do miłośników zwolenników liberalizmu i wolnego ry

27.10.05, 18:17
czemu wasze guru, p. Milton Friedman w wywiadzie opublikowanym trzy lata temu stwierdził, że na początku transformacji byłych krajów socjalistycznych odchodzących od etatystycznego modelu gospodarki doradzałby trzy rzeczy: "prywatyzować, prywatyzować, prywatyzować".
Dzisiaj guru radykalnych zwolenników liberalizmu i wolnego rynku, skonkludował: "Myliłem się jednak. Okazuje się, ze rządy prawa są ważniejsze od prywatyzacij."

czyli przedkłada prywatyzację na rzecz PAŃSTWA PRAWA!!! a jak widać po wielu sprawach p.KLUSKA, p. Sośnierzowi(poseł PO, [kasa chorych ślask]) w naszym państwie brakuje MOCNEGO państwa, które mogło by rozliczyć przekręty...

no to możecie mi odpoowiedzieć??
dr.killer - jako przedstawiciel PO, prosze o odpowiedź...
    • Gość: ewcia Re: do miłośników zwolenników liberalizmu i wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 11:16
      To, co się stało z p. Kluską i Sośnierzem świadczy, że nasze państwo jest ZA
      SILNE i pozbawione kontroli.
      Państwo prawa - słusznie! tylko: jakiego prawa? Lepszego dla swoich, broniące
      zdobyczy publiczno-partyjnych przed prywatnymi? Sprywatyzować, aby potem przy
      dowolnej okazji ponownie znacjonalizować - bo gdy wyłączysz wartości, kradzież
      zawsze przynosi korzyść. Kradzież ma najwyższą stopę zwrotu. I nasze państwo to
      potwierdza na każdym kroku.
      Liberalizm w gospodarce - co to oznacza tak naprawdę? Oznacza to, że mogę
      decydować o mojej własności - ziemi, fabryce, pracy, ponosząc odpowiedzialność
      osobistą za WSZYSTKIE moje działania. Jeśli złamię prawo - jest sąd, jeśli
      oszukam klientów, zbankrutuję, jeśli sprzedam ziemię bezmyślnie i przepiję
      pieniądze - będę ją później dzierżawił od Holendra lub innego bogatego Polaka
      albo będę pracownikiem najemnym. Nasze państwo nie było i nie jest liberalne w
      najmniejszym stopniu, ponieważ zdejmuje z wszystkich odpowiedzialność za ich
      własne czyny. To właśnie prowadzi do bezprawia. Mniej państwa, mniej polityków,
      mniej koncesji, mniej pozwoleń, mniej urzędników - więcej odpowiedzialności.
      Jedyna nadzieja, że uda nam się wychować nasze dzieci, aby były odpowiedzialne
      ZA SIEBIE. Przed Bogiem, historią, własnym sumieniem - obojętne. Ale NAPRAWDĘ.
    • Gość: brocik Re: do miłośników zwolenników liberalizmu i wolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 12:53
      Panstwo prawa wcale tu nie oznacza silnego interwencjonizmu i etatyzmu.
      Oznacza, wyksztalcenie mechanizmow demokratycznych, ktore pozwalaja na sprawne
      funkcjonuje podmiotow na rynku przy minimalnej kontroli ze strony wladz. Mozna
      to nazwac POSZANOWANIEM PRAWA. Friedman i inni przyznali sie do pomylki, bo
      owszem mylili sie grubo. Malo bylo wczesniej w historii tak gwaltownych
      przemian, wiec trudno bylo o trafne wnioski. Implementacja mechanizmow z
      rozwinetych demokracji nie sprawdzaly sie, bo nie uwzglednialy tego, ze lokalne
      spoleczenstwa nie sa przygtowane do wprowadzeania i przestrzegania rozwiazan
      proceduralnych zwiazanych z obchodzeniem sie z wolnoscia i pieniedzmi, ktore
      pojawiaja sie na rynku. owocem byloa korupcja i kolesiostwo.
      • preslaw Re: do miłośników zwolenników liberalizmu i wolne 28.10.05, 22:37
        Milton Friedman teraz też się myli, bo zasadą powinno być prywatyzowanie, ale bezwzględnie w zgodzie z prawem. Ideału nigdy jednak się nie osiągnie, atk jak nigdy nie zniknie przestępczość. Dlaczego tak mało mówi się, że liberalizm jest najlepszym z możliwych ustrojów, pod warunkiem, że towarzyszy mu silny wymiar sprawiedliwości
Pełna wersja