16. Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Łodzi

IP: 195.117.97.* 10.10.05, 18:04
Chciałbym sprostować, a może raczej uszczegółowić informację z ostatniego
akapitu. Nie jest to "nowy komiks", ponieważ takowe nie kosztują 190 zł,
tylko ok. 30. Jest to specjalne, kolekcjonerskie wydawnictwo, zawierające
m.in. oryginalne ilustracje, rysunki, szkice, filmy oraz losowo dobrane inne
ciekawostki komiksowe, a także 96-stronicowy album z nigdzie wcześniej nie
publikowanymi przygodami Nerwosolka, narysowany specjalnie dla tegoż
wydawnictwa, w limitowanym nakładzie 550 sztuk. Każdy egzemplarz będzie
zawierał inny, niepowtarzalny zestaw dodatków.

Czytelnik artykułu mógłby odnieść błędne mniemanie, iż ktoś domaga się za
przeciętny komiks sumy 190 zł. Otóż nie. Na zachodzie bardzo popularne są
wydania kolekcjonerskie - albumy, grafiki, ilustracje i inne gadżety.
Produkowane one są w bardzo niewielkich nakładach, tylko dla kolekcjonerów.
Zazwyczaj po wyprzedaniu osiągają one znacznie wyższe ceny na giełdach
kolekcjonerskich. Tu mamy właśnie przykład takiego wydawnictwa.

Wiecej informacji o tym przedsięwzięciu można znaleźć na stronie
www.relax.klub.chip.pl/nerwosolek

Leszek Kaczanowski
    • Gość: PAP Re: 16. Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Łodzi IP: *.krakow.pl 11.10.05, 19:15
      "Kołodziejczak - uważany za ojca komiksowego renesansu" Co za bdura :)))Przez
      kogo niby uaważany?
      I niby on odpowiada tez za promowanie Wilqa? To konkurencja przecież (Wilq zjada
      komiksy Egmontu na sniadanie tak na marginesie, juz samym nakładem). Rotfl
Pełna wersja