Mowa pogrzebowa nad trumną Demokraci.pl

02.10.05, 06:43
Drodzy Demokraci,

Jak Pan Bog chce kogos ukarac to mu rozum odbiera. W przypadku demokratow.pl
odebral go Waszym liderom, ktorzy od 15 lat zachowuja sie niczym mentorzy i
pouczaja spoleczenstwo. Nawet teraz po przegranych z kretesem wyborach
przewodniczacy Wladyslaw Frasyniuk w liscie do Was takze przybiera ten ton.

Spoleczenstwo ukaralo Was za to swoiste "wywyzszanie sie" i patrzenie na
innych z gory poprzez wypowiedzi Waszych mentorow - Geremek, Litynski,
Onyszkiewicz, Potocki, Frasyniuk. Zabraklo pokory, ktora prezentowal
najpopularniejszy i cieszacy sie najwiekszym zaufaniem spolecznym polityk
Jacek Kuron.

Wladyslaw Frasyniuk pisze, iz przyczyna kleski byla niska frekwencja, a na
tych co "zostali w domu" najbardziej liczyliscie. Otoz - panie przewodniczacy
Frasyniuk akurat za niska frekwencje to odpowiada Pana ugrupowanie - ROAD,
UD, UW, a teraz przemianowane na demokraci.pl

Przypomne, ze nie kto inny jak prof Geremek wraz z Kaczynskim byl ojcem
pierwszej proporcjonalnej ordynacji wyborczej do Sejmu. Ten manewr z
ordynacja proporcjonalna mial w swym zalozeniu na poczatku lat 90-tych
zmarginalizowac znaczenie SLD oraz zmniejszyc ilosc partii w Sejmie by
latwiej konstruowalo sie koalicyjna wiekszosc parlamentarna potrzebna do
powolania rzadu (np. rzad Jana Olszewskiego tworzylo 5 ugrupowan). Jak
pokazyly wybory w 1993 r. prog 5% doprowadzil nie do marginalizacji SLD ale
wyeliminowania wielu partyjek prawicowych.

To co najpisalem to jedna z przyczyn kleski obozu Demokratow. Ponizej
wymienie szereg zjawisk w czasie, ktore zlozyly sie na dzisiejsza kleske
demokratow.pl

Najwiekszym Waszym bledem bylo przyjecie Tuska i jego pseudo-liberalow z KLD
po ich klesce w wyborach w 1993 r. Jak sie okazalo skutecznie rozmontowali
oni Unie Wolnosci w 2000 r. Przypomne, ze po przegraniu batalii o fotel
przewodniczacego UW z prof Geremkiem - "czlowiek z zasadami" - Donald Tusk w
dowod wdziecznosci za przygarniecie jego i swoich liberalow niczym sierot 7
lat wczesniej opuszcza UW i tworzy wraz z Olechowskim Platforme Obywatleska,
ktora w 2001 r. zabiera elektorat UW i dostaje sie do Sejmu z poparciem
prawie 13% wyborcow. No coz, Tusk jeszcze raz okazal sie bardzo skutecznym i
pragmatycznym politykiem, ktory nie bawi sie w sentymenty.

Kolejnym bledem bylo nie wystawienie kandydata na prezydenta przez Unie
Wolnosci w 2000 r. Jedna z konsekwencji takiego ruchu byla pozniej przegrana
w walce o elektorat z Platforma, ktorej jeden z liderow Andzrej Olechowski
jako kandydat na Prezydenta otrzymal w 2000 r. 18% glosow.

Ale kolejne bledy Wasze sa jeszcze gorsze.

Zmiana nazwy z UW na demokraci.pl. Toz tak kretynskiego pomyslu nie
podsunalby nawet najgorszy wrog. Jak sie okazalo wg badan 20-30% osob, ktore
znalo logo UW i kojarzylo UW z jej liderami Mazowieckim, Geremkiem, etc w
ogole nie kojarzylo tych osob z demokraci.pl, a co wiecej, ze ta partia jest
spadkobierczynia UW. Pomijam kwestie, ze nazwa i logo UW byly o wiele lepiej
rozpoznawalne (znajomosc spontaniczna i asystowana) czyli o niebo lepsze niz
nazwa Partia Demokratyczna demokraci.pl.

Gwozdziem do trumny, a nie kolem ratunkowym bylo przyjecie pod swe skrzydla
Hausnera i Belki. De facto demokraci.pl bedacy poza parlamentem zaczeli byc
kojarzeni jako partia ... sprawujaca wladze. Ponadto nie pojmuje jakie
korzysci wg zamyslow Wladyslawa Frasyniuka i innych liderow mialo przyniesc
przyjecie do UW Hausnera i Belki i przeksztalcenie jej w demokraci.pl W
odbiorze spolecznym Ci ludzie byli kojarzeni z SLD i odebrano to jako
pokazanie "prawdziwego" oblicza UW, ktore zawsze reke w reke robilo interesy
z postkomunistami.

Na dodatek wystawienie tak egzotycznej kandydatury jak Henryka Bochniarz na
prezydenta ten obraz dopelnilo. Co bowiem laczy Hausnera, Belke,
Bochniarzowa, Frasyniuka, Geremka i Mazowieckiego? Toz Ci ludzie sa
kompletnie z innej bajki, o tak kompletnie roznych biografiach, ze przekaz i
sygnaly jakie dawala UW, ktora przeksztalcila sie w demokraci.pl musialy byc
niespojne.

Oczywiste bledy PRowe i marketingowe z kampanii wyborczej to przy tym
wszystkim drobnostka. Ale jak lider ugrupowania Wladyslaw Frasyniuk
odpowiadajac w telewizji na pytanie dotyczace wejscia Polski do strefy Euro
moze powiedziec, ze "Euro jest lepszym pieniadzem niz zlotowka".

Jestem ekonomista i rozumiem co Frasyniuk mial na mysli, ale na Boga
politykowi nie wolno tak powiedziec. Panie Frasyniuk to sa kardynalne bledy.
Na takie pytania trzeba odpowiadac inaczej - "Euro - tak, owszem i to jak
najszybciej, gdyz dzieki temu nasi eksporterzy przestana byc narazeni na
ryzyko kursowe w handlu z panstwami UE". To jest jeden z argumentow, a nie
mowienie, ze euro jest lepsze od zlotowki czym zraza Pan sobie ludzi, gdyz
godzi Pan w ambicje tego narodu, ludzi, ktorzy sa dumni z tego, ze sa
Polakami, zas zlotowka to pieniadz stabilny, w ktorym miliony z nas gromadzi
swe oszczednosci. A pan tym drobnym ciulaczom, emerytom, rencistom - swoim
potencjalnym wyborcom mowi, ze euro jest lepsze od zlotowki?

Program gospodarczy demokratow.pl przygotowany przez Hausnera zawiera wiele
rozsadnych propozycji oraz co wazniejsze wyliczen uprawdopodabniajajacyh
realnosc proponowanych rozwiazan w przeciwienstwie np. do hasla PO 3 x 15.
Ale co z tego? Platforma Obywatelska nie przygotowala zadnego programu, zas
na ich stronie internetowej mozna bylo znalezc "program" z 2001 r.,
zas "program 2005", a raczej spis poboznych zyczen pojawil sie na stronach
internetowych Jana Rokity na kilka dni przed wyborami.

Prawda jest taka, ze przecietni ludzie programow nie czytaja, a jedynie
docieraja do nich hasla jak chocby 3 x 15 PO. I nie jest wazne czy to jest
realne czy nie. Taka jest rzeczywistosc, iz liczy sie w kampanii przede
wszystkim socjotechnika.

Prawda jest tez taka, ze Wasze srodowisko - ROADu, UD i UW takze odpowiada za
najwieksze patologie w Polsce - korupcje, nepotyzm. I to ludzie takze
pamietaja.

To w rzadzie Suchockiej ministrem ds przeksztalcen wlasnosciowych byl Janusz
Lewandowski. To Wy byliscie w rzadzie, ktory tak genialnie sprywatyzowal PZU.
To Wy byliscie w rzadzie, ktory do prywatyzacji TP SA "potrzebowal" Jana
Kulczyka. Dopoki France Telecom nie zaczal flirtu z Kulczykiem nie mial szans
na TP SA. To Wasz koalicyjny rzad sprywatyzowal TP SA tak, ze monopol
panstwowy zostal zastapiony monopolem prywatnym. Jak pani Thatcher w Anglii
prywatyzowala to likwidowala monopole. Prosze przejsc sie do telepunktow i
zobaczyc jak wyglada ten monopol prywatny i jak sluzy Polakom i polskiej
gospodarce (najwyzsze ceny w Europie).

Wreszcie to Wy targowaliscie sie z AWS o fotel prezesa NBP dla Balcerowicza w
zamian za poparcie beznadziejnego budzetu na 2001 rok (slynna dziura Bauca).
Dzieki temu Sejm nie zostal rozwiazany, a wybory odbyly sie planowo w 2001 r.

Czy to bylo wyrazem troski o Polske czy raczej swego ugrupowania? Czy
sadzicie, ze ludzie o tym zapomnieli? Czy sadzicie, ze takich "mentorow"
Polska potrzebuje?

Na koniec powiem czego zaluje, a co z pewnoscia cechowalo politykow z
formacji zwiazanej z ROADem, UD i UW - kultury osobistej i kultury
politycznej dyskusji. Z pewnoscia stylu toczenia dyskusji ze swymi
adwersarzami brakuje wielu politykom z populistycznych partii typu Samoobrona
czy LPR, a nawet PSL.

Polityka i wybory to jednak nie jazda figurowa na lodzie, gdzie dostaje sie
oceny za styl. Sam styl to jednak za malo by mozna bylo zapomniec o tym, ze
pseudo-liberalowie z KLD wprowadzili w zycie haslo - "pierwszy milion trzeba
ukrasc", a takze ze to za Waszych rzadow z AWS obowiazywal TKM (Teraz K...a
My), ktory do perfekcji rozwinelo SLD. I Pan sie dziwi panie Frasyniuk, ze
ludzie maja Was - mentorow, ktorzy caly czas wszystkich tylko pouczali dosyc?
Wy mieliscie szanse pokazac co potraficie za W
    • Gość: ad vocem Re: Nasze będzie zwycięstwo.Cierpliwości normalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 07:41
      Drodzy Demokraci, Drodzy Przyjaciele,

      wczorajsze wyniki wyborów parlamentarnych niejednego z nas zasmuciły i
      rozczarowały. Dzisiaj przychodzi czas zadumy i spokojnego przemyślenia,
      dlaczego tak się stało.
      Nie wierzmy tym, którzy obwieszczają koniec Partii Demokratycznej, a wraz z nią
      rozpad środowiska związanego z ROAD, Unią Demokratyczną i Unią Wolności. To
      środowisko żyje i przetrwa, bo łączą nas wspólne wartości, które są spoiwem
      dużo silniejszym niż wyniki sondaży i badań.

      Dzisiaj potrzebny jest dystans i chłodna ocena kampanii. Wybory zdominowała
      rozgrywka pomiędzy dwoma kandydatami na prezydenta i dwoma partiami, co
      spowodowało marginalizację pozostałych sił politycznych. W efekcie poza PiS i
      PO zaistnieć mogły tylko partie, które zamiast dyskusji programowej skupiają
      się głównie na populizmie i przyznawaniu kolejnym grupom nierealnych
      przywilejów. Brudna i hałaśliwa kampania spowodowała zniechęcenie wyborców, co
      zaowocowało niską frekwencją. Głosowały głównie tzw. twarde elektoraty, co
      dowodzi, że kampania mająca zachęcić wyborców do głosowania nie przyniosła
      oczekiwanych skutków. Tymczasem to właśnie do ludzi zmęczonych politycznym
      teatrem apelowała Partia Demokratyczna i na ich głosy liczyła.

      W demokracji nie ma przegranych. Przegrywa jednak społeczeństwo, jeśli
      świadomie rezygnuje z konstytucyjnej możliwości wyboru własnych władz. Dlatego
      jest jeszcze wiele do zrobienia. Należy wyciągnąć wnioski i skupić się na
      aktywizowaniu tych, których wybory nie interesują. Na polskiej scenie
      politycznej jest zatem miejsce dla partii pozaparlamentarnej, gdyż poza
      parlamentem znaleźli się nie tylko Demokraci, lecz przede wszystkim 60%
      wyborców.

      Dziękujemy Wam, którzy byli i są z nami w tych trudnych chwilach. Dziękujemy
      Demokratom i Sympatykom w regionach, którzy swym zapałem zarażali rodziny i
      znajomych.

      Dziękujemy wszystkim Wam, którzy pomimo presji sondaży i przedwyborczych badań,
      zagłosowali na Partię Demokratyczną.

      Przyjaciele, nic się nie kończy, nie należy załamywać rąk. Wierzymy, że nasze
      konsekwentne inwestowanie w wartości takie jak wolność, przyzwoitość,
      tolerancja i umiarkowanie nie jest inwestycją straconą. Wierzymy w ludzi.
      Władysław Frasyniuk



    • Gość: anton To nie wywyższanie się. To ponury rasizm. IP: 82.160.247.* 04.10.05, 18:05
    • yaddo To nie tak 05.10.05, 10:25
      smok.podwarszawski napisał:
      >Jak Pan Bog chce kogos ukarac to mu rozum odbiera.

      Po ostatnich POPIS’ach, to chyba raczej chodzi Ci o wyborców.

      >Spoleczenstwo ukaralo Was za to swoiste "wywyzszanie sie" i patrzenie na
      >innych z gory.

      Może jakieś przykłady. Według mnie to mit stworzony przy okazji „wojny na górze”
      (m.in. przez Kaczyńskich) i chętnie podchwycony przez postkomunistów.
      Po prostu bardziej merytorycznych argumentów nie było.

      >Wladyslaw Frasyniuk pisze, iz przyczyna kleski byla niska frekwencja, a na
      >tych co "zostali w domu" najbardziej liczyliscie.

      Tutaj Władysław Frasyniuk nie ma racji. UW miała dobry rezultat w wyborach do
      Parlamentu Europejskiego, ponieważ frekwencja wyniosła około 20%. Uważam, że
      elektorat PD (UW) jest stały.

      >Najwiekszym Waszym bledem bylo przyjecie Tuska i jego pseudo-liberalow z KLD
      >po ich klesce w wyborach w 1993 r. Jak sie okazalo skutecznie rozmontowali
      >oni Unie Wolnosci w 2000 r.

      Tu się chyba zgodzę. Przecież doskonale widać kim jest Tusk.

      >Gwozdziem do trumny, a nie kolem ratunkowym bylo przyjecie pod swe skrzydla
      >Hausnera i Belki.

      A tu nie zgadzam się. PD(UW) zachowała najwięcej ideałów „Solidarności”.
      „Nieważne skąd ktoś przychodzi, ważne, co teraz chce zrobić dla Polski”.
      O wiele bardziej zaszkodził czarny PR lansowany przez wszystkie media,
      oprócz GW.
      Znowu wszyscy uderzyli w najlepszych, bo najlepsi są najgroźniejszymi konkurentami.

      >Na dodatek wystawienie tak egzotycznej kandydatury jak Henryka Bochniarz na
      >prezydenta ten obraz dopelnilo.

      Nie było lepszej. Ale ta kandydatura jest dobra.

      >Prawda jest tez taka, ze Wasze srodowisko - ROADu, UD i UW takze odpowiada za
      >najwieksze patologie w Polsce - korupcje, nepotyzm. I to ludzie takze
      >pamietaja.

      Chyba w najmniejszym, w porównaniu do SLD i AWS.
Pełna wersja