PO zmienia socjotechnikę! Przestraszyła się ....

30.09.05, 00:22
....spadających notowań Tuska. Nie zmienia to jednak faktu, że wczorajsze
występy wielce szanownych przedstawicieli PO - pp. Hani GW, Rokity,
Komorowskiego i Schetyny były żenujące,zarówno w TVN jak i w Polsacie.
Pytanie:
========
Dlaczego media tak manipulują i co by się nie działo, biorą zawsze stronę PO?
Sądzą chyba, że radiosłuchacze i telewidzowie to gromada żałosnych głupków,
którym można wszystko wmówić? Wcisnąć każdy kit, np. taki, że Donald Tusk
nadaje się na prezydenta(?).
    • Gość: Gina Re: PO zmienia socjotechnikę! Przestraszyła się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 09:43
      A kto się nadaje? Kaczyński? Widziałaś(eś) i słyszałaś(eś) jego żonę? Nie chcę
      takiej pierwszej damy.
    • Gość: DamaKier Re: PO zmienia socjotechnikę! Przestraszyła się IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.09.05, 10:33
      >PO przestraszyła się spadających notowań Tuska

      30. września 2005: badanie OBOP dla "Faktu" : Tusk - 45%(wzrost 4%), Kaczyński -
      29%(spadek 3%), Lepper - 12%(bez zmian)
      • Gość: **** Re: PO zmienia socjotechnikę! Przestraszyła się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:37
        Politycy Platformy Obywatelskiej nie znają się na żartach. Gdy instytucje
        badające poparcie dla partii politycznych krotochwilnie
        ogłaszały, że ich ulubiona partia może mieć wynik bliski 40 proc.,
        przedstawiciele PO brali to za dobrą monetę. Jan Maria Rokita
        na tyle przejął się wynikami sondaży, że już na kilka tygodni przed wyborami
        przyjął nowy przydomek. "Premier z Krakowa" po
        wyborach robił wrażenie zaszokowanego. Nie docenił specyficznego poczucia
        humoru zaprzyjaźnionych socjotechników.
        Jego śladami może wkrótce podążyć "prezydent z zasadami". Szanse na to są
        znaczne. Donald Tusk nie wyglądał na szczególnie
        rozbawionego informacjami o swoim prawdopodobnym zwycięstwie w pierwszej
        turze...
        Czy po zakończeniu serialu wyborczego obaj liderzy PO stwierdzą, że
        społeczeństwo robi sobie z nich żarty? Jeśli tak, to byłby to
        mylny wniosek. To nie społeczeństwo! To dowcipni przedstawiciele mediów i firm
        ankieterskich.
        Piotr Tomczyk
        • damapik1 Re: PO zmienia socjotechnikę! Przestraszyła się 30.09.05, 12:53
          Drogie Panie - DamoKier i Gino!
          Przeczytajcie uważnie, co napisał powyżej p.Piotr Tomczyk oraz wszystkie
          posty sygnowane: klm. Mam nadzieję, że to Wam pomoże ujrzeć sprawy we właściwym
          świetle...
          Gino, może mleko kwasi się od pioruna, ale ciągle uważać, że wszystkiemu winien
          Kwaśniewski, to chyba lekka przesada.Nie sądzisz? No a powód, dla którego nie
          chciałabyś, żeby to L.Kaczyński został prezydentem wprawił mnie w niemiłe
          osłupienie. A może Ty jesteś blondynką?
          Z wyrazami nadziei, że wszystko będzie dobrze a nawet lepiej - dk
          • Gość: Gina Re: PO zmienia socjotechnikę! Przestraszyła się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 13:30
            Przypominam, że Pierwsza Dama jest również osobą, która pełni funkcje publiczne,
            ja po prostu nie chcę, aby ta pani nią była.
            Jeśli mam inne zdanie niż ty, to już musisz mnie wyzywać? Masz rację: "jesteś
            głupia (i) to argumenty nie do odparcia".
            • Gość: DamaKier Re: PO zmienia socjotechnikę! Przestraszyła się IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.09.05, 13:57
              Ja też nie chcę żeby pania Kaczyńska była prezydentową, bo nie chcę, żeby pan
              Kaczyński był prezydentem. Ale co Ci się nie podoba w żonie Lecha
              Kaczyńskiego? - żona, jak żona...
              • Gość: Gina Re: Do DamyKier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 14:10
                Oglądałaś reklamę wyborczą Kaczyńskiego w pełnej wersji? Potem fragment z żoną
                wycięto. Nie mam nic do niej jako kobiety i żony, ale nie chcę by pełniła
                funkcje publiczne, bo się do nich nie nadaje, skoro w reklamie, nawet nie
                potrafiła normalnie powiedzieć jednego zdania. Przecież musiałaby czasem coś
                publicznie powiedzieć i co wtedy? W dodatku jest bardzo mało urodziwa. I
                prezydent i prezydentowa z takim wyglądem to już przesada. Żeby choć jedno z
                nich "wyglądało". W końcu są to funkcje reprezentacyjne i prezencja jednak się
                trochę liczy.
                • Gość: Karol Re: Do DamyKier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 16:17
                  A może jakąś miskę na prezydenta , będzie miała wygląd.
                  • Gość: kid Do blondynek! IP: *.net.autocom.pl 30.09.05, 16:22
                    Proponuję miss mokrego podkoszulka...
                    • dex3 O co chodzi PO? 02.10.05, 10:21
                      Najpierw PO - w poczuciu odpowiedzialności za Polskę (?) - nalegała na PiS o
                      jak najszybsze wyznaczenie premiera i utworzenie rządu. Po próbie konsultacji
                      i odmówieniu wskazania wicepremiera prosi o odłożenie rozmów na "powyborach".
                      Czy również w poczuciu odpowiedzialności za kraj?
                      ====================================================================
                      Platforma obrotowa?
Pełna wersja