Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 02.03.10, 19:50 "W Polsce została żona i dwójka wspaniałych kilkuletnich chłopców." podobno żona stara się o rentę na dzieci. Cóż, tata bawił się w niebezpieczne zabawy, a teraz społeczeństwo musi utrzymywać jego dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: A Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 19:58 żal mi ludzi którzy wypisują podobne bzdury... "Cóż, tata bawił się w niebezpieczne zabawy, a teraz społeczeństwo musi utrzymywać jego dzieci..." Nie chcesz nie kupuj... To dzięki takim jak On możemy być dumni że polski zimowy himalaizm stoi na takim poziomie..... Najlepiej siedzieć w domu i z nudów pie....ć głupoty w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HA! Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.elk.mm.pl 02.03.10, 20:13 Kupować nie mam zamiaru i nie obchodzi mnie ta książka, a polski zimowy himalizm do szczęścia mi niepotrzebny, życia mi on nie polepszy, a wręcz przeciwnie, bo jako płatnik ZUSu i podatnik muszę utrzymywać dzieci takich "bohaterów". Co by było gdyby wszyscy zamiast normalnie pracować bawili się w takich "gierojów" i łazili bez sensu po górach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.waw.pl 02.03.10, 20:45 "zimowy himalizm" - nawet nie wiesz co to jest. Ciekawe kto bedzie utrzymywal Twoje dzieci jak Ci zdrówko siądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HA! Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.elk.mm.pl 03.03.10, 09:39 staram się żyć zdrowo i spokojnie, przecież mam rodzinę na utrzymaniu, chcę tez dzieciom cos zostawić, tak aby w razie nieszczęścia nie zostały na łasce państwowej renty. Od sportów ekstremalnych trzymam się z daleka, prawo jazdy na motocykl mam, ale motocykla nie. Himalaizm to sport ekstremalnie niebezpieczny, dobry dla młodego kawalera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.acn.waw.pl 02.03.10, 20:10 Jednak nie wystarczy się urodzić żeby być człowiekiem jak widać z komentarza powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrrr... Co za idiota z tego HA! IP: 212.189.46.* 02.03.10, 20:18 Rozumiem że sam(a) nigdy nie jeździsz na wakacje, bo co będzie jak zginiesz np. podczas wypadku na drodze? Ręce opadają, skąd się biorą tacy idioci, przecież ktoś musi ich nie dość że rodzić, to jeszcze na idiotów wychować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HA! Re: Co za idiota z tego HA! IP: *.elk.mm.pl 03.03.10, 09:41 głupiś, skoro nie widzisz róznicy w jeżdżeniu na wakcje a himalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadrektor Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 02.03.10, 20:19 Przyjemnie by się nakazywało innym jak mają żyć i postępować, co? Co mają robić ze swoim własnym życiem i jak je pożytkować. Póki co szczęśliwie ustrój jest inny i nic ci do tego gdzie kto chodzi i w jaki sposób kładzie własne życie na szali. Życie społeczne nie usprawiedliwia zaglądania do cudzego podwórka. Proponuję mniej taniego moralizatorstwa a więcej przemyśleń na temat własnego życia. To zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.KREDKA.ds.uni.wroc.pl 02.03.10, 20:53 Ty zwykły debil jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.chello.pl 02.03.10, 21:03 ale chlopak ma troche racji to jak szybka jazda na motorze, brat kolegi tez spadl gdzies w Europie i ma ladny nagrobek w ksztalcie gory. ale jak to mowi "bez ryzyka nie ma zabawy", wiec jak kazdy odpowiedzialny ojciec szykuje juz motor na wiosenne wypady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w IP: *.miechow.com 02.03.10, 21:21 Rzadko czytam wpisy na forum- jednak dziś , po przeczytaniu tego artykułu jakże wzruszajacego, nie samym tylko tematem ale i świadectwem, że człowiek nie przeminie cały ,że ślad jego stop gdzieś zostaje..... w sercach ludzi z którymi splótł go los...... a tu czytam jakieś chore wypociny, emocjonalnie wypranego z uczuć d...a.Smierdzi malizną na kilometr!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tucco Prócz gór zostają wspomnienia. Przyjaciele w ho... IP: *.acn.waw.pl 02.03.10, 21:26 himalaiści to ludzie którzy mysla tylko o sobie. Nie wiem co w tej książce jest, ale czytałem wiele kiążek pisanych przez himalaistów o himalaistach. Pamietam jak jeden z czołówki polskiego himalaizmu dosrywał kukuczce, ze ten sie sciga o korone himalajow, a oni tu (na wyprawie) ciężko pracują na jego sukces. Ot i wszystko na temat książek o górach i samych himalaistach. jak można robić bohaterów z ludzi którzy myślą tylko o sobie i w dupie maja innych, nawet rodziny które założyli. Na palcach u jednej reki można policzyć tych którzy wspinają się długo i jeszcze żyją. Odpowiedz Link Zgłoś