Terror ludzi od mody

IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 04:47
Oj z tymi nartami to sie pan wyglupil, czas wziac kupic cos dobrego a nie
jezdzic na Polsportach ;) Zreszta wystarczy zobaczyc jak bardzo przyspieszyli
zjazdy wyczynowcy, ktorzy jezdza na carvingach. Lepiej ciety zakret i
mniejsze obciazenia stawow pozwalaja na szybsza jazde. Oczywiscie mowie o
nartach typu "race carve" do slalomu i giganta a nie jakichs weekendowych
carvingach sprzed kilku lat, ktore faktycznie czesto jezdzily lekko
beznadziejnie.
> Jednocześnie przestano produkować narty tradycyjne, które są lepsze do
> szybszej jazdy, w trudniejszych warunkach.

> Do tego carvingowa technika jazdy nie służy zdrowiu bardziej aktywnych
> narciarzy. Producenci nart pozbawili nas jednak wyboru.
Bez przesady, mozna kupic uzywane dwumetrowe proste deski jak ktos chce. Sam
sobie chyba kupie jakies stary sprzet za 100zl na pamiatke :) A zdrowiu to
moze nie sluzyc jedynie ostry freeride, bo sobie tylek mozna potluc przy
szybkiej jezdzie w maksymalnym przechyle. Z zyczeniami wiekszej wiedzy -
narciarz.
    • Gość: MajGad Re: Terror ludzi od mody IP: *.chello.pl 16.10.04, 08:57
      " jak ich kolorowi rówieśnicy" ??? co to za rasiste hodujesz na swoim lonie
      GAZETO???
    • Gość: łoś Dlaczego coś staje się modne, a coś innego nie? IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 09:25
      a gdzie odpowiedź na to pytanie? Cały czas tylko mowa o tym, ze moda zmienną
      jest, ulotną, ze powraca by znow odejsc, ze moze znow wroci i ze t oco bylo
      modne bywa teraz smieszne... a gdzie odpowiedz na pytanie postawione w pierwszym
      zdaniu? DLACZEGO:)?
      • Gość: tuv Re: Dlaczego coś staje się modne, a coś innego ni IP: *.lodz.mm.pl 17.10.04, 22:31
        niech zgadne, przeczytales tylko zajawke, zgadza sie?

        Dlaczego coś staje się modne:
        'Moda to duże pieniądze. Dlatego ogromną rolę odgrywa promocja. Odpowiednio
        zareklamowany produkt zazwyczaj staje się obiektem pożądania grupy docelowej, do
        której skierowana była kampania reklamowa.'

        a coś innego nie:
        'Błędy popełnione podczas promocji lub nieumiejętność zaspokojenia rozbudzonych
        pragnień mogą sprawić, że potencjalni entuzjaści odwrócą się od wykreowanego
        produktu i szybko o nim zapomną.'
        • Gość: Dżet Re: Dlaczego coś staje się modne, a coś innego ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 23:45
          Oj,to byłoby zbyt proste a rzecz jest o niebo bardziej złożona.Moda to
          psychologia,socjologia, historia a przede wszystkim sztuka . Moda to lustro
          czasu.

          Pieniądze, promocje,cała ta socjotechnika , ten medialny szum, to są sprawy
          wtórne.
    • Gość: Lanser Re: Terror ludzi od lansu IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 16.10.04, 12:39
      Gość portalu: ski_fan napisał(a):

      > Oj z tymi nartami to sie pan wyglupil, czas wziac kupic cos dobrego a nie
      > jezdzic na Polsportach ;) Zreszta wystarczy zobaczyc jak bardzo przyspieszyli
      > zjazdy wyczynowcy, ktorzy jezdza na carvingach. Lepiej ciety zakret i
      > mniejsze obciazenia stawow pozwalaja na szybsza jazde. Oczywiscie mowie o
      > nartach typu "race carve" do slalomu i giganta a nie jakichs weekendowych
      > carvingach sprzed kilku lat, ktore faktycznie czesto jezdzily lekko
      > beznadziejnie.

      Obciach!!!! Liczą się tylko narty biegowe!!!! Tylko one są ponadczasowe! A w
      lecie - rolki.
    • Gość: Critto a ja tam się modą nie przejmuję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 14:44
      ... noszę to w czym jest mi wygodnie i w czym się dobrze czuję; oczywiście dbam
      o to, aby ubrania mieć czyste i niezniszczone.

      Pozdrawiam,
      Critto
    • Gość: hawat Kochany Pismaku. Pisac umisz, ale nie wisz o czym. IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 17.10.04, 16:37
      Smieszny art, ale najzabawniejsze sa bledy w nim zawarte... Jesli stopy
      bandazowano kobietom w japonii to ja jestem dzingis han.
      (robiono to w chinach. ale po co to wiedziec skoro pisze sie art do GW?)
      • jan.kulczyk Re: Kochany Pismaku. Pisac umisz, ale nie wisz o 17.10.04, 17:20
        No i jest WYKŁADOWCĄ na A-ES-PE! A nie jakimś tam historykiem, co to Chiny od Japonii odróżnia. Niby po co? I to skośne i to.. ;)

        A poważnie - z tego co wiem moda na małe stopy była ogólnoazjatycka, możliwe że zawędrowała też do Japonii.

        Na nartach się nie znam, ale z komórkami to trochę pan wykładowca A-ES-PE przesadził. Do używania aparatu fotograficznego, aplikacji biurowych, sluchania mp3 czy oglądania filmów akurat 3G nie jest potrzebne. A te funkcje telefonów wielu ludzi wykorzystuje na co dzień. Inną sprawą jest sztuczne kreowanie popytu na te bajery, ale chyba nie o to p. wykładowcy A-ES-PE chodziło. ;))

        Z ogólnymi tezami się zgadzam. Polski rynek jest tak mały, biedny i ciasny, zwłaszcza jeśli chodzi o ciuchy i meble, że aż żal ściska określone części ciała. Wydawałoby się, że gdy po '89 sklepy się zapełniły, od razu będzie jak na zachodzie. Niestety, na witrynach wciąż króluje ten sam "modny" sztampowy chłam, w którym chodzą wszyscy, bo nie mają wyboru. Chlubnym wyjątkiem są tylko największe miasta, ale i tu nie jest wesoło. Żeby zrobić porządne zakupy trzeba jechać za Odrę lub dalej. Albo iść do dobrego ciuchlandu czy innego komisu ;))

        Oczywiście w miarę, jak będziemy się jako społeczeństwo bogacić, to wszystko będzie sie zmieniać, ale zanim to nastąpi...
    • Gość: Niezalezny Cyt."Chcesz byc modny ten glodny ten bezdomny" IP: *.jmf.navy.mil 17.10.04, 16:40
      Lepiej byc oryginalem nisz jakims przypalowcem kajfusem co uwaza sie za
      modnego, a zreszta moda to jest jeden duzy materjalistyczny stereotyp.
      bez komentarza.....
    • Gość: Roberto Re: Terror ludzi od mody IP: *.may.ie / *.may.ie 17.10.04, 17:50
      Tak, zdecydowanie z tymi nartami to jakas bzdura, narty karwingowe to ewolucja
      i krok do przodu - twierdze ze nie sluza zdrowiu doswiadczonych narciazy to non-
      sens. Mysle, ze kazdy instruktor zgodzi sie ze mna: carve oferuje jeszcze
      wieksze mozliwosci niz narta klasyczna. A predkosc! Predkosc Panie redaktorze
      kochany... Predkosc jeszcze wzrosla a nie spadla! Poza tym... Wiecej
      przyjemnosci z jazdy! Komfortu, wiecej szalenstwa i mozliwosci: akrobacji,
      skokow, zabawy.. To nie "moda" - to (r)ewolucja!! :) Korzystajac z okazji pzdr.
      Dynastar-Speed-Team Buzi, Bg, Mona, Hube, Arec, Robi, Mire, Stasze
      • Gość: grigor Racja, z nartami to ostro przecholowal :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:25
        Za mlodu oczono mnie, zeby sie nie wypowiadac o rzeczch, na ktorych sie
        nieznam, widac Panu Michalowi tej wiedzy poskapiono. W temacie nart jest jak
        czytam jednym z niedzielnych narciarzy-gawedziazy, przywiazanych nieodmiennie
        do swoich starych prostych karbonowych headow, ktore zapewne kupil swego czasu
        w pewex'ie, bo byly modniejsze od polsportow ;-).
        A tak na serio, skoro "narty tradycyjne (..) są lepsze do szybszej jazdy, w
        trudniejszych warunkach" to rozumiem ze zawodnicy specjalnie podnosza sobie
        poprzeczke przypinajac do butow taliowane, sztywniejsze poprzecznie,
        progresywnie pracujace narty.... hmmm... i zaden sie nie wylamal, zeby dokopac
        reszczie.... fenomenalna solidarnosc w cierpieniu, i wszystko to za cene bycia
        modnym... wow!

        co do drugiego argumentu, ze "carvingowa technika jazdy nie służy zdrowiu
        bardziej aktywnych narciarzy" podejrzewam ze wiem z czego wynika, Pan Michal
        zapewne przeczytal jakis artykul o tym, jakto czesc zawodnikow w pogoni za
        lukiem idealnym powiekszala w nieskonczonosc odleglosc stopy od narty, stosujac
        nawet kilku centymetrowe platformy, dla wielu z nich rzeczywiscie konczylo sie
        to urazami kolan. Tutaj niestety jest troche prawdy, silnie pracujaca narta
        przy duzej predkosci wywiera spore destrukcyjne sily na stawy kolanowe, to
        efekt posowania granic w sporcie zawodowym, dlatego stosuje sie normy
        regulujace max. odleglosc stopy od slizgu narty.

        Ale co to wszystko ma do rzeczy? Poniewaz autor sam zauwazyl ze problem
        dotyczy "bardziej aktywnych narciarzy" zapewniam, ze oni wiedza co robia i
        zdaja sobie z tego sprawe, ze jak sie wyciska wiecej, to ryzyko tez rosnie.
    • rybka_a Re: Terror ludzi od mody 17.10.04, 18:27
      być modnym to nudne, trzeba znaleźć swój styl, wszelkie mody będą nam obojętne,
      no a taka elegancja - zawsze modna
    • Gość: ski instruktor Re: Terror ludzi od mody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:42
      o tych nartach to naprawde zabawne zabawne....
      ASP-owiec to trendy kaowiec
    • Gość: roba Re: Terror ludzi od mody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:59
      Powiem szczerze dla mnie Ci co gonią za modą to SNOBY.Ludzie którzy z racji
      braku charakteru nadrabiają go modą , ąby się dowartościować. Niestety takich
      ludzi którzy myślą jak ja jest coraz mniej ,......a szkoda >LUDZIE WAŻNIEJSZY
      JEST CZŁOWIEK JEGO CHARAKTER->DOBROĆ, MIŁOŚĆ ITP
      • Gość: naomi Re: Terror ludzi od mody IP: *.home.cgocable.net 17.10.04, 20:15
        I tu zgadzam sie w calej rozciaglosci,a nawet wiecej.Trzeba byc
        soba,oryginalnym i niepowtarzalnym.Meble,ubrania,to co sie czyta i oglada
        odzwierciedla wnetrze czlowieka.Nie mozna byc niewolnikiem.Ani mody,ani
        autorytetow,ani reklamy,ani srodowiska,ani pracy itd,itp...
    • Gość: poloskijeb autor jest wybitnym glupkiem IP: *.client.comcast.net 17.10.04, 19:39
      obejrzal dudek kilka ksiazek porownal z targowiskiem za rogiem i zauwazyl ze nie
      ma budzika ditera ramsa? no kurwa, jak tak mozna, stad gleboka analiza wyssana z
      palca. panie wzornik przemyslowy, przestan pan pocic te socjologiczne analizy
      przyglupa, a moze bys tak sam zaprojektowl budzik ktorzy polacy chcieli by
      kupowac? cholera, takie glaby to tylko w polsce.
    • Gość: glupekasp idiota autor IP: *.client.comcast.net 17.10.04, 19:48
      piesze bucek o firmie apple, ze niepotrafila zaspokoic itd. to byly inne czasy
      bucku, apple sprzedawala pewne modele tylko dla szkol, potem apple zarzadzal
      bucek ktory byl dyrektorem pepsi, czyli o komputerach w ogole nic nie wiedzia,
      teraz znowu apple zarzadza steve jobs, facet ma wyobraznie i talent, i w konccu
      poszli po rozum do glowy ze trzeba produkowc dla mas a nie dla elit. no ale
      bucek asp to pewnie wszystko wie tylko mu sie nie chce nam glupim wyjasniac.
      • Gość: ps Re: idiota autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 22:35
        Panowie Intelektualisci najwyrzazniej nie zrozumieli artykulu. Jest o modzie a
        nie komputerach czy nartach. Zamim obrzuci sie autora epitetami dobrze jest
        zrozumiec o co mu chodzilo.
        • Gość: Jacek Re: idiota autor IP: *.cs.ubc.ca 18.10.04, 03:47
          Chodzi o to, ze podpiera swoje tezy klamliwymi przypadkami. Zamiast pisac o
          nartach, moglby (rownie glupio napisac): producenci lokomotyw zrezygnowali z
          parowozow na rzecz modnych lokomotyw elektrycznych i pozbawili pasazerow wyboru,
          a w dodatku narazili na ryzyko porazenia pradem.

          Pierwsze probne narty karwingowe byly produkowane w latach osiemdziesiatych,
          tyle ze wtedy nie bylo jeszcze wystarczajaco dobrych materialow do realizacji
          calego pomyslu. Potem tylko konserwatywne srodowisko swiatowej federacji
          narciarstwa blokowalo owa rewolucje technologiczna. Wreszcie wzrastajaca
          popularnosc snowboardu wymusila na nich dopuszczenie nart carvingowych do
          zawodow a co za tym idzie ich popularyzacje. Latwosc jazdy (przynajmniej na
          poziomie poczatkujacego narciarza) jaka oferuja narty carvingowe + nowe odczucia
          jakich doznaje sie podczas jazdy spowodowaly wzrost zainteresowania
          narciarstwem. I tyle - niewiele ma to wspolnego z moda, a przynajmniej nie tak
          bezposrednio jak to autor sugeruje.

          Pozdro,
          Jacek
    • Gość: pytek Re: Terror ludzi od mody IP: *.sejny.jarsat.pl 17.10.04, 21:58
      Modny chociaż głodny?
    • Gość: ski_fan2 Re: Terror ludzi od mody IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 21:59
      "Lepiej ciety zakret i
      > mniejsze obciazenia stawow pozwalaja na szybsza jazde"

      Fizyki nie da się oszukać, większe prędkości = większe obciążenia.
      Oczywiście na boazerii też można zrobić sobię krzywdę.

      Old scooler'si mają sporo wdzięku pod warunkiem że potrafią to robić.

      Poza tym artukuł traktuje o modzie a nie efektywności poszczególnych technik,
      to ą dwie różne rzeczy.

      Pozdrawiam,
      ski_fan2





      • Gość: fucku madafaka IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.04, 02:32
        moda
        moda
        moda
        rzygac sie chce te trampki na szpilce te ciuchy czesto wygladajace jak
        postrzepione czy brudne

        ludzie opamietajcie sie badzcie soba, noscie to co jest ladne i estetyczne a
        nie modne bo ci nawiedzeni narkomani projektanci mody robia wam tylko wode z
        muzgó
    • Gość: ANNIK TATUAŻE NA STAROŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 12:54
      WIDZIAŁAM W USA KOBIETĘ OK.70-LETNIĄ WYTATUOWANĄ NA RAMIONACH I KARKU . WIDOK
      OHYDNY . ALE JAK SIĘ MA LAT KILKANAŚCIE ,NIE MYŚLI SIĘ ,JAK TO BĘDZIE WYGLĄDAŁO
      ZA LAT 50.PRZYWILEJ MŁODOŚCI.
    • Gość: andy Re: Terror ludzi od mody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 14:16
      czesc wszystkim ja wogole nie na temat ale czy ktos mi poda strone gdzie moge
      sie dowiedziec czegs o IIIcz shreka prosze o odpowiedz nark;))
    • Gość: Pio Re: Terror ludzi od mody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 16:13
      A z nartami to się absolutnie zgadzam. Nie będę się tu wymądrzać na temat
      wyższości jednych nad drugimi, ale, choć jeździłem na carvingach, to wolałbym
      jednak narty klasyczne, podobne do tych, które mam teraz.
      A ski_fan niech się zastanowi czy nie jest ofiarą mody. Niech sobie porówna jak
      wygląda narciarz jeżdżący klasycznie, a jak carvingowiec trący ręką o śnieg "w
      maksymalnym przechyle". I jeszcze poproszę o pokaz jazdy carvingowej w trudnym
      terenie a nie na uklepanym stoku.
      • jjk Re: Terror ludzi od mody 18.10.04, 22:51
        Mylisz funcarving (jazda bez kijkow w maksymalnym przechyle) z jazda carvingowa.
        Funcarving - popularny w Polsce, wlasciwie nie sitnieje np w Kanadzie.

        Co do jazdy po trudnym stoku obejrzyj sobie pierwszy lepszy wspolczesny (~ z
        ostatnich pieciu lat) film freeridowy czy freeskiing. Moze czasem nie sa to
        narty bardzo wytaliowane (r ~30m) ale wciaz duzo szersze niz klasyki.

        Co do subiektywnych odczuc - nie sposob z nimi dyskutowac. Nie mniej zeby odczuc
        przyjemnosc z jazdy carvingowej, trzeba umiec jezdzic skretem cietym (a tak sie
        sklada ze akurat jest to duzo latwiejsze na carvingach niz na klasykach).

        Pozdrawiam,
    • Gość: Tengu Terror ludzi od mody IP: *.zchpolice.com 19.10.04, 07:32
      Kolejny babol: stopy poprzez banadażowanie zmniejszano kobietom w CHINACH, a
      nie w Japonii
    • Gość: tomek z s-tycz Re: Terror ludzi od mody IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.04, 11:50
      W tę modę to trzeba pompować mnóstwo (dolarów/euro), aby coś wypromować. I w
      tym biznesie chodzi przede wszystkim o nazwę marki. Czytałem niedawno, że w
      Japonii stają się trendy produkty bez nazwy tzw. ‘No Logo’. Lecz jest to
      zapewne jeszcze jeden zabieg marketingowy. Dowód na stopniowe wyczerpywanie się
      pomysłów, jak wypromować szybko i skutecznie nową firmę.

      Inna kwestia. Paryski kanał ‘Fashion Tv’, na którym prezentują się różni
      projektanci mody m.in. Armani, Versace, Gucci oraz czasami mignie Arkadiusz z
      Parczewa. Większość tych ekstrawaganckich kreacji, to raczej kostiumy dla
      teatru na przykład. Np. na polskiej prowincji wyglądałoby to komicznie. To jest
      wyłącznie moda dla wielkich miast. Tam jest to zrozumiałe.

      Trzecia sprawa to używanie przedmiotu jako rekwizytu w filmie amerykańskim. Aby
      z czasem nabrał ‘on’, ten przedmiot rangi legendarnego. Np. firma Zippo i jej
      metalowa zapalniczka, to jest już przedmiot kultu, nie zwykła zapalniczka.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja