Dodaj do ulubionych

Trzeba udowodnić, że to van Gogh - mówi "Gazeci...

IP: *.bund.de 29.09.04, 14:04
O ile jestem zorietowany, van Gogh uczyl sie rysunku i malarstwa, kopiujac
znane dziela i nasladujac rozne style i kierunki. Tego typu "prace" mogly sie
tez znajdowac w slynnych skrzyniach, wiec okreslanie tych "wprawek" jako nie
w jego sytlu czy manierze, jest moim zdyniem nieporozumieniem. Nie sa one tez
zadnymi "dzielami", conajwyzej pamiatkami po artyscie, ktore dla zbieraczy
pamiatek tez naturalnie posiadaja pewna wartosc... Wystawianie takich prac,
do ktorych nawet i sam van Gogh nie przywiazywal wiekszej wagi, jako
jego "wczesnych dziel" jest serwilistycznym snobizmem muzealnikow, obliczonym
zreszta glownie na kase za bilety wstepu...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka