Nasi górą! Ale w niszy

IP: *.18.70.115.static.exetel.com.au 13.01.10, 04:30
Nisza ale za to jaka!
    • instytut_barana Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 07:26
      My - znaczy kto? Behemot?
      • Gość: Adrenaliniusz Nergal na prezydenta! IP: 62.29.160.* 13.01.10, 09:42
        I jego - nikt by sie nie wstydził. Ino prezydentowej w różowych majtkachi gołym
        tyłkim...ale cos za cos...
        • Gość: areqdt Re: Nergal na prezydenta! IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 13.01.10, 19:01
          Jacy odbiorcy, taki "mainstream" :) Behemoth rulez!
        • lmblmb Doda pierwszą damą? 14.01.10, 08:26
          Gość portalu: Adrenaliniusz napisał(a):

          > I jego - nikt by sie nie wstydził. Ino prezydentowej w różowych majtkachi gołym
          > tyłkim...ale cos za cos...

          Nie byłyby taka zła. Wystarczyłoby jej struny głosowe wyciąć, żeby paszczy nie
          otwierała (język można zostawić ;). Nie byłaby gorsza od Ciccioliny.
    • Gość: rufio Nasi górą! Ale w niszy IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.01.10, 08:56
      Bo to jest Muzyka a nie jakiś wtórny pop
      • Gość: ssas Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: 93.179.207.* 13.01.10, 16:50
        Wszystko, co jest po angielsku jest popem i mejnstrimem (no chyba,
        ze wykonuja to Anglosasi, to mozna jeszcze miec watpliwosci, ze nie
        jest)

        Angielski jest jezykiem globalizacji; zadziwiajace, ze muzyka
        ludowa, ktora zdaloby sie staje okoniem do globalizacji nazwywa sie
        dzis... "worldmusic", co za cynizm.
    • gdytyjeszczenamucheptapta Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 08:59
      "My" jesteśmy ekspertami w niszowych w gatunkach, bo Wisława Szymborska pisze
      dobre wiersze? A pisanie wierszy to "niemasowa rozrywka"? Miło, że dostrzegł
      Pan najnowsze dokonania Johna Paula Jonesa, ale tu przywalił Pan jak dzik w sosnę.
    • Gość: jeah Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 09:17
      ciekawe jaki nakład ma ta gazeta angielska? 300 sztuk?
      • Gość: piotr Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: 89.243.145.* 13.01.10, 09:34
        Gość portalu: jeah napisał(a):

        > ciekawe jaki nakład ma ta gazeta angielska? 300 sztuk?

        Zdziwil bys sie remizowy discomanie. :)
      • Gość: nick pedersen Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.128.72.89.static.crowley.pl 13.01.10, 09:36
        Zdziwiłbyś się jak wielki. "Terrorizer" to magazyn czytany nie tylko na Wyspach
        Brytyjskich, a ten znaczący sukces Behemotha w świecie metalu nie jest
        pierwszym. Wcześniej równie dobre recenzje miał Vader. Osobiście jestem dumny,
        że polskie zespoły odnoszą takie sukcesy. I wali mnie to, że w Polszy ludzie
        wolą słuchać discoPolo czy innych odmian Popu. Sukcesy Behemota i Vadera są
        niepodważalne!!!
        • norbertrabarbar Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 11:54
          Behemot sprzedał w USA 35.000 tysięcy płyt. Trubadurzy w Związku Radzieckim (gdy
          jeszcze był) sprzedali kilkadziesiąt MILIONÓW!!!
          • bnch Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 16:47
            Wspaniałe porównanie. Zapomniałeś dodać, że w Ameryce murzynów biją.
          • Gość: ssak Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: 93.179.207.* 13.01.10, 16:53
            norbertrabarbar napisał:

            > Behemot sprzedał w USA 35.000 tysięcy płyt. Trubadurzy w Związku
            Radzieckim (gd
            > y
            > jeszcze był) sprzedali kilkadziesiąt MILIONÓW!!!


            Przy czym Trubadurzy kojarzeni byli z Polska, moze na tych plytach
            tez po polsku spiewali, a Behemota malo kto z Polska kojarzy.
        • lmblmb to umieszcza Polskę na mapie 14.01.10, 08:28
          Gość portalu: nick pedersen napisał(a):

          > Zdziwiłbyś się jak wielki. "Terrorizer" to magazyn czytany nie tylko na Wyspach
          > Brytyjskich, a ten znaczący sukces Behemotha w świecie metalu nie jest
          > pierwszym. Wcześniej równie dobre recenzje miał Vader.

          I to jest ważne, bo część fanów metalu to nie "młotkiwo", a ludzie na wyższych stanowiskach. Znam takich osobiście, zapewne na Zachodzie jest podobnie. Behemoth i Vader "umieszczają Polskę na mapie", a to jest bardzo ważne.
          • lmblmb Re: to umieszcza Polskę na mapie 14.01.10, 08:30
            lmblmb napisał:

            > I to jest ważne, bo część fanów metalu to nie "młotkiwo", a ludzie na wyższych
            > stanowiskach. Znam takich osobiście, zapewne na Zachodzie jest podobnie. Behemo
            > th i Vader "umieszczają Polskę na mapie", a to jest bardzo ważne.

            Jeszcze to:
            www.terrorizer.com/content/vader-set-dominate-europeagain
            PS Nie słucham ani Vadera, ani Behemotha, ale nadal cieszy mnie ich sukces. To
            są ludzie mający odmienną mentalność od dupków, którzy ciągle marudzą.
          • lmblmb Korekta 14.01.10, 08:32
            lmblmb napisał:

            > Gość portalu: nick pedersen napisał(a):
            >
            > > Zdziwiłbyś się jak wielki. "Terrorizer" to magazyn czytany nie tylko na W
            > yspach
            > > Brytyjskich, a ten znaczący sukces Behemotha w świecie metalu nie jest
            > > pierwszym. Wcześniej równie dobre recenzje miał Vader.
            >
            > I to jest ważne, bo część fanów metalu to nie "młotkiwo",

            Oczywiście miało być "młotkowi".
      • Gość: heathen Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: 85.134.177.* 13.01.10, 09:57
        Zdaje się, że średnia na 2008 wyniosła ok. 13,7 tys. Całkiem nieźle jak na niszowy, nawet w swoim gatunku, magazyn. Taki Metal Hammer ma ponad trzykrotnie większy nakład.
        • Gość: j Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 16:54
          ale Metal Hammer to inna bajka, wtedy gdy kupowałem (a chyba
          niewiele się zmieniło?) to kapele typu Behemot to oni tam niemalże
          całkowicie ignorowali.
    • Gość: Heniek Adasia ty nasza Adasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 09:24
      jw. "Nic śmiesznego"
    • Gość: piotr Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: 89.243.145.* 13.01.10, 09:32
      Nisza?
      Autor tego artykulu jest totalnym wsiokiem, matolem, dyletantem i palantem.
      Gwiazdki popu z kilkoma wyjatkami zapalaja sie na jeden sezon i tak szybko
      gasna, jak zostaly wylansowane, takie gwiazdki nigdy nie zapelniaja stadionow i
      hal w takiej ilosci fanow, jak gwiazdy "niszowe".
      Oczywiscie, gwiazdki popu sa sluchane na codzien w radyjku przez masy, ale te
      masy na ogol nawet nie sa w stanie po wysluchaniu takiej gwiazdi podac nazwiska
      tej popgwiazdki, nie wspominajac juz o innych jej (gwiazdki) piesenkach, czy
      albumach.
      Gwiazdy "niszowe" natomiast maja swoich zagozalych fanow na calym swiecie w
      ilosciach, jakich zadna nawet najwieksza popgwiazda nie posiada, fancluby gwiazd
      "niszowych" sa kilkaset razy wieksze od fanclubow gwiazd popu itd., przykladem
      deletancwta autora tego "artykulu" jest chociazby nasz Basia Tsietrzelewska,
      ktora, jak kazda gwiazdka popu zablysla i zgasla (a ponoc w mainstreamie
      jestesmy dnem) wedlug autora.
      Za gwiazdami popu stoja ogromne koncerny medialne, pieniadze, reklama itd., za
      gwiazkami "niszowymi" stoja rzesze fanow na calym swiecie, taka jest roznieca
      pomiedzy gwiazdkami popu i gwiazdami "niszowymi" glupi autorze. :)

      A, i zeby wszystko bylo jasne, nie jestem fanym Behemota.
      • Gość: x Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.chello.pl 13.01.10, 10:01
        Nie bulwersuj się tak bo ci żyłka pęknie. Autor artykułu napisał prawdę
        - Behemot i Kapela ze Wsi Warszawa to zespoły niszowe. Nie wiem co cię
        w tym aż tak zabolało. Przecież to jest po prostu fakt. Wypełnianie
        stadionów, oddanie fanów i wsparcie wytwórni nie ma tu nic do rzeczy -
        albo jest się gwiazdą mainstreamową, która "jest wszędzie", albo jest
        się gwiazdą wśród określonego kręgu odbiorców. Możesz wypluć z siebie
        kolejne epitety ale to tylko ze szkodą dla siebie.
        • Gość: jes Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 10:54
          gwiazdy POP to jednak wypełniają stadiony, a taki behemot? Klubiki.
          No! Behemot stadion też wypełni, jeśli zagra jako support
          Metalliki :D
          • Gość: piotr Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: 89.240.221.* 13.01.10, 17:05
            Gość portalu: jes napisał(a):

            > gwiazdy POP to jednak wypełniają stadiony, a taki behemot? Klubiki.
            > No! Behemot stadion też wypełni, jeśli zagra jako support
            > Metalliki :D

            Nie kompromituj sie remizowy tancerzu. :)
        • Gość: piotr Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: 89.240.221.* 13.01.10, 17:04
          Gość portalu: x napisał(a):

          > Nie bulwersuj się tak bo ci żyłka pęknie. Autor artykułu napisał prawdę
          > - Behemot i Kapela ze Wsi Warszawa to zespoły niszowe. Nie wiem co cię
          > w tym aż tak zabolało. Przecież to jest po prostu fakt. Wypełnianie
          > stadionów, oddanie fanów i wsparcie wytwórni nie ma tu nic do rzeczy -
          > albo jest się gwiazdą mainstreamową, która "jest wszędzie", albo jest
          > się gwiazdą wśród określonego kręgu odbiorców. Możesz wypluć z siebie
          > kolejne epitety ale to tylko ze szkodą dla siebie.

          Jezeli faktem dla ciebie jest, ze muzyka metalowa jest muzyka niszowa, to ty
          poprostu jestes glupi i nie ma najmniejszego sensu z toba toczyc jakiejkolwiek
          dyskusji.
          • donek.kon Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 17:27
            death metal, doom metal, black metal itd. są niszowe.
            Przy okazji dla zainteresowanych: Behemoth "Płyń gostek, płyń" -
            teledysk z tłumaszeniem tekstu.
            www.youtube.com/watch?v=XSUiB8ZTsLw&feature=related
      • norbertrabarbar Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 11:31
        Według oficjalnych informacji Behemot płyty Demigod sprzedał w USA 35.000
        egzemplarzy - tam to żaden sukces... w Polsce jest to platyna w USA tyle
        sprzedaje byle raper ze wsi. W sumie za oceanem sprzedali może 100.000 swoich płyt.

        Natomiast Polski zespół TRUBADURZY (ten od... he he he Krawczyka...) w byłym
        Związku Radzieckim sprzedał swoich płyt... uwaga 25 MILIONÓW w ciągu jednej
        trasy koncertowej w latach 70-tych.

        Wniosek... Trubadurzy szczają na Behemota.
        • stoova Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 23:39
          W tym roku ile sprzedali? Panu już podziękujemy.
      • Gość: k3 Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.10, 12:04
        A M E N
      • bnch Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 16:54
        Zanim wpadniesz w seryjne wyzywanie ludzi, to pomyśl trochę. Autor
        stwierdza fakt: Behemoth i (btw genialna) Kapela ze wsi Warszawa to
        zespoły niszowe. Porównaj ich z mainstreamową Madonną pod kątem
        nakładów płyt, obecności w mediach, czy też zarobionej kasy. To są
        fakty, a nie oceny jakości twórczości.

        > Gwiazdy "niszowe" natomiast maja swoich zagozalych fanow na calym
        swiecie w ilosciach, jakich zadna nawet najwieksza popgwiazda nie
        posiada

        Jakbyś był łaskaw rzucić jakimiś nazwami i porównać te nazwy z
        Jacksonem, czy właśnie Madonną. Skoro chcesz gadać nie o jakości,
        tylko o liczbach, to jedyne co udało Ci się dokonać to
        kompromitacja. W kryterium ilościowy gó... zazwyczaj wygra ze
        sztuką. Czy to niweluje gó...aność gówna? Oczywiście nie. Czy liczby
        dotyczące sprzedaży są faktem. Pewnie, że tak. Proponuję więc się
        nie pienić i nie wyzywać ludzi, gdy samemu nie masz racji.
        • Gość: piotr Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: 89.240.221.* 13.01.10, 17:08
          bnch napisał:

          > Zanim wpadniesz w seryjne wyzywanie ludzi, to pomyśl trochę. Autor
          > stwierdza fakt: Behemoth i (btw genialna) Kapela ze wsi Warszawa to
          > zespoły niszowe. Porównaj ich z mainstreamową Madonną pod kątem
          > nakładów płyt, obecności w mediach, czy też zarobionej kasy. To są
          > fakty, a nie oceny jakości twórczości.
          >
          > > Gwiazdy "niszowe" natomiast maja swoich zagozalych fanow na calym
          > swiecie w ilosciach, jakich zadna nawet najwieksza popgwiazda nie
          > posiada
          >
          > Jakbyś był łaskaw rzucić jakimiś nazwami i porównać te nazwy z
          > Jacksonem, czy właśnie Madonną. Skoro chcesz gadać nie o jakości,
          > tylko o liczbach, to jedyne co udało Ci się dokonać to
          > kompromitacja. W kryterium ilościowy gó... zazwyczaj wygra ze
          > sztuką. Czy to niweluje gó...aność gówna? Oczywiście nie. Czy liczby
          > dotyczące sprzedaży są faktem. Pewnie, że tak. Proponuję więc się
          > nie pienić i nie wyzywać ludzi, gdy samemu nie masz racji.

          Podam ci 2 nazwy, Metallica, AC/DC, no moze wiecej, Iron Maiden,Motorhead, a co
          powiesz o Ozoy Ozborne ?

          BUEHEHEHE HE H E H EH E HE E HE H

          Wymiekles gosciu. :)
          • donek.kon Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 17:36
            co ma Metallica i AC/DC z tym wspólnego? Metallica sprzedała kilka
            mln. Masterki, a Behemoth to sprzedaje 40 000 max.
    • szadrach7 to promocja satanizmu, zadna chluba dla Polski. 13.01.10, 09:33
      Nic dobrego z tego nie wyjdzie.Ta muzyka uczy agresji,egoizmu.Ciesze
      sie z kazdych osiagniec polskich,ale w tym przypadku promacja
      deprawacji i diabla nic dobrego nie przyniesie.
      • Gość: KRK Re: to promocja satanizmu, zadna chluba dla Polsk IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.01.10, 09:55
        Jesteś żałosnym kretynem. Promocja to w Tesco, akurat twój poziom. Słucham tej
        muzyki od ponad 20 lat już mam rogi, ogon, morduję koty, leję ludzi na ulicy, a
        w tej chwili jestem tak agresywny, że chyba rozwalę monitor, krzycząc ave satan.
        Powtarzaj dalej bezmyślnie te zasłyszane/wyczytane bzdury. Dlaczego nikomu z
        "przeciętnych obywateli" (czyli wp...jących papkę z tv i myślących, jak im każą,
        jak leci) nie przyjdzie do głowy, że wielu ludzi nie zagłębia się w teksty w
        ogóle, tylko po prostu podoba im się taka muzyka, w takiej formie. Wasze pojęcie
        potwierdza pytanie jakiegoś gościa wcześniej czy Terrorizer ma 300 egz. nakładu.
        Muza jest albo dobra albo zła. Akurat Behemot czy KZWW (nie słucham, bo nie
        przepadam, ale nie przeszkadza mi to być obiektywnym) to muzyka dobra i tyle.
        Używajcie czasem mózgów i nauczcie się wreszcie cieszyć z tego, że ktoś ciężko
        pracuje i ma sukcesy.
        • Gość: szmatan Re: to promocja satanizmu, zadna chluba dla Polsk IP: 78.8.250.* 13.01.10, 10:33
          a inni wartości typu deprawacja, zło itd. traktują jako swego rodaju estetyczną zabawę.

          lubię muzykę metalową (akurat bardziej cięższą niż szybszą niż Behemot, ale od biedy dadzą rady) i gdyby nergal charczał o drewnianych zabawkach to ujmowałoby trochę z infantylnego uroku mrocznego metalu.

          PS apropos Behemota - "kaka demona" (www.youtube.com/watch?v=9aMVxEFz2tw), to jeszcze co innego. IMHO mistrzostwo :)
      • erwin_keta Re: to promocja satanizmu, zadna chluba dla Polsk 13.01.10, 10:04
        Behemoth wali o szatanie prosto z mostu. Więc jak ktoś w radio mówi że puści Behemnotha to możesz przyciszyć. Ja ich raczej też unikam choć na ostatniej płycie skusił mnie wiersz Micińskiego (oczywoście satanistyczny bo Miciński w zasadzie też był piewcą Lucyfera). Ale w międzynarodowym mainstreamie jest sporo zakamuflowanej filozofii lucyferiańskiej i jesteś zmuszony to nieświadomie słuchać. Może akurat jesteś upośledzony językowo i poza polskim to nic a nic. To masz szczęście bo nie łapiesz, choć podobno rejestrujesz podprogowo i jak język poznasz to się w mózgu wyzwoli. Więc ja bym tak nie biadolił. Lepiej jak facet wyjdzie i powie publicznie że czci szatana, niż twierdzi, że jest Chrześcijaninem a w kazaniach namawia do złego.
        • norbertrabarbar filozofia lucyferiańska - pękła mi żyłka... 13.01.10, 10:51
          Nie żebym się czepiał ale szatanizm nie ma nic wspólnego z żadną filozofią - no
          chyba, że w pojęciu potocznym gdy mówimy, że "jest to jego/jej filozofia
          życiowa" ale to tak jakby powiedzieć, że 2+2 jest bardziej 10 niż 11.
          • mr_reaper Czy ktoś, podpisujący się rabarbar może być 13.01.10, 11:48
            w ogóle traktowany poważnie ??
            • norbertrabarbar Może nazwiska się nie wybiera 13.01.10, 12:23
              A przy okazji może wymienisz jakiegoś przedstawiciela nurtu lucyferiańskiego w
              filozofii... tylko niech to nie będzie Nergal...
        • Gość: Wealth&taste Trollejbus IP: *.ists.pl 13.01.10, 13:18
          Erwin, rządzisz. Niezłego trollejbusa podałeś. Szkoda, że tylko
          Norbert wsiadł. Hehe.
      • Gość: piotr Re: to promocja satanizmu, zadna chluba dla Polsk IP: 89.240.221.* 13.01.10, 17:10
        szadrach7 napisał:

        > Nic dobrego z tego nie wyjdzie.Ta muzyka uczy agresji,egoizmu.Ciesze
        > sie z kazdych osiagniec polskich,ale w tym przypadku promacja
        > deprawacji i diabla nic dobrego nie przyniesie.

        Agresja masz po kazdej dyskotece, gdzie bandy podpitych koniowalow chcacych
        sodobac sie pryszczatym panienkom uzadzaja sobie mmordobicia w rytmnie pop, a
        tereaz podaj przyklad chociaz jeden agresji fanow metalu, cwaniaku.
        • stoova Re: to promocja satanizmu, zadna chluba dla Polsk 13.01.10, 23:46
          Ja podam - wpłacają kasę na Owsiaka, a nie na ratowanie stoczni i odwierty :]
    • erwin_keta Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 09:36
      Także polski rock progresywny, czy też ProgMetal jest w świecie znany, choć autor może nawet nie wiedzieć co to Riverside, czy też Indukti. Co więcej, może nawet nie wiedzieć że to Polacy, bo jako wydający i sprzedający płyty głównie za granicą tworzą po angielsku. I nic w tym dziwnego, skoro takie "perły" polskiej muzyki można posłuchać w polskich radiach w niszowych audycjach tak między 1 a 4 w nocy (np. NMP Piotra Kosińskiego w Trójce w Pt.-Sob.).
      I bardzo dobrze że w niszy jesteśmy dobrzy bo tylko tam obecnie powstaje coś wartościowego. Tak zwany international mainstream to wielkie G, gdzie muzyka jest nieistotna. Liczy się kto da większą kasę na promocję, która ma większe C, lub bardziej roznegliżowana wystąpi na scenie. W warstwie tekstowej prześcigają się za to w debilizmie tekstów. Nawet Madonna, która pisała w latach 80. nienajgłupsze teksty, musiała zejść do poziomu Britney i innych Rihian. U nas na taką karierę może mieć szanse tylko Doda... ale to chyba jak umieści na okład płyty fotę swego krocza, bo jej wielkie C, czy zgrywana durnota (np. śmiech i inne wypowiedzi) na nikim za granicą już nie zrobi wrażenia. Ale może Nergal, jako "król" ciężkiego brzmienia swoją flamę jakoś przepchnie na szczyty sławy.
      Kiedyś gitarzysta z Tool zapytany dlaczego niewiele wiadomo o ich życiu prywatnym, stwierdził że wykonawcy Pop tworzą G-ną muzyką więc muszą sprzedawać siebie, oni nie muszą. "Zapamięnijcie to sobie raz na jutro" moi ludkowie jak mawiał prof. doc. Buldog inż.
      • Gość: KRK Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.01.10, 09:56
        No nie przesadzaj, że facet nie zna River czy Indukti, spokojnie...
      • darkdante Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 10:54
        Wlasnie o rocku progresywnym chcialem wspomniec a szczegolnie o
        Riverside i Indikti. Obydwa zespoly ciesza sie ogromna slawa na
        Swiecie. Riverside znajduje sie obecnie w pierwszej dziesiatce
        swiatowych zespolow grajacych progresywnego rocka/metal, tuz obok
        takich gigantow jak Dream Theater.
        Jest jeszcze jeden zespol z tej dziedziny muzyki o ktorym juz
        niedlugo bedzie bardzo glosno, nazywa sie Animations. Slyszalem ich
        pierwszy raz ... na francuskim radiu internetowym morow.com.
        Cale szczescie mamy sie czym pochwalic na swiatowej scenie muzycznej.
        • darkdante Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 10:54
          typo. Indukti mialo byc.
      • Gość: Welth&taste Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.ists.pl 13.01.10, 13:22
        @"Także polski rock progresywny, czy też ProgMetal jest w świecie
        znany, choć autor może nawet nie wiedzieć co to Riverside, czy też
        Indukti. Co więcej, może nawet nie wiedzieć że to Polacy, bo jako
        wydający i sprzedający płyty głównie za granicą tworzą po
        angielsku".

        Nie no Erwin. Aż tak to bym Roberta nie deprecjonował. To nie jest
        tak, że byle dekiel pisze do prominentnego dziennika w Polsce
        (chociaż "klimatolodzy" z Rzepy byliby tu odrębną kategorią i
        wyjątkiem od reguły). Może jakieś zdanie czy puenta mu nie wyjdzie,
        ale bez przesady.
    • Gość: ktoś Nasi górą! Ale w niszy IP: 167.206.189.* 13.01.10, 09:44
      mainstream jest dla chołoty więc po co zachwycać się jakąkolwiek mainstreamową gwiazdą...
    • Gość: pablozgory Nasi górą! Ale w niszy IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 13.01.10, 09:45
      to mainstreamowa muzyka jest nieinteresujaca i wtorna .pop to muza dla
      bezmyślnej masy,więc nie ma co narzekać ,ze nie górujemy w głupocie.ja jestem
      dumny ,ze tak wielką część muzyki w Polsce stanowi alternatywa,tylko,nie ma
      jej w maistreamowych mediach.
    • Gość: normalny Nasi górą! Ale w niszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 09:49
      ale co to za zespół? zna go może 1% ludzi... jakiś shit..
      • erwin_keta Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 10:11
        Myślę że trochę więcej. Ale 90% słuchaczy radia z reguły nie zna żadnego z wykonawców w nim puszczanego. Ot taka muzyczna papka dla wypełnienia ciszy. Jak prowadzę auto i słucham radia to akurat od muzyki bardzie interesuje mnie gdzie są korki. A dobrej muzyki to poszukuję na Internecie w wolnych chwilach. W radio takiej nie puszczają z reguły.
    • syrena9 Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 09:58
      Życzyłabym sobie więcej polskich sukcesów w takich "niszach" !
    • Gość: Cezar Nasi górą! Ale w niszy IP: *.chello.pl 13.01.10, 10:01
      Gratulacje dla artystów, oby tak dalej!
    • odchudzacz Ten caly Negral wyglada jak pajac, "spiewa" tez 13.01.10, 10:15
      jak pajac, i dziewke se wzial jak pajac. Czy ktos wie o czym on
      spiewa? Kilka razy staralem sie uslyszec slowa, ale niestety, ten
      smieszny sposob spiewania nie pozwala na prawidlowa dykcje. A
      muzyka, fakt, w sam raz dla niewyksztalconego (tez muzycznie) i
      nieskomplikowanego odbiorcy.
      • Gość: satanik iwól Re: Ten caly Negral wyglada jak pajac, "spiewa" t IP: *.chello.pl 13.01.10, 10:25
        głównie szatanistyczne teksty.
      • Gość: szmatan Re: Ten caly Negral wyglada jak pajac, "spiewa" t IP: 78.8.250.* 13.01.10, 10:35
        służę pomocą:
        www.youtube.com/watch?v=9aMVxEFz2tw
        • odchudzacz Re: Ten caly Negral wyglada jak pajac, "spiewa" t 13.01.10, 12:11
          Gość portalu: szmatan napisał(a):
          > służę pomocą:
          > www.youtube.com/watch?v=9aMVxEFz2tw

          Dziekuje uprzejmie, ale jesli ktos tworzy cos, co moze obrazac lub w
          inny sposob dotykac innych, a takie ostrzezenie sie pojawia, to ja
          sie pytam, czy mozna to nazwac muzyka.
          • Gość: szmatan Re: Ten caly Negral wyglada jak pajac, "spiewa" t IP: 78.8.250.* 13.01.10, 16:01
            podejrzewam że nie widziałeś filmiku do którego podlinkowałem :)

            a apropos twojego pytania: IMHO można, dlaczego nie? czy nóż stając się narzędziem zbrodni przestaje być nożem?.
          • Gość: r Re: Ten caly Negral wyglada jak pajac, "spiewa" t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 17:03
            tu jest prawidłowy link: Behemot "Kaka Demona", polecam, śmieszne:
            próbny egzamin maturalny z matematyki
            • Gość: r Re: Ten caly Negral wyglada jak pajac, "spiewa" t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 17:39
              Kaka Demona
    • Gość: Lipa Nasi górą! Ale w niszy. IP: *.gl.digi.pl 13.01.10, 10:22
      Behemoth to zespól w pełnej mierze niszowy, zupełnie nie do
      strawienia dla 99% populacji.
      Patriotyzm nakazuje zachwalać. Szerokie muzyczne gusta nakazują
      przejść obok, zwłaszcza po wysłuchaniu Darskiego na żywo. Bez
      wątpienia jego wokal przechodzi szereg komputerowych poprawek zanim krążek trafi do tłoczni.
      Uwielbiam ludzi piszących w stylu "to jest muzyka". Czy aby nie jest
      tak, że większą wrażliwość muzyczną wykazują ludzie słuchający pełnej palety gatunków muzycznych.
    • Gość: kamil Nasi górą! Ale w niszy IP: *.uz.zgora.pl 13.01.10, 10:41
      Ja tam się cieszę z tej naszej narodowej niszowości. Pop papkę
      zostawmy amerykanom czy brytyjczykom. Niech sobie realizują te
      żałosne show w MTV dla supersłodkich szesnastek. A my w twórzmy
      nowe, własne wartości. Ja jakimś fanem metalu nie jestem ale życzę
      im powodzenia. Im i tym wszystkim, którzy podążają własną ścieżką
      zamiast dreptać po udeptanych szlakach.
      • Gość: jeah Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 11:01
        a czy death metal to nie jest papka? Krytycy muzyczni - rockowi,
        metalowi (n.p. ci z angielksiego Metal Hammera) porównują zespoły
        death metalowe do g.na zazwyczaj. Przykładowy fragment recenzji
        kapeli death metalowej z Metal Hammera (zapamiętałem, bo
        śmieszne): "Jeśli macie g,wno zamiast mózgu to kupcie tę płytę" :D
      • norbertrabarbar Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 11:25
        Źle myślisz. Mainstream generuje zyski. Im większe zyski z mainstreamu tym
        więcej zostaje na projekty niszowe. Nikt nie będzie ryzykował inwestowania w
        niszowe kapele kiedy nie ma gwiazdy, na której trzepałby kasę. Dlatego
        potrzebujemy gwiazd POP i super słodkich show jak z MTV bo potrzebujemy
        "okruchów z pańskiego stołu". Jak najwięcej.
    • norbertrabarbar Makijaże - domena prawdziwych facetów 13.01.10, 10:42
      Nie żebym się czepiał, ale trzeba być prawdziwym mężczyzną żeby wytrzymać tyle
      czasu przed lustrem robiąc sobie makijaż, fryzurę, manicure itp. Normalne cioty
      wymiękają!

      PS. Czcij szatana aż się posrasz ]:>
    • Gość: Barbarian Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 10:46
      Czasami się zbulwersuje gdy włączę przypadkiem tv czy w pracy włączą zet albo
      rmffm na jakość popu generalnie i produktów z tym związanych, ale wystarczy że
      wrócę do domu gdzie nie ma tv ustawię ulubioną stację i tamten kloaczny świat
      przestaje istnieć. I nie mam żalu że polskie produkty popowe to dół z nawozem bo
      mnie to w ogóle nie interesuje. W moim świecie jest tylko dobra muzyka...
    • Gość: grenzoid Nasi górą! Ale w niszy IP: *.chello.pl 13.01.10, 10:47
      To naprawdę sukces, że KZWW, czy Behemoth wywodzą się z kraju, gdzie na
      pierwszych miejscach list sprzedaży króluje taka Doda.
    • tw.zenek Śmieszni ludzie.... 13.01.10, 11:07
      Generalnie teza artykułu jest taka: "Wprawdzie nie mamy żadnej gwiazdy
      rozpoznawanej masowo na świecie, ale za to w niszowych gatunkach jesteśmy potęgą"

      Przypomina mi to inne powiedzenie: "Wprawdzie zdrożał chleb, masło i opłaty za
      prąd, ale przecież potaniały jachty i lokomotywy" - więc w sumie podwyżki nie są
      wielkie, prawda?
      • Gość: j Re: Śmieszni ludzie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 11:24
        śmieszne jest to, ze i w tej niszy doszukujemy się sukcesów, których
        nie ma. Kilka lat temu w czołówce tego death metalu było ze 7 kapel
        szwedzkich, kilka angielskich, ze 4 niemieckie, kilka amerykańskich,
        pojedyncze z innych krajów, potem wkroczył w to towarzystwo Vader i
        Behemot i już - potęgą jesteśmy.
    • awitold Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 11:22
      Abstrahując od układu odniesienia to może i lepiej, że w
      laicyzowanej na siłę przez francuskich masonów Europie śpiewa taki
      zespół, jak "Behemot"? Ostatecznie, jak ktoś wierzy w szatana, to
      musi siłą rzeczy wierzyć i w Boga.
      A tak na marginesie, choć muzyka nie za bardzo przypada mi do gustu,
      to chylę czoła przed pracowitością i wizją tego, co się chce robić w
      życiu Adama-Nergala.
      Co się tyczy niszowości, znalazłem kiedyś na jutubie komentarz z
      amerykańskiego koncertu "Behemota", że było tam tylko ok.50-ciu
      widzów i że to smutne. Nic podobnego! Słyszałem nagranie z koncertu
      Deep Purple, gdzie widzów była tylko setka, muzycy grali
      niesamowicie, co to za różnica dla profesjonalisty, czy słucha go
      garstka, czy tysiące?
      • antyliberal22 Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 11:39
        różnica to jest w kasie za występ. DP bierze pewnie ze 100 000 euro
        + koszty transportu i noclegów, bez względu na ilość sprzedanych
        biletów, a ile weźmie taki Behemot? Bo to, ze znacznie mniej to
        wiadome.
        • odchudzacz Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 12:15
          antyliberal22 napisał:

          > różnica to jest w kasie za występ. DP bierze pewnie ze 100 000
          euro
          > + koszty transportu i noclegów, bez względu na ilość sprzedanych
          > biletów, a ile weźmie taki Behemot? Bo to, ze znacznie mniej to
          > wiadome.

          To se Behomot musi poszukac jakiejs bogatej satanki, najlepiej
          glupiutkiej.
      • stoova Re: Nasi górą! Ale w niszy 14.01.10, 00:36
        Najśmieszniejsze jest to, że ani słuchający, ani grający w tego szatana nie wierzą.
        To, że słucham Amon Amarth nie oznacza, że czczę Odyna i Tora!
        Podobnie słuchając Dissection nie myślę serio o smokach.
    • Gość: JJ Nasi górą! Ale w niszy IP: *.multimo.pl 13.01.10, 11:35
      KAKA DEMONA
      amol portos kaka demona
    • awitold Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 11:36
      Abstrahując od układu odniesienia, to może i dobrze, że w
      laicyzowanej na siłę przez francuskich masonów Europie śpiewa taki
      zespół, jak "Behemot"? Ostatecznie, jak ktoś wierzy w szatana, to
      musi siłą rzeczy wierzyć i w Boga.
      Tak na marginesie, choć muzyka nie szczególnie przypadami do gustu,
      to chylę czoła przed pracowitością Adama-Nergala i jego wizją, co
      chce się w życiu osiągnąć.
      Co do niszowości, znalazłem na jutubie komentarz z koncertu "B." w
      USA, że oglądało go tylko ok. 50-ciu osób i że to smutne. Nic
      podobnego! Miałem okazję słuchać kiedyś nagrania koncertowego Deep
      Purple, gdzie była obecna tylko około setka widzów, muzycy grali
      fenomenalnie, co to za różnica dla profesjonalisty, czy gra dla
      jednej osoby, czy dla tysięcy?
      • Gość: hahaha Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.acn.waw.pl 13.01.10, 11:53
        nikt by o tym behemocie nie słyszał, gdyby adaś nie udawał miłości do blachary.
        tyle.
        • Gość: Annika Re: Nasi górą! Ale w niszy IP: *.cust.telenor.se 13.01.10, 12:23
          Moze Behemot byl i znany w pewnych kregach za oceanem, ale fakt
          faktem zeby zaistniec w Polsce musial sie mocno nagiac i zwiazac z
          pewnym pustakiem. On to podobno nawet studia ten Adas ma skonczone,
          tym bardziej musi chlopak dusic sie w zwiazku, w ktorym nie ma do
          kogo ust otworzyc, bo w odpowiedzi tylko bloto sie moze polac.
          • erwin_keta Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 14:02
            Z tego co wiem to robi, albo robił doktorat z historii.
            • gekon1979 Re: Nasi górą! Ale w niszy 13.01.10, 17:57
              gdzie w terminie obronił pracę magisterską pt. "Repertuar
              kinematografów w mieście Gdańsku w latach 1919–1923"

              pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Darski
    • Gość: zenek Nergal, Nergal, wystaw rogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 12:06
      Dam ci sera na pierogi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja