bys nie zauwazyla.... Kużnia, dawny
        Siwy, Andżelika nawet.... wole moja wies jak to stwierdziłas, nish ten twój
        popaprany Dżuzefów... baj
        • rudi_rudi Re: do zabłąkana..... 01.11.04, 23:30
          dobrze mentoria!!! niedajmy sobie jeździć dzuzefowiakom!! a tak serio to by sie
          przydał jakiś fajny lokal... ale jak to glenkora powiedziała to za dużo
          chołoty, czasem to aż dziw bierze jak sie idzie wieczorem przez falenice, łażą
          przystanki wywalają kosze na śmieci(te betonowe) latają... a to wyrosło
          poniekąt z osób z którymi chodziliśmy byc moze nawet do jednej klasy... oj aż
          żal za D*** ściska... załatwcie jakiś fajny lokal bo pić piffka na placu zabaw
          przed bazarkiem rozmawiając ze znajomymi w zime to sie nie będze mi chciało...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka