Uzasadnienie werdyktu jury

02.10.05, 20:51
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • usenetposts Uzasadnienie werdyktu 02.10.05, 20:52
      Sam bylem na delcie Dunaja, i naprawde to jest fantastycznie przepiekne
      egzotyczne i dzikie miejsca i tylko rzut beretem od Polski. Chyba dostane te
      ksiazke.
      • Gość: Zolza Re: Uzasadnienie werdyktu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:04
        Stasiuk chcialby byc Kapuscinskim w tek ksiazce, ale mu nie wyszlo. Jechalam do
        Rumunii i wzielam ja ze soba - wyssane z palca, lub sprzed lat klimaty. Teraz
        juz bedzie zadzieral nosa jeszce bardziej niz dotad.
        • Gość: mihau Re: Uzasadnienie werdyktu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 00:07
          spedzilem w Rumunii okolo miesiaca i jak czytalem ksiazke Stasiuka to czulem
          jakbym tam byl jeszcze raz. nigdy w zyciu jeszcze nie czulem takiego duchowego
          pokrewienstwa z autorem, ukonkretniona przez te same odwiedzone miejsca.
        • Gość: ana Re: Uzasadnienie werdyktu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:36
          Ja generalnie za Stasiukową prozą nie przepadam (tą prawdziwie męską, jak twierdzą niektórzy), ale "Jadąc..." naprawdę mnie powaliło. Czytałam tę książkę zaraz po powrocie z podróży po części z opisywanych przez niego terenów i nie mogłam uwierzyć, że ktoś mógł cały tamtejszy (ukraińsko-rumuński) klimat postrzegać i odczuwać niemal identycznie jak ja! Wspaniała książka!
    • Gość: Kamila Re: Uzasadnienie werdyktu jury IP: *.ppp.agora.pl 02.10.05, 21:06
      Uzasadnienie werdyktu, gdyby pominac nazwisko laureata i tytul jego ksiazki,
      spokojnie nadawaloby sie do conajmniej kilku finalistow Nike, np. "Podrozy z
      Herodotem" Ryszarda Kapuscinskiego.
      Bardzo sie dziwie jurorom, ze nagrodzili Andrzeja Stasiuka, a nie Mistrza
      Reportazu, docenianego na swiecie, ale nie w Polsce. Coz trudno byc prorokiem
      we wlasnym kraju...
      Ten werdykt to dla mnie kompromitacja nie tylko jurorow, ale i samej nagrody!
      Gratuluje rozsadku czytelnikom "Gazety Wyborczej", ktorzy w plebiscycie NIKE
      wybrali Kapuscinskiego!
    • Gość: gość Re: Uzasadnienie werdyktu jury IP: *.aster.pl 02.10.05, 22:11
      Werdykt to jeden wielki bełkot, oczywiście bardzo podniosły i niezmiernie
      intelektualny. Ale i tak nikt nie dorówna Kapuścińskiemu, niezależnie od tego,
      co wydusi z siebie to pożal się Boże Jury.
      • Gość: Piotr Re: Uzasadnienie werdyktu jury IP: 81.219.236.* 03.10.05, 01:43
        Podniosłość nie wyklucza precyzji; to uzsadnienie jest megaprecyzyjne i wręcz piękne.
    • jurekkg Re: Uzasadnienie werdyktu jury 03.10.05, 02:51
      Obawiam sie, ze racje maja jednak Ci, ktorym laudacja niezbyt sie podobala.
      parafrazujac powiedzenie Richarda Feynmana, sa dwa rodzaje laudacji:
      pierwsza "jakie to piekne!" druga "jaki kestem madry!" Niestety, w moim
      przekonaniu dzisiejsze uzasadnienie decyzju jury nalezy do tej drugiej
      kategorii. Jaka szkoda, ze jury nie przewodniczy juz prof. Janion!
      • zawsze-w-drodze Re: Uzasadnienie werdyktu jury 03.10.05, 10:21
        Brawo! Brawo! Brawo! Trzymałam kciuki za Stasiuka. Jego sposób widzenia świata
        uczy pokory i uważności. Stasiuk oddaje to co najistotniejsze i kluczowe we
        współbyciu bez manieryzmu, bełkotliwej pseudowrażliwości i tak wszechobecnej
        wśród intelektualnej elity mieszaniny poczucia wyższości i współczucia-
        "pochylania się"- nad "biedniejszymi", "słabszymi" ale intewresującymi
        wszechświatami prowincji. On jest naprawdę ciekawy tego świata i nie
        wartościuje go w żaden prosty - a raczej prostacki sposób.
        Bardzo cenię Kapuścińskiego - nauczył mnie ciekawości świata, wpłynął na moje
        życiowe wybory i zdeterminował sposób uczenia się świata. Jest
        niekwestionowanym autorytetem i Mistrzem reportażu i największym współczesnym
        autorytetem podróży (nie mylić z turystyką czy zwiedzaniem). Jednak NIKE to
        ocena działa a nie twórcy. Moim zdaniem "Jadąc do Babadag" jest dużo
        istotniejsze niż "Podróże z Herodotem". Bałam się, że "Jadąc..." przegra, bo
        przegra Stasiuk z Kapuścińskim. Tak sie nie stało - jestem szczęśliwa, chylę
        czoła przed Stasiukiem, wyrazy szacunku dla jury.
        I jeszcze jedno - laudacja faktycznie ciekawa i dająca do myślenia ale raczej w
        formie papierowej - jest tak bogata, że od przeciętnego inteligenta wymaga
        skupienia i namysłu - niemożliwego raczej w tak emocjonującym momencie.
        • Gość: Cygan Re: Tylko nie posikaj się z emocji "zawsze-wdrodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 22:39
          • zawsze-w-drodze Re: Tylko nie posikaj się z emocji "zawsze-wdrodz 04.10.05, 09:23
            Jednych emocjonuje mecz Wisły Kraków, innych wybory, jeszcze innych Doda
            Elektroda. Jest (naprawdę, choć dla Ciebie to może zabawne) grupa ludzi,
            których emocjonują wyniki konkursu literackiego. I nic w tym złego.
            • Gość: Kibic Re: Tylko nie posikaj się z emocji "zawsze-wdrodz IP: *.armatura.krakow.pl / *.interkom.net.pl 04.10.05, 09:36
              Tak ,tylko ty jesteś za głupia lub za młoda ,żeby naprawdę wiedzieć co myślisz
              Wydaje się że te "mądre słowa" -"przepisałaś",może nawet podświadomie ,i to by
              Cię w jakimś sensie usprawiedliwiało .
              Jeśli dalej "polecisz tym lotem" skończysz jak te wszystkie PRLowskie mędrki.

              Stasiuka czytałem "Opowieści.." kilkanaście razy -idealnie trafił .
              • zawsze-w-drodze Re: Tylko nie posikaj się z emocji "zawsze-wdrodz 04.10.05, 12:45
                Nie rozumiem skąd domniemania, że cokolwiek od kogokolweik przepisałam? Bo co -
                za mądre? Za głupie? Za banalne? Jak można przepisywać "podświadomie"? Na
                jakiej podstawie domyślasz się wieku? Co ma
                być usprawiedliwiane? Kim są PRLowskie mędrki? Jak skończyli?
                Przypominam, że NIKE Stasiuk dostał za "Jadąc do Babadag" a nie za "Opowieści
                Galicyjskie" i tej lektury a raczej jej wartości w stosunku do "Podróży..."
                Kapuścińskiego dotyczył mój post. W sumie krytyka agresywna i - w
                zamierzeniach - efektowna,
                szkoda że ani efektywna ani rzeczowa. Na przyszłośc radzę więcej siły argumentu
                a mniej argumentu siły. Pozdrawiam.
    • Gość: Ettore Re: Trwa uroczysta gala literackiej nagrody NIKE IP: *.tirol.surfer.at 07.10.05, 17:11
      No nie wiem, nie wiem.
      Stasiuk popisał( na bani!!!) i dopisuje mu się teorię, piękną....
      No, co się dzieje, co się dzieje...Lampa w podłodze...
Pełna wersja