O Stingu - Piotr Metz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:20
" Tomek Makowiecki, a później Kayah, - artyści, którzy tak, jak ich wielki kolega, w swej twórczości zawsze pozostają sobą"-haha akurat! nagraja najgorsze badziewie tylko dla kasy,a Makowiecki mógłby Stingowi czyścić buty.......
ps.kiedy kończą się saporty?bo wolę ominąć....
    • Gość: xip Re: O Stingu - Piotr Metz IP: *.eranet.pl 23.09.05, 16:35
      > ps.kiedy kończą się saporty?bo wolę ominąć....

      Też się nad tym zastanawiałem, ale wolę nie ryzykować oglądania stinga
      wielkości paznokcia na telebimie, w dodatku wisząc na płocie :-|
      Albo jeszcze lepiej: na telebimie wielkości paznokcia ;))
    • Gość: commandante Muzyka wg P.Metza: $$$$$$$$$$$$$$ IP: 212.76.37.* 23.09.05, 20:28
      .. pewnie puszcza sobie Stinga z iPoda...
      • Gość: janusz Re: Muzyka wg P.Metza: $$$$$$$$$$$$$$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 01:18
        ja też se puszczę
Pełna wersja