doctordottorekidlerkaziu49
20.10.05, 07:05
Elyta nie syta
Ruszą nietykalnych?
PiS zapowiedziało gruntowne zmiany w strukturze organizacyjnej aparatu skarbowego. Deklaracje takie nie mogą dziwić, gdyż co chwila słychać o przypadkach niszczenia firm przez urzędników.
Zgodnie z projektem PiS, z Ministerstwa Finansów wydzielono by dwa piony: skarbowy i celny, które utworzyłyby nową instytucję - Główny Urząd Skarbowy. Zdaniem liderów PiS, chodzi o to, by kierownictwo resortu finansów nie mogło sterować postępowaniami wobec podatników i żeby nie było politycznych nacisków. Oczywiście w tej sprawie nie może zabraknąć polityków PO. Opinie co do proponowanych zmian z gruntu rzeczy mają pozytywne, ale zawsze pozostaje małe "ale"... Nie podoba im się pomysł, by od nowa zatrudniać wszystkich urzędników. PiS słusznie zauważa, że przy okazji doszłoby do weryfikacji i odsunięcia osób skompromitowanych i zatrudnienia prawdziwych fachowców. Jednak wspierającej oficjalnie przedsiębiorczość Platformie to zdecydowanie się nie podoba. Jej przedstawiciele twierdzą, że zmiany strukturalne nie mogą być połączone z weryfikacją kadr, bo może dojść do chaosu i potężnego bałaganu. Ciekawe, gdzie dojdzie do tego chaosu i bałaganu? Czy przypadkiem nie nastąpi to w firmach należących do poszczególnych polityków PO? Przecież oni jako nieformalni przedstawiciele różnego rodzaju "biznesmenów" powinni się opowiadać za kompetentnymi urzędnikami i przejrzystym prawem podatkowym. Chyba że im nie o to chodzi.
Maks