Gość: DR WIERCIOCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 07:00 POPIERAM REWOLUCJĘ KULTURALNĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A KIEDY W KRAKOWIE POWSTANIE MULTIMEDIALNE MUZEUM LITERATURY?! wwwiercioch.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jentyk12 Niezależna rewolucja kulturalna 25.10.09, 08:51 Genialne! "Niezależna" kultura (sam przymiotnik jest już obelgą w odniesieniu do nie-swoich twórców - "uzależnionych", jak zgadywać należy?) żąda od Państwa, czyli od podatnika, szmalcu - bez żadnej odpowiedzialności za jego użycie, oraz prawa do eksploatacji cudzej twórczości, przy jednoczesnym zakazie eksploatacji jej twórczości, choć opłacanej z kieszeni podatnika. Mniam, mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWW DO J*** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 12:17 TROCHĘ RACJI, TROCHĘ FIKCJI... PAN RUSINEK - GOŁOTĄ POLSKIEJ POEZJI?! wwwiercioch.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Re: Niezależna rewolucja kulturalna IP: *.ghnet.pl 03.11.09, 20:10 co do eksploatacji cudzej twórczości w pewnym zakresie, to akurat naprawdę nikt z artystów na tym nie straci. ewentualnie stracą wydawcy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Niezależna rewolucja kulturalna IP: *.ghnet.pl 03.11.09, 20:07 czyli, że każdy obywatel deklarujący bycie artystą będzie miał zagwarantowane świadczenie? prosze o szczegóły. "wprowadzenie bezwarunkowego, gwarantowanego wynagrodzenia dla wszystkich producentów kultury" Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Ciekawe kurioza. 05.11.09, 15:46 Państwu "artystom", a tak naprawdę państwu działaczom się coś pomyliło. Dwa kurioza: 1. "Wytwórcy reklam bezwstydnie i dla zysku wykorzystują naszą kreatywność w sferze języka, symboli i form wizualnych. Niech w końcu zaczną za to płacić"." Spadam z krzesła, gdy czytam taką bzdurę i hucpę. Czyli nasi "artyści" domagają się pieniędzy za coś, co rzekomo, w enigmatyczny sposób, stworzyli (o tym za moment), a jednocześnie żądają bezpłatnego dostępu do cudzych, jak najbardziej konkretnych wytworów (o tym w passusie nt. dozwolonego użytku). Cóż, moralność Kalego nie jest niczym nowym. Jednocześnie autorzy tego apelu przypisują sobie np. autorstwo języka i opatentowanie kreatywności. Niedługo naukowcy, matematycy i biznesmeni będą musieli płacić haracz za to, że cokolwiek wymyślili. Bo ktoś opatentował myślenie i język. Szkoda, że we własnych rojeniach. Otóż spieszę przypomnieć, że język i polska kultura są wspólnym dziełem wszystkich Polaków oraz autorów treści, memów, archetypów i toposów czy jak to zwać, które przeniknęły do tej kultury/kultur. Trzeba być niebywałym hucpiarzem, by wypisywać taką bzdurę. Kuriozum nr 2: żądanie bezwarunkowego wynagrodzenia dla "twórców kultury". Ponieważ niewątpliwie jestem takim twórcą, choćby pisząc na tym forum - gdzie mogę się zgłosić po frukta? ---- A co do całości - aż żal ściska gdy widzi się te, podobno rozsądne, nazwiska, w tak dziecinnym skoku na kasę i władzę. Odpowiedz Link Zgłoś