rsmrsm
27.10.05, 14:58
TokFM zawsze przezentowało publicystykę rodem z Gazety Wyborczej, ich prawo
zresztą widzieć rzeczywistość przez taki czy inny pryzmat. Niemniej,
podkreślali zarazem, iż są radiem informacyjnym - w związku z tym Ziemkiewicz
był czymś w rodzaju deklaracji: " staramy się chociaż być trochę obiektywni -
oto głos drugiej strony", coś jak taki listek figowy...
Usunięcie RAZa z anteny (znowu - ich święte prawo) jest więc zarazem czytelnym
sygnałem zmiany podejścia - odtąd dostęp do anteny mają jedynie ci których
głosy nie odbiegają zbytnio od "prawomyślności". Innych już nie ma się co
spodziewać.
Wtorki Ziemkiewicza były w zasadzie głównym powodem dla których słuchałem
TokFM-u właściwie codziennie, znosząc zalew poprawnych politycznie komentarzy
i różnych "obiektywnych" podsumowań. Jednak wobec rezygnacji redakcji z
zachowania nawet pozorów rzetelnego dziennikarstwa - mam dość. Wykasowałem
TokFM z programatora. Ja wiem, że łatwo będzie mój głos zlekceważyć, ale liczę
na jakieś - ja wiem? - sumienie dzinnikarskie?
W sumie jednak szkoda.
pozdrawiam