Żakowski - hańba!

28.10.05, 11:07
Dziś przeszedł sam siebie. Te HANIEBNE aluzje w stosunku do prof.
Bartoszewskiego - osoby, która miałaby się stać mediatorem między PO i PiS -
że niby kręcił się przy aferze "Olina. Że powierzano Jemu jakieś podejrzane
misje, a przecież pamiętamy, że tam na każdym kroku grały służby specjalne. I
gdzieś w tym wszystkim był Pan Profesor!
No tak, dopóki nie okazało się, że doradza zarówno Tuskowi, ale i Kaczyńskiemu
to był dobry, znamienity, szanowany na świecie itd. Teraz, gdy już nie
utożsamia się go z UW to okazuje się, że ma jednak ciemne sprawki, jakieś
niewyjaśnione konszachty, jakieś służby, udział w wątpliwych
przedsięwzięciach... I to tylko dlatego, bo zaproponowano Jego osobę, jako
mediatora w rozlatującej się koalicji.
No tak, cesarzowi polskiego dziennikarstwa wolno dokonywać - oczywiście dla
dobra opinii publicznej - dowolnych interpretacji. Zaraz, zaraz, a może
znajdzie się jakaś sprawka z przesłości, jakiś malutki choćby antysemityźmik,
jakaś niewielka krytyka Okrągłego Stołu? Dzielny Panie Redaktorze, Do boju!
    • preslaw Re: Żakowski - hańba! 28.10.05, 11:11
      Czego się spodziewałeś po Żakowskim?
    • trouble_maker Bredzisz. Jedyna "aluzja" Żakowskiego w związku... 28.10.05, 11:32
      ...z Bartoszewskim była taka, że skoro już sięgnięto po niego, to sytuacja musi
      być NAPRAWDĘ poważna ; cała reszta to Twoje urojenia.
      • Gość: paee Re: Bredzisz. Jedyna "aluzja" Żakowskiego w związ IP: *.1944.pl / 80.50.250.* 28.10.05, 12:22
        Tak? To dlaczego kontekst tej wypowiedzi aż kipiał słowami o "ponurej aferze",
        "mrocznej atmosferze", "służbami specjalnymi" itp.? I w tym wszystkim, jakaś
        tajemnicza misja Pana Profesora?
        A ponadto, czy przez ostatnie lata Profesor Bartoszewski, jako autorytet, nie
        uczestniczył częściej w wielu innych poważnych sprawach dla kraju? Czy tej
        aktywności nie można przywołać dla porównania z obecną sytuacją? A Żakowski
        przypomina akurat aferę "Olina"!
        No i jeszcze jedno: krach koalicji PO-PiS to sprawa porównywalna z aferą
        "Olina"? Naprawdę tak sądzisz i czy naprawdę tak sądzi red. Żakowski?!
        • dr.szwajcner Re: Bredzisz. Jedyna "aluzja" Żakowskiego w związ 28.10.05, 13:57
          Gość portalu: paee napisał(a):

          > Tak? To dlaczego kontekst tej wypowiedzi aż kipiał słowami o "ponurej aferze",
          > "mrocznej atmosferze", "służbami specjalnymi" itp.?

          Wiecie co ?
          Moze faktycznie lepiej nie sluchajcie TOK-FM,
          bo naprawde szkoda Waszego czasu.
          • Gość: dr.szwindel Re: Bredzisz. Jedyna "aluzja" Żakowskiego w związ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 14:56
            dr.szwajcner napisał:
            > Wiecie co ?
            > Moze faktycznie lepiej nie sluchajcie TOK-FM,
            > bo naprawde szkoda Waszego czasu.
            -------------------------------------------
            Prosiłem cię dr.kidler, żebyś nie bił rekordów kretyństwa.
            Przynosisz wstyd naszemu klubowi kretynów III RP, którego jesteś prezesem.
            • dr.szwajcner Re: Bredzisz. Jedyna "aluzja" Żakowskiego w związ 28.10.05, 16:45
              Gość portalu: dr.szwindel napisał(a):

              > dr.szwajcner napisał:
              > > Wiecie co ?
              > > Moze faktycznie lepiej nie sluchajcie TOK-FM,
              > > bo naprawde szkoda Waszego czasu.
              > -------------------------------------------
              > Prosiłem cię dr.kidler, żebyś nie bił rekordów kretyństwa.
              > Przynosisz wstyd naszemu klubowi kretynów III RP, którego jesteś prezesem.

              Popros lepiej swoja mame, zeby nie zachodzila znow w ciaze,
              bo istnieje prawdoipodobienstwo ponownie urodzi
              sie cos takiego jak ty.
              • Gość: sekret Re: Bredzisz. Jedyna "aluzja" Żakowskiego w związ IP: *.net.autocom.pl 30.10.05, 07:35
                Cześć dr.K.! W nowym wcieleniu???
                O rany, nikomu nie powiem...
          • Gość: Ignacy Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi o/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 06:37
    • kataryna.kataryna Re: Żakowski - hańba! 28.10.05, 18:24
      Gdzie Żakowski mówił o Bartoszewskim? W rozmowie publicystów czy w innej części
      poranka?

      A o formie Żakowskiego najlepiej świadczy idiotyczny wywiad z Komorowskim.
      • Gość: toyayurek Re: Żakowski - hańba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 07:49
        obawiam się, że ktoś robi widły z igły, Żak nie może być haniebny gdyż jest
        nudnym kabotynem w ciepłych bamboszach, umiarkowanym rewolucjonistą w granicach
        prawa. Tydzień temu powtarzał w kółko słowo "mainstreem", zaś w ten piątek
        chyba "ecoeurant", zresztą w bezsensownym, typowo kabotyńskim kontekście, po
        prostu, że wejdę w ten "główny nurt" dla mnie to "gene", choć z drugiej strony
        muszę przyznać, że zostały tylko dwa dni, w których słucham toku: jeden dla
        mającej jeszcze trochę odwagi Gawryluk i drugi dla Lisa i Władyki, którzy mają
        jeszcze odwagę powiedzieć "a ja się z Tobą nie zgodzę"
    • Gość: tutu Żakowski jest żenujący! IP: *.crowley.pl 29.10.05, 13:29
      Miałem napisać co myślę o Żakowskim ale nic mi cholera parlamentarnego spod
      klawiatury nie wychodzi...
Pełna wersja