NAPRAWA RZECZYPOSPOLITEJ

01.10.05, 10:09
Ekoetniczny Program Gospodarczy dla Polski. (zarys)

(Nie jest to program stricte ekologiczny, wychodzimy z założenia, że skoro
dziesięć tysięcy lat temu był tu lodowiec, to nie ma większego sensu obrona
usytuowania każdego krzaka, bo za sto~tysiąc lat też, może tu być lodowiec,
choć tworzenie ostoi leśnych dla roślin i zwierzęcych jest bezwzględnie
potrzebne, jednak dla nas to naród (narodowość) ma większą wartość niż
bezmyślny rozwój gospodarczy, dlatego państwo powinno wymuszać pożądany
rozwój gospodarczy, czyli ograniczać lub stymulować prawem rozwój gałęzi
gospodarki, a nie zostawiać tego niewidzialnej ręce rynku.)

Kosmopolityczna gospodarka nie liczy się z interesami narodów dlatego
kosmopolityczne tzw. elity które opanowały państwo polskie należy
bezwzględnie odsunąć od władzy, bo ich kompradorska (wysługująca się
międzynarodowym monopolom i cudzym rządom) polityka doprowadzi do zagłady
narodu polskiego, czego mamy już znamiona czyli ujemny przyrost naturalny,
czy oficjalnie 16% faktycznie 25%~30% bezrobocie, niedożywione i głodne
dzieci w szkołach mające wręcz cechy karłowacenia, czy masowe żebractwo na
ulicach miast, czy tak wygląda państwo dobrobytu?

W przeciwieństwie do 5% tzw. elity która przywłaszczyła sobie kabaretem
prywatyzacyjnym majątek państwa, oraz sztuczkami z prawem nadmierne dochody,
jeżdżącej na wyspy Kanaryjskie i Karaiby.




Turystyka ~ Małopolskie Zagłębie Turystyczne, bezwzględnie należy przebadać
Kopce Kraka, Wandy, kurhan Kroka z Krakuszowic i inne tego typu
kurhany ''wszystkie ich kości mają zostać policzone'', a skarby ''smoka'' tam
się znajdujące powinny zostać wystawione na widok publiczny w odpowiednio
zabezpieczonych muzeach tuż przy kurhanach, a co będzie wielką atrakcją
turystyczną, łączne z zrekonstruowaną Górą Cyklopów ~ Świętą Peuką mogące dać
kilkadziesiąt miliardów dochodów z turystyki.




Obrona ~ 50-100 tysięczna mobilna armia ochotnicza głównie mobilne siły
uderzeniowe pancerne i lotnictwo, byłoby tylko dwa stopnie oficerskie czyli
Hetman i Porucznik, kilku Hetmanów i kilkuset Poruczników, uzupełniałaby te
siły, Obrona Terytorialna licząca do kilkuset tysięcy ludzi w wieku 24 do 31
lat obowiązanych do miesiąca ćwiczeń rocznie, przez siedem lat.

Uzbrojenie lotnictwa głównie lekki samolot turbośmigłowy 2000~4000 sztuk w
linii, czołg produkowany u nas z dobrą armatą gładkolufową 2000 sztuk,
uzbrojenie Obrony Terytorialnej, masowo lekki samochód terenowy, masowo
moździerze, masowo rkm, masowo ciężki karabin snajperski. (patrz
też ''Lotnictwo'')




Transport ~ Przerzucenie tranzytowego transportu kołowego na koleje, poprzez
wymuszenie tego prawem, podobno przejazd jednego samochodu 40 tonowego
niszczy drogę tak jak przejazd 40 000 samochodów osobowych, więc nie ma sensu
budować nowych dróg tylko trzeba odciążyć drogi istniejące od ciężkiego
transportu kołowego jak i tranzytu. Jeśli by roczne przez Polskę tranzytem
przejeżdżało 1 milion ciężarówek to przy cenie 2000 zł za przewóz takiej
ciężarówki kolej miałaby 2 miliardy wpływów rocznie.

Wypromowanie samochodu ultralekkiego do transportu osobowo ~ osobistego, po
czterech latach rozwoju tego samochodu wymuszenie masowego zastosowania tego
samochodu prawem. Czyli zakaz rejestrowania i dopuszczania do ruchu ciężkich
samochodów osobowych (wyobraźmy sobie samochodzik o prędkości 60-70km/h, na
kołach od tzw. ''roweru górskiego'' z 5 do 9 konnym czterosuwowym silnikiem
od kosiarki, cztery akumulatory i plastikowa karoseria, silnik napędza
prądnicę, ta silnik elektryczny, samochodzik spala 1 do 2 litrów paliwa na
100km. Wersja luksusowa prędkość do 90km/h spala 2~3 litrów paliwa na 100km)




Energetyka ~ Budowa elektrowni spełniającej surowe normy ekologiczne na
węgiel kamienny o mocy 10 tysięcy megawatów, która odbierałaby 20 do 40
milionów to węgla z kopalni górnośląskich, umożliwiałaby produkcję 10
milionów ton oleju napędowego z węgla, co jest potrzebne dla suwerenności
energetycznej kraju, (w zimie zapewniałaby tanie ogrzewanie prądem mieszkań).

Potrzebne jest też schowanie całej sieci energetycznej, pod ziemię co też
trzeba wymusić prawem, na początek wszystkie linie wysokiego napięcia, które
nie tylko szpecą krajobraz ale też są niebezpieczne dla mieszkających
niedaleko od nich ludzi czy zwierząt. Osiągamy po przez to też zabezpieczenie
przed atakiem lotniczym na system energetyczny kraju.

Docelowo niezbędna jest budowa MET (Magnetohydrodynamczna Elektrownia
Termojądrowa). (patrz rozdział ''Jak Zgubiono II Rzeczpospolitą'' )




Rolnictwo ~ Program Ekologicznej Gospodarki Rolnej ~ utrzymania 1 do 2
milionów gospodarstw harskich (dziedzicznych) 5h do 10 hektarów z dopłatami
do produkcji przez państwo, mających 5 do 10 krów dopłata bezpośrednio do
produkcji mleka. Gospodarstwa te produkowały by też buraki cukrowe dla
przemysłu paliwowego.

Program produkcji paliwa z buraków cukrowych czyli spirytusu przemysłowego, w
gorzelniach skupujących buraki cukrowe od rolników.

Przykładowo z hektara gruntów ornych można uzyskać 40 ton buraków cukrowych
co pozwala uzyskać z nich ok. 8000 kg spirytusu co daje licząc po 2zł.
16000zł produkcji towarowej rocznie z jednego hektara.

W Polsce która posiada ok. 20 milionów hektarów użytków rolnych wystarczyłoby
przeznaczyć 10% powierzchni (czyli dwa miliony hektarów), by wyprodukować 16
milionów ton paliwa spirytusowego. Dało by to wzrost produkcji przemysłowej
kraju o 30 miliardów zł.

Jest to produkcja antyimportowa i właściwie ekologiczna.

Bezwzględny zakaz importowania towarów rolnych produkowanych w
wystarczających ilościach w kraju typu, zboża, mięso wołowe, wieprzowe,
produkty mleczne, właściwie importować można by było tylko produkty
egzotyczne i ekologicznie. Rolnictwo w Polsce jest na tyle rozproszone, że
konkuruje same ze sobą, a konkurencja dotowanej i zatrutej chemicznie
żywności z zagranicy (UE), jest po prostu nie tylko nieuczciwa ale szkodliwa
dla zdrowia społeczeństwa.




Stocznie i Gospodarka Morska. Polska jest zbyt małym krajem by samodzielnie
stworzyć program podboju kosmosu, ale wystarczająco wielkim by stworzyć
program eksploracji oceanów czy obszarów polarnych, kilka miliardów złotych
(1 miliard dolarów) rocznie na budowę i utrzymanie floty oceanicznej, mogącej
eksplorować oceaniczne złoża metali tzw. konkrekcji czy złoża gazów
początkowo ze stratami i dla opanowania takiej technologii, nie jest poza
możliwościami naszego państwa, zakup w polskich stoczniach kilku ~ kilkunastu
statków na ten cel, stymulowałby dodatkowo rozwój naszego przemysłu
stoczniowego.




Przemysł, Stworzenie Narodowych Koncernów Przemysłowych ~ budowa ''zagłębia
suwalskiego'', wydobywanie metali ziem rzadkich, hutnictwo oparte na energii
elektrycznej. Podlegnickie zagłębie miedziowe funkcjonuje całkiem sprawnie,
dając bezpośrednio pracę tysiącom ludzi, a pośrednio dziesiątkom tysięcy.

Koncepcja ultralekkiego samochodu osobowego, o masie własnej nie
przekraczającej 100kg (bez paliwa i akumulatorów) osiągającego maksymalnie
90km/h, napędzanego silnikiem hybrydowym, spalinowo elektrycznym, spalinowy
turbinowy (dobrze spalający spirytus) lub Różyckiego, który napędzałby
generator prądu, a ten napędzałby silnik elektryczny i ładował akumulatory,
które samodzielnie umożliwiałyby ruch tego samochodu na niższych prędkościach.

Taki samochód ma wiele zalet, w Polsce ginie w wypadkach samochodowych
kilkanaście tysięcy osób, lekki samochód 100kg ma 10 razy mniejszą masę
bezwładności niż dominujący na naszych drogach ciężki samochód osobowy
1000kg, czyli zderzenie byłoby 10 razy mniej destrukcyjne, przy zakazie
budowy ciężkich samochodów osobowych, (wyjąwszy półciężarówki i samochody
dostawcze) można by ograniczyć śmiertelność na naszych drogach
dziesięciokrotnie.

Byłby to samochód
    • sredni4 Re: NAPRAWA RZECZYPOSPOLITEJ 01.10.05, 10:11
      Przemysł, Stworzenie Narodowych Koncernów Przemysłowych ~ budowa ''zagłębia
      suwalskiego'', wydobywanie metali ziem rzadkich, hutnictwo oparte na energii
      elektrycznej. Podlegnickie zagłębie miedziowe funkcjonuje całkiem sprawnie,
      dając bezpośrednio pracę tysiącom ludzi, a pośrednio dziesiątkom tysięcy.

      Koncepcja ultralekkiego samochodu osobowego, o masie własnej nie
      przekraczającej 100kg (bez paliwa i akumulatorów) osiągającego maksymalnie
      90km/h, napędzanego silnikiem hybrydowym, spalinowo elektrycznym, spalinowy
      turbinowy (dobrze spalający spirytus) lub Różyckiego, który napędzałby
      generator prądu, a ten napędzałby silnik elektryczny i ładował akumulatory,
      które samodzielnie umożliwiałyby ruch tego samochodu na niższych prędkościach.

      Taki samochód ma wiele zalet, w Polsce ginie w wypadkach samochodowych
      kilkanaście tysięcy osób, lekki samochód 100kg ma 10 razy mniejszą masę
      bezwładności niż dominujący na naszych drogach ciężki samochód osobowy 1000kg,
      czyli zderzenie byłoby 10 razy mniej destrukcyjne, przy zakazie budowy ciężkich
      samochodów osobowych, (wyjąwszy półciężarówki i samochody dostawcze) można by
      ograniczyć śmiertelność na naszych drogach dziesięciokrotnie.

      Byłby to samochód bardzo tani w eksploatacji paliłby poniżej 2 litrów paliwa na
      sto kilometrów, jak również tańszy w produkcji i sprzedaży, przy produkcji
      miliona sztuk rocznie kosztowałby w zależności od wersji od 5000 do 10000zł.
      czyli używany 2 - 3 letni kosztowałby 1000-2000zł. co czyniłoby go samochodem
      ogólnodostępnym. Co dałoby skutek praktyczne wszech mobilności całego
      społeczeństwa.




      Podsumowując dzięki powyższym projektom w ciągu kilku lat twardy (bez sztuczek
      finansowych) produkt narodowy wzrósłby o ok. stukilkudziesięciu do kilkuset
      miliardów zł i zlikwidowano by praktycznie bezrobocie.


      • sredni4 Re: NAPRAWA RZECZYPOSPOLITEJ 01.10.05, 10:14


        Prywatyzacja przedsiębiorstw państwowych czy ostentacyjne rozkradanie majątku
        państwowego przez podokrągłostołową mafię z Magdalenki.

        Celem prywatyzacji w Polsce jest upodobnienie gospodarki polskiej do gospodarek
        państw kapitalistycznych w których przemysł znajduje się w rękach prywatnych,
        taki system gospodarczy ma pewną przewagę nad gospodarką centralnie sterowaną i
        jest lepszy w produkcji towarów powszechnego użytku, tyczy to jednak głównie
        drobniejszych i średnich przedsiębiorstw, denacjonalizacja nabrała jednak cech
        bardziej ideologicznych niż ekonomicznych i miejscami jest bardziej wyprzedażą
        interesu narodowego, niż uzasadnioną ekonomicznie restrukturyzacją gospodarki
        narodowej. To, że komuniści nacjonalizowali nie oznacza, że nacjonalizacja jest
        złem, to narzędzie obrony suwerenności narodowej, państwowe przedsiębiorstwa
        powinny być za to w znacznie większym stopniu społecznie kontrolowane, a często
        złem jest tajemnica handlowa bo osłania zwykłych złodziei i tych nie
        zwyczajnych międzynarodowych.

        Przyzwolenie społeczne na prywatyzację osiągano prywatyzacją bezkapitałową, jej
        metodami są na przykład bezpłatne rozdawnictwo akcji/udziałów dotyczące
        wybranych grup społecznych np. emerytów czy pracowników danego
        przedsiębiorstwa, do około 15% darmowych akcji przedsiębiorstw państwowych,
        tego typu prywatyzacje mają na celu zyskane przychylności dla procesu
        prywatyzacji, wśród bezpośrednio dotkniętych nią załóg zakładów pracy, czyli
        ich korumpowanie, stosowano też indoktrynację przez środki masowego przekazu,
        często kontrolowane już przez niemieckożydowski kapitał (nie odróżniamy żydów
        od niemców, już Maciejowski 1839 roku, pisał o ich współpracy w niszczeniu
        polskiego handlu) i głównie propaguje idee służące interesom tego
        niemieckożydowskego kapitału.

        Prywatyzuje się też w ten sposób ''bardziej masowo''?, obejmując rozdawnictwem
        darmowych akcji całość populacji danego kraju, choć nie wszędzie jest to taki
        sam program, z tego względu rozróżniamy masową prywatyzację nazywając ją
        zależnie od kraju w którym ona przebiega programem czeskim, rosyjskim, polskim.

        Polski Program Powszechnej Prywatyzacji zwany w skrócie PPP obejmował około 450
        przedsiębiorstw, przekształconych w jednoosobowe spółki skarbu państwa które
        podzielono na kilkanaście funduszy inwestycyjnych tzw. NFI mających
        gospodarować 60% akcji tych przedsiębiorstw.

        W prywatyzacji wziąć miało 27 milionów dorosłych obywateli polskich. Dziś tzw.
        NFI notowane są na giełdzie, świadectwa udziałowe które otrzymało
        społeczeństwo, sprzedano prawie w całości po ich otrzymaniu, z enuncjacji
        prasowych można domniemywać, że zarządy funduszy żyją z sprzedaży spółek
        których się pozbywają, więc wielki sukces w pozbyciu się majątku państwowego
        odnotowały nasze ''elity'' polityczne. Wartość owych funduszy według wyceny ich
        papierów wartościowych oscyluje wokół 2 miliardów złotych, co stanowi spadek
        dwukrotny wartości w stosunku do ceny 150zł za świadectwo udziałowe razy 27
        milionów uprawnionych, początkowej wartości przedsiębiorstw biorących udział w
        PPP. Z wyceny rynku sądzić więc można, że przedsiębiorstwa te nie są lepiej
        zarządzane skoro zanotowały spadek wartości z czterech do dwóch miliardów zł, a
        przecież miało być to zarządzane wiele razy lepiej.

        Czechosłowacka tzw. kuponowa prywatyzacja przy pomocy książeczek zawierających
        kupony o wartości tysiąca punktów, kupony te miały być wymieniane na akcje
        prywatyzowanych przedsiębiorstw na centralnie organizowanych aukcjach. Na
        kupony te miało przypadać od 15-95% wszystkich akcji prywatyzowanych
        przedsiębiorstw. Miało to odbywać się w kilku rundach. Każdy właściciel kuponów
        mógł decydować sam o tym jakiego przedsiębiorstwa akcje nabywał za kupony.
        Powstało też około 400 funduszy pomagających w inwestowaniu kuponów w akcje. W
        sumie w dwóch emisjach książeczek kuponowych sprywatyzowano majątek wartości 10
        miliardów dolarów (40 miliardów złotych). Nie było preferencji czy darmowych
        akcji dla pracowników prywatyzowanych przedsiębiorstw, nie restrukturyzowano
        też zakładów przed prywatyzacją, na pierwszy rzut oka zdaje się ta prywatyzacja
        sprawiedliwszą i bardziej masową od polskiej zwłaszcza, że Czechów jest cztery
        razy mniej niż Polaków, czyli Czesi otrzymali 20 razy więcej ze swego majątku
        rodowego niż Polacy, czyli na przykładzie czeskiej prywatyzacji widać, że ktoś
        nas znów oszwabił.

        Prywatyzacja przebiegała w sposób nieracjonalny ideologiczny wręcz histeryczny,
        używano argumentów absurdalnych usprawiedliwiając zwykłe złodziejstwo np.
        twierdząc, że na 100 powstałych nowych fortun 99 i tak powstało w sposób
        mafijny czy złodziejski, czyli w istocie według liberałów jeśli powieśmy 100
        nowobogackich mających milion dolarów to powiesimy 99 złodziei którzy ukradli
        milion dolarów, można więc dużo zaoszczędzić na sądownictwie które nie może
        sobie w ogóle poradzić z takimi złodziejami którzy otrzymują symboliczne wyroki
        lub z powodów 'folg'marnych' (formalnych) ideologicznych czy towarzyskich są
        uwalniani od zarzutów, na podstawie paragrafu ''widzi mi się'' tzw.
        niezawisłego Sądu.

        O prywatyzacji rosyjskiej nie mówić lepiej nic bo to ostentacyjne rozkradanie
        majątku państwowego z błogosławieństwem Międzynarodowego Funduszu Walutowego
        przez oligarchię postkomunistyczną (dziś przekwalifikowaną na biznesmenów) i
        mafię, głównie przez mechanizmy wytransferowywania kapitału z firm państwowych
        przez kadrę menadżerską za pośrednictwem zleceń powiązanych rodzinie spółek
        pasożytujących na przedsiębiorstwie państwowym, u nas głośne sprawy tzw. mafii
        węglowej pasożytującej na kopalniach węgla, czy wobec tego napisaliśmy paszkwil
        na prywatyzację. otóż sądzimy, że prywatyzacja drobnych przedsiębiorstw na sens
        plus mechanizmy wolnej konkurencji i walka z monopolizmem, jednak wielkie
        przedsiębiorstwa są zależne bardziej od dobrej, głownie o wysokim stopniu
        altruizmu i morale, kadry menadżerskiej niż od formy własności.

        Nic dziwnego, że najszybciej z tzw. państw postkomunistycznych rozwijają się
        Chiny wzrost gospodarki o ok 10% rocznie, ale tam międzynarodowych i swoich
        złodziei kontroluje dość bezwzględnie nacjonalkomunistyczne państwo. Inne
        państwa postkomunistyczne przekształciły się w operetkowe demokracje
        kontrolowane przez międzynarodowy szemrany kapitał, a w instytucjach
        demokratycznych prym wiodą wczorajsi agenci bezpieki i byli komuniści dziś
        liberałowie, demokraci, uwłaszczeni na państwowych przedsiębiorstwach.

        Wolność polityczna i słowa bezwzględnie tak, lecz czy uczynienie z Polski
        montowni koreańskich czy włoskich samochodów jest takie korzystne, gigantyczny
        deficyt obrotów handlowych do 14 miliardów dolarów i dochód narodowy w
        okolicach 140 miliardów dolarów (parę procent większy niż 10 lat temu), zapaść
        rolnictwa, górnictwa węgla, upadek przemysłu zbrojeniowego, cóż bez powstania
        narodowych koncernów przemysłowych kontrolowanych przez państwo, czeka nas
        klęska cywilizacyjna gorsza od potopu, a i nie ma inwestorów potężniejszych i
        pewniejszych, dysponujących większymi zasobami niż państwo.

        Prywatyzacja, Prywatyzacja, Prywatyzacja, to zaklęcie które powtarzają
        kompradorzy i lokaje międzynarodowych złodziei, tej motylicy która dostała się
        do naszego ula i zasypuje nas swoimi okcydentalnymi śmieciami, wyżerając miód,
        a jedyny sposób na motylicę to ją wyciąć.

        Pewne hasła o budowie drugiej Japonii były niedorzeczne bo pierwszą budowano
        pod hasłem ''czcij cesarza i wypędź cudzoziemców'', u nas zaś były hasła
        wyprzedaj wszystko cudzoziemcom i bądź ich niewolnikiem.

Pełna wersja