Kiedy GW pokocha Tuska?

10.08.05, 10:44
Zabawię się we wróżkę. Lada chwila GW pokocha Tuska, niech tylko jeszcze
trochę spadnie obywatelowi WC. Spodziewam się dużych artykułów o Tusku, jako
mężowi stanu, z zasługami itp. W zasadzie prawie już się kwalifikuje do
miłości - spuścił Rokitę, był w UW, jego partia miała koalicje z SLD w
Warszawie, walczył z lustracją, obalał rząd Olszewskiego. Gdyby nie Rokita,
już by go GW kochała, ale lada chwila zapała miłością wielką i ognistą.
Spodziewam się artykułów w stylu: "Dlaczego oddam głos na Tuska, chociaż nie
jest idealny" pana Pacewicza, albo Łuczywo. Jeśli wybory wygra PiS to może
nawet ("mi nie jest wszystko jedno" u kogo załatwiam ustawy) Michnik skrobnie
jakiś artykuł o mleczarzach pod drzwiami i tusku obrońcy mleczarzy.

pozdrawiam
niepoprawnypolitycznie
    • dr.kidler Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 10.08.05, 11:09
      niepoprawnypolitycznie napisał:

      Gdybys byl naprawde niepoprawny politycznie,
      to bys "Kiedy GW pokocha Giertycha", albo "... Leppera". :-)
      • niepoprawnypolitycznie Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 10.08.05, 11:17
        Spoko, jeśli Lepper zostanie premierem, to redaktor ("mi nie jest wszystko
        jedno" kto mi załatwia ustawy) przejdzie na "ty", bo taki wszak ma styl. A
        jeśli Giertych zostanie preziem i sprzeda mu telewizję, to redaktor ("mi nie
        jest wszystko jedno" kto mi załatwia ustawy) da mu specjalną rubrykę w swojej
        gazetce.

        Ale wg. moich wróżb to się nie stanie :)
        • simr1979 Re: Nastąpi to, gdy.... 10.08.05, 11:20
          Kaczory nauczą się Języka Obcego...;)
        • dr.kidler Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 10.08.05, 11:22
          niepoprawnypolitycznie napisał:

          > Spoko, jeśli Lepper zostanie premierem, to redaktor ("mi nie jest wszystko
          > jedno" kto mi załatwia ustawy) przejdzie na "ty", bo taki wszak ma styl. A
          > jeśli Giertych zostanie preziem i sprzeda mu telewizję, to redaktor ("mi nie
          > jest wszystko jedno" kto mi załatwia ustawy) da mu specjalną rubrykę w swojej
          > gazetce.
          >
          > Ale wg. moich wróżb to się nie stanie :)

          No to podtrzymuje moja teze z tym lipna niepoprawnoscia polityczna.

          Zreszta widac ze twoje posty jak najbardziej se poprawnie polityczne, zgodnie z
          wytycznymi ....
          W latach 60, 70, 80, 90, 00 pisanie o Michniku zle bylo przeciez kanonem
          poprawnosci politycznej.
        • Gość: obserwator GW pokocha tych co mogą wygrać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 08:13
          Wyborcza dogada się nawet z Lepperem. Najwyżej wyslą kilku (jaka Adama.M) na
          dłuższy urlop i to wszystko.
          W przypadku Leppera :-) te cwaniaczki będą musiały tylko poświęcić legendę
          ekonomii świata :-) XX wieku, Leszka Balcerowicza.
    • Gość: morel Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 11:44
      Żyd, zawsze bedzie kłamał. Żyd zawsze będzie pracował dla państwa Izrael, a nie
      dla państwa, w którym żył czy żyje. Dlaczego po ekshumacji w Jedwabnem nikt nie
      zastanowił się nad tym dlaczego w zbiorowej mogile znalazło się popiersie
      Lenina. Gdyby Niemcy lepiej traktowali Żydów ci natychmiast denuncjowaliby
      Polaków tak jak to zrobili po wejściu Armii Czerwonej. Jestem niewierzący ale
      myślący.
      • Gość: ina361 Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.08.05, 12:00
        Myślący inaczej. Twój post jest jakby nie na temat. Wyjdź, chłopie, z
        Ciemnogrodu w którym nie używa się wyzwisk typu ku.., cieć, młotek, burak a
        jedynie eksklamacji nasączonej jadem: TY, TY ŻYDZIE, TY!! Rzygać się już chce od
        tej walki narodowowyzwoleńczej z bliżej nieokreślonym wrogiem.
        PS nie jestem z Wyborczej, nie jestem żydem, ani masonem..

        Co do Tuska, to mam nadzieję że wygra wybory. Bo jest jedynym normalnym
        człowiekiem w tym teleturnieju. Mam też nadzieję że GW nigdy nie pokocha Tuska
        ot tak dla zasady bo wtedy gość straci na wiarygodności jak dla mnie.
        • Gość: jerzy k. Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 12:35
          Adam Michnik, jak malo kto, zaszkodzil Polsce w ciagu ostatnich dziesiecioleci.
          Chodzi glownie o niszczenie polskiego ducha, polskiej tradycji i opartej o
          katolicyzm tozsamosci. W tej dziedzinie nie omieszkal zawierac sojusze z
          Jaruzelskim, Kiszczakiem, czy Urbanem. Jak sam powiedzial, w roku 1989 majac do
          wyboru sojusz ze srodwiskami narodowo-katolickim albo z bolszewickimi, wybral
          te drugie. Dziala reka w reke razem z obcymi osrodkami wplywu, jak chocby
          Fundacja Batorego, ktora jest nieformalnym centrum zycia politycznego dla
          rzadzacych elit. Bez zmruzenia oka w jednym artykule placze po smierci Papieza,
          a w artykule drugim walczy z zasadniczymi elementami przeslania papieskiego i
          tradycyjna polska poboznoscia. Jest to byc moze polityka skuteczna, ale ze
          zwykla, typowa dla naszej kultury moralnoscia nie ma to nic wspolnego. Sprawy
          te zostaly dobrze opisane w ostatniej ksiazce Waldemara Lysiaka i nie sa znane
          mi okolicznosci, ktore spowodowalyby koniecznosc rewizji zawartych tam sadow...

          Zanagazowanie Michnika w stosunki polsko-rosyjskie wrozy tym stosunkom jak
          najgorzej. Podobnie, obym sie mylil, przedstawia sie perspektywa stosunkow
          polsko-ukrainskich, po tym, jak "Salon" zaangazowal sie w tzw. pomaranczowa
          rewolucje. Wydaje sie, iz z jednej strony (z Waszyngtonu) Polska ma pelnic role
          tarana, ktorym Amerykanie chca rozwalac resztki rosyjskiego imperium i zajac
          dla siebie przestrzen geopolityczna Rosji przypisana. Niestety widac, ze
          niezaleznie od wynikow tego rozwalania, taran bedzie nieuzytecznym sprzetem i
          zostanie odrzucony na smietnik, Amerykanie i tak beda nami gardzic, zas
          Rosjanie nas znienawidza, jak uczynil to juz swiat arabski. Sadzac bowiem po
          irackim eksperymencie, Polska bierze udzial w "krzewieniu demokracji" na
          Wschodzie bez elementarnego zabezpieczenia swoich interesow, a powodem sa
          zapewne agenturalne metody wplywu na rzadzacych Polska i ich sluzalcza
          mentalnosc.

          Z drugiej strony, Niemcy i Francja z zadowoleniem korzystaja z polskiego
          zaangazowania w "krzewieniu demokracji" na Wschodzie i prowadza innego rodzaju
          zaklamana polityke, tym razem budujac sojusz przeciw USA. Tak to dwa centra
          naszej cywilizacji prowadza ja do nieuchronnej zguby, w czym z ochota im
          pomagaja, nie przynalezacy do naszej cywilizacji ludzie pokroju Adama
          Michnika...

          • dr.kidler Odgrzebales stare numery Trybunu Ludu? 10.08.05, 12:40
            • Gość: super AGENT M. Re: Odgrzebales stare numery Trybunu Ludu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 12:46
              Michnik siedzi w wiezieniu w warunkach o wiele dogodniejszych od ogromnej
              czesci innych postaci opozycji (opisywal to szczegolowo Rozplochowski). I, o
              dziwo, z jego celi swobodnie wychodza na swiat kolejne listy, artykuly i
              ksiazki, podczas gdy inni wspolwiezniowie nie moga sie doprosic nawet olowka.
              Czy wszystko to dzieje sie przypadkowo, dzieki wyjatkowej zrecznosci Michnika,
              ktorej nie umial przeciwdzialac caly personel MSW, jak to przedstawial sam
              Michnik?! A moze bylo tak dlatego, ze o wyjatkowym uprzywilejowaniu Michnika w
              wiezieniu decydowaly pewne wplywowe kregi partyjne, te same, ktore tak
              zabiegaly o poparcie zagranicznych Zydow dla WRON-u (zydowski publicysta Abel
              Kainer pisal w 15 numerze podziemnej "Krytyki" z 1983 r., ze: WRON grala role
              wielkiej opiekunki Zydow)."
              J.R.Nowak "Czarny leksykon"
              • dr.kidler Nowak to ten co wspolpracowal z Niemcami ... 10.08.05, 13:39
                potem z komunistami, a teraz z Radiem Maryja?

                > Gość portalu: super AGENT M. napisał(a):

                (...)
                > J.R.Nowak "Czarny leksykon"
        • dr.kidler Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 10.08.05, 12:43
          Gość portalu: ina361 napisał(a):
          (...)
          > PS nie jestem z Wyborczej, nie jestem żydem, ani masonem..

          Coz za deklaracja!
          Zawsze sadzilem ze ludzi poznaje sie nie po tym co pisza o sobie, tylko co
          pisza o innych.
    • Gość: niedługo Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 11:49
      potem dziwimy się, że nie można w rzekomo wolnej RP przeprowadzić procesu in
      absentia i wydać wyroku pozbawiającego polskiego obywatelstwa, praw z niego
      wynikających i świadczeń - Szlomo Morelowi czy starszemu bratu towarzysza
      Szechtera vel Michnika. Aktorstwo polityczne zostało perfekcyjnie opanowane
      przez świetnie umiejącą konspirować się mniejszość. Oni dzisiaj odgrywają na
      politycznej scenie rolę Polaków, a jutro mogą zagrać role niemieckich
      patriotów.
      • preslaw Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 10.08.05, 16:31
        Szanowni forumowicze, przecież ten wątek nie dotyczy Adama Michnika tylko tego,
        kiedy (ewentualnie czy) "Gazeta Wyborcza" pokocha Donalda Tuska, a stac tak się
        rzeczysiwście może i wyobrażam sobie, podobnie jak niepoprawnypolitycznie tytuł
        artykułu autorstwa niezastąpinionego Piotra Pacewicza "Dlaczego będę głosował a
        Tuska choć nie jest idealny".
        A tak na marginesie, na miejscu Michnika byłbym dumny czytając o nim te
        wszytskie posty, a jeszcze bardziej byłbym dumny po lekturze
        Łysiakowego "Salonu", gdzie Michnik jawi się jako demiurg mający wpływ absolutn
        na wszystko, co się w Polsce działo.
        • Gość: sredni Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 17:41
          GAZETA W. NA SWOJE POWSTANIE DOSTAŁA PIENIĄDZE ZA GRANICY NA WALKĘ Z WŁADZĄ I
          MIAŁA BYĆ OPOZYCJĄ DO WŁADZY.ALE PRZESTRASZYŁA SIĘ RAZEM Z WŁADZĄ NARODU I
          STAŁA SIĘ OPOZYCJĄ DO POLAKÓW NP.ARTYKUŁY CICHEGO O BANDYTACH Z AK MORDUJĄCYCH
          ŻYDÓW,GDYBY NARÓD MÓGŁ ZOBACZYĆ TECZKĘ MICHNIKA ADAMA.TYLKO OSZUSCI ZMIENIAJĄ
          SWOJE ŻYCIORYSY I NAZWISKA TO TAKIE NIEPOLSKIE.CZŁOWIEK HONORU BRONI SWOJEGO
          RODU,RODZINY I JEJ SIĘ NIE WYRZEKA,TO JEST OBCE ŚRODOWISKU DZIECI
          STALINOWCÓW.ICH RODZICE Z LUDZMI HONORU WALCZYLI FIZYCZNIE .
          • falanga1 Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 10.08.05, 18:13
            Myślę, że to nastąpi już całkiem niedługo. Już dziś wystąpił w rano w TVN
            ludek, ponoć socjolog, nazwiska nie pomnę, który dowodził iż Tusk jest jedynym
            słusznym kandydatem. Bo oczywiście Kaczyński to ekstrema, a ludzie ekstremy nie
            lubią. I najlepiej by było, gdyby Kaczyński nie wszedł do drugiej tury. Co zaś
            do wyborów parlamentarnych, to strasznie ubolewał, że nie udało się przebić
            demokratom. prl. Ale dobrze, że chociaż mamy platformę bo już by całkiem nas
            zalał patriotyzm Narodowo-Katolicki który w nowoczesnym świecie jest nie do
            przyjęcia. Bo tylko liberalizm jest przyszłością. Tak w telegraficznym skrócie
            można opisać wywody tego pożal się Boże socjologa. Tak myślę moi drodzy, że
            jeżeli przed tymi wyborami nie weźmiemy się w kupę i mądrze nie zagłosujemy. To
            jest wielce prawdopodobne, że niestety będziemy mieli rządy PiS i PO, a co za
            tym idzie znowu „miało być dobrze a wyszło tak samo”. I dlatego Gó Wniana,
            której takie właśnie rządy, choć może nie wymarzone bo bez kolesi z UW, to
            jednak bardzo na rękę, będzie z zaciśniętymi zębami promować Tuska i PO.
            Będziemy tego świadkami już niedługo. Pocieszające jest jedynie to, że obecnie
            jak kogoś Gó Wniana lansuje, to mu od razu notowania lecą na łeb na szyję.
            Czego i Platformie i Tuskowi serdecznie życzę.
            • preslaw Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 11.08.05, 00:10
              Tylko liberalizm jest przyszłością, co nie wyklucza patriotyzmu i tożsamości
              narodowej.
            • anyab1 Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 11.08.05, 07:55
              Zapomniałeś Falango o swoim poparciu dla hasła "Gospodarka, durniu!" ?
              • Gość: Falanga1 Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:20
                > Zapomniałeś Falango o swoim poparciu dla hasła "Gospodarka, durniu!" ?
                Gospodarka to liberalizm?? Jan Paweł II powiedział, że w obecnych czasach
                liberalizm jest takim samym zagrożeniem dla ludzkości, jak kiedyś był komunizm.
                Ja tak łatwo nie zapominam. Miło, że znów jesteś. Pozdrawiam.
                • anyab1 Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 12.08.05, 10:14
                  Myślę, że Jan Paweł II nie wypowiadał się w sprawie konkretnych rozwiązań
                  gospodarczych w Polsce. Poza tym trochę irytuje mnie taka instrumentalizacja
                  jego wypowiedzi. Nie chciałabym żeby było tak jak w komuniźmie gdzie odwołanie
                  się do Lenina, Stalina itp. zamykało każdą dyskusję.

                  Ja raczej biorę pod uwagę dość wymiernne rzeczy takie jak np. ostatnie
                  głosowanie nad emeryturami dla górników.

                  Rzadziej tu bywam, bo coraz trudniej znależć na tym forum sensowne wypowiedzi.
                  Często się z Tobą nie zgadzam, ale Twoje posty przynajmniej trzymają się kupy
                  (to nie złośliwość :) ). Pozdrawiam i życzę miłej resztki wakacji.
                  • falanga1 Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 12.08.05, 22:05
                    anyab1 napisała:

                    > Myślę, że Jan Paweł II nie wypowiadał się w sprawie konkretnych rozwiązań
                    > gospodarczych w Polsce.

                    Pewnie, że nie wypowiadał się na temat rozwiązań gospodarczych w Polsce. Po
                    prostu potępił zjawisko jakim jest liberalizm, nie liczący się z nikim i z
                    niczym, tylko liczący kasę. Wracamy w ten sposób do ery czarnego kapitalizmu.
                    Już niema praw robotniczych, ośmiogodzinnego dnia pracy, ani zwykłej ludzkiej
                    godności. O tym się wypowiadał.

                    Poza tym trochę irytuje mnie taka instrumentalizacja
                    > jego wypowiedzi. Nie chciałabym żeby było tak jak w komuniźmie gdzie
                    odwołanie
                    > się do Lenina, Stalina itp. zamykało każdą dyskusję.

                    Nigdy nie instrumentalizowałem jego wypowiedzi, w ogóle bardzo rzadko się do
                    nich odwołuję.
                    Tu nie chodzi o to żeby zamykać dyskusje, zwłaszcza, że takowe bardzo lubię.
                    Chodzi o to żeby uświadomić, również tobie, że liberalizm jest tylko jednym ze
                    sposobów sprawowania gospodarki w moim przekonaniu wcale nie najlepszym
                    (zwłaszcza ten w wydaniu unioeuropejskim). Zaś liberalizm światopoglądowy to
                    jeszcze większa zakała jak ten gospodarczy ale to temat na inną dyskusję.
                    >
                    > Ja raczej biorę pod uwagę dość wymiernne rzeczy takie jak np. ostatnie
                    > głosowanie nad emeryturami dla górników.


                    Moim zdaniem te emerytury się górnikom słusznie należą. W każdym normalnym
                    państwie mieli by je przyznane bez wychodzenia na ulicę. I to jest właśnie
                    wymierne, naprawdę jesteś w stanie wyobrazić sobie 64 letniego górnika
                    pracującego na przodku??
                    >
                    > Rzadziej tu bywam, bo coraz trudniej znależć na tym forum sensowne wypowiedzi.
                    > Często się z Tobą nie zgadzam, ale Twoje posty przynajmniej trzymają się
                    kupy
                    > (to nie złośliwość :) ). Pozdrawiam i życzę miłej resztki wakacji.

                    Może dlatego, że coraz rzadziej można tu znaleźć sensowne wypowiedzi, powinnaś
                    tu bywać częściej. Plissss. Również pozdrawiam, zaś co do wakacji to niestety
                    właściwie mam już je za sobą. I może dobrze, bo ładną mamy jesień tego lata.
    • Gość: nasz dziennik Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 07:43
      Były przewodniczący gdańskiej Platformy Obywatelskiej i wieloletni radny
      Gdańska Wiesław Kamiński zarzuca kłamstwo kandydatowi na prezydenta Donaldowi
      Tuskowi. W spocie wyborczym, który od kilkunastu dni możemy oglądać w TVP,
      lider PO miał użyć zdjęcia, na którym znajduje się... Zdzisław Kamiński, brat
      Wiesława. Inny zarzut dotyczy stawiania siebie w roli kontynuatora tradycji
      posierpniowych.

      - Ten spot mnie razi, bo każdy z nas był mniejszym lub większym bohaterem
      tamtych dni, ale mało kto przedstawiałby siebie jako kontynuatora tamtych
      dziejów - mówi Wiesław Kamiński. Przypomina, że już w latach 1982-1983 Tusk
      współtworzył na Pomorzu środowisko liberalne, które otwarcie kontestowało
      tradycję Sierpnia '80.
      - Wówczas się odżegnywał, dziś chce się ustawiać w roli uosobienia tamtych dni -
      dodaje.
      Ale osobiście Kamińskiego razi jeszcze coś. Dziennikarzom zgromadzonym na
      konferencji prasowej udowadniał, że wykorzystane w spocie zdjęcie ukazujące
      pracę na wieży gdańskiego ratusza wcale nie przedstawia Tuska, a Zdzisława
      Kamińskiego.
      - Tusk przedstawia siebie jako człowieka, którym nigdy nie był, bo każdy
      potwierdzi, że Donald nigdy nie pracował na takich wysokościach ze względu na
      brak predyspozycji psychofizycznych - argumentuje Kamiński, który przed 20 laty
      wraz ze swoimi braćmi i obecnym liderem PO pracował u Macieja Płażyńskiego w
      Spółdzielni Usług Wysokościowych "Gdańsk".
      - Rewelacje pana Kamińskiego nie zasługują na komentarz ze względu na osobę i
      treści przez nią przedstawiane - powiedział nam szef sztabu wyborczego
      kandydata PO Jacek Protasiewicz.
      Kamiński był jednym ze współzałożycieli PO na Pomorzu. Jak sam podkreśla,
      wstąpił tam tylko ze względu na Płażyńskiego. Z czasem jednak były marszałek
      Sejmu opuścił Platformę, a władzę absolutną przejął Tusk, który
      zaczął "sekować" środowisko konserwatywne. Na podstawie artykułu prasowego z
      lokalnej prasy (radnemu zarzucono pobranie nienależnych diet, w sumie niewiele
      ponad 600 zł, które oddał z nawiązką) zalecił radnym PO odwołanie Kamińskiego z
      funkcji szefa klubu w Radzie Miasta Gdańska. Ci go nie odwołali, ale potem
      Kamiński sam odszedł. Także z PO, przy okazji oskarżając Tuska o autorytarne
      sterowanie partią. Od dwóch miesięcy jest radnym Ligi Polskich Rodzin.
      Zapewnia, że ta formacja nie ma nic wspólnego z zorganizowaną konferencją.
      Mikołaj Wójcik

      • Gość: sredni Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:03
        Przypomina, że już w latach 1982-1983 Tusk
        współtworzył na Pomorzu środowisko liberalne, które otwarcie kontestowało
        tradycję Sierpnia '80.
        - Wówczas się odżegnywał, dziś chce się ustawiać w roli uosobienia tamtych dni -
        dodaje. to jest kompromitujące.
    • Gość: prawy pr. Re: Kiedy GW pokocha Tuska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 10:42
      Ze spraw śmiesznych aczkolwiek przykrych: kolejne kontrowersje dotyczące spotu
      reklamowego Donalda Tuska. Okazuje się, że na eksponowanym w klipie zdjęciu
      wcale nie ma pracującego na wysokości kandydata. Jedni twierdzą, że Tusk w
      ogóle nie pracował na wysokości (ze względu na mizerne warunki fizyczne), inni,
      jak ówczesny szef Tuska Maciej Płażyński stwierdzają, że owszem pracował ale
      akurat nie przy tym zleceniu, które widać na fotografii. To druga, po wpadce z
      kilkunastomiesięczną córką kandydata, która pamięta tatę wychodzącego o 4 rano,
      wątpliwość dotycząca materiału wyborczego kandydata PO. Po "aferze z Kasią"
      wycięto kwestionowany kawałek filmu, czy ten sam los spotka i fragment ze
      zdjęciem? Jak tak dalej pójdzie z całego nagrania zostanie tylko zdanie "a tam
      jest stocznia
      • preslaw Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 12.08.05, 12:51
        Wychodzi na to, że każdy działający w polityce może się kompromitować.
        Kompletnie nie rozumiem takich działań jak te z klipem Tuska. Przecież Tusk
        jest wuystarczająco inteleigentny żeby wiedzieć, że jak coś przekłamie to
        prędziej czy później ktoś to wyciągnie. Lepiej więc pozostwać sobą, nawet z
        miernymi warunkami fizycznymi niż wciskać na siłę kit jakim się jest herosem.
        • preslaw Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 12.08.05, 13:18
          Z drugiej jednak strony, sam Płażyński nie kwestionuje, że Tusk pracował na
          wysokościach, więc jakie zanczenie ma to, że na zdjęciu jest ktoś inny niż
          Tusk. Swoją drogą ciekawe, że Pałżyński pamięta, jakie zlecenia i kto wykonywał
          20 lat temu.
          • dr.kidler Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 12.08.05, 22:34
            preslaw napisał:

            > Z drugiej jednak strony, sam Płażyński nie kwestionuje, że Tusk pracował na
            > wysokościach, więc jakie zanczenie ma to, że na zdjęciu jest ktoś inny niż
            > Tusk.

            - Sorry za poprzedni komentarz, nie czytalem jeszcze tego.
        • dr.kidler Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 12.08.05, 22:33
          preslaw napisał:

          > Wychodzi na to, że każdy działający w polityce może się kompromitować.
          > Kompletnie nie rozumiem takich działań jak te z klipem Tuska. Przecież Tusk
          > jest wuystarczająco inteleigentny żeby wiedzieć, że jak coś przekłamie to
          > prędziej czy później ktoś to wyciągnie. Lepiej więc pozostwać sobą, nawet z
          > miernymi warunkami fizycznymi niż wciskać na siłę kit jakim się jest herosem.

          E ... daj spkoj.
          Przeciez wszyscy normalni ludzie dobrze wiedza
          ze Tusk, Bielecki i ktos tam jeszcze pracowali,
          w takim charakterze.
          To juz jaks chyba zawisc, albo co?
          • preslaw Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 13.08.05, 21:31
            Mój pierwszy komentarze wynikal z rekacji bardzo emocjonalnej. Ja Tuska cenię i
            kiedy przezcytalem tę informację dotyczącą spotu reklamowego, to się wzburzyłem
            i zezłościełm. Później sprawę przemyślałem i doszedłem do wniosku, że nie ma
            sprawy.
    • niepoprawnypolitycznie Już kocha!!! 05.10.05, 13:23
      Już kocha. W GW pada juz słowo "Afera" w kontekście Kaczora, po tym jak
      Warszawa uczestniczyła w gazecianej akcji i wydrukowała laurkę zgodnie z
      gazecianymi zasadami, a nawet w terminie przez gazetę pierwotnie zaproponowanym.

      Cóż miłość jest ślepa. Z niecierpliwością czekam na artykuł Michnika "Dlaczego
      zagłosuję na Tuska", a przed drugą turą: "Przecież Tusk taki podobny do
      Cimoszenki i Kwasa"
    • poprawnyniepolitycznie To ona jego nie kocha? O, niedobra. Wstyd. 05.10.05, 13:34
    • kukluxkiepscy Re: Kiedy GW pokocha Tuska? 05.10.05, 15:36
      Przewidziałeś b. dobrze.
    • Gość: Lelekl Ywdaje mnie się, że już go zaczyna kochać :-) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 12:18
Pełna wersja