Antyreklamy

03.10.05, 10:48
kobiety-kobietom.com/galeria/displayimage.php?album=225&pos=0
    • Gość: analeks Re: Antyreklamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 11:54
      Tunicelko, znowu nie miałaś orgazmu?? A mówiłem, nie wierz swoim koleżanką,
      lizanko nigdy nie zastąpi porządnego szturchanka. Rozumiem, że jak babka za
      długo nie ma chłopa, to jej wali na dekiel, dlatego proponuje swoją pomoc,
      efekt gwarantowany.
      • Gość: ssss Re: Antyreklamy IP: *.acn.waw.pl 03.10.05, 16:26
        "swoim koleżanką" - no klasa sama w sobie!!!!
        medalllllll!
    • Gość: DamaKier Re: Antyreklamy IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.10.05, 13:39
      Chętnie bym z Tobą, Tunicelo, podyskutowała na temat feminizmu, seksizmu, roli
      kobiet we współczesnym świecie itp. Niestety, pojawienie się analeksa
      sprowadziło poziom rozmowy do takiego dna, że znikam. Ostatecznie jestem damą...
      Pozdrowienia! DK
      • Gość: analeks Re: Antyreklamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 15:07
        Damy dzielą się na damy, nie damy, i damy komu chcemy. Którą jesteś??
        • Gość: krett Antyreklamy i damy! IP: *.net.autocom.pl 03.10.05, 16:16
          dama damie nie równa?
          damą być!
          ach, te damy
          • Gość: DamaKier Re: Antyreklamy i damy! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 04.10.05, 19:49
            Gość portalu: krett napisał(a):

            > dama damie nie równa?

            Oczywiście, że nie! Porównaj choćby z Damąpik 1, czy Damączerwienną...
            • damapik1 DamaKier i wytrzeszczanie oczu bez potrzeby... 04.10.05, 20:43
              Czyżby DamaKier była próżną, zadufaną megalomanką?
              Wyznaje podobne zasady co jej, pożal się Boże, marionetkowy kandydat na
              prezydenta,który tak strasznie zewsząd oczy na nas wytrzeszcza?
              • Gość: DamaKier Re: DamaKier i wytrzeszczanie oczu bez potrzeby. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 04.10.05, 22:31
                Co się tak denerwujesz? Po prostu stwierdziłam, że nie jesteśmy jednakowe :)
                • damapik1 Re: DamaKier - przyjmuję wyjaśnienie 04.10.05, 23:41
                  Jeszcze Cię polubię i będzie po zabawie...
                  • Gość: DamaKier Re: DamaKier - przyjmuję wyjaśnienie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.10.05, 10:05
                    A to dotąd mnie nie lubiłaś? A ja tę Twoją potworną i zabawną zajadłość
                    polubiłam od pierwszego wejrzenia :)
                    • damapik1 DamoKier!!! 05.10.05, 13:54
                      Spierać się nie jest żle! Pomyśl, wszelki postęp i rozwój bierze się przecież
                      z niezgody na zastany świat. Od wszelkich poprawności poza tym wieje okropną
                      nudą...
                      Pozdrawiam serdecznie i jesiennie :)))
                      dk
    • Gość: no to Re: Antyreklamy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.05, 23:17
      tunicela napisała:

      > kobiety-kobietom.com/galeria/displayimage.php?album=225&pos=0


      z innej beczki. Wesoły van.

      C:\WINDOWS\Pulpit\autobus2.jpg

      Do widzenia pani.
    • Gość: antonio Żenujące... ciężkie kompleksy... IP: *.sasiedzi.pl 05.10.05, 02:34
      Pzreraża mnei to ciągłe doszukiwanei sie dyskryminacji kbiet w reklamach. To
      absurd! Próbujecie zaprzeczyć swojej własnej naturze... Kobiety są piękne,
      kuszące... i w taki sposób często są pokazywane w reklamach. I CAŁE SZCZĘŚCIE.
      NIE ODBIERAJCIE ŚWIATU PIĘKNA.
      • Gość: Darth feministki IP: *.szczecin.mm.pl 05.10.05, 11:55
        Feministki to organizacja brzydkich bab które zazdroszczą urody tym ładnym.

        Nie mam nic przeciwko ruchom kobiet byle były one płynne i głębokie.
        • Gość: analeks damy ja was pogodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 21:53
          Moje drogie damy(mam nadzieje), skoro już tak sobie przypadłyście do gustu,
          żeby nie wyszedł z tego jaki następny związek partnerski, mam radę. Wskoczymy
          do łóżeczka we troje, zawsze co dwie myszki to nie jedna. I tak ku wspólnemu
          zadowoleniu, wilk będzie syty a owieczki zadowolone.
Pełna wersja