Gość: marek
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
22.04.02, 13:08
"Życie Warszawy" jako pierwsze dotarło do projektu odtworzenia historycznych
Nalewek - przedwojennej ulicy żydowskiej. To gigantyczne przedsięwzięcie będzie
częścią Muzeum Historii Żydów Polskich, jednej z najnowocześniejszych tego typu
placówek na świecie. Koszt całości wyniesie 50 mln dolarów - To nie ma być
muzeum Holocaustu, ale placówka, która wypełni lukę po Holocauście - tłumaczy
Jerzy Halbersztadt, dyrektor projektu. Założeniem pomysłodawców jest pokazanie,
że historia Żydów w Polsce nie ogranicza się do wojennej zagłady. - Polska
nigdy nie była dla nas rajem, ale też Polacy nigdy nas nie wygnali - mówił w
Warszawie prof. Israel Gutman z Jerozolimy, członek zespołu ekspertów
pracujących nad utworzeniem placówki. - Dlatego nie można sobie wyobrazić
historii Izraela bez zrozumienia historii Polski - przekonywał. Na czele
międzynarodowego komitetu budowy muzeum stanął minister spraw zagranicznych
Izraela Shimon Peres. Wczoraj przybył on do Warszawy, by osobiście poprzeć ideę
budowy tej niezwykłej placówki. Muzeum powstanie w pobliżu pomnika Bohaterów
Getta. Z tradycyjnym obiektem tego typu nie będzie miało jednak wiele
wspólnego. Dzięki wielkim makietom, prezentacjom multimedialnym oraz efektom
świetlno-dźwiękowym ma w nim ożyć przedwojenna Warszawa, a także żydowskie
miasteczka i wsie. Aby wszystko zobaczyć, zwiedzający będzie potrzebował prawie
trzech godzin. W tym czasie odbędzie m.in. wirtualną podróż po średniowiecznym
rynku, odwiedzi też synagogę oraz żydowskie zakłady rzemieślnicze. Ekspozycję
zakończy wyobrażenie warszawskiego getta i makiety zburzonej stolicy. Jednym z
głównych elementów będzie szczegółowo odtworzony przedwojenny fragment ulicy
żydowskiej - Nalewek. Jej projekt, podobnie jak pozostałych ekspozycji,
przygotował zespół wybitnych brytyjskich architektów z londyńskiej firmy Event
Communications. Publikujemy go jako pierwsi. Żydowskie Nalewki będą miały
długość 25 metrów i naturalną szerokość (6 metrów). Zwiedzający będą mieli
wrażenie, że spacerują po oryginalnej ulicy. Oprócz tego, muzeum ma też pełnić
funkcje dydaktyczne i naukowe. Na stanowiskach komputerowych będzie można
korzystać z gigantycznych baz danych, zawierających dokumenty, fotografie i
materiały filmowe. Całość ma kosztować 50 mln dolarów. Pokryje to polski rząd,
międzynarodowe fundacje oraz sponsorzy prywatni. Żydowski Instytut Historyczny
wierzy, że przedsięwzięcie zostanie ukończone w 2007 lub 2008 roku. Budowa
rozpocznie sie w 2004 roku a projektantem będzie jeden z najlepszych i
najsłynniejszych architektów świata Krank Ghery