Kampania Kontrolowana

31.08.05, 11:02
Jeżeli mają Państwo wrażenie, że w czasie kamapanii jakiś polityk skłamał, że
podał nieprawdziwe dane - prosimy o kontakt.
Sprawdzimy to razem z naszym partnerami w ramach wspólnej akcji "Kampania
Kontrolowana". Jej organizatorami są Polityka, Gazeta Wyborcza,
Rzeczpospolita, TVN i TVN 24 i Radio TOK FM.
Słuchaczy prosimy o sygnały na Forum lub na adres e-mailowy
kampania@tokfm.com.pl
    • boorac Re: Kampania Kontrolowana 31.08.05, 12:04
      Generalnie akcja bardzo mi się podoba. Mam tylko wątpliwości czy nie zmierza to
      wszystko w kierunku ekspertokracji. Bo to rzeczywiście jest zagrożenie kiedy
      można zarzucić publicznie i skutecznie kłamstwo każdemu politykowi w oparciu o
      opinię ekspertów. To dosyć potężne potencjalnie narzędzie oddziaływania na
      opinię. Pokusa aby je skorumpować i kontrolować jest dla sił politycznych na
      pewno ogromna.
      Druga sprawa to to, od czego Państwo zaczynacie: Eksperci obnażyli brak wiedzy
      socjologicznej Leppera, co chyba dla nikogo nie jest
      niespodzianką, przy okazji wylewając dziecko z kąpielą: Panie i Panowie:
      BIEDA W POLSCE AŻ PISZCZY NIEZALEŻNIE OD TEGO CZY NAZWIECIE TO MINIMUM
      SOCJALNYM, BIOLOGICZNYM, UBÓSTWEM, NĘDZĄ czy jescze inaczej !!!
      Chcecie na to zamknąć oczy? I mówicie, że wam zależy na prawdzie?
      • Gość: ech Re: Kampania Kontrolowana IP: 212.87.13.* 31.08.05, 12:52
        Najbiedniejszy Cimoszewicz , sam mówił , że ma starego gazika i gospodarstwo
        rolne zapisane przez tesciow ....

        1 Miał akcje Orlenu, ale ich nie miał bo były córki

        2 Kupił je w ofercie pierwotnej, ale ponieważ nie mógł tego zrobić to kupił
        je na rynku wtórnym

        3 Miał na to pieniądze, ale ponieważ ich nie miał to brał kredyt (bo jak
        wiemy ubogi jest)

        4 Sprzedał je w styczniu 2002 ale ponieważ chciał w grudniu 2001 to tak
        naprawdę sprzedał je w grudniu

        5 W deklaracje ich nie wpisał bo wypełniał ją wg stanu na kwiecień, (a jak
        wiemy sprzedał je w styczniu czyli w grudniu ). Kiedy pisał o akcjach Agory
        to wydawało mu się że jest rok 2001 i juz miał skrobnąć o Orlenie kiedy
        przypomniał sobie że jest rok 2002

        6 Zrobił korektę swojej deklaracji z tym że niczego nie poprawiał bo pytania
        były niestosowne

        7 Zatrudnił wariatkę jako asystentkę i dał jej do wypełniania swoje
        deklaracje, ale nie dał ich bo to wariatka

        8 Deklaracje wszystkie są ale oczywiście niektórych nie ma bo w styczniu
        znaleziono je w domu wariatki

        8 Pozostawiał wzory swych podpisów w jakichś komietetach (na wszelki wypadek
        jakby ktoś chciał mieć upwoażnienie ministra SZ

        9 Podpisy są jego ale on ich nie składał. składała je pieczątka z komitetu

        10 Pieczątka była ale się zmyła i nie wiadomo gdzie jest (ostatni raz
        widziano ją w plecaczku)

        11 pełnomocnictwa okazały się oryginalnie sfałszownaymi kopiami

        Wszystko to w przypadku człowieka który całe życie siedział W PZPR i SLD i
        jednocześnie jest ponadpartyjny, wycofał się z polityki ale jest marszałkiem
        i chce być prezydentem, układa się w bardzo logiczną całość
        • Gość: ~Tuptuś Re: Kampania Kontrolowana IP: *.toya.net.pl 31.08.05, 15:14
          za duzo odladasz telewizję
          • llukiz Re: Kampania Kontrolowana 01.09.05, 00:20
            A ty za dużo piszesz w internecie
        • Gość: ogrudek Re: Kampania Kontrolowana IP: *.pl 12.09.05, 15:18
          Dla mnie sprawa jest o tyle jasna, że osoba będąca profesorem prawa i jeszcze na
          stołku ministra nie może popełniać takich błędów (błędów?) jak pomyłka
          (pomyłka?) w zeznaniu podatkowym. Stać było p. Cimoszewicza na zatrudnienie
          księgowej biegłej w pit-ach? Stać! Więc niechaj nie mydli oczu. Albo też...
          takich mamy profesorów, że tylko siąść i płakać.
    • Gość: Bart Re: Kampania Kontrolowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 14:17
      Jestem mieszkańcem małego miasta Szczawna Zdroju pod Wałbrzychem. Ostatnio
      przypadkiem trafiłem na wiec kandydata na posła p. Rząsowskiego. Wiec był
      zorganizowany po meczu towarzyskim piłki nożnej w naszym mieście. Kampania jest
      zorganizowana pod hasłem "Bo wiem jak". Pierwsze słowa kandydata jakie padły
      przez mikrofon były następujące:"Zapraszamy wszystkich na piwo beczkowe. Jedyne
      3 złote. Resztę dopłaca kandydat na posła p. Rząsowski". No to ja już "wiem
      jak" jak się robi pieniądze(w hurcie 1 l piwa ok. 1 zł), i jak p. Rząsowski
      będzie robił pieniądze w sejmie. Dotychczas byłem zdeklarowanym zwolennikiem
      Platformy. Ale zmieniłem zdanie.
      • Gość: sredni Czy te media są polskie-NIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 14:35
        Trzeba się strzec, żeby się nie wplątali tacy ludzie,
        którzy mają inne założenia, którzy są gdzieś uzależnieni i chcą przeprowadzić
        niepolskie sprawy" (Stefan Kardynał Wyszyński, Prymas Polski - Kościół w
        służbie Narodu. Nauczanie Prymasa Polski czasu odnowy w Polsce sierpień 1980 -
        maj 1981. Teksty autoryzowane. Rzym 1981).
      • llukiz A swoją drogą 01.09.05, 00:29
        To większość ludzi to idioci, więc miejmy nadzieję że wprowdzą (PO) te okręgi
        jednomandatowe.
      • Gość: Hex Re: Kampania Kontrolowana IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.05, 19:41
        Witam!

        chcialem poinformpowac co dzieje sie w Mławie - wrocilem teraz i co sie mi
        rzucilo w oczy: mianowicie LPR w ramach kampani wyborczej rozdawal albo
        sprzedawal alkohol... co wiecej interweniowalismy u policji ktora nic z tym nie
        zrobila - burmistrz tak samo... Tak wlasnie prowadzi w Polsce kampanie jedno z
        wiekszych ugrupowan - a wladze na to zezwalaja!
    • Gość: ~Tuptuś Re: Kampania Kontrolowana IP: *.toya.net.pl 31.08.05, 15:03
      A ja mam wrażenie i to od kilku lat, że to własnie dziennikarze ordynarnie
      kłamią (w tym wiekszość dziennkarzy TOK FM). Pełną świadomością (no może
      przesadzam. Niektórzy z głupoty) wprowadzają w błąd opinię publiczną, właściwie
      (wobec alternatywnych żródeł informacji) ustawiają wynikami wyborów.
      I do kogo mozna pisać w tej sprawie ? może poczta@berdyczow.pl ?
      • mikronezja A tam zaraz kłamią ! 31.08.05, 15:24
        Po prostu przemilczają fakty przeczące ich tezom przewodnim. Mówi się np. o
        problemach gospodarczych, ekonomii, VAT-ach, stratach i oszczędnościach a z
        drugiej strony nic się nie mówi, że te oszczędności to kolejne osoby na bruku
        bez szansy na ponowne zatrudnienie, które trzeba będzie zasilać z budżetu a
        potem pójdą w niekontrolowaną szarą strefę, bo przecież nie popełnią wszyscy
        samobójstwa po zakończeniu pobierania zasiłku gdy dalej pracy nie mają.
        Moja mama kiedyś szukała pracy niestety miała 57 lat (w 97 roku, gdzie jeszcze
        nie było tak ostro jak teraz) co eliminowało ją w przedbiegach, jedyna oferta
        jaką dostała z Urzędu Pracy - praca w jednej ze spółdzielni mieszkaniowych na
        stanowisku technicznym (do czego miała wiedzę i umiejętności) zakończyła się
        okrzykiem bab tam pracujących: "No przecież chciałyśmy mężczyznę !".
        Mama straciła pracę gdy brakowało jej 2.5 roku do wypracowania do wcześniejszej
        emerytury. Nie znalazła już pracy ale "na szczęście" Tata zmarł 3 lata później
        (usiłował zmierzyć się z nowymi czasami, prawie mu się udało niestety serce nie
        wytrzymało mu w wieku lat 61) i Mama ma teraz rentę po nim.

        KOCHAM NOWE CZASY !

        Kampania kontrolowana:

        Kandydat: DAMY WSZYSTKIM PO 100 MILIONÓW !
        Ziewnikarz: Tak się nie da. To już BYŁO !
        Kandydat: Wiem ale mam nadzieję, że jak się ludzie raz nabrali to może i
        teraz ...
        • Gość: ~Tuptuś Re: A tam zaraz kłamią ! IP: *.toya.net.pl 31.08.05, 21:58
          Przykro mi, ale kłamia premedytacja, inaczej mówiąc głoszą nieprawdę wiedząc ,
          że to nieprawda i czynia to w celu osiagnięcia z góry określonego efektu.
          Podam ostatni znany mi przykład z TOK FM. Wesołek Ziemkiewicz z trzema
          kolezkami wykpiwali z Cimoszewicza od samego rana. Teza Ziemkiewicza była taka,
          że Cimoszewicz 2 godziny po przesłuchaniu Jaruckiej już pokazał na konferencji
          prasowej dokumenty z identycznym podpisem podważające autentyczność
          upowaznienia. Wspólnie doszli do wniosku, że wobec tego na dodatek jeszcze
          Cimoszewicz współpracuje z ABW.
          Otóz Ziemkiewicz skłamał, bo nawet chyba nie nastepnego dnia, ale dwa dni
          pózniej była owa konferencja. Na gorąco Cimoszewicz stwierdzi, że to fałsyfikat
          (do czego miał prawo, jesli wiedział, że nic takiego nigdy nie podpisywał).
          Może Ziemkiewicz nie wiedział. Ale że 4 dziennikarzy wspólnie by stwierdzili
          nieprawdę w temacie którym żyje opinia publiczna ?
          Niby drobiazg.
          To, że wybranym politkom pozwala się kłamać (lub raczej kłamstwa po linii są
          mile widziane i przebaczane niezaleznie od tego który polityk je głosi) to jest
          jedna sprawa. To, że gdy okazuje się jednak, że dany polityk się mylił lub
          skłamał (fakty) to się je podaje odpowiednim komentarzem.
          Elementarne fakty sa przemilczane lub zupełnie kuriozalne kłamstwa sa
          powtarzane tak długo, że ludzie przyjmuja je za oczywistą prawdę.
          Szkoda słów.
          • berdyczowpiszdomnie Re: A tam zaraz kłamią ! 01.09.05, 17:29
            Tuptuś tak się składa że to ty masz "słabą" pamięć albo jesteś beszczelnym i
            ordynarnym kłamcą.
            • Gość: ~Tuptuś Re: A tam zaraz kłamią ! IP: *.toya.net.pl 09.09.05, 09:51
              Sorki, nie zauwzyłem Twojej odpowiedzi, chciałem ze soba posprzeczać, a widzę,
              że juz nie muszę. Oczywiście masz rację, przy czym to jest rczej słaba pamięć,
              a dokładniej pomieszanie kilku wątków tej samej sprawy.
              Pokaz dwóch dokumentów rzeczywiście nastapił kilka godzin po pokazie jednego
              dokumentów, lecz to co znane było już kilka dni wczesniej, to osba i treść
              oświadczenia Jaruckiej. WIęc Cimoszewicz mógł być przygotowany na rózne
              przebiegi wydarzeń, a jesli sprawa zaginionej pieczątki była prawda (a raczej
              była prawda) to na jakis fałszowany dokument mozna było w ciemno liczyć. Więc
              stwredzenie Ziemnkiewicza jest prawdziwa, lecz konkluzją (że Cimoszewicz musiał
              sie posiłkować pomocą ABW, by móc szybko reagować) niekoniecznie. Ziemkiewicz
              był na urlopie, więc mógł się w szczegółach nie orientować.
      • grupainternetowa słowa polityków, słowa mediów 03.09.05, 12:01
        zapraszam do dyskusji na ten temat:
        grupainternetowa.forumer.pl/viewforum.php?f=15
    • Gość: towariszcz STALIN Pachnie klapą. Jak się zdaje to dziennikarze IP: *.crowley.pl 31.08.05, 15:09
      uchodzą za głównych kłamców i manipulatorów. Więc to jest pomysł z gatunku,
      jak zatrudnić lisa do pilnowania kurnika.
    • Gość: retman Re: Kampania Kontrolowana IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.05, 15:22
      zgłaszam Gazetę Wyborczą jako całość za tendencyjną publicystykę w sprawie
      czerwonego maklera, cudownie profesjonalnego doktora praw i zbawcę narodu -
      Pana Cimoszewicza
      • dr.kidler Re: Kampania Kontrolowana 31.08.05, 22:22
        Gość portalu: retman napisał(a):

        > zgłaszam Gazetę Wyborczą jako całość

        Nawet prognoze pogody?

        Zglaszam to zgloszenie, jako nieumotywowane,
        tendencyjne i w sumie nieprawdziwe.
        • Gość: retman Re: Kampania Kontrolowana IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.05, 07:59
          prognozy pogody w GW tyż.
        • berdyczowpiszdomnie Re: Kampania Kontrolowana 01.09.05, 17:31
          dr.kidler wiesz że czasami pieprzysz bez sensu. Ty pójdź do kolegi z neurologii.
    • indris Pierwsze sygnały nie sa najlepsze 31.08.05, 19:56
      W dzisiejszej GW na 3 przykłady jeden, to rzeczowe sprostowanie nieprawdziwej
      informacji (Jackowski). Dwa (PiS i Lepper) to polemika z poglądami.
      Przedstawianie tego jako "prostowania kłamstw" jest po prostu forma walki
      wyborczej. A to jest nieuczciwe.
      Wygląda na to, że owa kampania bedzie formą walki z wszelkimi poglądami
      antyliberalnymi. Obym sie mylił.
    • Gość: shocking truth Re: Kampania Kontrolowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 22:46
      Salon panikuje. Skład Medialnej Koalicji Strachu, pardon, kampanii
      kontrolowanej, ukazuje dobitnie, o co naprawdę chodzi: wybiórcza (no comments),
      rzeczpospolita (Gauden rulez), polityka (paradowska and co.), tokfm (no
      comments) i tvn (Walter boi się, że 'populiści' i 'faszyści' ujawnią, jak w III
      RP przyznawano koncesje radiowotelewizyjne? :-)
      Cała reszta to teatr.
      • Gość: Mariusz Niezly pomysl:) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.05, 00:22
        Usmiecham sie sluchajac tego radia-naprawde wpadaja w panike:)
    • Gość: ditto Re: Kampania Kontrolowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 09:52
      Niezły pomysł ???
      Pomysł pierwsza klasa. Nareszcie ktoś będzie patrzył na ręce tym........
      bez komentarza.
    • Gość: sredni Re: Kampania Kontrolowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 21:08
      TUSK SKŁAMAŁ PISZE NA BILBORDACH ŻE JEST PREZYDENTEM I Z ZASADAMI JEŻELI ZASADA
      TO KLAMSTWO.KOMPROMITACJA
    • Gość: crassus Re: Kampania Kontrolowana IP: dns.d* / *.mofnet.gov.pl 02.09.05, 12:05
      Zacznę od kłamstw Cimoszewicza:
      - złożył nieodpowiadające prawdzie, czyli fałszywe oświadczenia majątkowe,
      ile?, nie wie on sam, więc skąd niby ja mam wiedzieć,
      - kłamie twierdząc, iż działając w ten sposób nie naruszył obowiązującego prawa.

      Uprzejmie proszę Sz. P. Dziennikarzy o zajęcie się tym tematem. Zaznaczam, iż
      kompletnie nie interesują mnie wątki pani Jaruckiej, tudzież tematy pokrewne
      związane z komisją sejmową oraz pokrzykiwania p. Nałęcza, którymi zajmujecie
      się Państwo ochoczo i na bieżąco. Wyjaśnienie meritum tzw. sprawy Cimoszewicza
      jest dla mnie, jak i wielu innych odbiorców testem wiarygodności mediów
      będących uczestnikami akcji "Kampania kontrolowana".
      • Gość: crassus Re: Kampania Kontrolowana IP: dns.d* / *.mofnet.gov.pl 02.09.05, 12:48
        Okazuje się, iż sprawę "wyjaśniła" już prokuratura, umarzając śledztwo
        przeciwko Cimoszewiczowi (co za szybkość i sprawność w działniu - godzi się
        stosować ją również w innych sprawach!). Czyżby okazało się zatem, że
        oświadczenia składane w Polsce przez posłów, czy urzędników to jeden wielki
        bzdet? Wszak zawsze można się pomylić! Ciekaw jestem postawy prokuratury lub
        służb kontrolnych w innych tego typu sprawach, gdzie stronami byli m. in.
        zwykli szarzy urzędnicy samorządowi czy państwowi obowiązani do składania
        oświadczeń majątkowych, którym zdarzyło się popełnić pomyłki (?) analogiczne do
        marszałkowej. To jest moja propozycja do państwa dziennikarzy.
        A odnośnie sprawy Cimoszewicza - mam dziwne przeświadczenie, że to i owo
        jeszcze wypłynie.
        • Gość: Przechodzien Redakcjo, oto garsc Faktow Niepodwazalnych: IP: 193.194.68.* 02.09.05, 12:54
          W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"
          1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
          OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
          2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
          OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
          3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
          OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
          4. TWIERDZIŁ, że Anna Jarucka to osoba niepoczytalna
          OKAZAŁO SIĘ, że przez lata trzymał ją u swojego boku i wprowadził do MSZ
          5. TWIERDZIŁ, że nigdy nie udzielał nikomu protekcji
          OKAZAŁO SIĘ, że pomógł mężowi pani Jaruckiej zachować pracę.
          6. TWIERDZIŁ, że gdy tylko został ministrem zbył akcje spółki założonej z kolegami z SLD
          OKAZAŁO SIĘ, że zrobił to dopiero siedem miesięcy po zostaniu ministrem (korekta oświadczenia z 2 kwietnia)
          7. TWIERDZIŁ, że jego korespondencja z posłem Stefaniukiem dotyczyła wyceny mieszkania.
          OKAZAŁO SIĘ, że dotyczyła także spraw związanych z akcjami PKN Orlen
          8. TWIERDZIŁ, że nie wiedział, że zeznanie majątkowe wypełnia się wg. stanu na 31 grudnia
          OKAZAŁO SIĘ, że wiedział o tym - w liście do Stefaniuka akcje Agory i oszczędności szacował na "31 grudnia 2001".
          9. TWIERDZIŁ, że może sobie bez umowy i odprowadzenia podatku obracać sumą PÓŁ MILIONA złotych
          JA TWIERDZĘ, że każdy normalny obywatel miałby z tego powodu kłopoty.
          -------
          Zrodlo i wiecej: cimoszenko.info/
          ---------
          Macie Odwage cos z tym zrobic?
          Czy Panstwo Polskie jest juz bezsilne?
          • Gość: crassus Re: Redakcjo, oto garsc Faktow Niepodwazalnych: IP: dns.d* / *.mofnet.gov.pl 02.09.05, 13:00
            Przyłączam się do pytań Przechodnia.
            Szanowni Państwo test Waszej wiarygodności trwa!
            • Gość: retman Re: Redakcjo, oto garsc Faktow Niepodwazalnych: IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.05, 21:02
              przyłączam się/
            • bah Re: Redakcjo, oto garsc Faktow Niepodwazalnych: 02.09.05, 22:50
              Skład "koalicji" gwarantuje brak wiarygodności.
              Sposób prowadzenia "kampani" gwarantuje
              brak obiektywizmu.

              Np. niejaki Prezes NBP pogrozi palcem i już
              jest ekspertem od obliczania na
              skutków posługiwania się PLN a nie Euro.
              Równocześnie RPP kierowana przez niego
              nigdy nie prognozowała dokładnej inflacji.

              Odpowiedż na pytania
              - CZYJA KAMPANIA ?
              - KTO KONTROLUJE ?
              wydaje sie zbędna.

              Mozemy liczyć na hektolitry nałęczowianki
              i wyjasnienia "najwybitniejszych" szeregowców.

              Na rzeczowe dyskusje i prawo do obrony nie ma co liczyć :-(

    • equipage Re: Kampania Kontrolowana 05.09.05, 18:57
      Słuchając dziś dyskusji Panów nt. koncepcji zaangażowania bezrobotnych
      do naprawy dróg pozwalam sobie stwierdzić, że nie jest ona pozbawiona
      racji, jeżeli ma się konkretne pojęcie o sposobie jej urzeczywistnienia.
      Sądzę, że PSL-owskie VIP-y tylko "głoszą" tą koncepcję. Tymczasem już od
      zarania III RP konkretne projekty tego typu były proponowane na forum
      gospodarczym, m. in. do STRATEGII KOMPLEKSOWEGO ROZWOJU ŻUŁAW.
      Mieszkając w Szwecji od stanu wojennego, byłem zorientowany o
      możliwości ulokowania w Polsce wielu używanych maszyn rolniczych,
      budowlanych, różnego sprzętu, którego w Polsce nie było. Miały one stanowić
      uzupełnienie procesu szkoleniowego bezrobotnych wraz z certyfikacją, czego w
      Polsce nie stosowało się. Pod kierunkiem specjalistów szwedzkich lub Polaków
      przez nich przeszkolonych mieli oni podjąć prace usługowe na rzecz miast i gmin
      w ramach publiczno-prywatnych spółek prawa handlowego. Maszyny i sprzęt nie
      miały być przeznaczone na sprzedaż lecz do świadczenia usług, do czego zresztą
      przekonywałem Kulczyka, kiedy sprzedawał nowoczesne maszyny RAU'a.
      Projekty te zgłaszałem również Sejmowej Komisji Budownictwa, będąc doradcą
      prof. Bilińskiego. Miało to usprawnić budownictwo t.zw. TBS-owskie oraz obniżyć
      jego koszty o 40 % (usprawnienie procesu budowy). Z tego projektu powstało
      Centrum Rozwoju Budownictwa (95) przy Fundacji Gospodarczej Solidarność,
      niestety "rozłożone" szybko przez AWS-owskich VIP-ów.
      Sugestie takie były również odniesione do Strategii Rozwoju Pomorza oraz do
      propozycji urealnienia programu wyborczego SLD - ich litanii pobożnych życzeń.
      Aktualnie próbowałem stworzyć warunki ożywienia gmin Kociewia, lecz bez
      powodzenia. Otóż ani samorząd powiatowy w Starogardzie, ani Agencja Rozwoju
      Pomorza nie potrafią zaangażować się w realizację Ośrodka "Nad Czarną Wodą" a
      wręcz przekonać się i samorządy gmin do tej koncepcji. Była ona prezentowana na
      NordByggmässan 2002 w Stokholmie i miałem poważne deklaracje Szwedów. Niestety
      bez akceptacji samorządów gmin nie mogę niczego dokonać. Poprawa dróg leśnych
      do gminy, oczyszczanie terenów leśnych umożliwiłoby zatrudnienie po
      przeszkoleniu min 150 bezrobotnych do tych prac oraz poprawienie sytuacji tych
      rodzin (np. renta 450 zł. na 6 osób).
      Niestety funkcjonuje syndrom "wyuczonej nieudolności" wśród funkcjonariuszy
      publicznych, który nie pozwala na podjęcie nowych inicjatyw i ryzyka.
      Wojciech M. Konopacki - Niez. Konsultant ds Inwestycyjnych
      Konsultbyra EQUIPAGE, S Biuro w Polsce www.equipage.strefa.pl lub
      www.graw-pol.webpark.pl
    • Gość: stary bez sklerozy PROGRAM PO? GDZIE? KIEDY? IP: 82.160.247.* 05.09.05, 21:06
      Ja już trochę latek mam, ale nie mam jednak sklerozy. Czego nie mogę powiedzieć
      o milionach młodszych. Tak mi się coś przypomina, że z końcem sierpnia 2005
      roku PO miała przedstawić pełną wersję swojego programu wyborczego. Taka
      zapowiedź padła na ich konwencji w czerwcu. No i gdzie ten program? Szukam i
      nie widzę nigdzie. Ja nie wiem czy to się wprost nadaje do tej kampanii? Ale
      coś jest na rzeczy. Bo w tym momencie PO jest na z góry wygranej pozycji. Nie
      ma programu, nie ma czego kontrolować.:-)
    • Gość: Szime Kampania Kontrolowana przez Gazetę Wyborczą IP: *.autocom.pl 09.09.05, 09:33
      W rzeczy samej można odnieść wrażenie, że kampania wyborcza jest kontrolowana
      przez Gazetę Wyborczą. Czy nie uważają Państwo, że jest żałosne, kiedy duża
      gazeta, angażująca się w szumną akcję przeciwko manipulacjom w kampanii
      wyborczej, systematycznie pomija jeden z komitetów wyborczych, który
      zarejestrował listy we wszystkich okręgach z wyjątkiem jednego? Dlaczego na
      liście partii nie ma Platformy Janusza Korwin-Mikke? Dlaczego mimo spełnienia
      formalnych wymogów (rejestracja w 40 okręgach i przekraczany 1% poparcia), nie
      dopuszczono partii do debat w tzw. telewizji publicznej?
      • Gość: shocking truth Re: Kampania Kontrolowana przez Gazetę Wyborczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 19:04
        Bo naprawdę groźnych przeciwników się przemilcza. W sytuacji, gdy elektorat
        czerpie praktycznie całą swoją wiedzę o politykach z mediów, jest to bardzo
        skuteczna broń.
      • Gość: habek Re: Kampania Kontrolowana przez Gazetę Wyborczą IP: *.gorzow.mm.pl 10.09.05, 20:24
        Kampania jest kontrolowana. Najlepszy dowód to dziś ani w TVN, ani w TVP 1 nie
        opublikowano wyników prawyborów w Bochni. Nie podaje tych wyników do 20.21
        również ani portal G. Wyborczej, ani portal Onetu. Dziwne. Nie Prawdziwe.
        Wszystkie wyniki niekorzystne dla PO i PiS będą pomijane dopóki się da.
      • ogrudek Re: Kampania Kontrolowana przez Gazetę Wyborczą 12.09.05, 15:32
        Bo JKM jest groźny. Jego program jest groźny (zero kombinacji) i on sam jest
        groźny - siebie nie traktuje nazbyt poważnie, ale może na poważnie zechcieć
        potraktować realizację swego programu. I tu jest pies pochowany! Więc JKM musi
        zostać zmarginalizowany i odsunięty w medialny niebyt. Żeby go nie było widać ni
        słychać. Odpadnie w wyborach i mamy spokój.
        Ale gdyby zdobył parę miejsc w Sejmie albo, nie daj Boże, stołek prezydenta?
        Fiuuuuu! Niektórym mogłoby się zacząć palić pod pupą!
        Z tym, że nie ma strachu. JKM przepadnie. Naród mamy tak głupi...
      • Gość: tomek Re: Kampania Kontrolowana przez Gazetę Wyborczą IP: *.pbpolsoft.com.pl / *.pbpolsoft.com.pl 20.09.05, 10:03
        Szanowni Państwo,
        We wstępie do "Kampanii Kontrolowanej" napisano:
        "Niezależni specjaliści z różnych dziedzin życia publicznego analizują przez
        cały okres kampanii wypowiedzi najpoważniejszych kandydatów, dokumenty
        programowe, hasła wyborcze, itd. Akcja ma prowadzić do wyrugowania kłamstwa i
        ograniczenia populizmu."

        Nieobecność Platformy JKM świadczy o tym, że:
        1. Żaden reprezentant PJKM nie jest "najpoważniejszym kandydatem" (w takim
        przypadku powinni oni wytoczyć proces portalowi i udowodnić, że jednak są bardzo
        poważni, co nie będzie takie trudne)

        albo

        2. Zarówno w programie PJKM, jak i w wypowiedziach i hasłach wyborczych jej
        kandydatów nie ma cienia kłamstwa, ani populizmu (co jest oczywiście prawdą i
        wyjaśnia brak uwag).

        Pozdrawiam Państwa życząc lepszego państwa.
    • indris Kampania Załgana 12.09.05, 17:32
      Słuchałem dzisiaj audycji TOK-FM o 10. To nie było niestety prostowanie
      nieprawdziwie podanych faktów. To była polityczna polemika z innymi poglądami
      niż liberalne. Oczywiście każdy ma prawo do takiej polemiki, ale nie powinno
      się jej przedstawiać pod fałszywą maską.
    • Gość: Arkus Gdzie ta Kampania Kontrolowana??? IP: *.infovide.pl 13.09.05, 09:23
      Wkoło tylko krzyczą jaka to kampania kotrolowana, ale najwiecej jest ...reklam
      kampanii kontrolowanej! Wielka to niby koalicja medialna, ale jak chodzi o
      szczegoly, to nie mozna znalezc. W TokFM to tylko raz udalo mi sie trafic na
      program o 10.00, w innych mediach nic nie widze, a na gezecie.pl widze
      tylko...przyklady manipulacji. Co to jest? Co mnie obchodzą jakies przyklady.
      Chcialbym listę wszsytkich komitetow wyborczych z ich programami i lista np.
      prawd i kłamstw! A tak to wielki szum i brak konkretow i tylko zdawkowe teksty w
      wiadomosciach jakichs, czy wywiadach.
    • nordwest11 Re: Kampania Kontrolowana 13.09.05, 20:07
      Kataryna jak zawsze ;-) ma rację.
      Projekt "Kampania kontrolowana" jest załgany.
      Do skomentowania poglądów Kalinowskiego jako "eksperta" dobiera się człowiekka
      z neoliberalnego think tanku, Centrum im. A. Smitha. Nie jest więc to żaden
      obiektywny ekspert, a po prostu rzecznik poglądów diametralnie odmiennych od
      poglądów Kalinowskiego. Kalinowski zresztą nie powiedział nic co byłoby
      nieprawdą.
      "KK" to po prostu projekt mający sugerowac czytelnikom, że opcja polityczna i
      ekonomiczna miła "Gazecie" jest nośnikiem prawdy obiektywnej. Jednym słowem -
      obrona neoliberalizmu w ekonomii.
    • Gość: temporary Tusk a sprawa kaszubska IP: *.icpnet.pl 15.09.05, 09:56
      Mam wrazenie, ze nikt nie zauwaza tego, iz (zapewne za podszeptem specjalistow od PR) Donald Tusk kompletnie pomija element swojej, wczesniej ukochanej, ziemi i kultury Kaszubskiej. Wczesniej gdzie tylko mogl wspominal o Kaszubach i swoim kaszubskim pochodzeniu, paradowal w koszulce z napisem Kaszeba, uczestniczyl w zjazdach Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Od kiedy zostal kandydatem na prezydenta, element kaszubszczyzny jest zupelnie nieobecny w jego publicznych wystapieniach, ulotkach, reklamach.

      Jasnym jest powod tego odciecia od korzeni, ludzie, szczegolnie tacy ktorzy czuja przynaleznosc do jakis grup etnicznych (jak Slazacy) czy nawet regionalnych (jak Wielkopolanie, Malopolanie itd.), poczuliby ze Kaszub to ktos obcy, ktos przynalezacy do mniejszosci narodowej (taki status maja Kaszubi), do innej kultury, "nie ich kandydat". I pewno zaglosowaliby za Kaczynskim ktory nie kojarzy sie z zadna mniejszoscia (najwyzej jako przeciwnik mniejszosci homoseksualnej ;-) ).

      I stad pytanie, czy uczciwym jest kandydat ktory w imie "nie podpadania" nagle odcina sie od wlasnych korzeni, od kultury ktora wczesniej tak promowal? Chcialbym, aby ktos zadal Donaldowi Tuskowi takie pytanie.
      • mg2005 Re: Tusk a sprawa kaszubska 17.09.05, 21:57
        Donald Bezkręgowiec to wzór koniunkturalisty.Przypuszczam,że w razie
        potrzeby wyparłby się nie tylko Kaszub i Polski,ale własnej matki.
    • Gość: zapluty antyeuroej Re: Kampania Kontrolowana IP: *.centrumc.krakow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 12:57
      Wielu z internautów uważa iż wszystkie pogądy na gospodarke są równouprawnione
      i godne wysłuchania. Nic bardziej błednego. Przez analogie - czy fakt istnienia
      niemałej grupy ludzi , którzy uważaja , że ziemia jest płaska uwiarygadnia
      takie poglądy ? Czy fakt istnienia jeszcze większej grupy ludzi poddającej w
      wątpliwość teorię ewolucji świadczy o naukowej prawdziwości kreacjonalizmu
      bezpośredniego ?
    • wroclawianka2 WYBORCZE KŁAMSTWA GUCWIŃSKICH 19.09.05, 20:17
      Hanna i Antoni Gucwińscy, czyli "Znajomi z ZOO", swoje kampanie wyborcze rozpoczęli jeszcze w czasach PRL-u. To Antoni Gucwiński pbował zdobyć parlamentarny fotel z ramienia Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W tym czasie był członkiem egzekutywy Komitetu Wojewódzkiego. Nie wyszło. Potem próbował (już jako przeciwnik komuny) podziałać w szeregach Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Też nie wyszło, chociaż obiecywał przebudowę polskiego środowiska naturalnego. Gucwińscy obiecywali, że będą się zajmować naprawą środowiska naturalnego i ... rolnictwa. "Po drodze" Gucwińscy zaliczyli jeszcze SLD i Unię Pracy... Obecnie mija kadencja Hanny Gucwińskiej w Sejmie. Mimo wielu obietnic i zapewnień przed wyborami - nie zrobiła nic. Nawet nie odwiedzała swojego biura poselskiego, które najczęściej było zamknięte. Nigdy nie spotkała się z dziennikarzem, gdyż nie miała nic do powiedzenia.

      Po tylu próbach Antoni Gucwiński dopiero teraz przyznał się, że teraz wie, dzięki swojej żonie, na czym polega praca posła (brawo, panie Antoni!!). Razem startując (teraz z listy PSL i namaszczenia ojca Rydzyka) Gucwińscy nadal obiecują, że znają się na problemach środowiska i w Sejmie będą go naprawiać. Oj, czy wyborcy zapomnieli o dotychczasowych "osiągnięciach" parlamentarnych tej pary i ponownie dadzą się wpuścić w kanał?
      • doktor.1 Ależ droga włocławianko2 ! ....... 21.09.05, 02:57
        Piszesz bzdury. Od kiedy to o. T. Rydzyk popiera Gucwińskich ?

        U liberałów i antyklerykałów się utarło, że :
        - bezrobocie w Polsce jest dzięki o. Rydzykowi,
        - bieda - dzięki o. Rydzykowi,
        - afery - dzięki o. Rydzykowi, itd. itd.

        Kobieto ! Trochę rozsądku, proszę.

        __________

        qvovadis.eblog.pl
      • Gość: Pol Polonia Wybrala IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 23.10.05, 12:16

        Kaczynski:82%,Tusk 18% w USA (Jan Kobylanski / )
    • Gość: jwm1 Re: Kampania Kontrolowana IP: *.rzeszow.mm.pl 19.09.05, 20:47
      Ja nie daje się manipulować. Po prostu nie idę na wybory!!!
    • Gość: mal fajna inicjatywa. tylko co z tego IP: *.eranet.pl 20.09.05, 13:58
      fajna inicjatywa. tylko co z tego. nie przypuszczam by osoby ktorym chce sie
      przeczytac, nawet nie programy tylko ulotki czy jaies wypowiedzi "politykow"
      w "gazecie" czy "rzepie" lub zerknac na TVN24, wierzyly w te bzdurki.
      aczkolwiek mnie sprawia przyjemnosc czytanie jak rozsadni ludzie rozprawiaja
      sie z kolejnymi kretynizmami politykow. problemme jest to ze, jako kulturalni
      ludzie i fachowcy, wypowiadaja sie jezykiem, ktory nie trafia do "politykow".
      to zbyt trudne dla nich
    • Gość: ak65 Irak IP: *.mnc.pl 20.09.05, 15:46
      "Komentuje prof. Piotr Winczorek, konstytucjonalista: Zgodnie z ustawą o
      zasadach użycia Sił Zbrojnych RP poza granicami państwa to prezydent na wniosek
      rządu decyduje o wysłaniu wojsk za granicę. Można dyskutować o sensie naszego
      zaangażowania w Iraku, ale zdecydował o tym nie Sejm, lecz prezydent i rząd."

      Pan Wrzodak nie jest bohaterem z mojej bajki - wręcz przeciwnie. Ale poruszył
      kwestię, którą przemiliczają elity polityczne i środki masowego przekazu. Pan
      profesor też uchylił się od odpowiedzi. Sprawa wygląda następująco:

      Konstytucja RP:
      "Art. 116.
      1. Sejm decyduje w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej o stanie wojny i o zawarciu
      pokoju.
      2. Sejm może podjąć uchwałę o stanie wojny jedynie w razie zbrojnej napaści na
      terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub gdy z umów międzynarodowych wynika
      zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji. Jeżeli Sejm nie może się
      zebrać na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent Rzeczypospolitej.
      Art. 117.
      Zasady użycia Sił Zbrojnych poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej określa
      ratyfikowana umowa międzynarodowa lub ustawa. Zasady pobytu obcych wojsk na
      terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i zasady przemieszczania się ich przez to
      terytorium określają ratyfikowane umowy międzynarodowe lub ustawy."

      Ustawa "Zasady użycia lub pobytu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej poza
      granicami państwa."
      "Art. 3. 1. O użyciu jednostek wojskowych poza granicami państwa postanawia
      Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek:
      1)Rady Ministrów - w sytuacjach określonych w art. 2 pkt 1 lit. a) i b),
      2)Prezesa Rady Ministrów - w sytuacjach określonych w art. 2 pkt 1 lit. c).
      2. O podjętym postanowieniu Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznie
      informuje Marszałków Sejmu i Senatu."

      Pytanie zasadnicze:
      Czy Prezydent RP może użyć jednostek wojskowych poza granicami państwa w
      konflikcie zbrojnym BEZ decyzji Sejmu?

      Mówiąc inaczej: czy Prezydent RP, bez decyzji Sejmu, może w każdej chwili podjąć
      decyzję o zbombardowaniu Teheranu, ataku na Koree Płn. czy udziału polskich
      jednostek pancernych na terytorium Autonomii Palestyńskiej? Czy może wydać
      rozkaz uderzenia np. na Białoruś?
    • doktor.1 KŁAMSTWO POGANIANE KŁAMSTWEM !!! 21.09.05, 02:41
      Polska może uzyskać samowystarczalność energetyczną?

      Liga Polskich Rodzin: "Polska ma największe w Europie zasoby
      odnawialnych nośników energii, przekraczające wielokrotnie nasze
      roczne potrzeby. (...) Polska winna jak najszybciej uzyskać pełną
      samowystarczalność energetyczną, wytwarzając czystą, tanią ekologicznie
      energię, przede wszystkim z zasobów geotermicznych, które stanowią
      przeszło 90 proc. potencjału energetycznego Polski". (Program LPR,
      Rozdział II "Człowiek, rodzina, społeczność, gmina")

      Komentując dla "Polityki" prof. Zygmunt Kolenda ( Akademia Górniczo-
      Hutnicza Kraków, Wydział Metali Nieżelaznych oraz Komitet Problemów
      Energetyki PAN) dopuścił się rażących kłamstw. Odniosłem wrażenie,
      że komentarz ( a w zasadzie opinię ) ów profesor sfabrykował
      na życzenie za określone honorarium.

      Jest dla mnie rzeczą niepojętą, jak w tak ważnej sprawie można
      zasięgać opinii prof. Zygmunta Kolendy, który mimo iż jest w Komitecie
      Energetyki PAN, - nie jest autorytetem w sprawie geotermii.
      Gdyby poproszono prof. Z. Kolendę o ekspertyzę dotyczącą któregoś
      z metali nieżelaznych, to z całą pewnością taką ekspertyzę wykonałby
      bezbłędnie, albowiem jest specjalistą w tej dziedzinie.
      Mój stan wiedzy wskazuje, iż prof. Z. Kolenda wydając taką opinię
      na temat złóż geotermalnych oraz wykorzystania ich w Polsce w sektorze
      energetycznym, - po prostu napisał nieprawdę.

      Autorytetami w sprawie geotermii w Polsce są niewątpliwie Zarząd
      i Członkowie Polskiej Geotermalnej Asocjacji, która zrzesza profesorów,
      doktorów, magistrów, - specjalistów w dziedzinie energii odnawialnej,
      do której ja również należę.

      www.pga.org.pl/polski_index.html

      Pod poniższym linkiem można znaleźć wyniki opracowań specjalistów,
      które obalają kłamliwą opinię prof. Z. Kolendy. Nie przytaczam tu
      liczb dot. ilości złóż, wysokości temperatur i innych parametrów,
      albowiem tych danych jest tak dużo, że wystarczy zapoznać się
      z opracowaniem przeze mnie tu zaproponowanym.

      www.pga.org.pl/ENERGIA_GEOTERMALNA.pdf
      Dlaczego więc nikt z dziennikarzy nie poprosił o opinię
      kompetentnych osób ?
      Jest to pytanie retoryczne, albowiem znam odpowiedź. Z przykrością
      zatem odpowiadam : dziennikarzom bardzo zależało na tym,
      by zdeprecjonować w oczach społeczeństwa członków Ligi Polskich Rodzin,
      przedstawić ich jako fantastów mających wizję energetycznego Eldorado
      w Polsce.

      Ponadto w mediach panuje swoisty „knebel” na temat wykorzystania
      w Polsce złóż geotermalnych. Nie trudno się domyśleć, że po wykupieniu
      ziemi przez obcokrajowców, szczególnie przez Niemców, - eksploatacja
      złóż geotermalnych nabierze rozmachu, właściciele instalacji
      oraz całej infrastruktury grzewczej zaczną zbijać kapitał
      i wyprowadzać go za granicę, a polskie społeczeństwo jeszcze bardziej
      zubożeje i pogłębi się bezrobocie.

      To nie żadna spiskowa teoria dziejów. To wynik analizy związku
      przyczynowo-skutkowego, który to związek obserwuję i analizuję
      od roku 1997. A zaczął się od zmiany zapisu w Konstytucji RP ,
      dotyczącej określenia własności pokładów kopalin i złóż mineralnych
      znajdujących się pod powierzchnią ziemi na terenie Rzeczypospolitej.

      I jeśli mówimy o manipulacji, to z całą pewnością to nie LPR
      manipuluje, a redaktor z „Polityki” wraz z prof. Z. Kolendą,
      za którymi Gazeta Wyborcza powtarza, nie usiłując nawet sprawdzić
      w innych źródłach tej informacji.
      I tak oto powstał fakt prasowy, który rażąco odbiega od prawdy,
      który w żaden sposób nie może być argumentem i powodem do podważenia
      programu LPR-u zawartego w rozdziale II.


      dr inż. Członek Polskiej Geotermalnej Asocjacji

      ___________

      qvovadis.eblog.pl


    • papacrab Re: Kampania Kontrolowana 21.09.05, 10:19
      Jestem pesymistą. Dobry pomysł ale to nic nie zmieni. Obserwując polską scenę
      polityczną ostatnich pietnastu lat przesiąkniętą kłamstwami i pustymi
      obietnicami,wspominam komentarz Jana Pietrzaka do wypowiedzi Edwarda Gierka że
      chciał jak najlepiej ale mu nie wyszło.Satyryk stwierdził "że ideałem polskiego
      polityka byłaby osoba która chciałaby jak najgorzej i też by mu nie wyszło"
Pełna wersja