Gość: Nierozgarnięty
IP: *.kracen.hor.net.pl
24.10.05, 00:28
Bardzo będę wdzięczny jeśli ktoś mi wytłumaczy łamigówki logiczne zwiazane z
artykułem o PWM: po pierwsze, co to znaczy ze "nadzór nad PWM ma przejąć
powołane w tym tygodniu Polskie Wydawnictwo Audiowizualne" - PWM to spółka
akcyjna Skarbu Państwa, myślałem ze wg Kodeksu Handlowego SA nadzoruje Rada
Nazorcza?? Co to wogóle znaczy ,że "nadzór nad duzym i uznanym wydawnictwem
przejmuje nowo powstałe wydawnictwo"? A gdzie jest właściciel PWM-u i co on
na to? Po drugie, czy dyrektor nowego wydawnictwa, Pan Merczyński, wygrał
może jakiś konkurs? Ma jakieś kwalifikacje zwiazane z muzyką lub
zarządzaniem? To miło że kierował Teatrem Rozmaitości i festiwalem Malta, ale
czy w ostatnich minutach urzędowania "ministra wszechczasów" Pana
Dąbrowskiego zabrakło już teatrów w Polsce do obsadzania i musiało paść na
Polskie Wydawnictwo Muzyczne? Po trzecie, osiagnięcia Pani Odorowicz są
imponujące - jak Kopernik "wstrzymał słońce, ruszył ziemię" wg jej własnych
słów wstrzymała prywatyzację PWM, powołała Polskie Wydawnictwo Audiowizualne,
obsadziła go Panem Merczyńskim a sama zajęła jego miejsce (dyrektora
Instytutu Sztuki Filmowej) - a wszystko to w ostanim tygodniu swego
urzędowania. Brawo!