tunicela
03.10.05, 10:27
W nowym parlamencie kobiet będzie mniej niż w poprzednim. Do Sejmu dostało
się ich zaledwie 94, a do Senatu - tylko 14!
Udział kobiet w poszczególnych klubach:
PIS - 29 kobiet na 155 (18,7%)
PO - 33 kobiety na 133 (24,85)
Samoobrona - 15 kobiet na 56 (26,7%)
SLD - 11 kobiet na 55 (20%)
LPR - 5 kobiet na 34 (14,7%)
PSL - 1 kobieta na 25 (4%)
Na listach wyborczych - kobiety stanowiły na nich mniej niż 25 proc. i
lądowały zwykle na ostatnich miejscach. Efekt? Tylko niespełna jedna piąta
nowo wybranych posłów to kobiety. Cofnęliśmy się - szczególnie w Senacie - do
statystyk sprzed niemal dziesięciu lat.
Najnowszy raport ONZ pokazał, że w mijającej kadencji pod względem liczby
kobiet we władzach państwowych (mniej niż 20 proc.) byliśmy w europejskim
ogonie. - Teraz spadliśmy o kilka oczek.