Dodaj do ulubionych

Janik: Jest pytanie, jak daleko można pozwolić ...

05.11.04, 11:43
Janik: Jest pytanie, jak daleko można pozwolić na destrukcję III RP
Nie mozna pozwolic na dalsza destrukcje!! Dlatego trzeba zepchnac mafie SLD
na margines, a najlepiej do wiezienia.
--
---------\\- -//---------
---------( @ @ )---------
----o00o-- (_)--o00o-----
Obserwuj wątek
    • pan.nikt NO WŁAŚNIE PANIE JANIK 05.11.04, 12:08
      JAK DŁUGO MOŻNA POZWALAĆ, NA ROZWALANIE POLSKI?
      JAK DŁUGO SLD I KUMPLE OD MAGDALENKI MOGA ROZKRADAĆ POLSKĘ??

      I nie wazne, czy III RP, czy jeszcze PRL.
      Czas skończyć, tę złodziejską farsę państwa.
    • Gość: paolo Dlaczego lewica tak boi się dokumentów ze służb ?! IP: *.biol.uni.torun.pl 05.11.04, 12:34
      Gdyby nie przecieki, zwirowania informacyjne nie byłoby sprawy Rywina a Orlen
      działałby jak prywatne ranczo Lewicy. Czasy się zmieniły ale nasza lewica jest
      wciąż w stanie zafundować nam stan wojenny lub coś podobnego w imię obrony
      skorumpowanej siatki zwanej III RP. Już dawno trzeba by było rozwiązać
      parlament, ale pan Prezydent jest tak leniwy, że hołduje hasłu "byle nasza wieś
      zaciszna byle nasza wieś spokojna". W ostatniej swojej kadencji zamiast coś
      zrobić dla polski ach szkoda gadać. Polsce przydałby się taki Bush człowiek z
      kręgosłupem wiedzący co chce i jak to realizować.
    • Gość: Ku przestrodze ROKITA ojcem chrzestnym kapitalizmu politycznego, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.04, 12:47
      ROKITA ojcem chrzestnym kapitalizmu politycznego, SUCHOCKA matką!

      „Jak, kiedy i dlaczego władze Polski same sobie zezwoliły na rozdrapywanie
      państwowego majątku. I co wtedy robił Rokita.
      Po wyborach parlamentarnych 2005 r. władzę nad Polską dostać ma Jan Maria
      Rokita, premier z Platformy Obywatelskiej. …
      Działo się to w grudniu 1992 r. i w styczniu 1993 r. … Prezydentem Polski był
      wówczas Lech Wałęsa, obecnie emeryt. Premierem Hanna Suchocka z Unii Wolności –
      teraz ambasador przy Watykanie. MINISTREM – SZEFEM URZĘDU RADY MINISTRÓW J.M.
      ROKITA – WSZECHMOCNY SILNY CZŁOWIEK PRZY SUCHOCKIEJ. … minister przemysłu
      Wacław Niewiarowski, któremu podlega państwowa w większości spółka handlu
      bronią Cenzin, użył swoich wpływów dla prywaty. Będąc jeszcze wiceministrem i
      reprezentantem w Cenzinie skarbu państwa ratował firmę, która pod prezesurą
      jego zięcia prowadzi market w Gorzowie. Handlarze bronią wspomogli kapitałem
      deficytowy sklep spożywczy. Jak się potem okazało, przepompowali tam około 13
      mld ówczesnych złotych (1,3 mln na dzisiejsze pieniądze).
      Minister Wacław Niewiarowski zaprosił mnie na rozmowę. …. Przyznał, że użył
      swoich wpływów dla transferu państwowej forsy do spółki zięcia. Przekonywał, że
      nic w tym złego, bo jego celem był rozwój ziemi gorzowskiej. Podobną deklarację
      opublikował w „Życiu Warszawy”.
      Czymś niezwykłym nie była oczywiście sama prywata ministra. Po raz pierwszy
      jednak i jedyny winowajca ją potwierdził. Wina ministra nie budziła więc
      wątpliwości. …. Gadaliśmy do ściany.

      SUCHOCKA – JAK TO POWIADAŁ JEJ PREZYDENT WAŁĘSA – ANI ME, ANI BE, ANI
      KUKURYKU. …

      NIEWIAROWSKI W ROLI MINISTRA DOCZEKAŁ UPADKU RZĄDU, W KTÓRYM ZASIADAŁ. JEGO
      UCZCIWOŚĆ NAGRODZONO NASTĘPNIE CZŁONKOSTWEM RAD NADZORCZYCH SPÓŁEK SKARBU
      PAŃSTWA. ZAJĄŁ SIĘ INTERESAMI – CORAZ INNYMI, WCIĄŻ CIEMNYMI.

      Róbta, co chceta ministra

      SPRAWA NIEWIAROWSKIEGO CIĄŻY NAD DZISIEJSZYMI STOSUNKAMI. 12 LAT TEMU POLITYCY
      OD GMINY DO CENTRALI OTRZYMALI BOWIEM WYRAŹNY SYGNAŁ, ŻE SĄ BEZKARNI.
      POSPIESZYLI WIĘC Z TEGO KORZYSTAĆ. GDYBY ZAŚ ÓWCZESNY MINISTER PONIÓSŁ
      KONSEKWENCJE SWEJ PRYWATY, OTRZYMALIBY ZAWCZASU OSTRZEŻENIE. ZACZĘLIBY SIĘ
      OBAWIAĆ ROBIENIA MACHLOJEK. MIAŁOBY TO WPŁYW HAMUJĄCY NA ICH PÓŹNIEJSZE
      INTERESY, POWIĄZANIA, POSTĘPKI. …

      8 lat później „Gazeta Wyborcza” przypomniała tę aferę…. Była premier Suchocka …
      powiedziała, że kilkakrotnie zwracała się o wyjaśnienie... do partii, której
      Niewiarowski był przedstawicielem w jej rządzie – Stronnictwa Ludowo-
      Chrześcijańskiego. Partia odpowiadała, że zarzuty wobec Niewiarowskiego są
      pomówieniami. ... Ta sama pobożna Suchocka „Super Expressowi” powiedziała co
      innego: Nie miałam pojęcia, że mój minister jest uwikłany w jakieś podejrzane
      interesy. ... „Naszemu Dziennikowi” kłamała zaś, że docierały do niej słuchy,
      ale nie były to żadne konkrety.
      Przyboczny minister premier Suchockiej i silny człowiek w rządzie Jan Maria
      Rokita po wyborach 2005 r. ma być premierem. Zapowiada, że obejmie władzę w
      Polsce, aby oczyścić politykę z wszelkiej nieuczciwości.

      „WYBORCZEJ” W 2001 R. TEN CZYŚCICIEL OZNAJMIŁ, ŻE AFERY NIEWIAROWSKIEGO W OGÓLE
      NIE PAMIĘTA. …

      Po upadku rządu Suchockiej eksminister przekonał się, że klasa polityczna go
      nie odrzuca, ale zapewnia mu dobrą egzystencję. Jak każdy inny eksminister może
      żyć z tego, iż wcześniej zasiadał w rządzie. Wyposażony w ten zasób praktycznej
      wiedzy i doświadczeń został biznesmenem. Jego życie przebiegało jednak
      nieszczęśliwie. Raz po raz uczestniczył w mętnych interesach. Albo więc
      siedział w areszcie, albo go szukano, by ewentualnie tam zamknąć. Jak nie
      przesiadywał na ławie oskarżonych, to na przesłuchaniach w prokuraturze w roli
      świadka afer. …
      Moim zamiarem było wyłącznie zilustrowanie poprzez losy Niewiarowskiego
      twierdzenia, że klasa polityczna sama zepsuła państwo stosując klanową
      tolerancję zbiorową dla nieuczciwości. Leży ona w jej interesie politycznym i
      zwykłym. Pierwszeństwo w psuciu ma w III Rzeczypospolitej prawica. Uformowany z
      latami klan polityków sam nie jest zdolny do odwrócenia zła i nie należy
      wierzyć, że tego dokona jego człon prawicowy.

      KANDYDAT NA NASTĘPNEGO PREMIERA J.M. ROKITA DZIŚ WSZĘDZIE WIDZI ZŁODZIEI, ALE
      MAJĄC JUŻ NIEGDYŚ WŁADZĘ NIE SPOSTRZEGŁ JAWNEGO AFERZYSTY POD TĄ LATARNIĄ
      UCZCIWOŚCI, KTÓRĄ ON SAM UOSABIAĆ PRAGNIE.”

      „NIE” nr 43/2004 Autor : Jerzy Urban / podkreślenia własne
      Pełny tekst: www.nie.com.pl/main
    • Gość: Szutkiewicz Adolf Re: Janik: Jest pytanie, jak daleko można pozwoli IP: *.telia.com 05.11.04, 23:10
      Niech pan przestanie kręcić,na krętactwie, wmawianiu i manipulowaniu
      dojechaliście aż do 1989r.Jak daleko można pozwolić? czyżby znowu stan
      wojenny?Czy kiedyś do was dotrze,że społeczeństwo chce znać prawdę.
      Chcecie znowu przywłaszczyć sobie Polskę?mieliście Rzeczpospolitą przez
      40 lat,doprawadziliście do ruiny i teraz do tego dążycie.To nie jest już
      to społeczeństwo chłopsko-robotnicze i wreszcie oderwijcie od foteli
      i posłuchajcie ludzi w terenie,jak tam jest SLD przyjmowane łącznie z panem
      i Dyduchem.Poprostu społeczeństwo ma was dość.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka