Gość: pizder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 20:59 Ten Pinter to jakaś psychiczna menda. A komisja noblowska to cioty nadające się do eutanazji. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vvoitek Re: Z Pinterem we Włoszech 28.10.05, 04:37 Pinter, jak i Stuhr, to pokolenie sędziwe. Moim zdaniem - mało aktualne estetycznie. Teatr (i film) rzadko się nie starzeją - i ani jeden, ani drugi nie wydaje się być tu wyjątkiem. new-art.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Z Pinterem we Włoszech IP: *.range81-158.btcentralplus.com 28.10.05, 18:01 Eeee tam, bredzisz, Stuhr jest caly czas rewelacja - swietny aktor, talent jakich malo, a poza tym cudowne poczucie humoru i dystans do siebie. Pondprzecietnie inteligentny i urokliwy czlowiek. Rzadko sie zdarza ze ktos jest wielkim aktorem i do tego blyskotliwym, interesujacym, nienadetym czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vvoi Re: Z Pinterem we Włoszech IP: 81.193.135.* 28.10.05, 19:51 Człowiek przesympatyczny, to prawda. Ale nie pisałem w tym przypadku o jego talencie aktorskim, tylko o poczynaniach reżyserskich. new-art.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Z Pinterem we Włoszech IP: 66.155.233.* 28.10.05, 17:59 taa, bo ty bys wolas zeby nobla dostal zagajewski. glupek Odpowiedz Link Zgłoś