łamanie ciszy wyborczej

24.09.05, 13:27
kandydaci uciekają się do wszelkich sposobów. oto wiadomość jaka jest
rozsyłana przez jednego z kandydatów przez serwis sympatia.pl:
"Data: 2005-09-24 00:58:07
Od: Pietraszewskigrzegorz historia kontaktów
Do: Noraeleo
Temat:
Czesc!

Jeżeli jeszcze nie wiesz kto! Jeżeli nie wiesz dlaczego!

Koniecznie zobacz:
www.pietraszewski.blog.onet.pl/
.....i za dwa dni wszystko się wyjaśni


pozdrawiam
Grzesiek"

dostałam już wcześniej ten spam, ale ciekawi mnie to, że ktoś kto uważa, że
nadaje się na posła wysyła takie rzeczy po rozpoczęciu ciszy wyborczej.
Dlatego, że w internecie wszystko wolno?, dlatego, że na serwisach randokwych
wszystko wolno? Dlatego, że ma 22 latka?
Taki mały drobiazg... ale świadczy o poczuciu bezkarności.
    • kali301 Re: łamanie ciszy wyborczej 24.09.05, 21:35
      Tak wygląda cisza przedwyborcza w Szczecinie o godz 17.30 na Placu
      Żołnierza. Na trasie od Zamku do Regalicy kilkadziesiąt billboardów i
      pomniejszych wizerunków kandydatów do Sejmu i Senatu. To jest kpina a nie
      cisza!!!
      img330.imageshack.us/img330/77/wrz1453cj.jpg
      img330.imageshack.us/img330/8025/wrz1462zp.jpg
      img330.imageshack.us/img330/6624/wrz1471xr.jpg
      img330.imageshack.us/img330/2091/wrz1485xq.jpg
      • Gość: Adam Re: łamanie ciszy wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 09:28
        cisza wyborcza nie polega na zrywaniu wcześniej wywieszonych plakatów. Zanim
        coś napiszesz, a robisz to w kilku miejscach, przez chwilę się zastanów.
    • Gość: we Re: łamanie ciszy wyborczej IP: *.ghnet.pl 25.09.05, 14:14
      ale nie polega też na rozsyłaniu maili. a pan Pietraszewski sam przyznaje na
      swoim blogu, że agitował przez internet do 4 rano 24.09. Uważa przy tym, że to
      iż "inni robią jeszcze gorzej" go usprawiedliwia. No takiej władzy właśnie nam
      potrzeba! np niech kradną ale nie więcej niż inni... to jest żenada po prostu!
    • Gość: wtyk Re: łamanie ciszy wyborczej IP: *.ghnet.pl 26.09.05, 01:38
      ładny będziemy mieli Sejm...
Pełna wersja