Gość: behemot
IP: 149.156.80.*
29.10.05, 10:40
A dlaczego nie w palacu w Krzeszowicach? To dla niego powstala kolekcja i wywiezienie jej stamtad bylo uszcupleniem tej "kulturowej tozsamosci". Polecam wycieczke do zrujnowanego palacu- wiekszego od krolewskich lazienek, wtedy mozemy rozmawiac o tozsamosci narodu