Po co tego słuchać?

30.10.05, 11:09
Czytam forum i widzę, że Paradowska do kitu, Żakowski zwykły komuch itp. To
wszystko prawda. Ale po co ich słuchacie? Chyba nie ma jeszcze przymusu
słuchania. Ja lubiłem słuchać Ziemkiewicza (to była wg mnie jedyna duża
osobowość poranków) i trochę Gawryluk. Teraz przestałem zupełnie słuchać tego
radia. Wam wszystkim też tego życzę. Po pierwsze, nie będziecie się
denerwować. Po drugie, radio żyje z reklam. Jak nie będzie miało słuchaczy (a
to się monitoruje), nie będzie miało reklam i padnie.

Pozdrawiam wszystkich.

PS. Radio kierowane przez Gazetę Wyborczą nie mogło być obiektywne, więc
wyrzucenie Ziemkiewicza nie może dziwić
    • Gość: toyayurek Re: Po co tego słuchać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 11:14
      i tu się mylisz. Inkryminowane radio jest dżwiękową wersją GW, żyje na jej
      garnuszku i ma w głębokim poważaniu słuchaczy. To obecnie taki klub miłośników
      cygar i 40-letniej whiski, tylko dla członków. Mnie zostały jeszcze dwa dni:
      Gawrluk oraz Lisa i Władyki. Zapewne z czasem i te dni zostaną uznane za
      niepoprawne politycznie przez jaśnie oświeconych iluminatów z GW i specjalnie
      tym się nie zmartwię
      • Gość: klm Re: Po co tego słuchać? IP: *.aster.pl 30.10.05, 11:22
        Leciuteńko jesteś uprzejmy przesadzać. PP Lis, Władyka stwarzają pozory sporu, ot
        przekomarzaja sie dwaj starzy wyjadacze, prezentujący dziennikarską poprawność
        polityczną. Szczególnie profesor, członek redakcji Polityki. Ale daleki jestem
        od zdziwienia. Wystarczy pamiętac role dziennikarzy w PRL, przez prawie pól wieku.
      • andsz Re: Po co tego słuchać? 30.10.05, 19:19
        Nie sluchałem toK fm i nie wiedziałem, ze za Ziemkiewicza jest Lis i Władyka.
        To nie są szuje i być może warto ich czasem posłuchać. Ale zamieniać
        Ziemkiewicza dla paru groszy, brrrr.

        Pozdrawiam
    • Gość: Lelekl Re: Po co tego słuchać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 11:16
      >Po drugie, radio żyje z reklam. Jak nie będzie miało słuchaczy (a
      >to się monitoruje), nie będzie miało reklam i padnie.
      Szanowny naiwny.
      Tak to może paść ale radyjko kilku prywatnych osób.
      TRo radio jest spółką m.in. Agory i tygodnika "Polityka" i może być na
      deficycie jeszcze 100 lat jeżeli tylko wspomaga działalność wydawnict będących
      współwłaścicielami TOK FM.
      Co by to dopiero było gdy mieli jeszcze TV ?


      • Gość: DamaKier Re: Po co tego słuchać? IP: 80.55.148.* 30.10.05, 11:42
        Nie wchodząc w to, czy Wasze krytyczne oceny Radia TOK FM są słuszne czy nie -
        zastanówcie się skąd bierze sie potęga Agory, czy nie tworzą jej czytelnicy
        kupujący Politykę i GW? A skoro tak, to pewnie ci sami czytelnicy lubią również
        posłuchać radia i zapewnią mu i słuchalność i wpływy z reklam.
        A Ziemkiewicza ja również żałuję, choć chętnie słucham i w poniedziałki i w
        piątki.
        • andsz Re: Po co tego słuchać? 30.10.05, 19:23
          Zauważ, że:

          GW sprzedaje się dobrze, ale partie przez tę gazetę reprezentowane (UW, PD) to
          tragedia. Wyciągni9j wnioski.

          Pozdrawiam.
          • Gość: DamaKier Re: Po co tego słuchać? IP: 80.55.148.* 30.10.05, 21:59
            Fakt, że UW a potem PD okazały się nieudolne (choć przewinęło się przez nie
            wielu nieprzeciętnych ludzi), ale co ma piernik do wiatraka? Chodziło mi o to,
            że w "radiu informacyjnym" muszą być prezentowane różne aspekty różnych spraw i
            że niekoniecznie trzeba słuchać wyłącznie potwierdzeń własnych poglądów i
            wściekać się na każdy pogląd odmienny od naszego własnego. Gazety i radia,
            które tę zasadę szanują, sprzedają się dobrze.
            Pozdrawiam wzajemnie :)
            • Gość: toyayurek Re: Po co tego słuchać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 07:56
              inne radio miałbym w nosie, ale kiedyś było to moje radio ulubione, tymczasem
              ostanio jest to trwająca od rana do póznej nocy pogadanka z serii "Co dobre dla
              City czy innej Group to dobre dla Polski" Rozumiem, że jest to świadomy wybór
              gazety na której co trzeciej stronie widnieje reklama banku czy wielkiej
              globalnej firmy, ale czy trzeba to czynić tak nachalnie, czy nie można dać
              jednego dnia oddechu?
Pełna wersja